• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Sverre

Telekineza - jak zacząć...?

33 postów w tym temacie

Witam, chciałbym się nauczyć telekinezy. Gdy chciałbym coś z przedmiotem zrobić, np. go podnieść siłą woli to co mam myśleć? Ja to robię tak:

kładę sobie na dłoni szpilkę, i myślę że się podnosi, ale mam zamknięte oczy więc trudno mi to sobie wyobrazić, ale gdy mam otwarte to trudno tez, bo widzę ze szpilka się w ogóle nie podnosi. I przy tym stękam męczę się i nic nie wychodzi, nawet się nie ruszy. jak mam się do tego zabrać?

Proszę o pomoc kogoś doświadczonego, Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja mam taki sam problem ;) patrzę np. na chusteczkę leżącą na biurku, zamykam oczy i wyobrażam sobie ze spada, że wychodzę jako astralna postać i strącam ją, że z mojej głowy wychodzą ręce które ją zrzucają. Natomiast gdy otworzę oczy...Zgadnij jaki efekt ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nic się nie stało?

Ja położyłem kulkę z papieru na mej dłoni (1 cm śr.) i tak stękałem , myślałem az poczułem ze się pturlała, gdzieś z 0,5 cm. Nie wiem czy to ja siłą woli to zrobiłem czy poprostu przeczhyliłem dłoń?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Telekineza nie istnieje (dzisiaj) więc to wyobraźnia bądź ruch dłonią. Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heh wszyscy mamy takie same problemy ja zaczolem robic badania... pod wzgledem emocji stanu fizycznego i stanu umyslu... najlepiej jest zaczac od kostki do gry moja liczba to 4 rzucilem wczoraj 121 razy a tylko 19 razy wypadla moja liczba... ale troszke sie zdziwilem gdy policzylem sume wszystkich wyrzuconych licz wyszlo mi 400... ale raczej to przypadek... :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mam zacząć od małych rzeczy, np. papierek śr, 2 mm?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmmm.... czytalem ze najwazniejsza rzecza jest blokada podswiadomosci... nasz mozg jest jak odbiornik... telekineza pirokineza telapatja idt... to cos jak by budowanie wiezi pomiedzy dwoma czastkami... a to ze nasze umysly z tej strony byly w ogole nie uzywane sa bardzo male szanse ze kiedy kolwiek uda ci sie cos poruszyc sila woli.... :(

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

czytałem, ze jeden gosciu rozwalił wazonik a ten drugi siłą woli go poskładał

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie wiem... sa ludzie ktorzy potrafia poruszac przedmioty sila woli... sa napewno... jest nawet nagroda dla tego kto uzyje telekinezy w warunkach kontrolowanych... ale potem pewnie cie zamkna w laboratorium rozwalom ci leb zeby dowiedziec sie jaka czesc mozgu odpowiada za ta sile... ktos kto by mogl uzywac sily Tele jest chodzaca bronia... moze sie teleportowac spalac ludzi niszczyc budynki... i dletego pewnie jestesmy tak stworzeni a nie innaczej... ja tez probuje i probuje i nic nic nic....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

wpisz se w google telekineza trening tam troche znajdziesz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

juz wpisalem wczoraj... jest kostka karty sznurek swieczka kluczyk... jest ich troche ale wiesz moje treningi przynosza efekty troche malo sadysfakcjionujace * ;/

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja dziś zobazce z tą kostką i naleje do miski wody i poloze na niej mlą karteczke zobaczymy czy uda mi się przesunąć...teraz wezmę się za kostke :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja mam widzieć tunel między mną a przedmiotem? Zamykam oczy i jak mam widziec ten tunel , tak jak bym patrzył oczami czy z góry?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz patrzeć na przedmiot i wyobrażać sobie tunel między toba a przedmiotem by nie widzieć nic innego... Nie zamykać oczu.

Wyobraź sobie, że poruszasz ten przedmiot wyobrażoną dłonią (nie na prawde :D ) I ćwicz tak 5-10 minut dziennie, lub jak masz czas to kilka razy dziennie... ja ćwicze :D ale dopiero kilka dni więc mi się jeszcze nie udało

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdyby telekineza istniała dawno ktoś by ją udowodnił.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja mam pytanko... udało ci się? Bo ten temat założyłeś miesiąc temu i jestem ciekaw, czy do tego czasu ci się udało... Jak tak to gratuluję i życzę więcej sukcesów a jak nie to szkoda :( Nie dowiem się czy warto...

Chociaż... i tak będe próbował bo umysł potrafi bardzo dużo gdy umiejętnie posługuje się energią.

Jeszcze raz pozdrawiam :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja wam moge powiedzieć jak wyglądały moje doświadczenia z telekinezą ;p

Zaczęło mi się udawać na wiatraczku bez przykrywki i pozniej aż czułem się zmęczony po tym to myślałem, że może może...

Później przyszła pora na próbę pod przykryciem... i nic więc chyba nic mi się nie udało

Telekineza niby jest fajna, ale jak sięzastanowis to jest dużo fajniejszych rzeczy bo po co Ci telekineza na tak małym stopniu w praktyce..

Widzenie aur to jest coś :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no ,najlepsza ,bo wystarczy najmniejszy podmuch powietrza i już się można cieszyć:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hm.. tekekineza.. musiałbyś opuścić swoje ciało :)

Jak duch może poruszać swoją siłą woli przedmioty? Ponieważ jest w wyższym stanei duchowym. Niematerialnym.

Musiałbyś nagle opuścić swoje ciało co znowu przynosi ze sobą nowe treningi ;0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kładę sobie na dłoni szpilkę, i myślę że się podnosi, ale mam zamknięte oczy więc trudno mi to sobie wyobrazić, ale gdy mam otwarte to trudno tez, bo widzę ze szpilka się w ogóle nie podnosi. I przy tym stękam męczę się i nic nie wychodzi, nawet się nie ruszy. jak mam się do tego zabrać?

Za dużo gwiezdnych wojen... ;)

Jeśli nie dajesz za wygraną to polecam ten artykuł telekineza-t2521.html#p33708:D .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A nie lepiej najpierw zacząć od wyciszenia się i medytacji? Dopiero potem wziąć się za aury. Potem za tą nieszczęsną telekinezę.

Żeby zacząć kontrolować swój umysł, najpierw nauczcie się kontrolować ciało. Jakieś sztuki walki, rozciąganie i medytacje przydałyby się.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak byłam mniejsza wierzyłam w telekinezę.... Teraz już jakoś ciężko uwierzyć.

W każdym razie to nie było tak, że trenowałam, trenowałam, trenowałam xD

Pamiętam że raz coś takiego nijakiego wykombinowałam. Zauważyłam, że mamuś nie przypięła jednej skarpetki do drutu... No to ja, z przeświadczeniem "mogę wszystko" (ale nie wszystko mogę ) gapiłam się na tą skarpetkę jak idiotka i ta skarpetka powoli, powoli zsuwała się aż spadła :lol:

Jak wyssane z palca? Też mi się tak wydaje, ale kiedyś trochę inaczej na to patrzyłam, tym bardziej, że suszarka ze skarpetkami była w domu... i nie było przeciągu.... :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

jakieś kilka tygodni temu znalazłem 4tygodniowy kurs telekinezy.

podam link może kogoś zaciekawi:

http://www.eioba.pl/a103141/kurs_telekinezy

Nie przeszedłem go całego bo czasu mi zabrakło ale polecam :) nawet jeśli się nie uda to i tak myślę,że można coś z niego wynieść wartościowego :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że jakbym dziecku od małego, wpajał, że umysłem może ruszać przedmioty, porozumiewać się myślami - uwierzyłoby. A we wszystkim chodzi o to by wierzyć, tak? Jeśli dziecko wierzyłoby, byłoby w stanie poruszyć przedmiotem. Przynajmniej jeśli tu wszędzie o WIARĘ i praktykę chodzi...Tak myślę, co nie? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przed chwilą udało mi się 2 razy przesunąć świecznik( oczywiście nie bez medytacji którą odbyłam za nim włączyłam kompa) wyobraziłam sobie ciemność i ten przedmiot przed sobą.Z mojego ciała wyszły 2 dłonie i przesuwały przedmiotem według mojej woli :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz