• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Marcelo

Jak powstaje wampir?

54 postów w tym temacie

W wierzeniach powracający zmarły, który pije krew ludzką znany jest jako wampir. Nie jest znana żadne etymologiczne pochodzenie słowa wampir. W słowniku słowiańskim i tureckim są słowa, które połączone dają słowo Vampir co znaczy nocny lotnik. Niektórzy uczeni twierdzą, że pochodzi ono od polskiego słowa upierzyć i upiór więc upierzony duch.

Jeśli słuchać podań to wampir jest nieumarłym, często samobójcą, którzy przeżył zwykłą śmierć przez to, że żywi się krwią ludzi, a szczególnie młodych dziewczyn. Krew jest wysysana przez ugryzienie w szyję.

Mówi się: Każdy, kto został ugryziony przez wampira sam stanie się wampirem, chyba, że uda mu się przedtem zabić napastnika. Mniej znane jest, że można zostać wampirem przez coś zwykłego. Lista jest długa: straszne przestępstwo, nieszczęśliwe urodzony, ludzie którzy "obcują" z czarownicami, Chrześcijanie którzy przeszli na Islam, mnisi którzy popełnili morderstwo... itd.

Nawet urodzeni w nieszczęśliwe dni mogą być wampirami. Na terenach Wittingen wierzono w podwójne przyssawki, rodzaj wampira. Ten wampir otrzymał swoją nazwę dlatego, że jak był mały tak długo krzyczał, aż jego matka po raz drugi przyłożyła go do piersi.

W krajach słowiańskich wierzono, że dziecko urodzone z jednym zębem albo z plamą na ciele kiedyś zostanie wampirem. Również nieżywe, urodzone dzieci jak i matki, które zmarły w dziecięcym łóżku.

Zwłoki, które zostały obudzone przez demonów też stają się wampirami. Diabeł kontroluje tu duszę zmarłego, by za jego pomocą czynić złe i straszne rzeczy.

Wampirem może się stać również osoba, której pogrzeb miał jakieś niedociągnięcia. Wystarcza też jeśli zwłoki mają styczność ze zwierzętami. Bano się tutaj najbardziej kotów.

Wampirem stawał się też ten człowiek, który jadł mięso zwierzęcia zabitego przez wilki, albo sam został zabity przez przez owe zwierzęta. Również przeklęci mogli stawać się wampirami.

Jak powiedziałem lista jest długa. I też wszystkie te sytuacje mogą nie należeć do "normalnych" sytuacji naszego życia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dokładnie Polacy jako najbardziej rozwinięci Słowianie mieli najbardziej rozwinięte wierzenia.

Druidy, wampiry itd. Nie myślę jednak, że jest coś w tym prawdy, minął jakiś tysiąc lat i intelekt ludzi podniósł się o kilka leveli.

Z tego co napisałeś wnioskuję, np. tylko dlatego, że urodziłem się w piątek trzynastego mam mieć przeklętą duszę.

Jednak artykuł ciekawy dla interesujących się wampiryzmem...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z tego co pamiętam do rzekomych sposobów powstania wampira, zaliczyć można pochowanie katolika na protestanckim cmentarzu i vice versa...a tak na poważnie, pytanie nie powinno brzmieć jak powstaje wampir, a jak powstawał..

A powstawał w sposób o wiele prostszy, aniżeli te przytoczone przez ciebie.Wystarczyła ludzka niewiedza na temat naturalnych zjawisk towarzyszących śmierci, nieznajomość wielu schorzeń medycznych oraz wiara w całkowicie bzdurne zabobony..to wszystko podsycane wizją katolickiego piekła i możliwością zostania przeklętym, podsycone masową panikę w przypadku rzekomo niewytłumaczalnych serii zgonów na jakimś odludziu pomiędzy nigdzie a do widzenia, przyczyniło się do stworzenia mitu o krwiożerczej, nieśmiertelnej bestii.Kiedyś spotkałem się z bardzo ciekawym cytatem mówiącym, że " kto nigdy nie pragnął, choć na chwilę stać się wampirem, ten nie wie nic o człowieczeństwie...". Bardzo ciekawa myśl i być może rzeczywiście tworząc mit wiecznie nienasyconego łowcy, tak naprawdę wykreowaliśmy wymarzony wizerunek samych siebie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cholera ale jestem sceptycznie nastawiony :D Nie wierzę w wampiry i wilkołaki jedynie w ludzi z wadą energetyczną tzw. PSI Vamp, który nie może pobrać energii z jakiegoś źródła np. Słońca ,może pobierać energię tylko i wyłącznie z innych ludzi,ale to jest wada a nie powód do jarania się, że jest ktoś vampem xD Jak dla mnie bajka... coś w stylu jak zostać wilkołakiem :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Z tego co pamiętam do rzekomych sposobów powstania wampira, zaliczyć można pochowanie katolika na protestanckim cmentarzu i vice versa...a tak na poważnie, pytanie nie powinno brzmieć jak powstaje wampir, a jak powstawał..

