Liabaen

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Liabaen

  • Tytuł
    Newbie
  • Urodziny 14.01.1996
  1. :arrow: :arrow: :| :arrow: :arrow: Ale czy ich obchodzi co my piszemy? I tak nie mamy wpływu na to co się stanie. Nawet jeśli byśmy zdobyli dowody i zyskali rozgłos, to i tak oni mają w swoich rękach i potęgę i władzę. Ciekawe wnioski... To oczywiste, że Iluminaci i Masoneria mają bardzo rozległą władzę, ale sprawują ją (przynajmniej na razie) z ukrycia.
  2. Osobiście trudno mi w to uwierzyć. Jak gdzieś już pisałem, patrzę na świat bardziej naukowo, najpierw logika, jeśli ona nic nie wskóra, dopiero "wypuszczam" intuicję. To co mówisz kojarzy mi się z setkami dokumentów o duchach i nawiedzonych domach na Discovery. Wydaje mi się, że mogła to być: a) Wyobraźnia (ten stwór mógł być człowiekiem należącym do tzw. "Czwartej Ligi", a że było ciemno, a twoja koleżanka była przerażona, na pierwszy rzut oka mogło ci się to zdać potworem). Halucynacje (spowodowane np. zbyt długim przebywaniem na słońcu bądź wyczerpaniem) c) Sny na jawie (takie sytuacje się zdarzają) d) Choroba Psychiczna (wybacz, nie mam na celu cię urazić, ale bez bardziej szczegółowych danych, niczego nie można wykluczyć).
  3. Cóż... Te szepty wydają mi się bardzo ludzkie, częściowo podobne do waszych głosów. - "Jade" - Nie wiem czy tam było coś powiedziane, wydaje mi się to jakimś szmerem, pomimo, że uszy mam sprawne, a słuchałem tego na dosyć dobrych słuchawkach. - "Obok" - To brzmiało jak szept twojego kolegi.
  4. Ciekawostka: Podobno (nie mam możliwości sprawdzić tej informacji), w grobowcach egipskich, nie znaleziono śladów dymu z pochodni, jak więc kapłani oświetlali miejsce, w którym balsamowali chowali zwłoki? Teoria z lustrami upadła, korytarze są zbyt kręte.
  5. Wiele jest informacji, w KAŻDEJ mitologii z pne, o bóstwach z nieba, które poruszały się w żelaznych lwach, latały metalowymi ptakami ziejącymi ogniem. Są również ślady mówiące o bombach atomowych, nie mam jak przytoczyć cytatu, ale był fragment w mitologii Judaizmu, o tym, że nad miastem pojawił się wielki grzyb ciemnego dymu, a jedzenie w promieniu X kilometrów/stóp/mil stało się niejadalne. Ludzie umierali na dziwne choroby. W twoim artykule nie podobają mi się, daty, z moich informacji wynika, że obcy mieli niemal ciągły kontakt z ludźmi, tyle, że w różnych miejscach. Tutaj artykuł o wojnach atomowych na jednym ze starszych for: http://www.apokalipsy.fora.pl/historia- ... ,1527.html
  6. Jest to naprawdę ciekawa strona, autor ma tendencję do wstawiania naprawdę dużej ilości artykułów na miesiąc (jak na jedną osobę). O ile niektóre artykuły mogą być niezbyt interesujące, to inne potrafią skłonić do naprawdę długich refleksji nad tematem. Przykładowy artykuł, mówiący o tym, iż Majowie i Egipcjanie mogli mieć na siebie (bez)pośredni wpływ. Naprawdę ciekawe. http://nowaatlantyda.com/2012/02/22/maj ... i-lacznik/ Ostatnio też Chris Miekina zaczął prowadzić program w radiu, Paralaksa. Naprawdę interesujące, a z uwagi na jego głos miło się tego słucha. Przykład: http://www.youtube.com/watch?v=Wn4zQWnqyxQ
  7. Osobiście nie wierzę w magię, siłę woli, itp, itd, ale dwa narządy człowieka (mózg i częściowo (według niektórych) serce), wytwarzają fale elektromagnetyczne. Każdy człowiek ma swoją własną "magnetosferę". Te pola oddziałują pomiędzy ludźmi, a że mózg jest BARDZO podatny na nawet NAJMNIEJSZE zaburzenia pola, czasem mamy uczucie, np. mijając kogoś na ulicy, że mamy pewność iż ten ktoś jest np. "zły", czujemy to. Również często spotyka się określenie, że pies rozpoznaje złego człowieka. Większość ludzi nazywa to instynktem, intuicją, itp. Takie fale, taka energia, być może pozwala niektórym ludziom, na oddziaływaniem dzięki niej na obiekty nieożywione. To tylko i wyłącznie moja opinia. Mam nadzieję, że ktoś może ze mną podyskutować Ps. Wybrałem ten temat na napisanie mojej teorii, ponieważ uważam, że nie zasługuje na nowy temat, a nie chcę niczego odkopywać.
  8. Saluto vos malefactis, Mam na imię Adrian, od zawsze interesowałem się nauką (ogólnie), ale z każdym dniem, pod naporem informacji przechodziłem z nauki oficjalnej do tych "innych". Będąc w 2 kl. podstawówki większość moich rówieśników grała w piłkę, budowała zamki z piasku... A ja? Ja czytałem o Tesli, Majach, UFO itp. Wyobrażacie sobie pewnie, jak to się odbiło na moim wizerunku Ale cóż... Dziś jestem trochę inny, poza pogonią za wiedzą słucham muzyki Reggae, gram na komputerze, bawię się programami graficznymi, gram w piłkę. Trochę się zmieniłem, niemniej, dawne nawyki pozostały i lubię zasnąć słuchając Paralaksy. Przychodzę tutaj jako czytelnik Nowej Atlantydy (mam nadzieję, że wiecie o co chodzi). Z działów obecnych na forum, najbardziej znam Paleoastronautykę i "Tajemnice Kosmosu", ew. Teorie konspiracyjne, Iluminaci, starożytne cywilizacje. Mam nadzieję, że będzie nam się miło gawędziło, Pozdrawiam, Liabaen