• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Raspator

Użytkownik
  • Zawartość

    881
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Raspator

  • Tytuł
    Advanced Member
  1. Forensic dostaje ostrzeżenie za zwyzywanie użytkownika i przekleństwo. Temat zamykam.
  2. Niemcy mają mniej czołgów niż Polacy. Tak to jest jak odsprzedali nam swoje Leopardy . Za to Francuskiej armii bym nie wyśmiewał - naprawdę mają dobrze wyszkolonych ludzi. Podsumowując NATO ma silniejszą i bardziej liczną armie niż Rosja. Teoretycznie bać się nie powinniśmy ale w praktyce zanim przyjadą do Polski jak się wojna zacznie ... Ale nie róbmy offtopu tylko kontynuujmy temat powstania nowej Armii Krajowej w naszym kraju.
  3. No nasi sąsiedzi napewno - Łotwa, Litwa i reszta nawet nie ma co się bronić. My jednak mamy jakąś siłe militarna, ale nasz ukochany rząd nie inwestuje w obywatelską obronę kraju. Kto by zaatakował państwo, w którym w każdym domu może być broń, a każdy cywil przeszedł chociaż podstawowe szkolenie bojowe? Niestety niektórzy są ciemni i zapominają, że wolność nie jest dana na zawsze, a zbrojenie jest najważniejsze jeżeli chcemy utrzymać pokój.
  4. No Harcerze nie mają praktycznie nic wspólnego z wojskiem, więc nazywanie ich jakąś siła paramilitarną jest śmieszne.
  5. Człowieku zachowujesz się jak typowy sekciarz. Myślisz, że komuś tak zależy, żeby robić filmy tylko po to żeby oczernić tą chorą religie? Jest milion zdjęć, reportaży, książek i FILMÓW zrobionych na ten temat. Wypowiedzi autentycznych muzułmanów też będziesz nazywał "ustawionymi"?. Popatrz obiektywnie na swoją religie a nie pompuj ludziom swoich chorych przekonań, bo nie każdy ma na tyle słabą wole, żeby od razu zostać fanatykiem jak Ty. Wracając do tego co pisałeś - tak, widziałem muzułmanów. I tak widziałem ich razem z kobietami zakrytymi burkami i rozmawiałem z arabem, który opowiadał jak to dobrze traktują żony. Temat zamykam, ponieważ autor równie dobrze mógłby pisać sam ze sobą.
  6. Jako, że mamy dosyć niespokojne czasy to wstawiam artykuł dla ludzi interesujących się wojskiem oraz pragnących przejść przeszkolenie bez wstępowania w struktury armii. Już zawiązują się pierwsze oddziały. Gdy urosną w siłę i gdy zajdzie potrzeba, partyzanci-hakerzy palną w nieprzyjaciela jego własną rakietą. Nowa AK da wrogom popalić. Pierwszy oddział powstał w Świdniku pod koniec września. Czterdziestotysięczne miasto na Lubelszczyźnie zostało wyróżnione: to pierwszy na świecie przypadek, gdy zalążek przyszłej partyzantki powstaje jawnie, w blasku fleszy, na konferencji prasowej. Marcin Waszczuk, komendant główny Strzelca, niedoszły poseł PiS i nieformalny dowódca partyzantów, nie krył wzruszenia: to, co dzieje się na Ukrainie, pokazuje, że i my możemy być zostawieni na pastwę losu. – Stwórzmy więc armię w czasie pokoju – zaapelował. I ogłosił: nowa polska armia swój pierwszy krok postawi właśnie tu, w Świdniku. Słowo „partyzantka” nie padło, mowa była o obronie terytorialnej, ale partyzancki podtekst był aż nazbyt czytelny. „Świdnik organizuje własne wojsko” – zachłysnęły się media. Zaraz po utworzeniu partyzantki wybuchł skandal. Okazało się, że cieniem na patriotycznym zrywie kładzie się emerytowany generał od Wojciecha Jaruzelskiego. I drugi, też emeryt, z WSI. Konik pana generała Idea, żeby tworzyć oddziały paramilitarne podległe MON, przeżywa najlepsze chwile. Im dłużej trwa wojna na Ukrainie, tym o oddziałach coraz głośniej. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) zamówił nawet badanie, z którego wynika, że nawet sto tysięcy polskich firm jest gotowych stworzyć organizację paramilitarną. Blisko połowa właścicieli twierdzi, że w razie zagrożenia ze strony Rosji chętnie utworzy jakiś oddział. – Wyniki badań mnie nie dziwią. Przedsiębiorcy nie tylko mają motywację patriotyczną, lecz także wiedzą, co oznaczałaby dla nich rosyjska okupacja – ogłosił z partyzancką powagą Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP. Ale na pytanie o obronę terytorialną słyszę w MON, że to konik gen. Packa. Generał dywizji, profesor doktor habilitowany Bogusław Pacek, szef Akademii Obrony Narodowej, zajmuje się oficjalnym nurtem samoobrony: chce stworzyć oddziały rezerwistów pod auspicjami MON. Drugi nurt, mniej oficjalny, to Strzeleckie Pododdziały Obrony Narodowej (SPON). Tworzą je podkomendni Marcina Waszczuka. Na pierwszy rzut oka w niczym nie różnią się od struktur wojskowych. Poza tym, że nie są w tych strukturach. Wyglądają jak wojsko, choć nie są wojskiem. Inicjatywie SPON patronuje Telewizja Republika. Oba nurty mają nieco różne wizje, ale oba chcą, by zawodową polską armię wzmocniła armia ochotników. W ministerstwie daje się wyczuć, że traktowane są mniej poważnie. Generał Pacek, doradca szefa MON, ma większe szanse na sukces. Problem w tym, że oficjalnie żadne rządowe czy sejmowe prace nad obroną terytorialną się nie toczą. Odbudujmy AK Starszy sierżant Stanisław Drosio nie ma jeszcze trzydziestki, ale ma rodzinę, więc wskrzeszaniem Armii Krajowej zajmuje się w wolnym czasie. Wieloletni szef wyszkolenia Strzelca w Wodzisławiu Śląskim jest menedżerem w zagranicznej firmie. Od czterech lat działa w stowarzyszeniu Obrona Narodowa. Marzy, żeby w Polsce powstała obrona terytorialna: małe, zwinne oddziały w czasie powodzi układałyby worki na przeciekających wałach i wspierały sztaby kryzysowe. W czasie wojny walczyłyby z wrogiem. W maju stowarzyszenie Obrona Narodowa zaczęło kampanię „Odbudujmy Armię Krajową”. – Chodzi o idee Armii Krajowej – zaznacza Stanisław Drosio. AK to tylko chwytliwe hasło. Tak naprawdę chodzi o to, żeby w całej Polce powstały małe oddziały samoobrony. – Terytorialny komponent sił zbrojnych – poprawia Drosio, rozsmakowany w wojskowym języku. – Nie do walki w konspiracji. Do odstraszenia przeciwnika. Nie będziemy tworzyć państwa podziemnego. Po co Polakom nowa AK? Bo już zapomnieli, jak to jest żyć w cieniu przebiegłego wroga. W maju Drosio wraz z kolegami napisał petycję do prezydenta. „Panie Prezydencie! Wiemy, jaką cenę wielokrotnie w przeszłości płacił Naród za słabość militarną. Obecnie w organizacjach proobronnych, paramilitarnych i harcerskich do służby Ojczyźnie przygotowują się setki tysięcy młodych ludzi. Masowo powstają stowarzyszenia prowadzące szkolenia wojskowe. Prosimy, by ten realnie istniejący potencjał wykorzystał Pan Prezydent do utworzenia powszechnej, terytorialnej organizacji wojskowej – Armii Krajowej”. Partyzanci z remizy Po co Polakom nowa AK? Bo już zapomnieli, jak to jest żyć w cieniu przebiegłego wroga. Żeby dać odpór Rosjanom, trzeba stworzyć ochotniczą (albo obowiązkową) Armię Krajową. Struktury oprze się na Ochotniczej Straży Pożarnej – odbywa regularne ćwiczenia, strażacy umieją działać w zespołach, są przyzwyczajeni do słuchania i wydawania rozkazów. No i praktycznie w każdej większej wsi jest remiza. Generał Pacek też marzy o AK. Własnym nazwiskiem (i nazwiskami 10 współpracowników) firmuje dokument pod tytułem „Reforma Narodowych Sił Rezerwowych. Utworzenie Armii Krajowej”, 43-stronicowy raport, który niedawno przekazał do BBN i MON. Ale pytaniem o raport w sprawie AK jest lekko zakłopotany. – To pan już to ma? Miało być poufne, ale jak się z tyloma ludźmi pracuje, no cóż, wyciekło. Tak, jest pomysł, żeby zreformować wsparcie armii, ale to naprawdę bardzo wstępne rozmowy. Potencjał zielonych ludzików Wskrzesiciele AK po cichu przyznają, że o setkach tysięcy młodych ludzi w organizacjach paramilitarnych mówią trochę na wyrost. W Polsce nikt dokładnie nie policzył, ilu ich jest (płk Józef Marczak z Akademii Obrony Narodowej mówi o 800 tys. ludzi). I które organizacje można uznać za paramilitarne? Wiadomo, że jest ich kilkanaście – najważniejsze to harcerze z ZHR i ZHP (większość nieletnia), dwa skłócone ze sobą Strzelce, Liga Obrony Kraju. Do tego garść surwiwalowców i grupy rekonstrukcyjne, Legia Akademicka, która organizuje szkolenia wojskowe. No i uczniowie. W 220 szkołach ponadgimnazjalnych, w tzw. klasach mundurowych, jest ich 20 tysięcy. Daje to góra 100-200 tys. ludzi, którzy rwą się do munduru, lubią strzelać. Problem polega na tym, że polska armia jest armią zawodową. Na chętnych rezerwistów czeka zaledwie 20 tys. miejsc w ramach Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Pod odsłużeniu wojska i tak nie mają szans na etat w armii. Wielbiciele mundurów marzą o Polsce w wersji szwajcarskiej: obowiązkowe przeszkolenie dla kobiet i mężczyzn, obowiązkowa służba wojskowa. Wielbiciele mundurów marzą o Polsce w wersji szwajcarskiej: obowiązkowe przeszkolenie dla kobiet i mężczyzn, obowiązkowa służba wojskowa. Ubolewają: w Polsce przypada niewiele ponad jedna sztuka broni na 100 obywateli. Dziewięć razy mniej niż w Rosji. źródło : newsweek.pl Ze swojej strony mogę dodać, że artykuł dobrze porusza kwestie żałosnej obronności w Polsce i konieczności dozbrajania odziałów Obrony Terytorialnej. Jedyna nieścisłością jest nazywanie ZHP organizacja paramilitarna, każdy kto ma z nimi styczność napewno wie o co chodzi. Filmy prezentujące wybrane organizacje:
  7. Zależy dla kogo bezpieczne. Dla Ciebie raczej tak, ale lustro może się rozbić.
  8. Myślę, że ten film jest odpowiedzią na Twoje głupie, populistyczne i bezpodstawne historycznie argumenty, które podajesz. Krucjaty nijak się mają do wypraw islamistów. Palenie czarownic - wcale nie było tego tak dużo jak się mówi. I nie widziałem cytatu w Biblii, który o tym mówi. Co do inkwizycji to naprawdę dużo im zawdzięczamy, między innymi to dzięki nim wprowadzono obrońców podczas rozpraw. Poza tym naprawdę duża część wyroków była rozstrzygana na korzyść oskarżonego, a jeśli to nie było prawo od odwołania. Gwałty księży na dzieciach? Nie popieram tego i jestem za najsroższym karaniem takich dewiantów, ale skoro już wytykasz takie coś to ja wytknę coś innego - ucinanie głów kobietom, kamieniowanie ich, wydawanie małych dziewczynek za dorosłych facetów. No i szkoda byłoby nie powiedzieć o dzieciach, które służą w islamistycznych partyzantkach w krajach Afryki, albo są żywymi tarczami w rękach talibów. O "postępie" cywilizacyjnym średnio rozwiniętego araba ( muzułmanina. ale nie tylko). wspominać nie trzeba, wystarczy spytać kozy. I żeby było jasne - są bardzo porządni arabowie, najczęściej szyici lub pochodzący z pokrewnych sekt. zwalczający ISIS, jak np.: Bashar al Assad. Niestety po przyjęciu Islamu naród arabski zaczął coraz bardziej się staczać, nie ma co porównywać ich do Starożytnej Persji, lub innych wspaniałych państw jakie tworzyli przed przyjęciem tej chorej religii.
  9. Cześć, pisz dużo postów, zakładaj nowe tematy i udzielaj się ogólnie.
  10. Biedak się w grobie przewraca jak widzi co się dzieje w Anglii.
  11. To ja żeby dać dobry przykład kontynuuje dalej wątek: Zemsta - fajnie wygląda, dobrze rządzi forum i ma fajne sny . Ona - mądra, miła, można z nią porozmawiać, Alessandra - była dobrą moderatorką, jest piękna prawie jak moja ukochana Kobra z yt, danut - w porządku, da się z nią dobrze pogadać na sb no i co najważniejsze jest z moich okolic, kapłanka - zna się na kotach i wie co dobre , techron, risto, ziutek i paru innych o których zapomniałem - prawica i tyle w temacie .
  12. Nie ma co się śmiać, po prostu koty sobie harcowały. Zamykam temat.
  13. No widzisz, więc może to uprawianie miłości kotów w tym okresie podciągnijmy pod zjawisko paranormalne i będzie mieć większy sens temat.