• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Inny niż wszyscy

Użytkownik
  • Zawartość

    84
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Inny niż wszyscy

  • Tytuł
    Advanced Member
  • Urodziny 12.12.1990

Converted

  • location
    Piła
  1. Nie wystarczy zostawienie włączonego dyktafonu, trzeba jeszcze odpowiednio zmasterować nagrany materiał.
  2. Wodniki NA PRAWDĘ istnieją???
  3. Raczej nie, teraz rzadko kto tam chodzi, poza tym ukryję go przy daszku, więc żadne zwierze go nie dorwie.
  4. jak znajdę chwilę czasu i uda mi się to doświadczenie to od razu wrzucę tutaj co uchwycił dyktafon
  5. Ale żadne zwierzę nie dogoni Ci samochodu w lesie na trasie 60 metrów a co do Ciebie Mati, to myślałem żeby ukryć tam dyktafon i rano wrócić po niego. Co o tym myślisz?
  6. Witam wszystkich. Na początku opiszę co to jest Kocik. Otóż Kocik jest to miejsce w środku lasu koło mojej miejscowości, mieszka tam pewna starsza pani, ma tam gospodarstwo, ale nie o tym mowa. Nie daleko tego gospodarstwa jest takie miejsce gdzie odbywały się małe imprezki, jest tam taka jakby duża altana, ławki, stół, miejsce do ogniska itd. I przechodzimy do sedna sprawy. Słyszałem od kilku ludzi, że właśnie tam gdzie są te ławki widywano "czerwone oczy". Żeby Wam przybliżyć sytuację opiszę pokrótce co mi opowiadała siostra, co usłyszała od swojej szwagierki: Pewnego dnia (było już szaro) szwagier i jego żona wybrali się ze swoją córką właśnie na Kocik. Gdy siedzieli tam na ławkach w pewnym momencie szwagier zauważył czerwone oczy, mówiąc o tym szybko żonie i uciekając do samochodu. Gdy przejechali 60 metrów zatrzymali się, by zamienić się miejscami i przesiadając się znów je widzieli. Próbowałem dowiedzieć się szczegółów, ale szwagier nie chce o tym mówić... Jak myślicie co to było? ta sprawa bardzo mnie interesuje, ponieważ o czerwonych oczach widzianych na Kociku mówiło więcej osób. I mówię z góry, że nie było to żadne zwierzę, bo przecież żaden zwierz w lesie nie zdążyłby 60 metrów za samochodem....
  7. To dlaczego ja to czuję...skąd bierze się w ogóle takie wrażenie...?
  8. mam takie pytanie : czujecie coś dziwnego patrząc na magiczny krąg Salomona? Bo nie wiem dlaczego ale jak dłużej się patrze na ten krąg to czuję jakby od schematu tego kręgu coś jakby promieniowało...:/ jakby było pokryte czymś przeźroczystym o średnio gęstej konsystencji (wiem,że brzmi dziwnie)... Z góry mówię, że nic sobie nie wmawiam itd. a kto ma tak mi odpowiedzieć to niech lepiej milczy....
  9. Ta jasne, tylko, że w dzisiejszych czasach jest bardzo mało ludzi z tak wysoką odpornością, by tak potężne demony kogoś nie opętały... to według mnie więcej niż pewne.
  10. Szkoda, że rzadko kto pamięta, że złe zaklęcie kierowane na jakąś osobę wraca z podwójną mocą... Jak widzę wpisy w necie typu : "Dajcie mi szybko jakieś zaklęcie na spowodowanie wypadku" czy coś w tym stylu, to nawet oddychać mi się odechciewa.... Wiara w zaklęcie zależy od mocy tego zaklęcia;) i mówię z góry, że lepiej wrogowi życzyć dobrze....
  11. Kiedyś na jakimś kanale było bodajże o kobiecie, która widziała dźwięki....co do teorii tego psychologa, to wydaje mi się, że jest ona prawdziwa, a przynajmniej prawdopodobna w dużej mierze. Drugiego wytłumaczenia szczerze mówiąc nie potrafię przedstawić...nie zakładam też, że z synestezją nie może być tak jak z telepatią (że można to wyćwiczyć).
  12. Sigile nie mają aż tak dużej mocy. Mają pewną granicę, inaczej ludzie robili by ze światem co chcieli....ci co wiedzą o sigilach oczywiscie
  13. dusza to świadomość, myśli, czucia... Nie myślisz ani nie odbierasz bodźców emocjonalnych ciałem tylko duszą.
  14. Przeszłość,teraźniejszość, przyszłość, czas...-tym jest Bóg. Bóg jest wszystkim i niczym, pod pojęciem Boga kryje się dosłownie WSZYSTKO. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi.
  15. Walicie komenty, że opętanie to psychoza, jakbyście mieli 100% pewność, a skoro opętanie to psychoza to z jakiej racji (w większości) egzorcyzmy się udają?? egzorcysta leczy z psychozy...? gratuluję...