• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Kaan

Użytkownik
  • Zawartość

    282
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Kaan

  • Tytuł
    Advanced Member
  • Urodziny 21.02.1987

Converted

  • occupation
    Student
  • location
    Częstochowa
  1. Witaj Ajka. Ja Cię pamiętam. Czasami odwiedzam forum, Forum z tego co widzę jako tako działa, ale szału nie ma.
  2. Piłem Yerbę i powiem tak, nie powiedziałbym że smakuje jak popielniczka, ale z racji że bardzo dużą ilość yerby zalewa się niewielką ilością wody to dość intensywna w smaku, to nie jest zwykła herbatka, tego się nie słodzi, trzeba się po prostu przyzwyczaić do dość gorzkiego smaku. Ostrokrzew paragwajski posiada owszem kofeinę (zwaną tęż jako mateina) jednak nie powiedziałbym że daje nie wiadomo jaki booom że jjest się pobudzonym cały dzień. Są różne odmiany Yerby, są takie które posiadają np dodatkowo guaranę, sama guarana działa pobudzająco, wprawdzie Yerby z guaraną nie piłem, ale sądzę że taka mieszanka jest w stanie bardziej pobudzić niż zwykła Yerba. Piłem Cruz de Malta i Taragui te dwie odmiany mogę polecić.
  3. ja na razie znalazłem numery do 39, powinienem mieć gdzieś resztę, w razie czego mogę pomóc uzupełniać kolekcję
  4. Prawnik- Informatyk Złamiesz prawa autorskie to jako prawnik się wybronisz A teraz poważnie. przeanalizuj rynek pracy, porównaj dostępność ofert, no i musisz wiedzieć że aby móc pracować w zawodzie prawnika same studia nie wystarczą bo potrzebna jest też aplikacja. Ja bym szedł na Informatyk, a prawnika robił dodatkowo, ale tak jak już mówiłem zależne to jest od rynku pracy w twoim mieście.
  5. Potwierdzam. Sam byłem na kurie Silvy i było kilka naprawdę interesujących momentów w tym to diagnozowanie, zwłaszcza że diagnozowało się osobę której się nie znało. Polecam metodę Silvy, nie trzeba iść na kurs by ćwiczyć tą metodę gdyż jest wiele źródeł z których można się uczyć, osobom które chcą się zapoznać polecam, książkę Samokontrola umysłu metodą Silvy, w internecie też można znaleźć kurs dotyczący tej metody napisany przez Nazcaina na podstawie książki. Sam od tego zaczynałem, a na kurie normalnym poznaje się dodatkowe techniki które nie są opisane w w/w książce.
  6. To samo można powiedzieć o każdej z "wielkich" religii. Bowiem od zarania dziejów Kościół ingerował i wtrącał się do rzeczy, do których nie powinien - chociażby polit yka. Kościół zawsze starał się kontrolować ludzi.
  7. http://archeowiesci.pl/2010/08/20/grzyb ... wka-zombi/ Może odnosi się to tylko do mrówek, ale okazuje się że zamienienie, żywej istoty w przysłowiowe "zobmie" nie jest tak całkiem niemożliwe w naturze
  8. Ja oprócz wielu tu polecanych mogę polecić osobiście serial "Arrow".
  9. Widzisz Ajka, tu można odpowiedzieć na to pytanie na kilka sposobów. Po pierwsze, można powiedzieć że rzekome kontakty to kłamstwo, po drugie zawse mogą powiedzieć że oprócz tych Ocych odwiedzają nas jeszcze inni, mniej przyjaźni i to oni przeprowadzają testy na ludziach a nie Ci z którymi współpracują, po trzecie, hmm, po trzecie może się okazać że po prostu cel uświęca środki. Do póki sie nie pozna całej prawdy, strona która chce ją "ujawniać" może tą nią dowolnie manipulować, ukrywając prawdziwe motywy. Jak można przeczytać w "Lux perpetua" Sapkowskiego, " Poli tyka ma dwa alternatywne cele. Jednym jest porozumienie, drugim konflikt. Porozumienie osiąga się, gdy jedna ze stron udaje , że wierzy w dyrdymały opowiadane przez drugą." Mam nadzieję że rozumiesz co chcę przez to powiedzieć PS.Czemu mi cenzuruje słowo poli tyka gdy piszę je razem?
  10. Twoja teoria może byłaby słuszna gdyby nie, pewna istotna rzecz. W swoim poście zakładasz z góry że jestem od zawsze osobą negującą istnienie boga. A jest wręcz odwrotnie. Albowiem na początku, byłem osobą religijną, nie uważałem wiary za stek bzdur (aktualnie też nie uważam, bo wg. mnie każdy w coś wierzy tylko nie zawsze to musi być istota wyższa w postaci boga). Mówisz o tym że posiadam wątpliwości co istnienia boga, tylko że ja już dawno przestałem mieć jakiekolwiek, wątpliwości. Ja nie tyle nie wierzę w boga, co po prostu wiem że go nie ma. "Moja jedyna słuszna racjonalności" to nie jest jakiś wymysł, mówisz o patrzeniu dookoła i dopuszczaniu innych opcji, jednak zapominasz o tym co pisałem wcześniej, że jeżeli czegoś szukasz na siłę to tą rzecz znajdziesz. Wspominając o racjonalności chodziło mi o to by dociekać prawdy, nie szukać gotowych rozwiązań, tylko być szukać prawdy jakakolwiek ona by dla nas nie była. Mówisz że znasz obydwie strony tego sporu, tak się składa że ja też znam ten spór z obu stron, tylko że ja najpierw byłem osoba religijną, a że rozważanie wszelkich rzeczy było jedną z rzeczy którą lubiłem robić, to zacząłem zadawać sobie pytani, trudne pytania, i tak przez lata szukałem odpowiedzi na te pytania. A odpowiedzi szukałem w wielu źródłach. A dlaczego wybrałem drogę ateisty? Bowiem, na niektóre pytania albo nie ma odpowiedzi albo, brakuje informacji. Przykładem tu mogą być rożne źródła apokryficzne, a jedynym powodem dla którego je się odrzuca wynika z tego iż zawierają informacje sprzeczne z ogólnie przyjętym kanonem przez kościół. Tak wiele mówi się o prawdzie w kościele, ale nie pozwala się ludziom poznać całej prawdy, tylko podaje się ludziom te informacje które pasują kościołowi. Wiec widzisz nigdy nie twierdziłem że tkwiłem przy swojej opcji zawsze, i nie twierdzę wcale że jest najlepsza opcja. To co napisałem mogło cię zaskoczyć, ale nie zawsze prawda jesz najlepszą opcją. Powiedzmy sobie szczerze, ludzie muszą w coś wierzyć. Jeżeli ludzie mieliby pewność że bóg istnieje to to nie byłaby wiara, tylko wiedza, natomiast sama wiara nie opiera się i nigdy nie opierała się na wiedzy tylko na nadziei, a nadzieja jest jedną z istotnych rzeczy dla każdego człowieka.
  11. Dlaczego pseudo dowody przedstawiane przez wierzących są odrzucane przez ateistów? To, proste. Bo takowe nie istnieją, a na pewno nie jakieś racjonalne, sama biblia i jej treść nie stanowi żarnego dowodu gdyż została spisana przez ludzi. Owszem można we wszystkim dopatrywać się ręki boga, ale, gdy wierzy się ślepo, nie zadaje pytań, nie próbuje spojrzeć z innej perspektywy, nie analizuje się pewnych rzeczy to łatwo w paść w pułapkę, którą można nazwać fanatyzmem. Nie twierdzę że wszystko ma banalne wytłumaczenie, ale uważam że o wielu rzeczach nadal nie wiemy i jako ludzie możemy mylić się w osądzie sytuacji. Dlaczego w ogóle ludzie wierzą w boga? Ponieważ zaspokaja to pewnego rodzaju potrzebę. Większość ludzi musi wierzyć w jakiś wyższy byt, by móc np. usprawiedliwić swoje porażki (bóg tak chciał), żeby nadać swojemu życiu sens ( to mi się nie udało boże, ale wiem że to jest nauka od Ciebie dla mnie bym mógł lepiej przejść przez życie) no i oczywiście wiara w Boga i życie po śmierci likwiduje strach przed śmiercią. Jednakże jak zauważył szaman aspekty chodzenia do kościoła .modlitwy itd to tak naprawdę słowa ludzi którzy chcieli bu tak było, bowiem wiara to swoista indoktrynacja mająca na celu kontrolę społeczeństwa. Bo to religia odgórnie narzuca nam swoją wole i mówi jak mamy postępować, co możemy robić, czego nie wolno. Religia kreuje sposób na życie, i tak naprawdę opiera się to wszystko na jednym podstawowym fundamencie... strachu. Tak, dokładnie na strachu, albowiem jeżeli będziemy postępować tak jak chce tego religia to czeka nas nagroda po śmierci, trafimy do nieb, raju, jednakże jeżeli przeciwstawimy się choćby jednej zasadzie kościoła, to to jest traktowane jako grzech, a grzesznicy trafiają do piekła, gdzie czeka ich nic innego jak tylko cierpienie. Milutko,nieprawdaż? Jeżeli więc chodzi o kwestie religii, to albo, się im da całkowicie podporządkować, by według kościoła być " w porządku", albo można mieć własne zdanie w kwestii regulującej sprawy wiary i kościoła i trafić na "czarną listę"
  12. cześć
  13. Bestią była najprawdopodobniej hiena. Oglądałem ostatnio taki program na TTV gdzie jeden gość z FBI wraz z gościem od kryptyd zwierzęcych rozwiązywali zagadkę bestii. Wśród dowodów odnośnie bestii był odcisk łapy bestii. Odcisk łapy był o wiele większy od łapy wilkołaka. Okazało się także że bestia nie działał "sama" tylko była wytresowana przez człowieka. Świadczyło o tym miejsca ataku i cele bestii. Ponadto bestia ponoć została zastrzelona jednym srebrnym pociskiem. Co późniejsze badania z bronią wykazały że jest to niemożliwe, gdyż takie pociski są wyjątkowo niecelne. Trafienie w nieruchomy cel sprawia bardzo duże kłopoty a w ruchomy jest zupełnie niemożliwe. Wyniki śledztwa były takie że zabójca bestii musiał być także treserem, dzięki czemu mógł ją zabić jednym strzałem bo mu ufała. Zwłoki bestii zostały przewiezione do paryskiego muzeum gdzie zostały wystawione w pawilonie królewskim. Gościom udało się dokopać do dokumentacji z tamtego okresu i wg miejsca na mapie muzeum gdzie bestia została wystawiona i przewodnika z tamtego okresu stworzenie to zostało opisane jako hiena, konkretnie hiena cętkowana. Później zwłoki bestii znikły wynika to z tego że w tamtych czasach do naprawy eksponatów wykorzystywano kości z innych ekspozycji.
  14. Magia Chaosu się zgadza, gdyż popieram ten nurt. Szacunek za wyłapanie:) Co do kolorów, po co kolorować niepotrzebnie magię. Magia jest jedna niepodzielna. Wszelkie podziały to sztuczne ludzkie twory. "Magia zakłada wiele spójnych teorii" - w teorii wszysko brzmi lepiej, jednak praktyka daje rzetelny pogląd. Co do tych prastarych bóstw, doskonałych i mniej doskonałych istot to chyba się domyślasz że bardziej wyznaję punkt widzenia Chaoty, którzy to uwarzają że ludzie stworzyli bogów, a nie odwrotnie. Rozumiesz? Czyń wolę swą niech będzie całym prawem! Powiem Ci tak, dla mnie taka klątwa brzmi jak horoskop z gazety, który da się tak napisać że każdy sobie go dopasuje pod siebie, w najlepszym przypadku przypomina bardziej technikę NLP (dlatego często się wypełnia ) Twórz, niszcz, raduj się! Uśpiony
  15. Podaj mi więc przykład klątwy która nie jest w stanie nikomu zaszkodzić. Bo jak dla mnie klątwy wyrządzają jedynie szkody. Czy sam sobie nie zaprzeczasz? Przecież ten właśnie twór jest kontrolowany przez podświadomość.