A powstawał w sposób o wiele prostszy, aniżeli te przytoczone przez ciebie.Wystarczyła ludzka niewiedza na temat naturalnych zjawisk towarzyszących śmierci, nieznajomość wielu schorzeń medycznych oraz wiara w całkowicie bzdurne zabobony..to wszystko podsycane wizją katolickiego piekła i możliwością zostania przeklętym, podsycone masową panikę w przypadku rzekomo niewytłumaczalnych serii zgonów na jakimś odludziu pomiędzy nigdzie a do widzenia, przyczyniło się do stworzenia mitu o krwiożerczej, nieśmiertelnej bestii.Kiedyś spotkałem się z bardzo ciekawym cytatem mówiącym, że " kto nigdy nie pragnął, choć na chwilę stać się wampirem, ten nie wie nic o człowieczeństwie...". Bardzo ciekawa myśl i być może rzeczywiście tworząc mit wiecznie nienasyconego łowcy, tak naprawdę wykreowaliśmy wymarzony wizerunek samych siebie...

Ja uważam że wampiry i wszystkie podobne zabobony rodem ze średniowiecza bynajmniej nie zostały stworzone na wzór tego kim chcielibyśmy być. Lęk przed demonami , upiorami i innymi potworami był właśnie podsycany przez zarazy np była sobie mała wiocha w której żyło 50 ludzi , nagle spadła na nich zaraza i po miesiącu wieśniaków już nie było. Wtedy przyjeżdżał ktoś i z innej wiochy i w ten sam dzień ciemny lud wieszał czosnek na drzwiach i oganiał się krzyżem od siebie nawzajem. Tak sobie ludzie tłumaczyli zarazy. W mitologi słowiańskiej wąpierz jest bezmózgim zombi które to tylko je , śpi i zabija. A Hollywood zrobił z nich magnatów pijących krew w starych dworach. Macie może jakieś informacje o germańskim, egipskim ,azjatyckim czy jakimś innym bo ten nasz to taki bardziej zombi jest :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak tak zostańmy wampirem. Mam dla was pyszną 2 letnią w zamrażarce sarninę jak co to proszę na priv (Nie wiem jak to chcecie zjeść bo kot ani pies u mnie się tego nie dotykają). Ale życzę smacznego a właśnie pies (haski - czym to się od wilka różni) zmarł sąsiadowi ze starości jest w ogródku (zakopany) od niego więc jeśli chcecie mogę wam troszkę sprzedać z psa. (Jak to można jeść nie wiem, ale o gustach się nie dyskutuje). Prze****** że nie urodziłem się 13 a tylko 06 dnia miesiąca i nici z tego że będę mógł "rżnąć" niewiasty(tak bo tego przecież robić nie mogę...). Cholera byłem karmiony piersią może mam jakieś szanse(Chyba takie jak 90,93% dzieci w tym kraju). I nawet sobie krwi czerwonej nie popije (Całe szczęście mam wino).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chiang-shih jest chińskim odpowiednikiem wampira. W wierzeniach chińskich, każda osoba ma dwie dusze, wyższą i bardziej rozumną i niższą, nierozumującą. Wyższa dusza mogła opuścić uśpione ciało i ukazać się jako dwa ciała wędrujące w pobliżu ciała fizycznego. Mogła ona również wstąpić do ciała innego człowieka. Jednakże, jeśli bezcielesnej duszy stałoby się coś podczas tej podróży, ciało również doznałoby uszczerbku. Gorsza dusza, stojąca po drugiej stronie, nazywana była p'ai lub p'o i zamieszkiwała płód w czasie ciąży, często też tkwiła w ciele osoby umarłej. Sądzono, że ochrania ona zwłoki. Jeżeli p'ai była wystarczająco silna, mogła zachować martwe ciało i mieszkać w nim przez długi czas, używając go do swoich potrzeb. Ciało ożywione przez p'ai było nazywane chiang-shih.

Zwykle chiang-shih powstawał po szczególnie gwałtownej śmierci, na przykład po samobójstwie - po powieszeniu się, utopieniu lub uduszeniu. Mógł być również skutkiem niewłaściwego pogrzebu, czyli takiego, po którym zmarły stałby się niespokojny, jeśli pogrzeb został po jego śmierci opóźniony. Nigdy nie widziano chiang-shih powstającego z grobu, transformacja musiała mieć więc miejsce przed pogrzebem.

Chiang-shih był stworzeniem nocnym i miał trudności z przechodzeniem przez wartkie strumyki. Jak powiadano, był szczególnie brutalny i rozpruwał swojej ofierze głowę lub wyrywał kończyny. Miał podobno silny popęd seksualny, który popychał go do atakowania i gwałcenia kobiet. Po okresie wzrostu p'ai, chiang-shih nabywał umiejętność latania, zapuszczał długie białe włosy, po czym przeobrażał się w wilka.

Ludzie bronili się przed chiang-shih, używając czosnku lub soli. Bronili się również hałasem, ponieważ, jak powiadano, mógłby on zabić chiang-shih. Miotły miały przeganiać demona z powrotem do jego miejsca spoczynku, rzucano w niego również opiłkami żelaza, ryżem i czerwonym grochem. Jeżeli chiang-shih umiał latać lub posiadał siwe włosy, mógł zostać zabity jedynie przez kulę lub pioruna. Wówczas jego ciało poddawano kremacji.

Z Paranormalium

No to co idziemy się zakopać ??? Jeden bierze łopatę , drugi nas zakopie I zmienimy się w to chińskie coś :lol: . Tylko potem nie będziemy mogli słuchać głośno nuty , solić żarcia , nie będziemy mogli się kąpać w rzekach i jeść grochówki :lol::lol::lol: . Tylko trzeba załatwić p'ai. Kupie jedno p'ai od jakiegoś chińczyka albo zamienię na trochę ryżu jak jest gorsza to niemożne być droga nie ???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja powiem tak. Wampem się zostaje, jak się wypije krew od drugiego wampa. Proste? Myślę, że tak ; ))

Ewentualnie można też zrobić tak: można kogoś zranić tak, aby był umierający, potem wampir daje tej osobie swoją krew i tak powstaje drugi wamp. Mi się wydaje, że bardziej prawdopodobne i powszechniejsze jest pierwsze stwierdzenie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kiedyś czytałam coś o powstawaniu wampirów. Niestety teraz nie mogę sobie przypomniec źródła.

Podobno, gdy nad zmarłym przeskoczy świnia stanie się wampirem albo gdy ktoś ma zrośnięte brwi. I najciekawsze, gdy ktoś ma podwójny zgryz.

:>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wampiry ciekawy temat ja myślę że wampir powstaję z picia krwi ludzi i zwierząt przeżywa śpiączkę i przyzwyczajony jest do nocnego życia znaczy ktoś kto chcę być wampirem po prostu nim jest i to nie jest wcale takie trudne.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wampiry powstają w astralu i funkcjonują wśród nas , no ale nie takie jakie znamy z filmów! Pobierają energię! Teoretycznie każdy to potrafi, ale praktycznie jest to trochę inaczej! Wszystko kręci się koło astralu!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja czytałam w róznego typu książkach, wiele rzeczy na temat wampirów.

Zwykle nie były to zombie, ale krwiożercze bestie. Zależnie od kultury, można było się zmienić od każdego ugryzienia, a kiedy indziej tylko jeśli wampir tego chciał, i pożądał danej osoby na wieczność.

Ja nie wiem co o tym myśleć, ale jak na to spojrzeć, wierzenia nie biorą się z nikąd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Boże... jakie glupoty tu piszecie... Więc Ci ludzie, którzy kiedykolwiek pili czerninę (zupa z krwi) sa wampirami? Zgadza sie? xD

Piszecie to w taki sposób, że wygląda na to, że jesteście o tym całkowicie przekonani... naprawdę w to wierzycie?!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czytając poodania perskie znalazłam tam historie powstania wampirów. Podobno Bóg dał Adamowi za żonę lilith jedną z jego anielic . Jednakże ona nie zgodziła się służyć istocie niższej od siebie i odeszła od Boga.Została przeklęta i jako demon nie tylko porywała dzieci, ale i piła ludzką krew. Podobno ona była protoplastą wierzeń o wampirach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Samo słowo podania wystarczająco niweluje wartość merytoryczną. Wystarczy tylko sobie przypomnieć podania o masonerii z początków zeszłego wieku ;-)Zawsze twierdziłem i twierdzić będę, że korzenie wampiryzmu sięgają niedostatecznej wiedzy medycznej ówczesnego pospólstwa. A jego ostateczny obraz wykreowany został przez wątpliwej klasy książki i filmy w stylu Beli Lugosiego. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hm.. jak powstaje.. to zależy legendy powiadają że jest to osoba, która zmarła ...ale powstała z ziemi i mści sie na ludzich.. lub wedle książek... ukąszenie, przelanie krwi itp.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Według niektórych książek,wampirem zostaje osoba źle pogrzebana,niedokładnie lub zapomniana przez innych i w ogóle nie pochowana.A osoba pogrzebana żywcem,to ma już w ogóle jak w banku zostanie wampirem. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak już to miano wampira noszą i tylko oni powinni się tak nazwać ci, którzy są uzależnieni od krwi, coś jak kanibale ,tylko że wsuwają krew ludzką lub zwierzęcą. Gdzieś już o tym pisałem hmmm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Gdzieś czytałam że słowianie wierzyli w te iż jeśli zakopie się po śmierci człowieka , głową do ziemi to nie ma szans że może się obudzić i stanie się wampirem po ugryzieniu. Wampiry podobno boją się czosnku , kotów i kołków. Nie widać ich w odbiciu w lustrze i nie posiadają jakiś nadprzyrodzonych zdolności jak w "Zmierzchu"(Edward - czytanie w myślach).

Są tylko zbłąkanymi duszami szukającymi czystej krwi do zaspokojenia głodu.

Ale nie wszyscy muszą w to wierzyć , ja uważam że to tylko zmyślone historyjki....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jej wampir w kinie powstaje:D

Potem dziabnie jakiego człowieka i następny wampir...

No koniec mej wypowiedzi na ten temat..:D:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wampiry powstają w astralu i funkcjonują wśród nas no ale nie takie jakie znamy z filmów! pobierają energię! teoretycznie każdy to potrafi ale praktycznie jest to trochę inaczej! wszystko kręci się koło astralu!

Ale mówisz o wampirach energetycznych, a nie o takich, co piją krew...

hmm,jak powstają, może ma to związek z pogrzebaniem żywcem? Albo z tym,że umarł i nagle się ożywił? Bo przez ukąszenie to powstają te ugryzione,nowonarodzone...na pewno nie ma tak, jak w wymyślonej powieści "Zmierzch".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli chodzi o wampiry to praktycznie w każdej religii/rejonie świata natkniemy się na wzmianki o jakichś istotach do nich podobnych, ale o innych nazwach. Jeśli jednak mamy iść metodą czysto naukową to wampir jest osobą która była mocno uczulona na światło(zwłaszcza promienie słoneczne), oraz miała anemie. Picie krwi było przesądem, lub osoba taka została zobaczona, gdy piła krew zwierzęcia. To był wampir typowo europejski. Nie ma co jakoś się rozpisywać nad wampirem z afryki, gdyż tam była to bogini Kali, która piła krew dzieci, oraz ofiar, które były jej składane.

Jeśli idzie o Lilith to jest to prawda: Jest to 1 żona Adama, z tym, że występuje ona nie tylko w podaniach perskich. Jest w praktycznie każdej wierze chrześcijańskiej, lecz nie zalicza się do biblii, gdyż reputacja kościoła została by podburzona (tak samo stało się z ewangelią Judasza).

