dreiden

Dziwne uczucia

10 postów w tym temacie

Witajcie.

Pisałem tutaj już parę razy, ale tego jeszcze nie przeżywałem.

Interesuję się bardzo zjawiskami paranormalnymi, w szczególności miejscami nawiedzonymi. Uwielbiam czytać creepy pasty na ten temat, oglądać programy o tej tematyce (w sumie jeden - Ghost Adventures, który polecam), na ile pozwala mi czas, staram się tutaj zaglądać i czytać wasze historie. No i nie wiem, czy mnie trafiło coś, czy to efekt placebo od naczytania i naoglądania się.

Mieszkam koło cmentarza. Od zawsze. Od zawsze kiedy miałem psa, kota, te szczekały, syczały nagle w jeden punkt na raz (bo zdarzało się, że miałem po kilka kotów albo po 2 psy). No i ostatnio zaczęły dziać się te rzeczy.

Mianowicie: siedzę w domu i nagle robię się smutny albo agresywny, bez powodu. Odczuwam gęsią skórkę na całym ciele. Mogę czuć się nagle źle, bez powodu (zawroty głowy, zamulenie ogólne). Czuję się dobrze, jestem zdrowy (no, dwa zęby do borowania), nic tego nie potrafi przewidzieć, to się dzieje w dowolnym momencie. Zwykle szybko ustępuje. Właśnie z owego programu i z innych źródeł dowiedziałem się, że ta gęsia skórka, emocje, stan psychoficzyny mogą wskazywać, że wyczuwam obecność jakiegoś bytu. Czy taka "umiejętność" (ja bym to nazwał niezbyt fajnym darem) może być jakoś zneutralizowana albo chociaż zminimalizowana, jak Winamp do paska w Windowsie? Często mi to przeszkadza, bo siedzę ze znajomymi a tu nagle najpierw gęsia skórka, potem krótkotrwałe zmiany stanu emocjonalnego, następnie zmiany w samopoczuciu. O co kaman? Nie będę za każdym razem wyciągał telefonu i włączał dyktafon, bo wiele osób nie wierzy w tego typu rzeczy a nie chcę robić z siebie wariata.

Rozmawiałem raz z jedną osobą na fb - poleciła mi zakupienie Krzyża Św. Benedykta. Czy on mógłby tutaj coś pomóc?

Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam mega wesołych Świąt i zarypistego Sylwestra, gdzie alkohol wypłucze z was wątpliwości i smutki, zastąpiając je pewnością siebie i ostrego startu w Nowym Roku! :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm, od pewnego czasu mam bardzo podobne odczucia z tym tylko, że u mnie stany takie mogą się utrzymywać nawet przez kilka dni. Z tego co już wiem to najprawdopodobniej jest to odblokowywanie się czakry trzeciego oka (Adźńa), która umozliwia nam percepcję pozazmysłową. Albo też masz ją silną i juz odblokowaną. Mi w takich stanach pomaga medytacja, słuchanie muzyki i kompletne wyciszenie umysłu. W sumie modlitwa też mogła by pomóc oczywiście jeśli ktoś jest wierzący, wszak modlitwa to jedna z wielu form medytacji.

Też pozdrawiam i również życzę wesołych świąt, szczęśliwego nowego roku, zdrowia, szczęścia i spełnienia się wszelkich noworocznych postanowień. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Idz w pierwszej kolejnosci do lekarza POZ i do psychologa. Serio to co opisujesz nie ma podloza paranormalnego w mijej ocenie. Sorki ze bez pl znakow ale mam lewa reke tylko sprawna .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

up.tez jestem za wizytą u specjalisty ale nie psychologa tylko psychiatry gdyż od razu może ci wypisać receptę na lek(i) (jeśli zajdzie taka potrzeba).

btwn. ja leczę się na nerwice od około 3 lat wiec wiem co nie co(na pewno nie pożałujesz).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiecie co. Stawiam, że możecie mieć rację, bo też myślałem o psychologu i psychiatrze. No na wizytę się zapisałem (gdybyście mogli zobaczyć minę mojego lekarza rodzinnego :D )... Czy mogę dowiedzieć się coś więcej o tej czakrze trzeciego oka, której nazwy nawet nie jestem w stanie powiedzieć na trzeźwo?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jako, że to ja o tym wspomniałem, to i ja powinienem coś o niej powiedzieć, ale podkreślić też muszę, że mega znawcą też jeszcze w tych sprawach nie jestem. A więc jeśli w czymś się pomyle to fajnie było by jak byście i mi również wskazali błędy mojego myślenia. :D A więc przechodząc do rzeczy w filozofi hinduizmu jest to jedna z 7 głównych czakr jaką posiada każda żywa istota. znajduje się ona miej więcej gdzieś pomiędzy brwiami. Odpowiadać ma za harmonizacje pracy pozostałych czakr i postrzeganie pozazmysłowe. Gdy jest aktywna, widzimy pola energetyczne czyli tak zwane aury otaczające żywy organizm. Według tej filozofii, każda z tych 7 czakr połączona jest ze sobą za pomocą jednego z dwóch podstawowych kanałów energetycznych nadi, nazywanego szuszummną przez które przepływa esencja zyciowa czyli prana, jak też wznosi się lub opada energia kundalini. Która oczyszcza i udraźnia czakry. I to by było chyba tyle z takich podstawowych informacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wtajcie!

Byłem u psychiatry. Stwierdził, że jednak jestem zdrowy na umyśle ;) Badania i testy (szczególnie ten z rozmazanym tuszem, tak bym to nazwał, bardzo mi się podobał), tak jak i badania krwi, kału i moczu niczego nie wykazały. Myślałem przez chwilę, że to przez niedobór potasu (byłem w tej sprawie w szpitalu, bo miałem jego niedobór), jednak po wnikliwych pytaniach w stronę pielęgniarek, lekarzy prowadzących i neurologa wszyscy zgodnie twierdzili, że nie ma od tego omamów słuchowych, wzrokowych i umysłowych (tak bym to określił).

Oleks24f - Raz w życiu chyba miałem OOBE - wisiałem nad sobą, widziałem rodziców i brata w barwach zielono-żólto-czerwonych. Szafa i meble były fioletowe. Czy to mogła być ta energia? Raz w życiu mi się to zdarzyło. Wtedy bardzo się bałem, że coś we mnie wejdzie i nie będę mógł do siebie wrócić. Do dzisiaj nie wiem, czy to był sen czy pseudojawa.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zrobili ci test Rorsarcha widzę, tak poza tym o czym chciałem głównie pisać, to jak dla mnie jest to nawet zabawny test. U mnie na studiach mieliśmy kiedyś o nim zajęcia,podobno jak widzi się w tych plamach coś innego niż to co pojawia się statystycznie najczęściej to znaczy to, że mamy jakieś problemy psychiczne. Jak dla mnie to były zwykłe bezkształtne plamy. :D A teraz to co głównie chciałem tu napisać, tak jak pisałem ta energia kundelini według Hinduizmu jest w środku nas normalnie uśpiona u podstawy kręgosłupa w osrodku korzeniowym pierwszej czakry muladhary. Zapewne słyszałeś też o czymś takim jak świat astralny, albo jak nazywa to buddyzm stan Bardo, jest to świat czystej myśli, wyobraźeń i to widziałeś w trakcie OOBE. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozpisałam wszystkie czakry tutaj masz czakrę o której mówisz

czakry-f163/czakra-trzeciego-oka-t14965.html?hilit=czakra%20trzeciego%20oka#p119247

czakry-f163/czakra-trzeciego-oka-t14967.html?hilit=czakra%20trzeciego%20oka#p119291

Reszta czakr w archiwum. Tam znajdziesz wpisując w wyszukiwarkę nazwę np Czakra korzenia, czakra sakralna itd itd

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz