• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

Ganael

Użytkownik
  • Zawartość

    112
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O Ganael

  • Tytuł
    Advanced Member
  • Urodziny 17.02.1992
  1. To wygląda na sprawkę twojej psychiki, jednak myśląc ciągle o demonach i złych bytach możesz otworzyć swoją furtkę astralną na ich oddziaływanie, po prostu nie zaprzątaj sobie tym głowy.
  2. Jest to jakiś artykuł z onetu, więc polotu bym się nie spodziewał, jednak ciekawie napisany moim zdaniem.
  3. Archanioł Gabriel jest wyjątkowo opiekuńczym aniołem. To piękna, zgrabna istota obdarzona autentycznie macierzyńską naturą i troskliwością. Gdy ją widuję, zawsze przypomina mi piosenkarkę pop Adele. Ma najcudowniejsze, intensywnie niebieskie oczy, twarz w kształcie serca i kasztanowate włosy. Anioł na trudne chwile W Biblii i Koranie Gabriel ukazuje się w postaci męskiej, ja jednak zawsze widuję ją jako kobietę. To rozsądne, by jako anioł matek Gabriel był kobietą. Skrzydła Gabriela mają kolor najczystszej perłowej bieli. Choć mówi się, że jest strażnikiem “białego promienia”, zawsze widzę wokół niej różowe i żółte skry. Biały promień jest duchowym symbolem oczyszczenia i łaski. Pomaga nam skontaktować się z najbardziej boską częścią nas samych, czyli z duszą. Imię Gabriela oznacza “Bożą Moc”. To właśnie Gabriel był podobno aniołem, który przybył do Marii, by przynieść jej wieść o nadejściu Jezusa. Również Gabriel – lub Dżibril, jak nazywa się w islamie – przekazał podobno Koran prorokowi Mahometowi. Gabriel jest posłańcem dobrych wieści i za każdym razem, gdy pojawia się w lekturze, wiem, że zaraz zdarzy się coś dobrego. Jednym z najbardziej niesamowitych aspektów współdziałania z aniołami jest to, że pomagają nam dojść do boskiego, pełnego błogosławieństw życia. Jeśli przyjmiemy Gabriela, przyniesie nam mnóstwo dobrej energii i odświętności, dzięki którym będziemy doświadczać radości. Ponieważ Gabriel jest posłańcem dobrych wieści, ma też ścisły związek z komunikacją. Jeśli ją wezwiemy, może nam zapewnić łatwość i potoczystość wypowiedzi, gdy zabieramy głos zgodnie z prawdą i w uczciwej sprawie. Jej energia nas otuli i sprawi, że poczujemy, iż możemy bezpiecznie zakomunikować swoją prawdę. Niedawno przeprowadzano ze mną wywiad na żywo w telewizji i chociaż byłem autentycznie podekscytowany, wiedziałem, że potrzebuję pomocy Gabriela, by wyartykułować mój komunikat. Zaprosiłem ją do swojej aury modlitwami i afirmacją, a wywiad nie mógł pójść lepiej. Dzięki pomocy Gabriela świeciłem swoim światłem. Po wywiadzie poszedłem na spotkanie z inną firmą produkującą programy telewizyjne, by porozmawiać o ewentualnym filmie dokumentalnym. Chociaż nie miałem wrażenia, by było to coś dla mnie, siedząc przed budynkiem zauważyłem, że jest na nim napisane “Przystań Gabriela”. Gabriel dał mi znak mówiący o swojej obecności i to mi wystarczyło. Wszyscy mamy w sobie wewnętrzne dziecko – duże dziecko w każdym z nas. Gabriel trzyma nasze wewnętrzne dziecko w ramionach, dzięki czemu czujemy się bezpieczni i kochani. Wielu z nas zapomina o swoim wewnętrznym dziecku lub ma poczucie, że w dzieciństwie dużo nam brakowało. Jeśli uważamy, że pewne sprawy z naszego dzieciństwa są niezagojone albo nas wstrzymują, Gabriel może nam pomóc je wyleczyć. Kiedy pracowałem nad wewnętrznym dzieckiem moich klientów lub swoim własnym, kontakt poprzez wizualizację zawsze okazywał się pomocny. Jedna z najczęściej dawanych przeze mnie rad polega na tym, by wyobrazić sobie siebie jako dziecko biegnące łąką pełną stokrotek lub innych kwiatów przypominających nam dzieciństwo. Biegnąc przez łąkę wyobrażajmy sobie, że jesteśmy szczęśliwi, radośni, chichoczemy, śmiejemy się i jesteśmy we własnych oczach wolni. W oddali czeka na nas wysoki anioł płci żeńskiej o kasztanowatych włosach powiewających na wietrze. Widzimy ją i czujemy, jak jej słodki zapach płynie ku nam w powietrzu. Gdy dobiegamy do anioła, czujemy, jak nas obejmuje. Owija wokół nas nie tylko swe ramiona, lecz także cała swą energię. Jesteśmy bezpieczni w pęcherzyku jej światła. Zanurzmy się w tym pełnym serdeczności, odżywczym świetle, a następnie ogarnijmy nim osoby z naszego dzieciństwa, które mogły nam dokuczać, oraz prześladujące nas we wspomnieniach wydarzenia i wszelkie inne niepokojące nas problemy. Nie dziwmy się, jeśli przytrafią się nam nieplanowane rzeczy, których nigdy się nie spodziewaliśmy. Kiedy je pokonamy dzięki Gabrielowi, wróćmy z powrotem na swój szlak i otwórzmy oczy. Jako Anioł Matek Gabriel może nam także pomóc w poczęciu dziecka. Ma bliski kontakt z kobietami i pomaga nam osiągnąć stan, w którym nasze ciało stanie się pełne i zdrowe, gotowe do stworzenia dziecka. Gabriel chroni ciężarne matki i pomaga im odzyskać siły w razie problemów. Pamiętajmy, że koncentrując się na stworzeniu czegoś należy mówić o tym tak, jak gdyby to już się spełniło. To pozwala zharmonizować nasze ciało z modlitwami. Oto modlitwa, która może nam pomóc: “Boskie Anioły i Archaniele Gabrielu, dziękuję wam za otaczanie mnie waszym światłem i wspieranie mnie w tej chwili. Wydawanie na świat siły życia jest radością. Czuje się błogosławiona, że mogę tulić w ramionach to zawiniątko radości”. Posłanie od Gabriela Wypowiadając swoją prawdę dzielimy się naszym światłem i dostrajamy się do obecności Boga. Zamykając się w swoich troskach, obawach i niepowodzeniach blokujemy nasz ośrodek duchowy, dzięki któremu może się w nas przemieszczać światło. Przyjmijcie mnie oraz anioły, z którymi współdziałam, aby zwiększyć własną siłę i umiejętność wypowiadania się bez lęku. Bądźcie w kontakcie z Gabrielem: ona może wam pomóc w następujących sprawach: Wyleczyć traumy z dzieciństwa Począć dziecko Utrzymać przy życiu nienarodzone dziecko Stworzyć dobrą nowinę Otworzyć się i mówić prawdę. źródło: onet.pl
  4. Wiele przepowiedni jest tylko kwestią interpretacji i tego z czym je połączymy, wiele wydarzeń może się dopiero zdarzyć i będzie można je podłączyć pod te, których przepowiednie już się zdarzyły. W większości siła perswazji wpływająca na ludzki umysł pod wpływem zdarzeń, wynikających z kolei losu.
  5. Tylko głupiec albo desperat życiowy, który nie widzi nadziei ani dobra może negować istnienie siły, która stworzyła wszechświat wraz z jego naturą i harmonią. Dlatego nie wiemy co było przed wielkim wybuchem i mamy wolną wolę żebyśmy mogli uwierzyć w to, że wszystko dzieje się z jakimś planem a zło, które chce to zakłócić jest słabsze od dobra. Wszystko dzieje się wtedy gdy wyzwolimy swój umysł od schematów myślenia a kościół jako kościół nie jest złem, bo właśnie wprowadza prawa moralne, które różnią człowieka od zwierzęcia, tylko po części także jest wplątany w interesy polityczne, które prowadzą do samozagłady człowieka. Moim zdaniem Bóg istnieje wraz ze swą nieskończoną doskonałością, a wcześniej przed naszym światem był inny świat. Bo trudno jest wyobrazić sobie " nic ". Po naszym świecie będzie jeszcze inny a teoria wielkiego wybuchu i powstanie wszechświata to zasłona, którą stworzono po to żeby ludzie pokazali swoje oblicze, a więc po części złą naturę, którą nosi w sobie każdy z nas, bo szatan, który dzierży berło w złej stronie natury, rządzi na świecie. Dalej idąc na forum większość wierzy w reinkarnację a więc musicie wierzyć w Boga, bo jeśli go nie ma człowiek po śmierci powinien umierać i być zakopany za stodołą jak pies, bo pies przecież nie ma duszy a może ten pies był wcześniej człowiekiem? Wszystko idzie za tym, że jest Bóg a to czego nie pojmujemy nie musimy, musimy tylko wierzyć i robić tak żeby nie zatracić wartości ani nie pozwolić na swobodę każdego wymysłu, ale także nie negować odmienności i indywidualności jeśli nie szkodzi ona innym, bo ziemię mamy tylko jedną.
  6. Gdy Syria stała się "beczką prochu", a w pobliżu Damaszku użyto broni chemicznej, przypomniano sobie o słowach proroków i wizjonerów. Edgar Cayce - znany amerykański jasnowidz, przepowiedział "arabską wiosnę" i niepokoje w Syrii, które mogą prowadzić do następnej ogólnoświatowej wojny. Ale najciekawsze proroctwa pochodzą od Mahometa, który nazwał Damaszek "miejscem zgromadzenia przed czasami ostatecznymi". Mówił, że to tam zacznie się wielka wojna z Zachodem, któremu na spotkanie wyjdzie armia z Medyny. W międzyczasie - jak dodał - ma objawić się "Antychryst"… Jasnowidze i prorocy o wojnie w Syrii Wojna domowa w Syrii i groźba przerodzenia się jej w konflikt o szerszym zasięgu to przewodni temat ostatnich dni. Rzekome użycie broni chemicznej przez reżim Baszara al-Asada dało USA pretekst do wplątania się w konflikt pod hasłem "obrony norm międzynarodowych". W obliczu eskalacji napięcia przypomniano sobie o… przepowiedniach. Okazuje się, że z jakichś powodów o Syrii i jej stolicy wielcy prorocy i jasnowidze wspominali dość często. Od Izajasza, po Mahometa i Edgara Cayce’go - większość zgadzała się, że to, co się tam wydarzy będzie ostatnim akordem przed nadejściem "dni ostatecznych". "Objawi się, gdy przybędą do Syrii…" Najwięcej o konflikcie w Syrii oraz Dadżalu - islamskiej wersji "Antychrysta", który ma się podczas niego objawić mówią tzw. hadisy - przypowieści z życia Mahometa (ok. 570-632), stanowiące podstawę islamu sunnickiego. Są to cytaty proroka zawierające wskazówki, wytyczne oraz niezwykle interesujące przepowiednie. Te ostatnie odnoszą się do roli, jaką Damaszek ma odegrać w wielkiej wojnie będącej preludium do Dnia sądu. Mają tam rozegrać się również inne kluczowe wydarzenia przed końcem świata. Świadkiem wypowiedzenia przez Mahometa jednego z najbardziej poruszających proroctw na ten temat był jego towarzysz, Abu Huraira, który cytował jego słowa: "Dzień ostatni nadejdzie, kiedy Rzymianie [jak muzułmanie określają chrześcijan lub ludzi Zachodu - przyp. autora] wylądują w al-Amak lub w Dabiku [mieście w północnej Syrii]. Wtedy armia składająca się z najlepszych wojowników uderzy na nich z Medyny". Przepowiednia mówi dalej, że wojska muzułmańskie podzielą się na trzy części, z których jedna polegnie, druga ucieknie, a trzecia zwycięży i z marszu "podbije Konstantynopol". Na tym się jednak nie skończy. Mahomet powiedział, że kiedy wojownicy dżihadu "odwieszą miecze na drzewach oliwnych" i będą szykowali się do powrotu, stanie się coś nieoczekiwanego: "Dadżal [tj. fałszywy prorok] objawi się, kiedy przybędą do Syrii. […] Potem pojawi się Jezus - syn Maryi i poprowadzi ich do modlitwy. Kiedy wrogowie Allacha go ujrzą, rozpierzchną się jak sól znikająca w wodzie…". Dadżal będzie rozgłaszał swe fałszywe nauki po całym świecie. Do walki z nim ma stanąć Isa, czyli Jezus, który ponownie zstąpi na Ziemię. Według tradycji islamskiej to właśnie stolica Syrii będzie miejscem, gdzie się pojawi. Co ciekawe, Mahomet wyznaczył nawet dokładny obszar, gdzie - pośrodku konfliktu - ma do tego dojść: "Będzie to niedaleko białego minaretu we wschodniej części Damaszku. Przybędzie on ubrany w szaty barwione szafranem" - wspomina jeden z kilku tysięcy hadisów. "Oto Damaszek przestanie być miastem…" To nie koniec islamskich przepowiedni związanych z Damaszkiem. Według proroctw Mahometa, miasto ma odegrać szczególną rolę w zapowiedzianej przez niego wielkiej wojnie zwiastującej nadejście "dni ostatnich". Jeden z hadisów nazywa rejon stolicy Syrii "miejscem ostatecznego zgromadzenia i krainą zmartwychwstania". Inne niezwykle sugestywne proroctwo odnosi się do wspomnianej wyżej "Wielkiej wojny" (al-Malhama) - koncepcji z muzułmańskiej eschatologii, która bywa różnie interpretowana. Kręgi radykałów uznają ją za ostateczny konflikt między islamem a cywilizacją Zachodu. Mahomet zapowiedział, że w jego toku dojdzie do zawarcia paktu między muzułmanami a zachodnimi wojskami, które uderzą na Syrię. Ci drudzy jednak "zdradzą i poślą żołnierzy pod 80 sztandarami, a pod każdym będzie 12 tys. ludzi. Miejscem, które pozostanie muzułmanom będzie żyzna oaza, w której leży miasto zwane Damaszkiem" - wyjaśnia prorok. Okazuje się jednak, że nie tylko Mahomet przepowiadał stolicy Syrii taki los. Zniszczenie miasta wieszczył też Izajasz - żyjący w VIII w. p.n.e. starotestamentowy prorok, syn Amosa, człowiek wykształcony i powiązany z dworem królewskim w Jerozolimie. Pewnego razu doznał on wizji Jahwe "siedzącego na wysokim i wyniosłym tronie" w otoczeniu serafinów. Dowiedział się wtedy o swoim posłannictwie, a wytyczne od Boga spisał w księdze, która stała się kanoniczną częścią Biblii. Tam wspominał: "Oto Damaszek przestanie być miastem. Stanie się stosem gruzów. […] Ach wrzawa mnogich ludów! Jak łoskot morza, tak huczą. […] Narody szumią jak wezbrane wody, ale Pan je zgromi i umkną daleko…". "Pojawią się napięcia…" Choć proroctwo z "Księgi Izajasza" tyczy się jego czasów, odkąd konflikt w Syrii zaczął grozić eskalacją, w internecie pojawiło się na jego temat wiele spekulacji. Przypomniano sobie też, co mówili na ten temat jasnowidze. Ciekawe było to, co zapowiadał Edgar Cayce (1877-1945) nazywany "śpiącym prorokiem", gdyż doświadczał wizji w letargu przypominającym sen. Swoje przepowiednie Cayce nazywał "odczytami" (ang. readings). Jego zwolennicy przypisują mu m.in. przewidzenie Wielkiego kryzysu i II wojny światowej. Na stronie Fundacji Cayce’go znaleźć można listę jego przepowiedni, które właśnie się spełniają lub czekają na spełnienie. Jedna z nich dotyczy fali rewolucji w krajach arabskich oraz tego, co spotkało Syrię: "Pojawią się napięcia. Spodziewajcie się ich w pobliżu Cieśniny Davisa, gdzie celem będzie utrzymanie ‘linii życia’. Oczekujcie ich też w Libii i Egipcie, w Ankarze i Syrii, w cieśninach powyżej Australii, na Oceanie Indyjskim i w Zatoce Perskiej" - wspominał Cayce. Słowa te często interpretuje się jako zapowiedź III wojny światowej. Po sieci krąży również wiele innych proroctw o sytuacji w Syrii, które przypisuje się znanym jasnowidzom. Twierdzi się przykładowo, że Cayce zapowiedział pojawienie się na Bliskim Wschodzie "szalonego despoty", który rozpęta wielki konflikt. Z kolei Baba Wanga (1911-96) - legendarna bułgarska profetka, która miała przewidzieć wybuch elektrowni czarnobylskiej i zatonięcie Kurska - stwierdziła ponoć, że Europę czeka atak chemiczny ze strony islamistów. Pochodzenie tych przepowiedni jest jednak bardzo wątpliwe. Co ciekawe, najsłynniejsi współcześni bliskowschodni wizjonerzy pomylili się co do wojny w Syrii. Michel Hayek - libański jasnowidz-celebryta zapowiadał, że reżim al-Asada upadnie na początku 2012 r. Mike Feghali, którego przepowiednie popularne są również w Syrii oświadczył, że rok 2013 będzie dla tego kraju "spokojny". Ze wszystkich proroctw na temat tamtejszego konfliktu najciekawsze są jednak te pochodzące z hadisów. Mają one też największą "siłę rażenia". Wielu radykalnych islamistów może bowiem uwierzyć, że amerykańskie uderzenie to potwierdzenie zapowiedzianej przez Świętego Proroka al-Malhamy… ________________________ Cytaty pochodzą z: Sahihmuslim.com Edgarcayce.com Biblia Tysiąclecia, Poznań 2000.
  7. Jest to spowodowane także uwarunkowaniem genetycznym, ponieważ nasi przodkowie wierzyli w duchy, zjawy, dobre jak i złe, które pomagały człowiekowi lub szkodziły. Ktoś tu słusznie zauważył, że bierze się to z nieznajomości tematu. Tylko ludzie głupi nie boją się duchów i istot z innego wymiaru, nawet zaawansowane media podchodzą z dystansem do każdego seansu lub przyzywania tych bytów.
  8. Naukowcy są o krok od wynalezienia maszyn, które będą czytały w myślach. Właśnie ujawniono, że na podstawie skanów mózgu można przeczytać listy i zobaczyć obrazy, które oglądają badani. Wyniki pochodzą z dwóch badań, które opisano w piśmie "NeuroImage". Wskazują one, że maszyny mogą już "wniknąć" do ludzkiego mózgu, tak by zobaczyć obrazy, które oglądają badani niemalże w tym samym czasie. Zdaniem naukowców, takie badania pozwalają lepiej zrozumieć funkcjonowanie ludzkiego mózgu. - To miło, że możemy "zobaczyć", co akurat ogląda badana osoba na podstawie danych z jej mózgu, jednak sądzimy, że badania mają o wiele większy potencjał, m.in. zrozumienia dynamiki percepcji - mówi Marieke van de Nieuwenhuijzen, współautor badania. W pierwszym badaniu, naukowcy wykorzystali funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI) do rejestrowania aktywności kory wzrokowej, obszaru mózgu, który przetwarza informacje wizualne, w czasie gdy uczestnicy badania oglądania odręcznie pisane znaki: B, R, A, I, N i S. Przez dostarczanie tych danych do modeli matematycznych, naukowcy byli w stanie "nauczyć" urządzenie, które wzory aktywności mózgu korespondują z danymi znakami. Przeszkolony model następnie testowano na pozostałych danych. System samodzielnie odtwarzał litery na podstawie aktywności mózgu. I zrobił to z ogromnym powodzeniem. Śledzenie informacji W drugim badaniu, van de Nieuwenhuijzen i współpracownicy wykorzystali magnetoencefalografię (MEG), by nagrywać aktywność mózgu, podczas gdy badani oglądali różne obrazy. Dane były następnie wykorzystywane do opracowania modelu matematycznego, jak rozróżniać wzory aktywności zachodzących w mózgu około 100 milisekund po tym, jak pokazano im obraz. Model był w stanie określić z dużą dokładnością, jaki obraz widzieli badani. System wykrywał niewielkie zmiany pola magnetycznego w mózgu, spowodowane przez aktywność elektryczną neuronów. W przeciwieństwie do fMRI, może odróżnić zmiany w mózgu występujące zaledwie kilka milisekund po sobie. Naukowcy byli w stanie dokładnie określić, kiedy postrzegane informacje wizualne są przetwarzane w mózgu i w jaki sposób ta informacja dalej ewoluuje. "We klasyfikacji, do której kategorii bodziec postrzegany bodziec należy, a my możemy śledzić Spatiotemporal dynamikę zaangażowania różnych obszarach mózgu, gdy postrzega różne kategorie bodźców," van Gerven Zrozumienie mózgu Badania tego typu mogą prowadzić do lepszego zrozumienia, w jaki sposób mózg postrzega i rozumie otaczający świat. Ludzki układ wzrokowy składa się z kilku ściśle powiązanych obszarów wizualnych. Naukowcy próbują budować modele i przewidywać, jak mózg reaguje na to, co widzi. Od dawna próbowano już zrozumieć, co sprawia, że różne bodźce wizualne generują aktywność różnych obszarów w mózgu - mówi Thomas Naselaris, neurolog z Medical University of South Carolina. Wizualna rekonstrukcja jest sposobem testowania różnych modeli tego, jak mózg koduje informacje wizualne. Naukowcy chcą zbadać także inne procesy w mózgu, takie jak m.in. pamięć. źródło: focus.pl
  9. Hitler jak i cała III rzesza co więcej byli także okultystami, kierowali okultystyczną międzynarodówką, która wierzyła w nadejście " brunatnego wodza " mesjasza, którym miał być Hitler. więcej : http://www.focus.pl/historia/artykuly/z ... ii-rzeszy/
  10. Jest jak najbardziej możliwe przekazywanie myśli na poziomie fal mózgowych a właściwie jego podświadomości. Jest to część telepatii stosowana w praktyce. Jednak nie tylko podczas snu, poczytaj o metodzie silvy, w której informacje są przekazywane w stanie transowym niekoniecznie w którejkolwiek z faz snu.
  11. niestety to nie bajka, fale magnetyczne mają wpływ na elektornikę. mi np szwankuje telewizor raczej narazie jest to wpływ na przepływ fal w eterze, zobaczymy na dniach jakie będą skutki gdy burza uderzy z całą siłą.
  12. Aktualnie trwa burza geomagnetyczna o sile G2. Indeks planetarny Kp wynosi 6 i nadal rośnie. Aktualna prędkość wiatru słonecznego to 460km/s i nadal wzrasta. Nie wiadomo skąd praktycznie wzięła się ta burza na żadnym z modelów podanych przez astrofizyków z NOAA nie ma żadnego CME aktualnie na "naszej drodzę". Wszystko wskazuję na to że sprawcą obecnej burzy może być dziura koronalna na Słońcu, chociaż eksperci z NOAA prognozują dotarcie z niej wiatru do Ziemi w dniach 30/31 sierpnia. Powstają równiez zorze polarne nawet na średnich wysokościach geograficznych, możliwa jest także obserwacja z pólnocnych krańców Polski. Źródła: http://solarimg.org/artis/ http://solarham.net/ http://spaceweather.com/
  13. Według pierwotnej teorii było to ciało stworzenia nazywanego wstęgorem królewskim. Gdyby nie rogi można by było uznać, że są podobieństwa. Ale hipoteza ta została jednak obalona. Jak twierdzą ichtiolodzy z University of Florida, dziwne zwłoki to tusza rekina. Wstęgor Królewski - źródło: wikipedia.org Specjaliści sami przyznają, że niektóre fragmenty ciała mogą mylić, ale po jakimś czasie staje się jasne, że widać szczątki płetwy ogonowej, a rzekome rogi to kości ramion, które obsługują płetwy piersiowe. Trudno powiedzieć, czy tak prozaiczne wytłumaczenie zostanie przyjęte przez przejętych miejscowych mieszkańców. Jest to przynajmniej jakakolwiek odpowiedź na dręczące tych ludzi pytania.
  14. Większość z nas, podczas swojej edukacji spotyka się z pewnymi hipotezami kosmologicznymi takimi jak Wielki Wybuch czy rozszerzanie się wszechświata, czemu ma dowodzić przesunięcie widma światła odległych galaktyk bardziej ku czerwieni. Może się jednak okazać, że wniosek o ciągle rozszerzającym się wszechświecie zostały wyciągnięty zbyt szybko. Niemiecki fizyk twierdzi, że wszechświat wcale się nie rozszerza. Christof Wetterich jest fizykem teoretykiem zatrudnionym na Uniwersytecie w Heidelbergu. Niedawno opublikował on artykuł naukowy, w którym zaproponował zupełnie inne wytłumaczenie przesunięcia widma ku czerwieni niż rozszerzanie się wszechświata na skutek wybuchu. Jego zdaniem to nie oddalanie się galaktyk, tylko wzrost masy składających się na nie cząstek elementarnych. W artykule zatytułowanym "Wszechświat bez rozszerzania" fizyk sugeruje, że może raczej dochodzić do kurczenia się wszechświata po okresach dominacji promieniowania i materii. Jego zdaniem wniosek, że zwiększająca się częstotliwość świetlna ku czerwieni obserwowana w przypadku wielu galaktyk, to tak naprawdę emisja świetlna atomów powodowana przez zmianę masy tworzących je cząstek elementarnych ze szczególnym wskazaniem elektronów. Źródła: http://www.independent.co.uk/news/scien ... 59893.html http://arxiv.org/abs/1303.6878/
  15. W stanie Georgia zarejestrowano lot dziwnego, niezidentyfikowanego obiektu latającego. Obserwacji dokonano w biały dzień, na tle błękitnego nieba. Internautka, która podzieliła się tym nagraniem twierdzi, że chciała sfilmować skutki uderzenia pioruna, ale coś przykuło jej wzrok na niebie. Po zbliżeniu okazało się, że przelatywał tam obiekt, który raczej nie wyglądał na samolot rejsowy. Zastanawiające jest to, że nie widać wyraźnego kształtu skrzydeł. Może to być jednak złudzenie powodowane nietypowym ustawieniem statku powietrznego. Może to być jakiś rodzaj drona, ale do czasu ustalenia, co to było można z całą pewnością nazywać to, co zarejestrowano, jako UFO, czyli niezidentyfikowany obiekt latający. http://www.youtube.com/watch?v=cQYseokUgvM