Co do powstawania wampirów to po ugryzieniu przez wampira powstaje nie dokładnie wampir, a istota niższa od niego, która nie potrafi się kontrolować i jest po prostu typowym potworem, o którym tyle się pisze/mówi. Wierzeń jest jednak naprawdę duuuuuużo skąd się biorą. Co do mocy nadprzyrodzonych wampirów to tylko w niektórych regionach je one posiadają (np. Shinnma, czyli jap. wampir posiada skrzydła, oraz czasami 1 niezwykłą umiejętność). Jest to jednak rzadkość.

Dodam jeszcze, że ja w takie rzeczy wierzę i sądzę, iż osoby wierzące w Boga także powinny zdać sobie sprawę, iż wierząc w niego powinny uwierzyć w choćby Lilith, czy inne takie istoty, wywodzące się z religii chrześcijańskiej, choćby odrobinę, gdyż jest to cześć ich wiary.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli chodzi o wampiry to praktycznie w każdej religii/rejonie świata natkniemy się na wzmianki o jakichś istotach do nich podobnych, ale o innych nazwach. Jeśli jednak mamy iść metodą czysto naukową to wampir jest osobą która była mocno uczulona na światło(zwłaszcza promienie słoneczne), oraz miała anemie. Picie krwi było przesądem, lub osoba taka została zobaczona, gdy piła krew zwierzęcia. To był wampir typowo europejski. Nie ma co jakoś się rozpisywać nad wampirem z afryki, gdyż tam była to bogini Kali, która piła krew dzieci, oraz ofiar, które były jej składane.

Jeśli idzie o Lilith to jest to prawda: Jest to 1 żona Adama, z tym, że występuje ona nie tylko w podaniach perskich. Jest w praktycznie każdej wierze chrześcijańskiej, lecz nie zalicza się do biblii, gdyż reputacja kościoła została by podburzona (tak samo stało się z ewangelią Judasza).

Co do powstawania wampirów to po ugryzieniu przez wampira powstaje nie dokładnie wampir, a istota niższa od niego, która nie potrafi się kontrolować i jest po prostu typowym potworem, o którym tyle się pisze/mówi. Wierzeń jest jednak naprawdę duuuuuużo skąd się biorą. Co do mocy nadprzyrodzonych wampirów to tylko w niektórych regionach je one posiadają (np. Shinnma, czyli jap. wampir posiada skrzydła, oraz czasami 1 niezwykłą umiejętność). Jest to jednak rzadkość.

Dodam jeszcze, że ja w takie rzeczy wierzę i sądzę, iż osoby wierzące w Boga także powinny zdać sobie sprawę, iż wierząc w niego powinny uwierzyć w choćby Lilith, czy inne takie istoty, wywodzące się z religii chrześcijańskiej, choćby odrobinę, gdyż jest to cześć ich wiary.

Bez obrazy ale dla mnie Twoja wypowiedź to stek bzdur. Wampir to anemiczna osoba bojąca się światła ?? Pije krew zwierząt ?? No proooosze Cie,wampir to nie satanista żłopiący krew litrami dla poklasku sobie podobnych, a co do anemii i uczuleniem na światło to nie jest to prawda. A co do samej krwi i wampirów(tych prawdziwych) pozwolę sobie zacytować pewien "artykuł" który musi pozostać Wam nieznany :

"Historia wampirów jest historią pełną łez i bólu, historią walki i nadziei... Odrzućcie wszystkie dotychczas słyszane "prawdy" i przesądy o wampirach - to, jak to jest być wampirem, wie tylko osoba będąca wampirem. "Prawdy" i przesądy - czymże więc one tak naprawdę są i w jakim celu powstały, któż i po cóż je rozpowszechnia?

Odpowiedź jest prostsza niż pytanie: Wiedza to odpowiedzialność, a tego ludziom brakuje. Jest wiele celowych kłamstw i mitów: wampirów nie widać w lustrze, śpią w trumnach tudzież boją się świętych przedmiotów i miejsc, itp. Bujdy - BUJDY, bajki, kłamstwa, fantazje...

