• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Bad_eyes

Użytkownik
  • Zawartość

    177
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Bad_eyes

  • Tytuł
    Advanced Member

Converted

  • occupation
    Student/Człowiek który musi czytać te najgorsze z najgorszy powieścideł i to czego niema w katalogu wydawcy , za mało mu płacą
  • location
    Warszawa
  1. Faktycznie się myliłem Ryśku , Jesteś pierwszy na tym forum któremu przyznaje racje. PS Idzie do konta biczując się i powtarzają :moja wina, moja wina , moja wina. :cry:
  2. To brzmi jak zagadnienie z pierwszej strony książki "don't jump" . Co za pytanie żeby porównywać coś czego nie znamy, z czymś co nas cały czas wypełnia i otacza.
  3. Asceza jest spotykana w "czarnej magi" jako sposób na wzmocnienie chi( nie wiem jak to się nazywa w czarch marach ) ,w Shaolin i w wu dan mnisi podawali się ascezie. Wzmacnia ona charakter , podnosi siłę woli , zwiększa opanowanie , np "mag" albo mnich ugodzony nożem nawet nie mrugnie.
  4. Pewnie , całe hordy a ja jestem ich księciem i głównym generałem . Zastanówcie się gdyby istotom o takiej mocy zależało na naszej planecie to już byśmy byli w niewoli. Ludzie szukają rozgłosu i opowiadają zmyślone historie , jeszcze trochę i ktoś powie że obcy chciał mieć z nim dzieci, tylko do siebie nie pasowali. Jeżeli oni istnieją to mają nas w du*** i traktują jak kurort rekreacyjny , niema co się przejmować.
  5. Ty jesteś "COŚ " Świadomość , taki oto twór posiada ego które pożąda "czegoś tam"(no ego, zawsze czegoś chce) , ego pragnie istnieć ,oświeceni się nie boją np. Oni nie odczuwają strachu bo obojętna jest im własna osoba. Uczucie strachu i bólu pochodzi od ego ,bez ego niema tych uczuć. A jeżeli chodzi o śmierć to wiem że coś zmusza nas do reinkarnacji , głęboko w to wierze i uważam że brak tego przymusu jest błogosławieństwem na które należy sobie zasłużyć.
  6. Wyobraźcie sobie że ktoś daje wam sposobność spojrzenia w przyszłość , że pozwala wam zobaczyć co będzie za 2 lata np pokazuje wam gazetę albo stronę w internecie która pokazuje przyszłość ,albo na czacie rozmawiacie ze sobą z przyszłości , nie możecie za jej pomocą wygrać w totka ani nic zmienić ale znacie fakty z przyszłości , niezmienne fakty i wszystko idzie tak jak było napisane i powiedziano , jakie przemyślenia wam się nasuwają ???? I czy chcielibyście wiedzieć co się wydarzy kto kim będzie i dlaczego ,nawet gdyby nie dało się nic zrobić ???? Czy słuchalibyśmy siebie z przyszłości który nam radzi co mamy zrobić gdybyśmy jednak uważali że można coś zmienić ???? O Buddo to może Koan rozrusza wam mózg Wyobraźcie sobie dziurę w czasoprzestrzeni na waszym balkonie i kolesia siedzącego na przeciwko , kim jest koleś ????
  7. A ja już widzę Bcw że nie masz pojęcia co jest grane , dałem akurat ten fragment w nieoszlifowanej wersji bo mówi tyle co nic. Nie, nie pozna dziewczyny i nie wejdzie na dobrą drogę i nie będzie heppy end. To nie jest horror , to jest obyczajówka.
  8. Wcielenie , ja już kilka razy mówiłem o tym co jest zawarte w tej "wklejce". Zaznaczyłem że to jest skopiowane , skopiowałem tyle ile było potrzebne ,nie kamuflowałem tego że jest to kopia i dodałem że więcej jest na Wikipedii. Nie widziałem sensu znowu ubierać to we własne słowa gdyż Wikipedia wyjaśnia to dostatecznie dokładnie i jest rzetelniejszym źródłem. Wydało mi się ważne by to się tu znalazło ,a nie jest to mój artykuł więc nie widzę potrzeby ubierania tego we własne słowa ,fakty i tak się nie zmienią.
  9. Tak ,właśnie z wydawnictwem mam umowę , tytuł jest ale nie mogę powiedzieć.
  10. Tak masz racje , jak zaznaczyłem to jest pierwszy szkic , już dawno został poprawiony pod tym względem , nie mogę dać tutaj ani nigdzie indziej wersji oryginalnej ani większego fragmentu bo książka się ukaże w styczniu albo lutym, i mam już umowę, sami rozumiecie ,prawa autorskie.
  11. Niewielki strumyk księżycowego światła padał na klamkę ,pozostała część przedziału pozostawała w ciemnościach , tylko światło mijanych lamp co jakiś czas rozświetlało przedział i siedzącego w rogu Doriana. Skórzana kurtka , wyświechtane dżinsy ,zniszczona dragami twarz i wydawnictwo które niespodziewanie miało dostać się w jego ręce ,były to teraz jedyne rzeczy o jakich potrafił myśleć ,nie zwracał nawet uwagi na dudniące w słuchawkach i rozbijające się po czaszce ACDC. Czy gdyby ciotka której nawet nie pamiętał widziała jak wygląda , znała jego historie ,czy ciotka oddała by mu swój mały interes . Dorian faktycznie nie wyglądał na kogoś komu można by było cokolwiek dać na przechowanie albo ofiarować z nadziejom że tego nie spieprzyć. Pospieszny minął dwie stacje nie zatrzymując się na nich , a ekstazy zaczęło wchodzić niemal w tym samym momencie gdy kolejna lampa rozświetliła przedział ,jak mistyczne doznanie uderzenie przyjemnego gorąca ,podniesienie tętna , wyczulenie zmysłów i błogostan uczyniło podróż przyjemniejszą ,a ACDC najwspanialszą muzykom pod słońcem. Po piętnastu minutach rozwiodczonę mięśnie na twarzy zmazały z niej wszelkie oznaki głębszej myśli , same myśli jednak kłębiły mu się w głowie jeszcze intensywniej niż przed tym mistycznym doznaniem. Po raz kolejny zadawał sobie pytani ,czemu akurat on dostał dorobek jej życia , nie to żeby mu to nie było na rękę ,bo gdyby nie możliwość przeprowadzki i nowego zarobku to teraz nie było by ciekawie być na jego miejscu. Drzwi od przedziału się otwarły ,ktoś wszedł ,zapalił światło i zaczął upychać swoje graty nad siedzeniami . Na pewno mnie nie widzi , Dorian przekonany o nieświadomości człowieka mierzył go cal po calu wielkimi źrenicami , ubrany w tani garnitur ,w lakierkach i mocno śmierdzący wodą po goleniu, której on też chyba używa, czterdziestolatek tak powinien wyglądać wydawca ,nie tak jak Dorian . Zaraz zgasi światło i mnie nie zobaczy , ale idiota ,takie myśli kłębiły się w głowie po świeżo spożytym ekstazy. -hallo Sarkastyczne powitanie wydobyło z gardła .Człowiek już odwrócony do wyłącznika światła podskoczył waląc głową w miejsce na bagaże, wyglądało to jak w filmie Monty Pythona i z całą pewnością wydało by się śmieszne obserwatorowi o raczej ubogim poczuciu humoru. Na twarzy chłopaka wymalował się drwiący uśmiech , dzięki całkowitej bierności reszty twarzy i źrenicom jak spodkom mógłby go zobaczyć nawet ktoś z wadą wzroku siedem dioptrii, nieznajomy pozbierał się i w końcu zobaczył swojego towarzysza , zmierzył rozwalonego w kącie Doriana spojrzeniem jakim obdarzali go zniesmaczeni nauczyciele w liceum. -Dzień dobry Pociąg właśnie w tym Momocie wjechał na stacje ,człowiek w tanim garniaku wyciągnął rękę po bagaż i całkowicie poważnie stwierdził iż -T o moja stacja -Oczywiście Kolejna sarkastyczna uwaga wydobyła się z ust chłopaka , ale człowiek w garniturze przełknął ją w milczeniu i opuścił przedział , to naprawdę była jego stacja. -WROCŁAW GŁÓWNY !!!! Gdy rozbrzmiała syrena ,otępiały umysł zrozumiał że to też jego stacja. To fragment powieści o lekko duchu ,narkomanie ,dłużniku który odziedzicza Wydawnictwo po swojej zmarłej ciotce o której istnieniu zapomniał ,a ona sama nigdy go nie widziała . Ten fragment to koniec trzeciego rozdziału ,cały rozdział jest utrzymany w klimacie jak po spożyciu opiatu ,niestety nie mogę dać wam więcej gdyż umowa mi na to nie pozwala ,a ten fragment jest pierwszym szkicem a nie obecną wersją .
  12. Dla mnie faktem jest że Chrystus żył ,nie jest dla mnie faktem że był synem boga , faktem jest że czynił cuda, nie jest faktem zmartwychwstanie. U zasadnie to tak że legenda ,mit, bajka nie przetrwała by tyle lat, nie zbudowano by na niej Religi i nie nie miała by tylu zwolenników, uważam że wiele podań ,jeszcze starszych od Religi chrześcijańskiej zawiera przeinaczone fakty , przekazywane z ust do ust jak w "głuchym telefonie " straciły wiarygodność i nie ma w nich początkowej całej prawdy. Chrystus na pewno był i mógł wiele , pytanie dlaczego ???
  13. Ciekawa teoria.. Osobiście jednak skłaniał by7m się ku temu, iż jest to gra światła na drobinkach kurzu. Zgadzam się z Nanshim co do tego co to jest , niema sensu budować wokoło tego ideologi bo po co miałby się pokazywać "Duch Święty" i nic nie robić. A gdzie w Biblii jest napisane że "duch święty" jest boską cząsteczką ??? Bóg Jest w trzech osobach według Biblii a nie w trzech częściach
  14. Miłość jest dowolną ilością emocji i doświadczeń nawiązujących do powodu silnej więzi. Słowo miłość może odnosić się do wielu różnorodnych uczuć, stanów i postaw, poczynając od ogólnego zadowolenia, a kończąc na silnej interpersonalnej atrakcji. Rozmaitość użyć i znaczeń, połączona z zawiłością opisywanych przez nią uczuć, powoduje, że miłość jest niespotykanie trudna do zdefiniowania, nawet w porównaniu do innych stanów emocjonalnych. Miłość jest przedmiotem i źródłem inspiracji dla twórców sztuki oraz literatury, religii i psychologii. Przez niektórych ludzi bywa uważana za sens życia ludzkiego – czyniąca je prawdziwym i w pełni szczęśliwym. * Agape (gr., łac. Caritas) - to typ miłości bezinteresownej, opierającej się na altruizmie i duchowej więzi, często motywowanej religijnie. * Philia (gr., łac. Amicitia) - miłość platoniczna, wolna od seksu i zmysłowości, przyjacielska, bezinteresowna, lojalna i wierna. Platon w "Uczcie" opisuje historię opowiadaną przez Arystofanesa o bardzo silnej istocie ludzkiej o dwu twarzach, czterech rękach, czterech nogach, plecach i piersiach naokoło, zagrażającej bogom. Zeus znalazł sposób, by, nie zabijając ludzi (jak chcieli inni bogowie), osłabić ich przez przecięcie każdego na dwie połowy. Od tej pory każdy szuka drugiej połowy, a gdy ją znajdzie, druga osoba, choć obca, staje się nagle bliska. * Eros (gr., łac. Amor) - miłość twórcza, kreatywna lub romantyczna, w której dominującą rolę odgrywa sentyment, tęsknota, oczarowanie, pragnienie coraz większej pełni. * Sexus - miłość zmysłowa, realizująca się w zbliżeniach płciowych, oparta na wzajemnym pożądaniu; najczęściej ma swój początek w zakochaniu. * narcyzm - (por. egoizm), miłość do samego siebie. Teoria miłości Sternberga [edytuj] Circle diagram2.png intymność (bliskość) namiętność (pasja) zaangażowanie Według Roberta Sternberga[1] miłość można opisać przy pomocy trzech zasadniczych składników. Są to namiętność, intymność i decyzja/zobowiązanie (zwana też tu za B. Wojciszke "zaangażowaniem"). Cechy ulegają ciągłej przemianie w czasie trwania związku. Intymność [edytuj] Intymność, czyli bliskość, to wszelkie pozytywne uczucia i działania wzmagające przywiązanie partnerów. Według Sternberga, na tak pojmowaną intymność składają się: * pragnienie dbania o dobro partnera, * przeżywanie szczęścia w obecności partnera i z jego powodu, * szacunek dla partnera, * przekonanie, że można na niego liczyć w potrzebie, * wzajemne zrozumienie, * wzajemne dzielenie się przeżyciami i dobrami duchowymi i materialnymi, * dawanie i otrzymywanie uczuciowego wsparcia, * wymiana intymnych informacji, * uważanie partnera za ważny element własnego życia; Emocje składające się na intymność są w dużej mierze wynikiem komunikacji między partnerami i rozumienia potrzeb osoby kochanej. Dynamika W początkach miłości intymność jest niska, rośnie ona stopniowo wraz z czasem trwania związku i jeszcze wolniej opada po osiągnięciu swego maksimum. Namiętność [edytuj] Namiętność to przeżywanie silnych emocji zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Gdy intensywność namiętności jest wysoka, przeżywa się takie emocje jak pożądanie, radość, podniecenie, tęsknotę, zazdrość, niepokój. Stanom tym towarzyszy silna motywacja do połączenia się z obiektem miłości, fizycznej bliskości, kontaktów seksualnych. Często miłość utożsamiana jest z namiętnością. Dynamika W początkowym etapie zakochiwania się namiętność jest bardzo silna i niepodatna na świadome kierowanie. Na to, czy w danej diadzie jest namiętność czy jej nie ma, nie mamy wpływu. Tak jak szybko namiętność rośnie, tak samo szybko spada i choć jest to fakt nieunikniony, spadek namiętności nie jest równoznaczny z końcem miłości. Zaangażowanie [edytuj] Zaangażowanie (decyzja/zobowiązanie) w utrzymanie związku to wszelkie działania mające na celu przekształcenie miłości w trwały związek. Jest to świadoma decyzja co do tego, czy chcemy zostać w danym związku, czy jest on dla nas satysfakcjonujący. Jest to więc składnik miłości, którego nasilenie sami kontrolujemy. Silne zaangażowanie może być czynnikiem skutecznie podtrzymującym dany związek. W parach zadowolonych z małżeństwa, zaangażowanie jest zazwyczaj najsilniejszym składnikiem podtrzymującym uczucie miłości w danym związku. Dynamika Wraz z początkiem miłości, gdy dwoje ludzi decyduje się na bycie razem, zaangażowanie stopniowo rośnie. Gdy osiągnie ono swój maksymalny poziom, to zazwyczaj utrzymuje się na nim do końca trwania związku. 7 form miłości [edytuj] Triangle model of love.png INTYMNOŚĆ ZAANGAŻOWANIE NAMIĘTNOŚĆ miłość doskonała miłość partnerska INTYMNOŚĆ + ZAANGAŻOWANIE lubienie miłość pusta zadurzenie miłość niedorzeczna ZAANGAŻOWANIE + NAMIĘTNOŚĆ miłość romantyczna INTYMNOŚĆ + NAMIĘTNOŚĆ Według Sternberga: * lubienie: intymność, ale bez zaangażowania czy namiętności. * zadurzenie: namiętność bez zaangażowania czy intymności. * pusta miłość: zaangażowanie bez namiętności czy intymności. * romantyczna miłość: intymność i namiętność, ale bez zaangażowania. * niedorzeczna miłość: zaangażowanie i namiętność, ale bez intymności. * partnerska miłość: zaangażowanie i intymność, ale bez namiętności. * miłość doskonała: zaangażowanie, intymność i namiętność. Fazy związku [edytuj] Poszczególne fazy związku wg Sternberga[2]: 1. Faza zakochania Zaczynają rozwijać się trzy składniki, przy czym najsilniej przybiera na sile namiętność. Pojawią się symptomy charakterystyczne dla miłości. 2. Faza romantycznych początków Charakteryzuje się wzrostem intymności. Jest zazwyczaj krótkotrwała. Rozbudzeni namiętnością partnerzy zaczynają częściej się spotykać, rozmawiać o sobie, lepiej się poznawać, efektem tego jest wzrost intymności. Pojawia się także decyzja co do utrzymania związku i przechodzi on w fazę trzecią. 3. Faza związku kompletnego Charakteryzuje się występowaniem wszystkich trzech składników. Wiąże się to zazwyczaj z podjęciem decyzji o ślubie, zamieszkaniu razem, a więc decyzji co do trwania danego związku. Jest to faza najbardziej zadowalająca dla partnerów, a także najbardziej nasycona emocjami. Osiągają oni najwyższy stopień intymności. Podobnie teraz ich zobowiązanie jest bardzo mocne. Koniec tej fazy jest jednoznaczny z nieuchronnym końcem namiętności. Nagłe osłabnięcie namiętności wyznacza wejście w fazę czwartą. 4. Faza związku przyjacielskiego Jest pozbawiona składnika namiętności, który jeśli był utożsamiany z samą miłością, może oznaczać, że w danym związku miłość wypaliła się. Dla wielu ludzi wejście w fazę związku przyjacielskiego oznacza najbardziej satysfakcjonujący okres dla ich związku. Uwzględniając fakt, że w fazie tej dominuje zaangażowanie, które jest zależne od naszej woli, jak i intymność, która tylko po części także jest od niej zależna, możemy stwierdzić, że przedłużenie tej fazy jest zależne od woli obojga partnerów. Problemem może być dla nich podtrzymanie intymności na wysokim poziomie, a więc wzajemne zaufanie, lubienie się, chęć pomagania i otrzymywania pomocy. Jeśli nie uda się podtrzymać intymności, związek przechodzi w ostatnią z faz. 5. Faza związku pustego Charakteryzuje się jedynie zaangażowaniem, które jest jedynym składnikiem podtrzymującym go. Diada taka jest jedynie pozostałością po miłości, gdyż opierając się na samym zaangażowaniu należy się liczyć z możliwością, że któryś z partnerów zapragnie zmiany i zrezygnuje z dalszego trwania takiego związku. Jest to faza, która nie musi pojawić się w związku, o ile partnerom uda się podtrzymać intymność. Jednak w momencie spadku intymności, zaangażowanie może również podtrzymywać dany związek z równie dobrym rezultatem. Jeżeli dochodzi do tej fazy najczęściej związek przechodzi w fazę szóstą. Model Ira Reiss Schemat.png Spełnianie się osobowości i realizacja potrzeb Zrozumienie Wzajemne uzależnienie Ujawnienie siebie Model ten[3] polega na założeniu, że w procesie miłości poszczególne składniki wpływają na siebie wzajemnie w zależności od stopnia nasilenia pozostałych komponentów. Ewolucja związku jest metaforą obrotu koła. 1. Zrozumienie 2. Wzajemne uzależnienie 3. Ujawnienie siebie, 4. Spełnianie się osobowości i realizacja potrzeb ŹRÓDŁO WIKIPEDIA WIE !!!! Resztę już na samej Wikipedia ,
  15. Bezsensowne budowanie murów ze strachu przed nie wiadomo czym , na zasadzie nie przegram bo nie spróbuje. Minimalizm powodowany strachem i zamknięcie się w sobie , najgorsze co można zrobić ze sobą w XXI. Chcesz żeby Cię nie kopali ???? To przestań nadstawiać dupę !!!