Samica.Dzika

Cmentarz

9 postów w tym temacie

Ostatnio po rozmowie z moją przyjaciółką dowiedziałam się, że jej 6 letnia kuzynka (dziewczynka bardzo inteligentna, oraz widząca o wiele więcej) wraz z siostrą jej mamy odwiedziły nasz lokalny cmentarz, sprzątał, czyściły, jednym słowem robiły porządki. Po skączonej pracy, zaczeła pakować płyny itp. Wracając przechodziły przez dział grobów dzieci, dziewczynka dopytywala sie kogo to groby, dlaczego umarły. Nagle zapytała się : Ciociu, dlaczego ten chłopczyk i dziewczynka nie mają oczu?

Ta z przerażeniem w oczach złapała ją za ręke i wybiegła z cmentarza.

Wierze w tą historie, nie od dziś dzieci widzą więcej. A pozatym przechadzając się po tym cmentarzu wieczorem można dostrzec bardzo dużo przebiegających cieni na każdym kroku, dym, i inne dziwne zjawiska.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witaj. Ja należę do ludzi wrażliwych i wiele doznałem również na cmentarzu. Dziwi mnie tylko jedno. Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałem, że niektórzy bezdomni śpią w grobowcach. Nie wiem ile w tym prawdy. Jeżeli by to była prawda, nasuwa się pytanie, czy to są aż tak zablokowani ludzie? Czyżby ich nawet złośliwe duchy nie mogły ruszyć ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś jest w tych cmentarzach. Mój wujek lata temu wracał wspólnie z kolegami wieczorem z pracy, jednemu z nich niedawno zmarła matka, więc po wyjściu z autobusu postanowili pójść na cmentarz i pomodlić się, akurat było po drodze. Było dobrze po zmroku, godzina mniej więcej 20-21. Cmentarz w mojej miejscowości usytuowany jest jakieś 80 metrów za kościołem, nie ma tam żadnego oświetlenia, tym bardziej nie było go 30 lat temu. Zbliżając się do bramy cmentarza wujek zauważył coś, co na pierwszy rzut oka wydało się zwykłym zapalonym zniczem tuż przy wejściu. Przekroczyli bramę, po pewnym czasie wujek odwrócił się i skamieniał - płomień podążał za nimi, w odległości kilku metrów z tyłu. Pomimo strachu, wujek nie przyznał się swoim towarzyszom, że widzi owe zjawisko, bał się, że uznają go za wariata albo wykpią. Całą drogę przez cmentarz światełko towarzyszyło grupie. Gdy zatrzymali się przy grobie, płomień także zatrzymał się, tak samo w odległości kilku metrów. Po modlitwie zaczęli oddalać się w stronę wyjścia, płomień cały czas podążał za nimi. Gdy minęli bramę cmentarza, wujek ponownie odwrócił się przez ramię. Okazało się, że światło zatrzymało się na wysokości bramy cmentarnej i tam zostało nie przekroczywszy jej. Po kilku dniach wujek zdecydował się, że opowie przyjaciołom o tym co zobaczył. Okazało się, że wszyscy widzieli to samo, jednak przez strach jaki ogarnął każdego z osobna żaden nie odważył się odezwać. Wujek ma teraz około 60 lat, jest człowiekiem twardo stąpającym po ziemi, ilekroć wraca do tej historii w opowieściach, zawsze zaznacza, że nie wierzy w żadne nadprzyrodzone historie, ale tego jednego jedynego, co przeżył nigdy nie potrafił i nadal nie potrafi logicznie wytłumaczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dziwi mnie tylko jedno. Nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałem, że niektórzy bezdomni śpią w grobowcach. Nie wiem ile w tym prawdy. Jeżeli by to była prawda, nasuwa się pytanie, czy to są aż tak zablokowani ludzie? Czyżby ich nawet złośliwe duchy nie mogły ruszyć ?

Po prostu są to biedni ludzie którzy nie mają gdzie nocować, więc często wybierają takie odludne miejsca a zwłaszcza wieczorem. Na pewno może coś widzą słyszą, ale nie mają dużego wyboru.

Kiedyś leciał program na ng (national geographic) o bardzo dużym zaludnieniu na filipinach gdzie biedne rodziny mieszkały na cmentarzu, i cmentarnych grobowcach śpiąc na grobach innych,w wywiadzie mówiły że nic takiego się nie działo. W sumie to różnie, może nie na każdym cmentarzu straszy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
płomień podążał za nimi, w odległości kilku metrów z tyłu. Pomimo strachu, wujek nie przyznał się swoim towarzyszom, że widzi owe zjawisko, bał się, że uznają go za wariata albo wykpią. Całą drogę przez cmentarz światełko towarzyszyło grupie.

Brzmi to na błędne ogniki, które występują w naszej słowiańskiej kulturze, polecam książke z serii bestiariusz słowiański o tytule "Duchy Polskich Miast i Zamków" :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ciociu, dlaczego ten chłopczyk i dziewczynka nie mają oczu?

Może zobaczyła zniszczone zdjęcie nagrobne, albo uszkodzoną rzeźbę,a ciotka od razu to sobie "zinterpretowała" :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Raczej wątpie, ta dziewczynka naprawde jest przerażająca :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W pierwszej kolejności przywitam wszystkich, ponieważ jestem tu nowa.

A teraz Samica Dzika wyjaśnij mi dlaczego ta dziewczynka jest przerażająca? O której dziewczynce mówisz, bo nie rozumiem Twojej wypowiedzi w kontekście powyższego opowiadania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witamy na forum! Wiele razy byłem na cmentarzu, również nocą. Lubię te miejsca. Nigdy nie widziałem tam nic paranormalnego. Dziękuję za uwagę! :D Jeśli ktoś zna nawiedzone cmentarze itp., to proszę pisać na pw. Przy odrobinie wolnego czasu (czyli w nie najbliższym czasie) może się tam wybiorę. Udowodnię, że nic tam nie ma. Pozdrawiam wszystkich serdecznie! :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz