Wyszukaj

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wizja' .

  • Wyszukuj po tagach

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukuj po autorze

Typ zawartości


Forum

  • Zjawiska Paranormalne
    • Duchy
    • Demonologia
    • Wampiryzm
    • Życie po Życiu
  • Dziwny Świat
    • Wiara i Religie
    • Tajemnice Kosmosu
    • UFO i Obce Cywilizacje
    • USO
    • Zjawiska Niewyjaśnione
    • Proroctwa i Wizje
    • Teorie Konspiracyjne
    • Starożytne Cywilizacje
    • Mity i Legendy
    • Paleoastronautyka
    • Likantropia
    • Tajemnicze Miejsca
    • Filozofia
  • Parapsychologia
    • Sny
    • LD i OOBE
    • Umysł
    • Energia PSI
    • Channeling
    • Rozwój Duchowy
  • Ezoteryka
    • Magia
    • Zielarstwo
    • Horoskopy
    • Numerologia i Astrologia
  • Karty i Wróżby
    • Prośba o wróżbę
    • Tarot
  • Paranauka
    • Kryptozoologia
    • Kryptobotanika
  • Udowodnione Naukowo
    • Na własne oczy
    • Wydarzenia
    • Nauka i Technologia
    • Niezwykli Ludzie
    • Loża Racjonalistów
    • Debaty
  • Pomocne Materiały
    • Publikacje Użytkowników ZP
    • Literatura
    • Linki
    • Giełda
    • Download
  • Po Godzinach
    • Przywitaj się
    • Humor
    • Na Każdy Temat

Grupa podstawowa


AIM


MSN


Website URL


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Location


Interests


interests


occupation


icq


website


yahoo


aol


location


facebook


googleplus


skype


twitter


youtube

Znaleziono 1 wynik

  1. .dnia pewnego w godzinach nocnych podczas spaceru miałam szybki flash ale to tak szybko że zdawał się być nieuchwytny myślą jak i okiem ..pomimo to o dziwo zapamiętało mi się kilka rzeczy ...to było jakby ktoś na ułamek sekundy wypełnił mnie nie moimi emocjami...ładunek ów emocjonalny nie był mój i był tak szalenie intensywny że pojawił się wraz z nim rozległy ból w klatce i podbrzuszu ...emocje były przeplatane smutkiem,żalem,rozpaczą zagubionego dziecka,bólem ..nie były to miłe emocje i chyba jak dotąd nie odczułam takiej intensywności powyższych ....wracając do widzenia w ułamek chwili miejsce w którym byłam zmieniło się a przede mną wyrósł niewielki pagórek ...może na metr wysoki ktorym przechodziło dziecko 3-5latka w jensowych ogrodniczkach z blond loczkami ,śliczny umurzany błotem chłopczyk brudny był nie od dziś ...patrzył w dół jakby mnie tam nie było i znikł ....miałam dziwna świadomość że to nie ten czas i że on nie żyje ....jakby tego pewność niewiadomo skąd ....nigdy nie doznałam tak intensywnego w obraz i emocje widzenie i tak bardzo wyczuwalnego jako coś nie mojego ...jakieś pomysły? Chyba szukam potwierdzenia tego co mój głos wewnątrz już nazwał ... dziękuję z góry za uwagę czas i odp . pozdrawiam serdecznie