Keny

Co to bylo.

3 posty w tym temacie

A wiec...

Bylo to cos takiego... ze obudzilem sie... niby...

Mialem niby oczy otwarte bo widzialem. Ale czulem za razem ze sa one zamkniete..

Nie musialem mrygac powiekami itd..

Widzialem jak leze na lozku ( normalnie ) lezala przedemna moja reka.. itd...

Moglem nia ruszac ale nie zbyt... cos bylo nie tak..

I nagle wywarlem troche sily.. i poczulem... ze reka moja sie unosi... czulem to ale dalje widzialme jak lezy... to bylo straszne...

Podnioslem lewa reke ktorej nie widzialem bo lezala za mna... zaczwlem nia stukac o poduszke na ktorej lezalem... czulem ze stukam.. slyszalem... ale nie widzialem jej !

A mialem ja doslownie przed twarza!

Nie wiem co to bylo... jezeli dobrze pamietam, krzyknalem nawet "pomocy!"

Ale tego juz nie uslyszalem... jakbym byl... nicością... co to bylo prosze pomozcie ;_;

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może hipnagogi czy paralż przysenny czycoś takiego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niewątpliwie moim zdaniem opisałeś paraliż senny. Straszne doznanie, szczególnie za pierwszym razem. Paraliżowi sennemu mogą towarzyszyć halucynacje, w twoim przypadku halucynacja dotykowa. Ja sam miewałem wiele paraliżów sennych bez halucynacji, w tym jeden przypadek bardzo podobny do twojego - uczucie, że 'wyzwoliłem' swoją rękę z ciała. O ile nie była to halucynacja, można by przypuszczać, że paraliż senny może być drogą do OOBE. Jakkolwiek ciężko to udowodnić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz