• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!

bOOm

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutral

O bOOm

  • Tytuł
    Newbie
  • Urodziny 07.11.1983
  1. skoro Ty nie wróżysz to Twoje zdanie mnie nie interesuje
  2. Karolina 07.11.1983 -Czy w najbliższym czasie uda mi się zmienić pracę na lepiej płatną - Czy jeszcze kiedyś się z kimś zwiążę
  3. Karolina 07.11.1983 1) czy pojadę w delegację do Chin 2) czy będę mieć więcej dzieci
  4. Karolina 07.11.1983 1) kiedy skończą się moje problemy finansowe 2) czy jeszcze kiedyś będę szczęśliwa
  5. Karolina 07.11.1983 1) Czy mam szansę na wygranie apelacji w Sądzie Okręgowym? 2) Czy ktoś rzucił na mnie urok, że w ostatnim czasie moje życie to pasmo niepowodzeń
  6. Tak tylko ja... tak samo czuję ten zapach kiedy dowiaduję się o czyjejś śmierci, o której nie mam przeczucia czyli np. ktoś ze znajomych itp. Jest jeszcze jeden zapach, który czuję kiedy odwiedza mnie mój brat, ale to chyba nie w tym temacie...
  7. Nie, nie to nie są bóle głowy, tak mnie coś ściska w okolicy serca. Niestety moje przeczucia się sprawdzają. Ostatnie było 2 lata temu... byłam u mamy w niedzielę i mówię do niej, że niedługo ktoś umrze, ona mówi, że wie, że też ma to przeczucie... Babcia leżała w szpitalu, była umierająca, ale to nie Ona odeszła, a tragicznie zmarł mój brat. Wcześniej "wyczułam" śmierć Dziadka (nie wiedząc, że to ON) i ukochanej cioci. Kiedy pojawia się ten ścisk w okolicy serca, ten niepokój, który wyrywa mnie ze snu i który towarzyszy też w ciągu dnia i czują zapach kasztanów już wiem, że niebawem ktoś odejdzie.
  8. To może ja się dołączę... Również mam przeczucia, że ktoś z rodziny umrze na długo przed jego śmiercią. Nigdy nie wiem kto. Objawia się to silnym strachem, śpię, budzę się w nocy, serce bije jak szalone, mam taki jakby ucisk w sercu, czuję zapach kasztanów i ten niepokój... Po prostu wiem, że ktoś umrze. Mam tak kilka dni, a później stopniowo to zanika, by powrócić ze zdwojoną siłą... Już nawet myślałam, że mam coś z głową, ale moja mama też często czuje, że ktoś odejdzie. Nie chcę tego, ciągle żyję w strachu, zastanawiam się kto będzie następny.