oleks24f

Użytkownik
  • Zawartość

    50
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O oleks24f

  • Tytuł
    Advanced Member
  • Urodziny 20.01.1992

Converted

  • interests
    Nauki Matematyczno-Przyrodnicze,Filozofia,Psychologia, Religioznawstwo,Parapsychologia,Paleontologia i wiele wiele innych
  • occupation
    Student
  1. nie ma sprawy, chyba tylko ja tu jeszcze od czasu do czasu zaglądam.
  2. O niektórych przedstawionych przez ciebie przypadkach, już gdzieś tam kiedyś słyszałem choćby przelotnie. Ale pojawiło się kilka jak ten współczesny samuraj o których usłyszałem i dowiedziałem się dopiero z twojego filmku. Z mojego punktu widzenia, to wielu temu podobnych ludzi cechuje się niezwykłym opanowaniem swojego umysłu. Jedną z dróg do takiego stanu jest medytacja, ja ją osobiście praktykuje już od półtora roku i już opanowałem wiele reakcji swojego ciała i umysłu takich jak strach, zdenerwowanie, niekontrolowane szybkie bicie serca. Wiem, że to nic w porówaniu do tych ludzi, ale w większości przypadków tak to wygląda. Kto wie może i ja kiedyś dojdę do podobnej samokontroli swojego umysłu i ciała i ich jedności, bo to też jest niezmiernie ważne.
  3. Właśnie obejrzałem ten i inne twoje filmy, ciekawy pomysł na kanał. Zasukrybowałem cię na you tube. Mam nadzieję, że bedziesz się dalej rozwijał zarówno tam jak i tu na forum, że poruszysz jeszcze wiele ciekawych tematów. Co do minusów to raczej ja osobiście, żadnego nie zauważyłem. A odnosząc się do samego materiału. który przedstawiasz to poruszę tu kwestię, dość oczywistą dla każdego widza. Wszystkie, albo prawie wszystkie filmy ukazujące zjwiska paranormalne cechują się dość kiepską jakością i ostrością obrazu, i to jest dziwne w dobie komórek, kamer i aparatów cyfrowych. Z kolei co do tego filmiku z lewitująca dziewczynką to ten gostek miał już włączoną komórkę, tak jak by z góry wiedział, że może zauważyć coś ciekawego. Hmm, chyba nikt tak nie robi normalnie, że jak wychodzi z psem to włącza komórkę. Ten ostatni filmik też budzi moją wątpliwość, na ile można to dostrzeć, to przechodzący ludzie nie za bardzo zwracają uwagę na to, że biegnący obok nich gostek nagle znika. I to znika w czymś co mi przypomina błyskawice. Niestety internet tym się właśnie cechuje, jako domniemane źrodło informacji, że nikt nigdy nie może być na 100 % pewnym prawdziwości zamieszczonych w nim informacji i materiałów. Dla wielu niemożliwością jest też dotarcie do ich pierwotnego i oryginalnego źrodła. Wielokrotnie jest tak, że ludzie łykają z neta wszystko bezkrytycznie jak przysłowiowe kaczki, po czym kopiują to co wyczytają lub obejrzą nie podając nawet skąd to wzięli. Utrudnia to a często nawet uniemożliwia sprawdzenie wiarygodności takich informacji. No nic trochę odbiegłem od tematu twoch filmów, ale mam nadzieję, że wiesz o co mi chodziło. Pozdrawiam i mam nadzieję, że umieścisz jeszcze więcej filmów.
  4. Tu się zgodzę jestem zwolennikiem filozofii Buddyzmu. Ale jako, że jest to filozofia a nie religia to nie można być jego wyznawcą. Pamiętaj tak trzymaj zawsze bądź otwarta na sugestię, " głodna" na wiedzę i nigdy przenigdy nie zamykaj swojego myślenia w jakichkolwiek dogmatach wynikających z kulturalnego aspektu religii.
  5. Zrobili ci test Rorsarcha widzę, tak poza tym o czym chciałem głównie pisać, to jak dla mnie jest to nawet zabawny test. U mnie na studiach mieliśmy kiedyś o nim zajęcia,podobno jak widzi się w tych plamach coś innego niż to co pojawia się statystycznie najczęściej to znaczy to, że mamy jakieś problemy psychiczne. Jak dla mnie to były zwykłe bezkształtne plamy. A teraz to co głównie chciałem tu napisać, tak jak pisałem ta energia kundelini według Hinduizmu jest w środku nas normalnie uśpiona u podstawy kręgosłupa w osrodku korzeniowym pierwszej czakry muladhary. Zapewne słyszałeś też o czymś takim jak świat astralny, albo jak nazywa to buddyzm stan Bardo, jest to świat czystej myśli, wyobraźeń i to widziałeś w trakcie OOBE.
  6. Oczywiście, sam miałem podobną sytuację z dwoma zdjęciami, które sam własnoręcznie zrobiłem kiedyś w nocy na swojej działce komórką z lampą błyskową. Wyszło na nich coś niezwykle ciekawego, i przyznam, że sam szczerze myślałem, że o to właśnie uchwyciłem coś niezwykłego. Gdy pokazywałem je znajomym to każdy widział co innego, dla jednych byl to ewidentny duch, a dla jednego to był lis. Co jednak nie jest mozliwe, bo to co " uchwyciłem" znajdowało się w powietrzu, pomiędzy gałęziami drzew owocowych, a po drugie tam gdzie je robiłem nie ma lisów, no może poza jednym. Pamiętaj też, że bardzo łatwo ulegamy perswazji innych. Kiedyś na internetach było autentyczne zdjęcie galaktyki, i choć astronomia to jedna z moich wielkich pasji to obecnie nie jestem w stanie podać jej nazwy. I tam podobno ludzie widzieli twarz Boga, rzeczywiście był tam kształt, który mógł coś takiego komuś nasunąć. Ja sam jednak przez długi czas, nic tam nie widziałem i dopiero po jakimś czasie dostrzeglem wspomniany kształt. Na stronie, gdzie to widziałem było to podane jako "dowód " na istnienie Boga- stroną tą była nieaktualizowana już strona Niewiarygodne.pl, która była stroną lubującą się w tego typu bzdurkach. Hmm, gdyby ta strona jeszcze działała to to zdjęcie zrobiło by tam pewnie furorę. Tak na marginesie nie dziwie się, że tą stronę zamknęli bo takie bzdury jakie tam były to rzadko się spotyka. Żeby nie być gołosłowny to są te zdjęcia, mojego autorstwa specjalnie nie mówię ci co na nich widać, bo nie chce ci niczego z góry a priori perswadować. Przepraszam za jakość zdjęcia, niestety abyś coś dojrzała to musisz się dłużej przyjrzeć. https://photos.google.com/photo/AF1QipO ... pL1qYZAK6M https://photos.google.com/photo/AF1QipM ... U7exyRvTC1 https://photos.google.com/photo/AF1QipM ... _LnIq8l5Gp https://photos.google.com/photo/AF1QipO ... J1QwxGCYLp https://photos.google.com/photo/AF1QipM ... 63mlWaHJRF
  7. Link, który podałaś niestety nie działa. Ale zdjęcie to bo mniemam, że o to chodzi http://imgur.com/gallery/WRPryfR to typowy przykład pareidoli lub po prostu zwykły fake zrobiony w potoshopie lub gimpie. Jeśli to pierwsze to po prostu zwykła projekcia naszego mózgu, który w zwykłych ale chaotycznie ułożonych kształtach dopatruje się czegoś sobie znanego. Po prostu jest to zwykłe dopasowanie czegoś z zasobów naszej pamięci czynnej/ biernej, co najbardziej pasuje do zarejestrowanych przez oko kształtów. Tu na przykład jest kilka zdjęć również z USG w podobnym stylu. http://boredomtherapy.com/scary-ultrasounds/ Dopatrywanie się znajomych sobie kształtów czy to w chmurach, tęczach, dzewach,szybach, murach, etc. jest nie zwykle popularne, dla zainteresowanych podam kilka przykładów: 1). Kiedyś na necie popularny był filmik z tak zwanymi oczami na niebie, w czasie burzy na ukrainie. Zrobiłem nawet kiedyś tu na forum temat o tym zjawiska-niewyja-nione-f41/oczy-niebie-t15683.html?hilit=oczy%20na%20niebie#p124816 2). Tu na przykład na zdjęciu mgławicy stożek, ciemnej mgławicy w gwiazdozbiorze Jednorożca ludzie uparcie twierdzili , że ponoć widać modlącego się Jezusa https://pl.wikipedia.org/wiki/Mgławica_ ... _(NGC_2264)_Star-Forming_Pillar_of_Gas_and_Dust.jpg 3). A teraz coś bardziej humorystycznego, wszyscy pamiętamy dość niedawny filmik z Panią , która rozemocjonowana krzyczy, że buzię widzi w tym tęczu, że serce widzi
  8. Jako, że to ja o tym wspomniałem, to i ja powinienem coś o niej powiedzieć, ale podkreślić też muszę, że mega znawcą też jeszcze w tych sprawach nie jestem. A więc jeśli w czymś się pomyle to fajnie było by jak byście i mi również wskazali błędy mojego myślenia. A więc przechodząc do rzeczy w filozofi hinduizmu jest to jedna z 7 głównych czakr jaką posiada każda żywa istota. znajduje się ona miej więcej gdzieś pomiędzy brwiami. Odpowiadać ma za harmonizacje pracy pozostałych czakr i postrzeganie pozazmysłowe. Gdy jest aktywna, widzimy pola energetyczne czyli tak zwane aury otaczające żywy organizm. Według tej filozofii, każda z tych 7 czakr połączona jest ze sobą za pomocą jednego z dwóch podstawowych kanałów energetycznych nadi, nazywanego szuszummną przez które przepływa esencja zyciowa czyli prana, jak też wznosi się lub opada energia kundalini. Która oczyszcza i udraźnia czakry. I to by było chyba tyle z takich podstawowych informacji.
  9. Już chciałem zakładać o tym nowy temat, ale dobrze, że w porę znalazłem akurat ten, bo robiłbym tylko nie potrzebny spam na forum. Ale do rzeczy, z jednej strony to fakt, że na tego typu stronach można znaleźć wiele niebezpiecznych, nielegalnych rzeczy o których lepiej nie wiedzieć. Ale z drugiej są tam też podobno umieszczone informacje, których próżno było by szukać na tym " zwykłym" internecie do którego dostęp mamy wszyscy. Nie bez powodu mówię jednak, że ponoć bowiem z tego co czytałem to strony w Darknecie, który de fakto jest tylko częścią Ukrytej Sieci (Deep Web) działają na trochę innej zasadzie niż te w zwykłej sieci. Przykładowo ludzie na forum Paranormalne. pl, którzy odważyli się zejść do tych poniekąd ciemnych czeluści internetu, pisali że strony tam jednego dnia działają, a drugiego już próżno było by ich szukać bowiem nie działają. A dostanie się tam na jakieś fora to już podobno hardkor, na przykład próba rejestracji na specjalistyczne forum hakerskie, kończy się istną próbą ognia. Bo aby ją dokończyć to dostajemy tabelkę liczb binarnych i 90 sekund na ułożenie z niej jakiegoś tam kodu. Jak widać więć poruszanie się tam wymaga od nas po pierwsze wiedzy, a po drugie też pewnej wprawy i co by nie mówić szczęścia. Jedna z wypowiedzi, ale już z innej strony, zaciekawiła mnie jednak, bowiem pewien użytkownik napisał tam w komentarzu, że ponoć odnalazł w ukrytej sieci jakieś wojskowe tajne materiały dotyczące zjawiska UFO. Według jego wypowiedzi nie wiem tylko na ile można mu wierzyć, bowiem nie podał żadnych namiarów na to, że są to materiały gdzie nie są to według jego słów niewyrażne zdjęcia czy filmy, ale straszne rzeczy. W sumie to sam od pewnego czasu mam zamiar sam zainstalować sobie tą całą sieć TOR i ocenić czy rzeczywiście zawarte tam informacje są godne uwagi czy to tylko takie przekazywane sobie legendy. A i podobno służby specjalne niedawno rozszyfrowały tą całą sieć TOR. A tu źródła, z których pozwoliłem sobie zaczerpnąć informację, oczywiście część mojej wypowiedzi to moja własna analiza tego tematu oparta o wiedzę, jaką na ten temat zdobyłem. http://www.komputerswiat.pl/artykuly/redakcyjne/2012/05/darknet-internet-do-ktorego-lepiej-nie-wchodzic,2.aspx#comment_54365 http://www.paranormalne.pl/topic/41609-przerazajace-i-tajemnicze-zdjecia-z-deep-webu/
  10. Hmm, od pewnego czasu mam bardzo podobne odczucia z tym tylko, że u mnie stany takie mogą się utrzymywać nawet przez kilka dni. Z tego co już wiem to najprawdopodobniej jest to odblokowywanie się czakry trzeciego oka (Adźńa), która umozliwia nam percepcję pozazmysłową. Albo też masz ją silną i juz odblokowaną. Mi w takich stanach pomaga medytacja, słuchanie muzyki i kompletne wyciszenie umysłu. W sumie modlitwa też mogła by pomóc oczywiście jeśli ktoś jest wierzący, wszak modlitwa to jedna z wielu form medytacji. Też pozdrawiam i również życzę wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku, zdrowia, szczęścia i spełnienia się wszelkich noworocznych postanowień.
  11. Bardzo ciekawy artykuł. I kolejny dowód, że Chrześcijaństwo jeśli chodzi o aspekt kulturowy jest tylko kongromeratem dawniejszych kultur, które wchłonęło w czasie swojej ekspansji. Jeden z bardzo wielu przykładów synkretyzmu religijnego.
  12. Najbardziej smutne w tym wszystkim jest to, że większość ludzi daje sobą sterować na przykład telewizji. Niby telewizja wyszła już z mody według niektórych, ale i tak wielu ludzi dalej ją ogląda i niby nie ma w tym nic złego, ale dla niektórych ludzi inormacje podane w telewizji ludzie łykają jak przysłowiowe kaczki i nawet nie raczą spojrzeć dalej na źródło danej wiadomości. Podam tu takich jeden przykład wiadomości podawanych na stacji TVP info, jakieś dwa lata temu bodajże, który wrył mi się w pamięć, a który doskonale obrazował głupoty jakie nawet w telewizji mogą się znaleźć. Inormacja dotyczyła egzotycznych pająków, które gdzieś tam sobie uciekły z prywatnej hodowli, i rozeszły się po budynku. I wszystko niby pięknie, z tym tylko że obrazek pokazywał jeden z gatunków Ptaszników a dziennikarz mówił że to Czarne Wdowy. Inny przykład tym razem z mojego życia, jak rozchodzą się plotki, i jak łatwo wmówić coś ludziom, którzy chociaż zdarzenia sami nie widzieli na oczy to rozpowszechniali niesprawdzone informacje dalej jako sprawdzone. Otóż na moim osiedlu, jeden bezpański, agresywny pies, pogryzł dwa inne psy ludzi, których akurat znałem, w niecały tydzień od wielu innych ludzi słyszałem chyba pięć różnych wersji tej historii. Żadna z tych osób nie była obecna w przy tym zdarzeniu, ale kazda zarzekała się, że jej wersja jest słuszna i prawdziwa. Kolejną kopalnią manipulacji, wszelakich teorii spiskowych których w większości argumentacja woła o pomstę do nieba, stał się niestety internet. I tu niestety widzę, że moi znajomi na studiach we wszelkich pracach jako z jedynego źródła informacji korzystają z internetu, który nie bez powodu dostał określenie gigatycznego śmietniska niesprawdzonych informacji. Niestety manipulacja nie jest też obca kościołowi, który wykorzystuje do tego strach i niewiedzę wierzących o tym o czym naprawdę jest Biblia, kim był Jezus i o tym że żyjemy tak naprawdę w Multiwersum. Kiedyś próbowałem pytać się ludzi wierzących jak według nich powstał i czym tak naprawdę jest Bóg, jak oni to rozumieją. Jedyną odpowiedź jaką dostawałem to, że nie wolno zadawać takich pytań i jak śmiem się nad tym zastanawiać, ale jak mozna wierzyć w coś o czym nie ma się zielonego pojęcia. Polityka to z kolei jeszcze inne pole do manipulacji, ale nie chce zaśmiecać tego forum tym tematem, bo od tego są fora polityczne. Danut masz 100 % rację, większość chce wytykać manipulację innym i twierdzić, że to nie oni a my jesteśmy zmanipulowani, że korzystamy ze złych źródeł informacji. A prawda jest najczęściej zupełnie inna, bo to właśnie takie osoby są zmanipulowane choć nie zdają sobie z tego zupełnie sprawy. lub też odrzucają od siebie w zupełności taką możliwość. Niestety wieloktronie w próbach dyskusji na najrozmaitsze tematy byłem oskarżany o to że jestem zmanipulowany przez "złe" media, przez wrogów "jedynej " słusznej religii i tak dalej, i tak dalej. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zdanie pochodzące z filozofii Jezusa- " Nie oceniaj, bo sam zostaniesz oceniony".
  13. Hmm, powiem tak, obawiam się że nikt nie da ci na to pytanie zadowalającej cię w pełni odpowiedzi. Dostaniesz różne odpowiedzi, które skierują cię tylko na takie lub inne postrzeganie tego tematu. W tej kwestii powinnaś zaufać swojej intuicji, i poczytać czym jest reinkarnacja i jak widzą ją poszczególne filozofie, pomedytować by w pełni otworzyć swój umysł. Ja ze swojej strony powiem tak , że reinkarnacja jest najbardziej rzetelnym i logicznym pod względem ujęcia filozoficznego różnych systemów religijnych wyjaśnieniem, różnych aspektów naszego życia. Ale muszę tu też napisać , że dopiero teraz kiedy zdobyłem pewną wiedzę o tym temacie mogę się tak o nim wypowiedzieć, choć nie mogę też nazwać się jakimś mistrzem w tym temacie. Wielu rzeczy sam też muszę się jeszcze nauczyć. Kiedyś tylko o nim przelotnie słyszałem i był bym wtedy skłonny go odrzucić jako nienaukowy,podobnie jak pewnie większość ludzi w naszym kraju, zdominowanym przez filozofię Chrześcijaństwa. Choć katolikiem nigdy nie byłem, a ni nie jestem nim obecnie. A ono jak wiemy z góry, a priori zakłada jej nieistnienie. A co do odczuć podobnych do twoich, to też czasami takie miewam i miewałem ale teraz dopiero gdy zasób mojej wiedzy się powiększył to jestem w stanie je dostrzeć i w pewien sposób zrozumieć. Ale do ich pełnego zrozumienia wiem że brakuje mi jeszcze pełnej wiedzy. Gdy porozmawiasz z innymi szczeże o takich odczuciach, to zapewne odkryjesz że, inni ludzie też takie coś miewają. Większość jednak nie dopuszcza do siebie myśli o reinkarnacji, bowiem blokowani są niewiedzą i