• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Sverre

Telekineza - wizualizacja

19 postów w tym temacie

Może był już taki temat ale nie sądzę...

Tak jak w temacie, opowiadajcie jak wy sobie wyobrażacie unoszący się przedmiot podczas telekinezy...

Pozdrawiam, Janek.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I co wiesz już coś wiecej ?? :D Mi się podniosło rzucanie kostką do 29% może to tylko przypadek...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja próbowałem podnieść piórko :D

Ja to robię tak:

Kładę na dłoni piórko i myślę że z mojej dłoni wychodzi energia z którą to piórko sie unosi :) ale nie wychodzi... :cry:

Sory za błędy ale trudno mi sie skupić na tym, całą mą koncentracje zabrało piórko :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I nigdy ci nie wyjdzie, bo telekineza w XXI wieku, czy który tam mamy jest niemożliwa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pirokineza - tak

telekineza - nie

Interesuję się trochę tymi sprawami i słyszałem że telekineza jest możliwa w jakichś tam wierzeniach, ale nie w 'normalnym' świecie, zaś co do pirokinezy można wytworzyć energię cieplną emanującą z naszych dłoni, trzeba się tylko skupić. Ja regularnie ćwiczę i tylko raz udało mi się podtopić wosk na świeczce.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Energia cieplna to zawsze emanuje z naszych dłoni. A piórko można podnieść bez trudu, wystarczy machać dłonią. Tak właśnie sobie wyobrażam telekinezę ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
i nigdy ci nie wyjdzie, bo telekineza w XXI wieku, czy który tam mamy jest niemożliwa.

Niemożliwa? ;) Polecam lektury Michio Kaku - wizja przyszłości na kilkadziesiąt lat, rozwój takich zdolności jak teleportacja, telekineza, prekognicja, telepatia, jednym słowem (a raczej dwoma) fizyka kwantowa ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mi się udaje polecam ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gostyn jak Ci się udaje to nagraj filmik i tu go wstaw z chęcią to zobaczę :)

Ja tak z ciekawości próbowałam pare razy, skupiłam się bardzo i w ogóle myślałam o tym żeby nie podnieść ale np. przesunąć nawet głupi okruszek...i nic :( Nie wiem czy każdy człowiek mógłby cos takiego potrafić, chyba tylko ludzie z wyjątkowymi umiejętnościami, a takich jest niewielu.

Istnieje jakiś sposób by tę sztukę opanować??

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chyba koleżanka doubla strzeliła. Co do mojej telekinezy to trenowałem około tygodnia na wiatraczku skonstruowanym z igły, gumki i kartki. Całość umieszczałem pod kloszem, głównie wizualizowałem energię obracającą wiatrakiem. Niestety nie uzyskałem żadnych efektów. Pracowałem też nad poruszaniem powidoków.

Edit: Zapomniałem dodać że także medytowałem. Cóż może poświęciłem za mało czasu, ale brak najmniejszych efektów szybko zniechęca :(.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja potrafię ruszać nitką w /ale i tak tylko do kąta prostego,

a ćwiczę już medytację i telekinezę już pół roku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że telekineza jest możliwa chociaż nie próbowałam. Co do pirokinezy, jak jej się można nauczyć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja myślę, że telekineza to jedna wielka bajka z prostego powodu, jeśli chcemy przenieść jakikolwiek obiekt musimy dostarczyć energii dla niego, a z skąd ma się wziąć ta energia nie ma jakiegoś źródła, a stworzyć energii się po prostu nie da, można ją tylko przetworzyć. Ktoś może powiedzieć, że ta energia pochodzi z naszego umysłu z tym, że umysł ma możliwość manipulowania naszym ciałem i jedyny sposób aby przemieścić jakiś obiekt za pomocą umysłu to wziąć do ręki i przenieść go. Ktoś może mówić, że udało mu się przemieścić jakiś mały obiekt za pomocą umysłu z tym, że może to być wiatr (nie słyszałem aby ktoś twierdził, że za pomocą telekinezy podniósł np. samochód)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak niektórzy wiedzą człowiek używa tylko około 16% mózgu, gdybyśmy używali 25% to telekineza i telepatia byłaby bułką z masłem, do 50% inne kinezy, 78% podróże w czasie(tworzenie rys w czasoprzestrzeni), 98%(stan, który jest nazywany stanem boga eng.the god status ////% mózgu można ćwiczyć np brain chalange////na np. mnich w tybecie poprzez medytacje osiąga 43% mózgu

więc telekineza to dla niego klaks.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak niektórzy wiedzą człowiek używa tylko około 16% mózgu, gdybyśmy używali 25% to telekineza i telepatia byłaby bułką z masłem, do 50% inne kinezy, 78% podróże w czasie(tworzenie rys w czasoprzestrzeni), 98%(stan, który jest nazywany stanem boga eng.the god status ////% mózgu można ćwiczyć np brain chalange////na np. mnich w tybecie poprzez medytacje osiąga 43% mózgu

więc telekineza to dla niego klaks.

Możesz wyjaśnić na jakiej zasadzie mózg miałby przenosić w czasie?? Już same te wyliczenia procentowe są mocno naciągane... A czym się charakteryzuje stan Boga, wtedy człowiek byłby omnipotentny? (sic!)

Wierz mi, gdyby mózg używany był w 100% to najprawdopodobniej doszłoby do przeciążenia, a co tym idzie zejścia człowieka :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jak niektórzy wiedzą człowiek używa tylko około 16% mózgu, gdybyśmy używali 25% to telekineza i telepatia byłaby bułką z masłem, do 50% inne kinezy, 78% podróże w czasie(tworzenie rys w czasoprzestrzeni), 98%(stan, który jest nazywany stanem boga eng.the god status ////% mózgu można ćwiczyć np brain chalange////na np. mnich w tybecie poprzez medytacje osiąga 43% mózgu

więc telekineza to dla niego klaks.

Skąd wziąłeś te dane?

Z chęcią bym o tym poczytał więcej. Nie sądzę, żeby medytacja miała jakikolwiek wpływ na % użycie mózgu, ale ciekawą mnie te procentowe wytyczne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Medytacja raczej wycisza stan myślowy w mózgu, więc popieram demiurga skąd wniosek, że medytacja ma wpływ na użycie % mózgu i również mnie ciekawi skąd wziąłeś dane procentowe, coś więcej na ten temat pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A słyszał ktoś z was o metodzie Silvy, jeśli tak to macie odpowiedź.

Więc używanie 90-100% jest bardzo możliwe.

Lecz tkwi w najmłodszym wieku, jak mózg dopiero się rozwija.

A jeśli nie, to zobaczcie metodę Silvy na Wikipedii.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chodzi o wpływ medytacji na % użycia mózgu to zgadzam się: może on go podnieść, gdyż może i go wyciszamy, ale wciąż wykorzystujemy do czegoś. Zależne jest tylko jak wielki jest stan medytacji. Wykorzystywanie mózgu powoduje, iż nasz umysł jest przez nas bardziej wykorzystywany, a nasze szare komórki rozwijają się, podczas gdy całkowity brak nauki, nie używanie mózgu do praktycznie niczego(wieczne leżenie na kanapie i gapienie się w sufit), prowadzi do powolnego obumierania szarych komórek, a co za tym idzie zmniejszeniem potencjału naszego mózgu.

Nie zgodzę się jednak z tymi całymi dyrdymałami o tym, iż koleś osiągnął 43%. Skąd można to wyliczyć? Tak samo jest z Einsteinem! On mógł po prostu być spoooooro inteligentniejszy od nas, a jego mózg był od razu bardziej rozwinięty(i zapewne tak było), więc żadne % nie mają z tym nic wspólnego. Do tego dochodzi jeszcze fakt, iż gdyby ktoś przekroczył jakiś stopień % wykorzystywania umysłu, nastąpił by jego zgon, gdyż nasz umysł jest przez nas wykorzystywany do wydawania poleceń o odruchach, których sami nie jesteśmy świadomi (iż je wydajemy). Są to między innymi: oddychanie, mruganie, przełykanie śliny, itp.

Zgadzam się jednak, iż gdyby przekroczyć jakiś tam stopień, (w umiarkowanym stopniu!!!) , PRZECIĘTNEGO umysłu, to człowiek zapewne posiadłby jakieś moce telekinetyczne, lub im podobne. Nie zmienia to jednak faktu, iż korzystanie z nich było by niezmiernie groźne dla jego życia (przeciążałby swój umysł).

Swoją drogą był już nawet podobny temat i chyba pisałem o tym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz