• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Marcelo

Jak powstaje wampir?

54 postów w tym temacie

heh :-) widzę, że różnie opisujecie powstania wampira w niektórych wierzeniach jest napisane, że wampirem trzeba się urodzić:-) i że jego nieśmiertelność polega na tym, że odradza się ciągle jako "istota " żywiąca się krwią. Ale i ta kwestia pozostawia dużo do myślenia. B-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
że jego nieśmiertelność polega na tym że odradza sie ciągle jako "istota " żywiąca sie krwią. Ale i ta kwestia pozostawia dużo do myślenia. B-)

Może dla niektórych pozostawia dużo do myślenia, ale taka jest prawda :) Nie ma na świecie czegoś nieśmiertelnego, niezniszczalnego itp. Wampir nie jest nieśmiertelny tak, że nie umiera, ta "nieśmiertelność", to świadomość swojego poparzedniego ja :) Mam nadzieje, że rozumiecie o co mi chodzi ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W to, że wampiry były albo jeszcze są to wątpliwości nie mam, a odnośnie togo jak powstają to są różne wierzenia takie jakie słyszałem to : przez ugryzienie innego Wampira, po wykopaniu ich z grobu ożywiają, przez ugryzienie nietoperza Wampira itp ;p ale wg mnie Wampy są, lecz są to po prostu ludzie (w tych czasach), którzy naczytali się książek i ich naśladują :P

Uważaj na znaki polskie i pisz poważniej -Zemsta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz prawo tak myśleć, tyle że myślisz jak 99% społeczeństwa ;p dzięki czemu wampiry w sumie mogą czuć się bezpieczne :) więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ^^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wiem skąd ta osoba to ma, ale widać jest zagorzała fanka Zmierzchu czy innego chłamu szkodzącego wampirom, bo ten blog jest przykładem Jej kretynizmu ;/ niestety pośród tych bajkowych wypocin znalazły się słowa, które cytowałem co mnie trochę boli, bo przez takich kretynów opinia o wampirach mocno dostaje ;/ nie wiem jak tacy ludzie maja czelność tak bezcześcić wampiry ;/ widać w większości tekstów tej dziewczyny jak bardzo pomieszała słowa prawdziwych wampirów ze słowami pseudo wampirów z sekt ;/

P.S: Tak, wiem, miałem się nie udzielać, ale ten blog wręcz mnie zniszczył, musiałem odpisać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie wiem skąd ta osoba to ma, ale widać jest zagorzała fanka Zmierzchu czy innego chłamu szkodzącego wampirom, bo ten blog jest przykładem Jej kretynizmu ;/ niestety pośród tych bajkowych wypocin znalazły się słowa, które cytowałem co mnie trochę boli, bo przez takich kretynów opinia o wampirach mocno dostaje ;/ nie wiem jak tacy ludzie maja czelność tak bezcześcić wampiry ;/ widać w większości tekstów tej dziewczyny jak bardzo pomieszała słowa prawdziwych wampirów ze słowami pseudo wampirów z sekt ;/

P.S: Tak, wiem, miałem się nie udzielać, ale ten blog wręcz mnie zniszczył, musiałem odpisać.

........chłam szkodzący wampirom....

........słowa, które bolą i słowa kretynów o wampirach.....

........jak tacy ludzie mają czelność bezcześcić tak wampiry.....

Te w/w wymienione twoje słowa, wprawiły mnie muszę przyznać w zdumienie...

Widzę, że jesteś w posiadaniu ,,ogromnej'' wiedzy o wampirach, tak ogromnej, że wpadasz nawet w podziw i samozachwyt dla tych ,,istot'' ... A może za dużo bajek się na ich temat naczytałeś ???

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli ktoś nie dopuszcza do siebie istnienia wampirów to ja się pytam PO KIEGO GRZYBA pisze w tematach o wampirach ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jeśli ktoś nie dopuszcza do siebie istnienia wampirów to ja się pytam PO KIEGO GRZYBA pisze w tematach o wampirach ?

Coś ci napiszę...

W mieście w którym mieszkam, pewna młoda dziewczyna najpierw zabiła swoją własną babcię.

Potem do kilkunastu kieliszków nalała jej krew. Zaprosiła kilku takich samych dewiantów jak ona i razem bawili się przy zwłokach jej babci, pijąc jej krew.

Osobiście wzgardzam takimi marginalnymi wyrzutkami i czuję do nich wręcz obrzydzenie.

Nie napisałem nigdzie, że nie dopuszczam do siebie ich istnienia.

Chyba, że swoje słowa kierujesz do kogoś innego.

Jeżeli kierujesz je do mnie, to naucz się czytać ze zrozumieniem, albo odpowiedz na zadane ci pytanie, albo się nie wypowiadaj.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie naczytałem się bajek a słowa skierowane w tym wypadku były do Garantuli ;p co do pseudo wampirzycy, to taką powinni pod ścianę, kulka w głowę i społeczeństwo miało by jednego kretyna mniej i zapewne się ze mną chociaż trochę zgodzisz, że irytujące i niesmaczne są zachowania pseudo wampirów :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moi drodzy po co te sfory waśni :) To jest forum każdy ma prawa do wyrażania własnych opinii .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tą wypowiedź czytałem nie tak dawno temu na stronie pokroju Wirtualnej Polski lub Onetu;] Był to artykuł o rzekomych wampirach i ich wypowiedzi (była tam jeszcze inna wypowiedź innego "wampira").

Ja osobiście uważam, że nie można w żadnym razie szykanować osób wierzących w takie rzeczy, ani osób twierdzących, że są wampirami...

Ich po prostu trzeba leczyć, bo to może być początek poważnych zaburzeń psychicznych, a jak wiadomo, im dłużej zostaje się bez leczenia tym trudniej później się wyleczyć i może dojść do nieszczęścia.

Od razu uprzedzę zwolenników teorii wampiryzmu i odpowiem na pytanie w stylu "Po co więc włazisz na forum o wampirach, jak w nie nie wierzysz" - lubię ten temat, interesuję się tym tematem, ale w takim samym stopniu jak interesuję się mitami oraz różnymi legendami, bądź fantastyką.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

twierdzenie o wampirach a także tzw wampirach energetycznych słyszałam wielokrotnie, choć przyznam szczerze, że ten ostatni przykład bardziej na mnie działa. Bowiem bardzo często można spotkać się z osobami, które świadomie lub nieświadomie linkują czerpiąc pożywienie z naszej energii z takim przypadkiem spotkałam się wielokrotnie. natomiast co do pierwszej grupy wampirów osobiście uważam to za tzw mit a jeżeli są wokół nas wyznawcy mitów i legend to już ich problem i nie nam ich oceniać skoro nie szkoda im na to czasu i życia......

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak ktoś już wyżej wspomniał wiara we wampiry ukształtowała się podobnie jak wiara w każde inne bóstwo w różnych zakątkach świata. Wg J.Gordon Meltona (amerykańskiego religioznawcy i kulturoznawcy) pierwsze wzmianki o demonach pijących krew mogły wywodzić się już nawet z Mezopotamii. Po raz pierwszy w źródle pisanym słowo będące "przodkiem" słowa wampir pojawiło się w 1047 roku,a było to słowo "upir". Pojawiło się w dokumencie opisującym Ruskiego księcia,a który został nazwany przez autora "Upirem Lichy".

Wg Meltona wampir był swoistą wersją ożywieńca, zmarłym,który powrócił do życia i kontynuował swoją egzystencję dzięki piciu krwi żyjących ludzi. Wg popularnego wierzenia, wampira uważano za nieumarłego, który zakończył swój ziemski żywot,ale wciąż w jakiś sposób pozostał do niego przywiązany i dlatego nie mógł przejść do królestwa zmarłych. Wampir różni się od ducha,bezcielesnej istoty, tym,iż wampir zamieszkuje ożywione ciało. Różni się również od ghoula tym,iż ghoula nie cechowała żadna inteligencja, a jego poczynania były uzależnione głównie od głodu. Ponadto ghoul pożywiał się ciałami swoich ofiar,a nie tylko ich krwią. Pożywianie się krwią było najbardziej charakterystyczną cechą wampirów,a zatem słowa wampir używa się również,aby opisać jakąkolwiek mitologiczną istotę,która żywi się krwią,a także żyjącego człowieka,który zajmuje się podobnymi czynnościami. Terminu wampir używa się również w odniesieniu do osób (lub duchów), które zajmują się czynnościami charakterystycznymi dla wampiryzmu psychicznego (jest to proces wysysania sił witalnych i energii, a nie krwi, innych ludzi.

Jak ktoś już wcześniej wspomniał "powstanie" wampirów jest najprawdopodobniej rezultatem niedostatecznej wiedzy medycznej prostych ludzi, którzy wszelkie niewytłumaczalne fakty zrzucali na barki istot takich jak wampir lub wilkołak. Należy jednak wspomnieć, iż wampiry będące wytworami folkloru były bardzo słabymi istotami. Fizycznie były bardzo słabe,dlatego najczęściej atakowały członków własnej rodziny. Prawdopodobnie ludzie,którzy bali się podań o wampirach sami wymyślali ich różne słabości,aby nie bać się ich tak bardzo. Dlatego uważano, iż folkowe wampiry nie były w stanie przechodzić przez rwący potok,tudzież rzekę. Nie mogły wchodzić do domów bez zaproszenia itp. Bały się symboli religijnych (źródłem tej słabości może być fakt, iż wampiry uważano za istoty powiązane z szatanem,dlatego symbole religijne były pewnymi sposobami na odstraszenie krwiopijców. Wiara, iż czosnek szkodzi wampirom pochodzi z czasów antycznych, w których czosnkowi przypisywano właściwości lecznicze i odstraszające wszelkie duchy i demony.Natomiast śmierć poprzez przebicie serca kołkiem bierze się z rytuałów pogrzebowych z różnych stron świata,które miały zapobiec powstaniu wampira z grobu. Dlatego umarłego najczęściej przybijany gwoźdźmi do trumny,przebijając mu serce,żołądek i głowę.Co ciekawe,żadne ze źródeł nie podaje,iż wampiry były wrażliwe na światło. "Autorem" tego rodzaju słabości u wampirów był reżyser F.W.Murnau,autor filmu "Nosferatu -Symfonia Grozy z 1922 roku. Film ten był swoistym plagiatem "Draculi",do którego prawa autorskie zachowała wdowa po Bramie Stokerze. Murnau bojąc się oskarżenia swojego filmu o bycie plagiatem całkowicie zamienił lokacje oraz nazwiska głównych bohaterów. Zmienił również zakończenie, w którym hrabia Olrok ginie na skutek porażenia promieniami wstającego słońca. Pomysł ten tak bardzo spodobał się innym autorom,że zakorzenił się na stałe w kanonie literackim i filmowym dotyczącym wampirów. Wracając jednak do samych wampirów.Jak już wspominałem, w wielu krajach uznano,iż najpewniejszym sposobem walki z wampirami było niedopuszczenie,aby zmarli się nimi stali. Dlatego przybijano ich do trumien,często odcinano głowy, kładziono na trumny ciężkie kamienie. Aby stwierdzić,w którym grobie leży przyszły wampir, sadzano młodego chłopca (prawiczka) na białym koniu i puszczano go,aby przebiegł się po cmentarzu. Koń stawał dęba zwykle przy grobie,w którym miał leżeć przyszły wampir.

Pomimo tak rozbudowanej wiary we wampiry, stworzenia te zyskały rozgłos dopiero w XVIII w. Doszło wtedy do tak zwanej wampirzej histerii,która przeszła przez całą Europę. Raporty dotyczące domniemanych ataków wampirów mnożyły się jak króliki po deszczu. Dwa z takich raportów uważa się za jedyne prawdziwe i udokumentowane przypadki ataków wampirów. Zainteresowani mogą poszukać w Internecie wzmianek o Piotrze Plogojewiczu oraz Arnoldzie Paolu,którzy podobno zostali zaatakowani przez wampiry.

Choć wiara w wampiry rozwinęła się na całym świecie, a w Europie panowała głównie w krajach słowiańskich, to do Wielkiej Brytanii dotarła stosunkowo późno, a stało się to za sprawą kobiet słowiańskiego pochodzenia,które emigrowały na zachód w celu znalezienia pracy. Najczęściej znajdowały pracę jako niańki. Aby zmusić niegrzeczne dzieci do posłuszeństwa, opowiadały im historie o wąpierzach,które piją ludzką krew. Uważa się,iż anglosasi słysząc słowo wąpierz, przekształcili je w znany wszystkim wyraz vampire.

Ta popularność wampirów musiała szybko przełożyć się na ich pojawienie w literaturze. Pierszą powieścią w języku angielskim dotyczącą wampira był "The Vampyre" z 1819 roku napisany przez Johna Polidoriego, przyjaciela Lorda Byrona. Nieco później powstała "Carmilla" autorstwa Sheridana Le Fanu opisująca historię młodej dziewczyny,która zaprzyjaźnia się z wampirzycą (historia dość kontrowersyjna,bo znajdują się w niej wyraźne lesbijskie podteksty). Inna historia warta przeczytania do "Varney the Vampire". Choć historie,a także poezja dotyczące wampirów kwitnęła w tamtych czasach, to synonimem pierwszej wpływowej książki,której bohaterem zostaje wampir oczywiście pozostaje "Dracula" Brama Stokera. Były to piękne czasy, gdy wampiry jeszcze nie świeciły i nie szukały sobie dziewczyn.

Co do powstawania wampirów(oczywiście literackich lub filmowych) sposobów jest wiele. Jedne zakładają,iż wampiryzm przenosi się jak choroba poprzez ugryzienie. Inne zakładają, iż do przemiany potrzebne jest wypicie krwi wampira (przykładem na to może być film "Straceni chłopcy" Joela Schumachera). Inne dotyczącą wampirów hodowanych genetycznie lub pochodzących nawet z kosmosu. Najpopularniejszą formę przemiany zastosowała pisarka Anne Rice, autorka Kronik Wampirzych i Nowych Opowiści o Wampirach. Wg jej wizji, wampir,który chce przemienić człowieka, wpierw musi wypić niemal całą krew ofiary, a następnie poi ją swoją własną. Proces ten może być powtarzany kilkakrotnie,aby tzw. pisklę stało się silniejsze. Na skutek przemiany, ludzkie ciało umiera i wydala z siebie wszelkie płyny ustrojowe i nieczystości,gdyż nie będzie ich już więcej potrzebować.

Zamiłowanie do wampirów sprawiło, iż napisałem o nich nawet pracę magisterską,której będę bronił w marcu. Szkoda,że źródeł bibliograficznych w Polsce praktycznie nie da się znaleźć i dlatego całą niezbędną bibliografię musiałem sprowadzić z zagranicy. Jeśli ktoś pasjonuje się wampirami i chce wiedzieć o nich dosłownie wszystko, a potrafi się posługiwać językiem Szekspira to polecam encyklopedię wspomnianego przeze mnie J.Gordona Meltona pt."The Encyclopedia of the Undead". Znajdują się tam informację dotyczące wampirów z całego świata. Podania,legendy, mity, wszystkie możliwe książki,wiersze,filmy, autorzy tych dzieł,manga,anime,gry komputerowe. Nawet są informacje na temat "Zmierzchu" choć dla mnie to chyba najgorszy literacki obraz wampira jaki mógł powstać. (Przynależność tej serii go gatunku literatury młodzieżowej oraz tzw. chick lit (czyli literatury dla dorastających nastolatek) mówi samo za siebie o jej jakości. Wystarczającym dowodem prezentującym wątpliwą jakość tej serii jest fakt, iż Stephen King otwarcie ją krytykuje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Temat zmiechu czy książki Kinga to czysta fikcja, raczej nie nadająca się do czytania, ale takie jest moje zdanie, choć uwielbiam wszelaką literaturę ta przeszła samą siebie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co rozumiesz przez nie nadająca się do czytania? Chodzi Ci o to, że tematyka książek Kinga jest trywialna, czy ogólnie książki zawierające zawartość wymyśloną przez autora nie są warte czytania? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Po prostu nie przypadła do gustu ;p ale w sumie co kraj to obyczaj w sprawie wampirów i nie tylko ;p

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no tak, de gustibus non est disputandum. Jeśli chodzi o prozę Kinga to jednemu może odpowiadać, innym nie:) Ja osobiście nie czytałem żadnej z jego książek, widziałem jedynie parę adaptacji filmowych. Zamierzam przeczytać "Miasteczko Salem" z racji mojego zainteresowania wampirami. A co do "Zmierzchu" to aktorka przesadziła. I wielu fanów literatury wampirzej jej tego nigdy nie wybaczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ludzie wampiry to fikcja w zasadzie w takiej postaci jaką znamy. To ludzie z chorobami: światłowstręt, albinos i psychiczna shiza na punkcie krwi. Połączenie tego daje nam ww wampira. reszta to wymysł ludzi

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ludzie wampiry to fikcja w zasadzie w takiej postaci jaką znamy. To ludzie z chorobami: światłowstręt, albinos i psychiczna shiza na punkcie krwi. Połączenie tego daje nam ww wampira. reszta to wymysł ludzi

0,1 - Mówisz "fikcja w zasadzie w takiej postaci jaką znamy" a zaraz mówisz, że poza tą "fikcją" też jest nie prawda... Ehh ludzie, ludzie. :)

1 - Ktoś jest zbyt leniwy, żeby przeczytać cały temat - bawi mnie nabijanie postów przez bezsensowne powtarzanie tego samego przez kilka stron

2 - Tak, wampiry fantastyczne to fikcja. Lustra, czosnek, srebro, kołki w serce i światło UV. TAK FIKCJA WIEMY. Ale powtórzcie to jeszcze 10 razy, bo nie mam pewności...

3 - (Nie)stety "reszta", czyli sanguarianie, wampiry psychiczne oraz energetyczne to nie fikcja ALE - powiem tak. Temat ten jest ogólny, w którym każdy mówi co chce, na temat jaki chce, bo zestawia się tu Edwarda Cullena z Draculą i Janem Nowakiem spod trzynastki, który jest sangiem i szuka wspólnych cech albo odbicia w rzeczywistości.... (błagam, zróbmy w wampiryzmie podział na sang/psi/emo/fikcyjne ! bo mnie żal ściska :( )

A to powinno się zamknąć, bo wszystko zostało powiedziane a od kilku stron każdy pisze to samo...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

0,1 - Mówisz "fikcja w zasadzie w takiej postaci jaką znamy" a zaraz mówisz, że poza tą "fikcją" też jest nie prawda... Ehh ludzie, ludzie. :)

1 - Ktoś jest zbyt leniwy, żeby przeczytać cały temat - bawi mnie nabijanie postów przez bezsensowne powtarzanie tego samego przez kilka stron

2 - Tak, wampiry fantastyczne to fikcja. Lustra, czosnek, srebro, kołki w serce i światło UV. TAK FIKCJA WIEMY. Ale powtórzcie to jeszcze 10 razy bo nie mam pewności...

3 - (Nie)stety "reszta" czyli sanguarianie, wampiry psychiczne oraz energetyczne to nie fikcja ALE - powiem tak. Temat ten jest ogólny w którym każdy mówi co chce, na temat jaki chce, bo zestawia się tu Edwarda Cullena z Draculą i Janem Nowakiem spod trzynastki który jest sangiem i szuka wspólnych cech albo odbicia w rzeczywistości.... (błagam, zróbmy w wampiryzmie podział na sang/psi/emo/fikcyjne ! bo mnie żal ściska :( )

A to powinno się zamknąć bo wszystko zostało powiedziane a od kilku stron każdy pisze to samo...

1/ Bo każda fikcja ma realne odzwierciedlenie w rzeczywistości, takie bardziej przyziemne nie mające zbytnio nic z fikcją czy zjawiskami nietypowymi. Nie przeczytałeś z zrozumieniem ;)

2. to twoja teoria i zdanie, ale kto tu nabija posty be sensowne? każdy post ma sens jeśli tyczy sie tematu, tylko że nie dla każdego ma przeznaczenie.

3. Sanguarianie to pierwsze typy wampirów i były motorem do tego typu fikcji o wampirach pijący krew, potem ludzie o słabej psychice wklepało sie ta teorię i uznali sie za wampirów według mnie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1/ Bo każda fikcja ma realne odzwierciedlenie w rzeczywistości, takie bardziej przyziemne nie mające zbytnio nic z fikcją czy zjawiskami nietypowymi. Nie przeczytałeś z zrozumieniem ;)

2. to twoja teoria i zdanie, ale kto tu nabija posty be sensowne? każdy post ma sens jeśli tyczy sie tematu, tylko że nie dla każdego ma przeznaczenie.

3. Sanguarianie to pierwsze typy wampirów i były motorem do tego typu fikcji o wampirach pijący krew, potem ludzie o słabej psychice wklepało sie ta teorię i uznali sie za wampirów według mnie.

1. Możliwe, że źle. W każdym razie przeze mnie zostało to odebrane mniej więcej jako "to co znamy to fikcja, a to czego nie znamy to też fikcja". Takie masło trochę. No ale teraz wiem co chciałeś przekazać. Jak ładnie. Nie ma niedomówień.

2. Ojć śledzę ten temat od początku i co kilka postów jest takie wtrącenie w dyskusję "wampiry to fikcja i już". Po tym stwierdzam, że ktoś albo nie przeczytał niczego co było wcześniej, bo mówi coś co zostało już powiedziane, albo czuje potrzebę wypowiedzenia tego raz jeszcze tylko pod własnym sztandarem.

3. To temat rzeka, który znam w teorii, w praktyce, pośrednio, bezpośrednio, z góry i z dołu. Chociaż nie dogłębnie, w samym centrum, to na około na pewno. I tutaj można podyskutować. No i nie należy zapominać, że jednak sanguarianizm to wampiryzm energetyczny gdzie krew jest jedynie nośnikiem. Kraw sama w sobie wampirowi nie jest potrzebna. A jeśli jest niezbędna i liczy się tylko krew (a nie energia) - to to zwykła krwiofilia, a nie wampiryzm :)

Pozdrawiam,

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

niekoniecznie, bo ta wersja sanguarianie co powiedziałeś to nowsza przekłamana, ja czytałem o wampiryzmie energetycznym, gdzie oni nie pili krwi a zabierali energię cierpienia dotknięciem, ludzie nie umierali, ale brakowało im sił złej a mieli więcej dobrej, taka symbioza w zasadzie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak to wszystko się ma do wampirów energetycznych?? znam takich skąd oni się biorą?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"czytałem o tym" wiesz... Różne rzeczy można przeczytać... A ludzie mają głupie przekonanie, że co napisane to prawdziwe... A uwierz mi wampiryzm energetyczny nie polega na "dotykaniu" ;x

Wampiry energetyczne to ludzie, którzy w jakimś stopniu mają upośledzony obieg energii czy zdolność jej... Gromadzenia tej wytworzonej samoczynnie?

Wampir nie jest w stanie sam sobie zapewnić energii, która uzupełni zapas "bieżących wydatków". Czytaj więcej jej "spala" jak jest w stanie samemu "wyprodukować".

Właściwie dużo szkół jest w tym temacie, wiele opinii. Energia nie bierze się znikąd, i w "pustkę" jej się raczej nie wysyła (bo i po co).

Wampir więc albo jest zmuszany pozyskiwać ją od innych (szkoła mówiąca o "uszkodzonych czakrach" czy też właśnie upośledzonym "systemie energetycznym" jeśli tak to mogę nazwać).

Albo też wampirem energetycznym jest człowiek "wyszkolony" w ssaniu energii z drzew, istot żywych. (Właściwie każdy z nas może się nauczyć ssania energii z otoczenia) Dodając kolejny podpunkt do tego - wampirem można nazwać osobę, która z premedytacją wysysa energię z istot żywych (ludzi) a do tego ją hmm... Przebiera" w niej. Bo wiadomo, że lepiej jakiegoś tam syfu nie zasysać tylko łapać te "najlepsze kąski".

Wampiry energetyczne to temat rzeka, i z własnego doświadczenia wiem, że co wampir to właściwie inna opinia na ten temat, inna historia i geneza. Te przytoczone przeze mnie powyżej to tylko kilka...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz