• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Ostatni tydzień
  2. Księga Rodzaju 1,1-10 "Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię" Czyli stworzył Bóg twórczą myślą wirową formę energii dla nieba i ziemi(Teoria wiru Kelvina oraz eksperyment R.Jahn i B. Dunne z Princeton University udowadniający naukowo, że myśl wpływa na materię) "A ziemia była pustkowiem i chaosem, ciemność była nad otchłanią,"Czyli w wirowej formie energii nie była zamieszczona informacja," a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód" Synonim wirowej formy energii, nad którą unosił się Duch Boży, czyli myśli Boga - wiedza o całości ( duch- energia psych., umysł świadomość, Encyklopedia Popularna PWN)"I rzekł Bóg:" Czyli słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji. "Niech stanie się światłość" Czyli wiedza dla całości i o całości -wszechinformacja - nośnik informacji dla całości i o całości zamieszczony w wirowej formie energii. "I stała się światłość" Czyli wszechinformacja." I widział Bóg, że światłość była dobra" Czyli nośnik informacji dla całości i o całości - wszechinformacja o stałej częstotliwości wibracji przekraczającej prędkość światła, nie odbierana zmysłami zamieszczona w jednej formie energii. "Oddzielił tedy Bóg światłość" wszechinformacja "od ciemności" Czyli forma energii bez zamieszczonej informacji. "I nazwał Bóg światłość " wszechinformacje "dniem, a ciemność nazwał nocą" Czyli wirowa forma energii bez zamieszczonej informacji, zamieszczone w czasoprzestrzeni." I nastał wieczór, i nastał poranek, dzień-pierwszy" Czyli i nastał wieczór i nastała noc, i nastał poranek - dzień pierwszy. ( Rdz.1,1-5) (Holografia - fotografia laserowa tworząca trójwymiarowy obraz przedmiotu,którego najmniejszy fragment zawiera wiedzę o całości, czyli holograficzna struktura całości odkryta przez D Gabora w 1971r. Ogólna teoria względności A.Einsteina, w której przestrzeń jest materialna, przy czym materia jest jednocześnie ciałem stałym i wibracjami o różnej częstotliwości - nośnik informacji. Parapsychologia dziedzina badań faktów dotyczących sposobu odbioru i nadawania informacji bez korzystania ze zwykłych narządów zmysłów oraz oddziaływania człowieka na przedmioty i zjawiska fizyczne bez pośrednictwa wysiłku mięśniowego(fotografia myślowa, percepcja poza - zmysłowa, psychokineza, psychometria, retrokognicja, prekognicja, telekineza, teleportacja etc.) Myśli, słowa i uczynki nośnikiem informacji zamieszczone w czasoprzestrzeni. Fizyka teoretyczna i czołowi nobliści z fizyki teoretycznej (Einstein, Heisenberg, Schrodinger, Bohr, Eddington,Jeans, de Broglie, Planck oraz Szypow ) wskazują na niematerialną przyczynę (duchową) istnienia świata materialnego, umownie zwanego. Czyli twórczy umysł Boga - źródło wirowej formy energii, w której zamieszczone zostało: słowo, dźwięk, wibracja - nośnik informacji, stając się rodzajem zamieszczonej informacji, umownie zwaną materią. Teoria morfogenezy Ruperta Sheldrake'a. Współczesna teoria wszystkiego, czyli wszystko jest jedną formą energii o różnej częstotliwości wibracji zamieszczonym rodzajem informacji i jedna wszechinformacja o stałej częstotliwości dla jednej formy energii z zamieszczoną informacją. Czyli wszystko jest jednym i jedno dla wszystkiego. " Potem rzekł Bóg:" Czyli słowo, dźwięk wibracja - nośnik rodzaju informacji zamieszczony w formie energetycznej. "Niech powstanie sklepienie" Czyli powierzchnia kryjąca przestrzeń pośród wód - rodzaj informacji i niech oddzieli wody - rodzaj informacji zamieszczony w wirowej formie energetycznej od wód! Uczynił więc Bóg powierzchnię kryjącą przestrzeń i oddzielił wody- rodzaj informacji od wód nad sklepieniem; i tak się stało jak powiedział Bóg. "I nazwał Bóg sklepienie niebem" czasoprzestrzeń. "I nastał wieczór, i nastał poranek, dzień - drugi" Czyli i nastał wieczór i nastała noc, i nastał poranek - dzień drugi."Potem rzekł Bóg:" Czyli słowo, dźwięk, wibracja-nośnik informacji dla rodzajów informacji zamieszczonych w wirowej formie energetycznej "Niech się zbiorą wody" Czyli rodzaje informacji spod nieba "na jedno miejsce i niech się ukaże suchy ląd!"Czyli rodzaj zamieszczonej informacji "I tak się stało jak powiedział Bóg. Wtedy nazwał Bóg suchy ląd ziemią" Czyli rodzaj informacji," a zbiorowisko wód nazwał morzem" Czyli rodzaj informacji. "I widział Bóg, że to było dobre" Czyli jedna forma energii ostałej częstotliwości wibracji - nośnik informacji dla całości i o całości - wszechinformacja dla jednej formy energii o wielu częstotliwościach wibracji - nośników rodzajów informacji. Zamieszczone w jednej formie energii o stałej częstotliwości wibracji - nośnika informacji dla całości i o całości - wszechinformacja, w której bez zakłóceń odbywają się wzajemne oddziaływania informacyjne - nośników rodzajów informacji o wielu częstotliwościach wibracji, ze stałą częstotliwością wibracji - nośnika informacji dla całości i o całości - wszechinformacja (Rdz.1, 6- 10 )
  3. Wcześniej
  4. Mój dzisiejszy sen... Pojechałam do Jastrzebia. Nie wiem po co. Bo miałam nie iść do dziadków, miałam ze sobą dwa fotele obrotowe z domu i szłam z nimi pod górkę w stronę kościoła.... Chciałam chyba je na działkę zanieść, bo mam klucz od głównej furtki prowadzącej na owe ogródki działkowe. No i chciałam sobie skrócić drogę przez lasek ale musiałam się wrócić, bo była w nim grupa pijakow, która zaczepiała kobiety. Chcieli każdą okraść i zgwałcić. Jedną minęłam pi drodze zapłakaną, która mnie przed nimi ostrzegła. Więc się wróciłam ale kilku z nich stanęło zaraz przy ścieżce blisko tej głównej ulicy co szlam zaraz naprzeciw wejścia do kościoła. Zostawiłam te fotele chciałam uciec. Ale nie umiałam... Nogi odmówiły mi posłuszeństwa. Zauważyli mnie. Myślałam, że to koniec... Ale pojawiła się jakaś czarnoskóra kobieta. Kazała mi biec a sama zaczęła iść w ich strone odwracając uwagę ode mnie. Nadal próbowałam biec. To tak jakbym miała nogi w smole i nie umiałam ich z niej wyciągnąć. Jednak po chwili udało mi się i pobieglam do furtki. Stwierdzilam, że to za duże ryzyko i zaczęłam biec w stronę bloku od dziadków. Nie wiem jak znalazłam sie w ich mieszkaniu. Ale czekałam aż dziadek mi coś da do domu. A w międzyczasie jak on szykował to mi kazał różnymi długopisami pisać na kartce jedo słowo... Jakieś na f ale nie pamiętam teraz.... Nie chciałam spóźnić się na autobus i miałam 5 min do niego. Myślałam, że dziadek mnie odwiezie. Czułam, że tak będzie lepiej ale nie chciałam go o to prosić. Szybko minęło to 5 minut , więc szybko sie pożegnałam. Babcia oczywiście zła, że mogłabym zostać do jutra. Ale ja już wyleciałam z klatki jak z procy. Po drodze minęłam przyjaciółkę mamy i ona do mnie "Kasia. Nie śpiesz się tak. Życie Ci nie miłe? Pojedziesz następnym". A ja na szybko rzuciłam ze musze tym. Zdążyłam na autobus. Odbiłam bilet. Usiadłam zaraz za kierowcą. Ruszamy a on inną trase wybrał. Sprawdziłam czy to ta linia co chce jechać. Okazało sie, że tak. Zmartwiłam się. Czułam, że coś jest nie tak. Po chwili autobus wrócił na swoją trase ale jakoś czułam, że mogłam jechać nastepnym... Nagle facet przede mną wyciągnął rewolwer. Strzelił do kierowcy w głowę, później do mnie. Następnie do innych... Wyciągnął młotek i jeszcze każdemu rozwalił czaszkę... Jednak mogłam jechać następnym. Taki koszmar... Jeszcze w śnie jak strzelił zdążyłam się popłakać. Ten świr też płakał jak to robił. Jak się obudziłam to też płakałam...
  5. Odnoszę takie samo wrażenie jak ty Dawid3k że wszyscy forumowicze wymarli w tej witrynie.
  6. Witam, po prawie 3-letniej przerwie w życiu forum, przeszukuję je dzisiaj w poszukiwaniu plików mp3 z hipnozą progresyjną i niestety nie udało mi się nic odnaleźć. Zwracam się więc do Was, czy posiadacie takowy? Odnalazłem 2 pliki (dla Kobiety i Mężczyzny) hipnozy regresyjnej od Kominka (gdyby ktoś chciał chętnie udostępnię gdyż tu na forum już ich nie odnajdziecie), jednak nie miałem jeszcze okazji sprawdzać progresji a jestem bardzo ciekaw jak ona działa. Z góry dziękuję za odpowiedź
  7. Po pierwsze wiadomo nie od dziś, że samo w sobie nie jest to proste. Naprawdę zagłębiając się w temat, dopiero wtedy można się przekonać o trudnościach z tym związanych. Taki przywołanie jak to nazywasz musi odbywać się wedle pewnych reguł (tu sprawa otwarta, ponieważ zależy od danych religii i wierzeń). Na początek polecam pewne pisma, które mogą nakierować Cię na odpowiednie tory w "zabawie" z demonistyką, atoli jeśli naprawdę w to nie uwierzysz to w mojej opinii to się nie uda.
  8. Czy ktoś jeszcze żyje na tym forum?
  9. Cześć, chciałbym wywołać demona. Jestem całkowitym sceptykiem, w dodatku zdrowym psychicznie. Uważam, że coś takiego nie istnieje, ale chciałbym się przekonać. Niestety, pewnie większość z was napisze "Nie rób tego, nie igraj z tym!!!" Mimo, że nigdy żadnego demona nie wywołali, bo po prostu naoglądali się zbyt wielu bajek o diabłach. Obiecuję, że zdam relację
  10. Tutejsze forum jest już nieczynne. Zapraszam Cię na nowe z dużą aktywnością postów i tematów:
    http://moje-linki.5v.pl/viewforum.php?f=4

    Z nami nie ma nudy! :ok: 
    Zapraszam!

    Milena.

  11. Witam, czy moze ktos odswierzyc linki bo juz nie dzialaja, dziekuje
  12. Muszę przyznać, że taki test na czakry to fajna sprawa. Można się wiele dowiedzieć.
  13. Dobra organizacja czasu pozwoli Ci na wszystko. Trenuj regularnie i odżywiaj się zdrowo nawet jak pokus jest wiele. Ja stosuje również spalacz tłuszczu https://www.pbc24.pl/product-zul-3764-Thermo-Speed-Hardcore-120kaps-Mega-Caps-R.html. Efekty po 2 miesiącach nawet mnie zaskoczyły
  14. Imię: Darek Data urodzenia: 2 grudzień 1996 1. Mam przyjaciela Adriana od kilku miesięcy cały czas się kłócimy mimo tego chce wiedzieć czy jest sens utrzymywać tą przyjaźń czy czas i pora powiedzieć ze stop? 2. Jesli bedzie sens co to można zrobić by nasza przyjaźń wróciła do normy by dalej nasza dwójka była dla siebie wsparciem - czy on czuje jeszcze tą przyjaźń ? 3. Czy zdam najbliższe egzaminy gdyż bardzo sie boje
  15. Cześć Skoro tutaj są wszyscy chciałabym się zapytać odnośnie wysokiego kosza cargo do kuchni https://akcesoria.meble.pl/akcesoria/kosze-cargo,50-cm,cargo-wysokie/ .Wydaje się funkcjonalny i solidny, a ja potrzebuje coś do organizacji swoich produktów kuchennych.
  16. Hej właśnie stworzyłam tutaj konto tylko dla tego jednego postu ponieważ bardzo potrzebuję pomocy. Nigdy bym tego nie zrobiła bo raczej zamykam swoje uczucia w sobie jednak namówiła mnie do tego bliska mi osoba. Proszę o waszą interpretację dwóch okropnych snów. sen pierwszy: Byłam w nim najprawdopodobniej pod wodą ponieważ nie oddychałam ale nie próbowałam się wydostać pogodziłam się ze śmiercią. Dryfowałam w czarnej przestrzeni i słyszałam różne dźwięki ale dokładnie tak jakby spod wody. sen drugi : Ten sen ma różne odsłony i śni mi się od dłuższego czasu. zawsze jest noc stoję nad swoim łóżkiem i patrzę na samą siebie jak śpię. Do pewnej chwili po prostu stałam i patrzyłam ,potem trzymałam w rękach za każdym razem inny przedmiot, w innej formie tego snu widzę że po drugiej stronie łóżka stoi ktoś jeszcze ale nie wiem kto dokładnie. Jest bardzo chudy. Czasem zdarzy się że odwracam głowę w stronę lustra i widzę ,że nie jestem sobą ale zanim zobaczę twarz budzę się cała spocona. Jeśli ktoś rozumie choć trochę to co widzę podczas snu proszę żeby szybko się odezwał.
  17. Witam... Spotkałem osobiście takiego psa stwora... Szczerze to trafiłem tu bo szukałem informacji. Podjechałem rano do pracy ok godziny 4-5 rano okres zimowy, ciemny parking na terenie wiejskim. Wysiadłem z auta usłyszałem wycie i bieg ogromnego psa w moją strone. Wyglądał podobnie do owczarka niemieckiego ale był dwa razy większy. Pies biegł i zatrzymał się w odległości 5-10m... Odwrócił łeb, popatrzył na mnie i wtedy zobaczyłem ciemne czerwone oczy, przestraszony byłem jak nigdy... On tylko pachną odwrócił się i uciekł. Na początku myślałem że mam zwidy... Nurtowało mnie to więc zacząłem googlowac i tak trafiłem tu... Miejscowość reńska wieś woj opolskie 47-208 blisko starych torów
  18. Witaj Ajka. Ja Cię pamiętam. Czasami odwiedzam forum, Forum z tego co widzę jako tako działa, ale szału nie ma.
  19. Witaj, Nie było mnie tu wcześniej więc nie mogę Cię pamiętać, ale z pewnością miło będzie mi Cię poznać. Pozdrawiam
  20. Ktoś pamięta Ajkę i jej wzloty i upadki na ZP? Przybywam. Po trzech latach utraty sensu w absolutnie wszystko. Czy to forum jeszcze działa? Jesteście tam, po drugiej stronie????????
  21. Jerzy 13-07-1960 wróżba dla mnie zdrowie praca
  22. Bardzo bym prosiła o interpretację mojego snu, ponieważ strasznie mnie przeraził Kompletnie nie wiem co mamy myśleć na ten temat... A więc śniła mi się (najprawdopodobniej) niedziela, dzień kiedy wracam z kuzynostwem do miasta, gdzie studiuję. Normalne przygotowania, nie obyło się bez kłótni z mamą i wciskania pieniędzy. Tata zawiózł nas na pociąg i dotarliśmy w końcu do miasta, które musiało przejść szybką zmianę, bo gdy popatrzeliśmy na te wszystkie tramwaje jeżdżące nie wiadomo dokąd to nie mogliśmy się połapać... Ale przechodząc do konkretnej części snu... Znalazłam się nagle przed lasem (co najdziwniejsze leżałam w łóżku) i obok mnie pojawiła się przepiękna kobieta. Kątem oka zobaczyłam, że jest ubrana na czarno (nawet miała czarny kapelusz z siateczką zachodzącą tylko na jedno oko), jej twarz jest wręcz szara, a usta ma pomalowane najbardziej krwistym odcieniem szminki jaki kiedykolwiek widziałam (pomimo odcieni jej twarzy była najpiękniejszą kobietą jaką widziałam). Zaczęłam się jej przyglądać. Kobieta stała przed dwoma nagrobkami (kobiety i mężczyzny), po czym przeszła na drugą stronę jezdni i zaglądała do lasu, ale tak jakby bała się tam wejść (chyba szukała mężczyzny z zdjęcia z nagrobka). Czułam, że powinnam ją przytulić i chciałam tego, ale to była obca kobieta, więc tego nie zrobiłam. Kobieta wróciła na moją stronę i zobaczyłam, że wygląda tak samo jak zdjęcie kobiety na nagrobku. Kobieta przeszła tuż obok mojego łóżka (czuła, że jej się przyglądam) i już chciała wejść do lasu, ale złapałam ją za nadgarstek. Spojrzała na mnie i delikatnie się uśmiechnęła, to był smutny uśmiech, ale na jej twarzy było także wymalowane zdziwienie. Przeraziłam się i cofnęłam rękę, ale za chwilę chwyciłam ją ponownie zafascynowana, że moja ręka jej nie przeniknęła. Powiedziałam: "Pani jest duchem". Kobieta ponownie się uśmiechnęła i nagle delikatnie się postarzała. Zapytałam się jak mogę jej pomóc (czułam, że ma problem i czegoś się boi). Odpowiedziała mi coś w stylu "to nie Twój problem i nie twój wymiar problemu, ty tu nie należysz". Teraz kobieta strasznie się postarzała, tak jakby miała już ponad 80 lat. Otworzyła usta i zobaczyłam zęby, które wręcz mogły "latać" po jej ustach. Zamknęła usta i spojrzałam na jej twarz mówiąc "a więc życzę, żeby Pani się udało" miałam jeszcze dodać "i żeby Pani odnalazła to czego szuka, albo przynajmniej wydaje się Pani, że tego potrzebuje, ale zrezygnowałam i przekręciłam się na lewy bok mówiąc "dobranoc". W tym momencie się obudziłam. Byłam przerażona i było mi zimno, ale po chwili zrobiło mi się cieplej. Gdy już nabrałam odwagi, żeby spojrzeć na zegarek (nie wiem ile czasu bałam się na niego spojrzeć) była 03:39... Wiem, że sen bardzo obszerny i dosyć szczegółowy, ale może ktoś mógłby mi go zinterpretować
  23. Ja też mniej więcej tak interpretuje swoje sny. Jedyna różnica to że nie czytam z książek i korzystam z internetowego sennika http://www.moj-sen.biz/ .
  24. Cześć, Mieszkam z bratem i dziadkami w bloku, w którym mieszkają inni ludzie, rodziny. Mieszkam pod 4 i od dwóch dni dzieją się dziwne rzeczy np: moja babcia słyszała, w kuchni jak była, jak ktoś rękami o drzwi szurał, a później próbował je otworzyć. Ja słyszałem podobnie, że oglądałem film na laptopie i w momencie ciszy w słuchawkach usłyszałem jak ktoś otwiera drzwi. Pomyślałem, że to może mój brat idzie do łazienki ale nie. Dziwnie się czułem, a drzwi do domu miałem zamknięte. Proszę o opinię co mogę zrobić. PS: W mojej rodzinie już działy się takie sytuacje podobne.
  25. Nie mamy nadal SB zatem proponuję spotkanie w tym temacie. Zatem cześć wszystkim, witam serdecznie! Co gdzie u Was słychać, jak spędzacie urlopy i wakacje?
  26. Nienawidzę mojego ciała. Może gdybym była niska to bym zaakceptowała kragłości.. ale, że mam 177 cm wzrostu czuję się.. wielka... nie mam jakiejś nadwagi.. ale z tym wzrostem naprawdę czuję się źle ważac tyle ile waże. To wyglada strasznie.. nie mogę patrzeć w lustro. Nie chce mi się żyć, wstydzę się ludzi, nie chce nigdzie wychodzić, żeby tylko nie zobaczyli mnie starzy znajomi i to jak teraz wygladam.. wciaż się odchudzam, ale nie mam czasu na ćwiczenia. Kiedy miałam czas na diete i bieganie i ćwiczenie było ok. teraz na serio nie mam możliwości, nie umiem. na przemian głodzę się i objadam.. nie mam sił z tym walczyć.. Może ktoś zna jakiś sposób na zrzucenie ok. 10 kg.. jakieś zioła? Cokolwiek.. Jestem w stanie zaryzykować zdrowiem, wszystko mi już jedno.
  1. Pokaż więcej aktywności