strachem przed nią, a wynika to z dogmatów, które wpoił im Kościół, lub inni ludzie ale widzący w tym pojęciu zło lub wierutną bzdurę. Pamiętaj o tym, że tak jak uczy tego filozofia Buddyzmu, mamy w sobie wrodzoną mądrość, która jest niestety jednak zasłonięta przez fałszywe dogmaty zbierane w czasie kontaktu z innymi ludzmi. A te wrażenia to po prostu przebłyski twojej podświadomości, które w pewnych okresach naszego życia przebijąją się w sferę naszej świadomości. Powiedźmy, że po prostu w takich momentach wiedza, którą zdobyłaś w poprzednich życiach nie jest blokowana i masz do niej pełen dostęp. Ale aby ta wiedza była tobie dostepna przez cały czas, to musisz najpierw usunąć pewne subtelne bariery, które spychają taką wiedzę głęboko w twoją podświadomość, jako niechciane poglądy. Po prostu twoje ego, którego wyzbycia uczy w największym skrócie Buddyzm, broni się przed nimi. Po prostu powinnaś w takich chwilach pozwolić by myśli płynęły wolno, nie przywiązywać się do nich zbytnio, tylko tak jak mówi o tym Zen być ich świadomych obserwatorem, odrzuć też strach bo to on wraz z niewiedzą stanowią główną przeszkodę w podłączeniu się do Wszechświata i swojej prawdziwej istoty, którą możesz nazwać duszą, w której zapisane są wspomnienia z poprzednich wcieleń. Pamiętaj też, że spokojna analiza takich wspomnień może też pomóc ci uwolnić się od wielu lęków i problemów jakie miewasz w życiu, a które mogą być skutkiem popełnionych w poprzednich życiach decyzji, czy utrzymywanych w umyśle schematów myślenia. musisz też pamiętać że im więcej wiedzy zgromadzisz to zaczniesz patrzeć na reinkarnację nie jak na wiarę lecz na wiedzę, która w pewnym momencie nie będzie wymagała dowodów. Rozpisałem się, ale nic mam nadzieję ,że w jakiś sposób ci pomogłem, choć wiem że tu na forum są inni bardziej ode mnie zaawansowani w tych sprawach użytkownicy i oni powiedzieli by ci jeszcze dokłaniej niż ja o tym co ja ci tu tylko w zarysie przedstawiłem, bo żeby przedstawić to dokładnie to ten post musiał by być dwa razy dłuższy od tego.
  14. Sorrka, że odświeżam może niezbyt nowy post, ale jego lektura wydała mi się na tyle ciekawa że postanowiłem i ja się w nim wypowiedzieć. Więc mam nadzieję że mi to wybaczycie. Hmm, jak by się tak zastanowić to też nie raz ktoś próbował stosować na mnie taką albo inną formę manipulacji, ale od kąd tylko pamiętam zawsze długo zastanawiałem się i analizowałem każdą zasłyszaną informację. Teraz, kiedy jestem starszy i mam znacznie większą wiedzę niż kiedyś,to już wogóle muszę najpierw dokładnie sprawdzić źródło informacji, które docierają do mojego umysłu. Dlatego też uważam, że żeby naprawdę uwolnić się od manipulacji to najpierw trzeba zdobyć dużą wiedzę o otaczającym nas świecie. A to z kolei wymaga sięgnięcia po wiele dziedzin i gałęzi wiedzy. Niestety z moich obserwacji wynika niestety że wiele osób nie chce zdobywać wiedzy, woli ufać niesprawdzonym plotkom, kieruje się tylko jednym źródłem informacji. A to niestety prowadzi do tego że łatwo nimi sterować, manipulować i wykorzystywać. Wiąże się to też z tym że mało ludzi myśli naprawdę samodzielnie, nie wystarczy bowiem powiedzieć myślę samodzielnie a jak przychodzi co do czego to i tak zachować się jak większość.