Każdy prawdziwy wampir śmieje się z tego, sącząc kolejny łyk krwi... Powszechnie znany i rozpowszechniony mit wampira-bestii o nieprzyjemnym, często zabytkowym wyglądzie, obdarzonego mnóstwem niecodziennych zwyczajów jest wszakże nam - wampirom - na rękę...

Wampiryzm to nie zabawa, ani durna gra - z wampiryzmem się rodzi i żyje oraz trwa... Żadne tam dzieci Szatana tudzież pomioty zła - tylko kłamcy i niegodziwcy niezdolni do zrozumienia czegokolwiek są w stanie nas tak okrutnie oczerniać i pomawiać wyolbrzymiając oraz podbarwiając fakty... Śmieszne i czasami denerwujące są owe ludzkie wyobrażenia - w większości stworzone przez pomylonych księży "kochających innaczej" ludzkie dzieci i skorych do zaprzedania się kłamstwu i obłudzie, miast przejrzeć na oczy, by w pełni wpierw zrozumieć, czym jesteśmy, a nie pleść kłamstwa, które pochodzą z czeluści Otchłani tudzież Lykanu...

Pierwsza kropla, uderzenie, wybuch, rozbłysk, euforia - tak oto się rodzimy. Wraz z pierwszym karmieniem po zrodzeniu otwieramy swe oczy, rozchylamy nozdrza, nastawiamy uszu...

Zrodzeni w Mroku - by życ, istnieć i trwać - ku Mroku potędze... By żyć, trwać i gnoić i deptać pseudo/fałszywych i głupców mylących satanizm i magię krwii z wampiryzmem.

Śmierć - śmiercią jest przemiana. Umiera słabiutkie i mylne człowieczeństwo, a rodzi się Mroczna istota - śmierć pozorna - niczym "chrzest" - będąca pragnieniem i wyzwoleniem dla tysięcy, pierwszym krokiem... Krokiem ku nowemu życiu jako nowa istota. Krokiem ku prawdzie i ukojeniu - smakującym jak sok z owocu poznania dobra i zła, niczym pierwsze otwarcie oczu przez niemowlę...

Miłość - tylko będąc wampirem można w pełni pojąć sens i znaczenie tego słowa. Nikt nie umie kochać tak bardzo jak wampiry, i tak bardzo jak my - cierpieć...

Krew - symbol życia i duszy, płyn zawierający oba te składniki i będący mostem między karmiącym a karmionym... Czyż jest bowiem większy dowód miłości nad dzielenie się swą duszą i życiem? "

I proszę nie pytać o źródło gdyż nie mogę go ujawnić z przyczyn które nie powinny Was również interesować :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bez obrazy ale dla mnie Twoja wypowiedź to stek bzdur. Wampir to anemiczna osoba bojąca się światła ?? Pije krew zwierząt ?? No proooosze Cie,wampir to nie satanista żłopiący krew litrami dla poklasku sobie podobnych, a co do anemii i uczuleniem na światło to nie jest to prawda.

Koleś przeczytaj dokładnie posta a potem pisz:

Jeśli jednak mamy iść metodą czysto naukową to wampir jest osobą która była mocno uczulona na światło(zwłaszcza promienie słoneczne), oraz miała anemie. Picie krwi było przesądem, lub osoba taka została zobaczona, gdy piła krew zwierzęcia. To był wampir typowo europejski.

zaznaczyłem ci to na co powinieneś zwrócić szczególną uwagę. Jeśli jednak nie wiesz co znaczy iść metodą czysto naukową to ci wytłumaczę: spojrzeć na wampiryzm od strony naukowej, a nie od strony magii, sił nadprzyrodzonych, czy jak jeszcze inaczej nazwać.

I proszę nie pytać o źródło gdyż nie mogę go ujawnić z przyczyn które nie powinny Was również interesować :)

50% szans że znam twoje źródło: Ty sam. 30% dam na jakiś film, 15% na jakąś książkę(powieść), a zaledwie 5% na porządne źródło.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Więc mieścimy się w 5%, bo to bardzo pożądne źródło (i nie,nie jestem fanem Zmierzchu i innych tego typu bzdur) :) ) Tu przepraszam bo nie zauważyłem "iść metodą czysto naukową",więc mój błąd,zwracam honor :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz