• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

adrix112

Użytkownik
  • Zawartość

    167
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O adrix112

  • Tytuł
    Advanced Member
  1. 33

    U mnie 33 również.
  2. Witaj na forum.
  3. Witaj
  4. Tu ciekawy sposób http://akupresura.akcjasos.pl/content/view/42/46/
  5. Może kiedyś spróbuję.
  6. Zna ktoś mudrę na ból zęba ? Stomatolodzy nie przyjmują, a trzeba jakoś wytrzymać. Leki nie za bardzo działają.
  7. I ten temat pozostał bez odpowiedzi, a jestem bardzo ciekawy, gdyż sam zacząłem stosować. Jest ktoś jeszcze, co stosuje kody uzdrawiania ?
  8. Mi się wydaje, że tak, przy odpowiednim dostrojeniu się do świata fizycznego (co nie jest łatwe), możemy na niego oddziaływać. Według Roberta Monroa też jest to możliwe.
  9. Według tego co piszą w internecie to tak, pasujecie do siebie, świetne relacje i będziecie się uzupełniać.
  10. Jak by można było łatwiej wytłumaczyć... są rzeczy, które trzeba zobaczyć, bo nie ma jak opisać słowami. Dosłownie, każda "sekunda" tego snu, niby kontrolowanego przeze mnie, dawała takie wrażenie. Na prawdę trudno jest to wytłumaczyć.
  11. Cóż to co mi się śniło i to co się działo, było dziwne... Nie będę opisywał początku, bo wiem o co chodziło, zostało mi to nawet wytłumaczone. No więc po tym całym LD, znalazłem się w mieście, było tam sporo ludzi, jedni się nawet "pobili", po prostu było to zgromadzenie różnych osób. Spotkałem dziecko (chłopca), tak z 9-10 lat miał, płakał i tulił się do mnie żebym wrócił, tak kilka razy, domyśliłem się że chodzi o mój stan zdrowia itd. żebym wrócił do tego jak byłem zdrowy. I zaczął mówić o tym, że wszystko co mi się przyśniło to było moimi fobiami i potrzebami, i że muszę niektóre rzeczy przez oobe zrobić. I usłyszałem że z tyłu idzie masa dosłownie masa opiekunów (aniołów jak zwał, tak zwał) i za chłopcem stali też i moi, bo poznałem ich po tym, że byli ze mną cały czas przez LD. Jeden odszedł do tej grupy, pożegnał się, właściwie to była dziewczyna czyli opiekunka, a drugi został i zabrał mnie w miejsce dziwne, jakby pomieszczenia z rzeczami mojej matki, pokazywał mi je... lecz zostałem obudzony i mam takie coś, że wiem, iż nie dokończyłem tego, co miałem dokończyć.
  12. Cóż to ciekawe, ale nawet nauka powie, że człowiek nie jest mięsożercą z natury, więc człowiek nic nie musi, a jedynie może. Co do reszty, to wolna wola, ale nie wierzę, że piekło jest na potępienie wieczne, wolał bym już wierzyć, że nie istnieje. Z moje punktu widzenia i wiary, to jest po prostu tam miejsce, gdzie się oczyszczamy z tego wszystkiego negatywnego i "złego".
  13. No właśnie, dziwne dla mnie jeszcze było to, że się nie bałem. On próbował nawet jak by wysysać ze mnie energię, albo opętywać, ale to na nic mu się zdało, byłem w tym wypadku silniejszy wolą. Ciekawe było jeszcze to, że pojawił się po tym jak we śnie uświadomiłem sobie, że śnię i że mogę "czarować". Za każdym razem kiedy praktykuję coś z 3 okiem to dzieją się dziwne sny, świadome albo po prostu z oobe czasem.