• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
technik

Pierścień Atlantów

41 postów w tym temacie

Historia poczatku „Pierścienia Atlantów”

Historia pierścienia zaczęła się około 1860 roku, kiedy to francuski egiptolog Markiz d'Agrain odnalazł w Egipcie pierścień.

Znaleziony pierścień zaintrygował go nie tyle wartością, ile dosyć nietypowym, jak na kulturę Egiptu rysunkiem. Wykonany był z kamionki pochodzącej z Assuanu i zawierał dziwny symbol składający się z figur geometrycznych. Figury te wyrzeźbiono, rozmieszczono i zrównoważono według określonego, „koniecznego porządku”. Znak wyryty na pierścieniu składa się z trzech umieszczonych w centrum wydłużonych prostokątów. Po obu stronach prostokątów, na ich przedłużeniu, znajdują się po trzy mniejsze prostokąciki oraz zamykające całą kompozycję, trójkąty równoramienne.

znak.jpg

Ponieważ znak odwzorowany na pierścieniu nie pasował do tradycji egipskiej, zaczęto przypisywać pierścień cywilizacji Atlantów, której spadkobiercami mieli być rzekomo starożytni Egipcjanie. Z tąd też pierścień o takim symbolu nazwano Pierścieniem Atlantów. Po Markizie d'Agrain, odziedziczył go André de Belizal, wybitny radiesteta i genialny pionier badań nad falami kształtu. To on odkrył jego zadziwiające właściwości. De Belizal nie dotarł jednak do sedna jego tajemnicy, która zapewnia posiadaczowi pierścienia niewytłumaczalną nietykalność, chroniąc go przed każdą niewidzialną agresją pochodzącą z zewnątrz. Osobą, która przekonała się o ochronnym działaniu pierścienia był Howard Carter. Istnieje przekonanie, że to właśnie pierścień Atlantów noszony przez niego na palcu uchronił go od klatwy faraona Tutanchamona i dzięki niemu dożył sędziwego wieku.

Dostępne sa trzy rodzaje pierścieni w zależności od materiału z jakiego zostały wykonane. Są to pierścienie:

ze złota,

ze srebra,

z miedzi,

z kamionki.

Założenie pierścienia na odpowiedni palec może sprzyjać zachowaniu zdrowia. Powoduje bowiem, ukierunkowanie oddziaływania znaku Atlantów na określony organ, lub partię ciała człowieka. Należy jednak pamietać, że założenie pierścienia na odpowiedni palec nie może jednak zastępować terapii medycznej. Znakomicie jednak przywraca człowiekowi harmonię odpowiednich organów ciała i funkcji umysłu. Pierścień załozony na odpowiedni palec pobudza krążenie energii, dzięki czemu uruchamiane są samonaprawcze procesy w organiźmie.

Co sądzicie?

Widziałem sporo takich "wynalazków" na allegro - czy naprawdę Pierścień Atlantów ma jakąś moc ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moim zdaniem to bzdura. Ludzie nie wiedzą już w co wierzyć i kupują taki pierścień atlantów z myślą, że im pomoże..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Takie same nastawienie jak do wszelkiego rodzaju amuletów itp. Mają moc ale tylko w określonych grupach kulturowych. Dla jednej osoby będzie to "Pierścień Atlantydów", a dla innej różowy słonik.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moim zdaniem każdy kto ma trochę rozumu w głowie nie da się na to nabrać. Wszędzie pełno takich amuletów czy innych "pierścieni Saurona". Dwa lata temu mój znajomy kupił amulet który miał przynieść mu szczęście i rzeczywiście, w liceum zaczął dostawać lepsze stopnie. Postanowił więc kupić drugi taki sam na wszelki wypadek. Do dziś pamiętam jego minę kiedy dowiedział się że to nie był amulet szczęścia tylko miłosny dla zakochanych par :D

Ale rzeczywiście podziałała tu autosugestia i zaczął się w końcu uczyć bo nabrał pewności siebie, dlatego miał dobre stopnie :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wierząc w przedmiot, np. wierzymy że chusteczka nas ochrania i leczy - mocno wierzymy -> i tak jest :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekawym przedmiotem jest znak Atlantów,znany przede wszystkim z pierścienia.Jest on bardzo tajemniczym znakiem,który wiąże ze sobą duże zastosowanie.W około 1860r. francuski egiptolog markiz d'Agrain odnalazł w Dolinie Królów w Egipcie pierścień zawierający niezwykły symbol. ciszak12.jpg Pierścień ten ma ogromną moc i silne oddziaływanie(jest to potwierdzone naukowo).Znak atlantów stwarza potężną tarczę energetyczną chroniącą człowieka przed negatywnymi wpływami z zewnątrz.Pierścień ten ma dwa bieguny + i - i nie jest obojętne którą stroną go zakładamy.Jego + i - możemy sprawdzić za pomocą wahadełka.Gdy jest na + wahadełko kręci się nad pierścieniem w prawą stronę a gdy - to w lewą stronę.Każdy palec ma swoje znaczenie,założenie pierścienia na odpowiedni palec decyduje o ukierunkowaniu oddziaływania znaku atlantów na określony organ albo partię człowieka.Noszenie pierścienia pokazuje też korzystne zmiany w formie i w barwie aury.Pierścień ten zostanie jeszcze zagadką na wiele lat,skąd ta jego moc,skąd takie korzystne działanie?!

Sam noszę taki pierścień parę lat już i osobiście mogę powiedzieć że widać te zmiany,czuję się lepiej,mam lepsze samopoczucie,czuję tę moc,chroni przed złem...

Jak na was działa ten pierścień,czujecie jakieś zmiany?Może wiecie coś o nim sensownego?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mój Ex go nosił... i nie zauważyłam, żeby w czymkolwiek mu to pomagało... może był przypadkiem beznadziejnym? Nie podważam mocy samego pierścienia, choć jak dla mnie jak w wielu podobnych przypadkach chodzi raczej o wiarę w działanie niż o jakieś nadprzyrodzone moce przedmiotu - zauważcie, że te pierścionki są masowo produkowane. Gdyby naprawdę działały to WSZYSCY zaczęlibyśmy je nosić, podobnie jak chińskie smoki, egipskie krzyże itd. Jak już kiedyś pisałam - najskuteczniejszy talizman to taki, co sami zrobimy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pierścień atlantów trzeba nosić na określonym palcu w zalezności od tego, na co ma `pomagać`.

Pierścień ma moc,tylko trzeba nałożyć go odpowiednim biegunem,można znaleźć info o tym na necie.

Kiedy np ktoś nosi pierścień na wskazującym palcu, zapobiega to omdleniom i wielu innym chorobom.Człowiek może też mieć zdolności telepatyczne. Pierścień ma ochraniać przed każdym negatywnym wpływem z zewnątrz oraz przed bólem.

;)

acha,podobno raz na jakiś czas nalezy pierścień ściągnąć i odpocząć od niego

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

taki temat już jest,jednak jest niepełny i zablokowany

A oto krótka specyfikacja, jak działa pierścień Atlantów założony na poszczególne palce:

KCIUK

Jako palec Wenus rządzi zmysłem estetycznym i wrażliwością na piękno. Zakładanie pierścienia na kciuk kształtuje siłę woli i instynkt. Pomaga kontrolować impulsywność reakcji, pomaga przezwyciężyć kaszel, duszności, ból barku, zapalenie gardła i podobno wiele, wiele innych dolegliwości.

PALEC WSKAZUJĄCY

Jest to palec Jowisza. Noszenie na nim pierścienia pomaga w zrozumieniu świata i skłania do samodoskonalenia. Znakomita pomoc dla osób chcących obudzić w sobie wyższe instynkty i rozwinąć potrzeby duchowe. Chroni przed utratą przytomności, działa ogólnie wzmacniająco, przeciwzapalnie i przeciwbólowo oraz pobudza odporność, a także pomaga rzucić palenie. Jego energia uspokaja znerwicowane dzieci, leczy zapalenie migdałków, gardła lub krtani, bóle głowy, zębów czy barków, ramienia i szyi, stany zapalne zatok szczękowych…

PALEC ŚRODKOWY

To palec Saturna. Nakładaj na niego pierścień, jeśli chcesz zwalczyć w sobie agresję i napady niekontrolowanego gniewu połączonego z uczuciem bezradności. Pomoże Ci to także w wyrabianiu dyscypliny wewnętrznej i systematyczności. Pierścień na tym palcu powinny nosić szczególnie osoby pracujące w administracji i policji. Leczenie zapalenia osierdzia, zapalenia gruczołu sutkowego, nerwobólu międzyżebrowego, bólu stawu barkowego…

PALEC SERDECZNY

To palec Słońca. Noszenie na nim pierścienia Atlantów wskazane jest szczególnie dla osób na kierowniczych stanowiskach, gdyż poprawia zdolności umysłowe, kształtuje uczciwość i daje większe poczucie własnej wartości. Pobudza energię twórczą i witalność. Leczy objawy bólu głowy w okolicy skroniowej, zawrotów głowy, zapalenia spojówek, szumu i dzwonienia w uszach…

MAŁY PALEC

Łączy się z Merkurym. Nałożenie na niego pierścienia pobudza logiczne myślenie, zdolność do refleksji, spostrzegawczość, poprawia zdolność zapamiętywania, usprawnia intelekt, ułatwia nawiązywanie kontaktów, a także wspomaga energię seksualną człowieka. Pierścień Atlantów powinni zakładać na mały palec zwłaszcza nauczyciele, dziennikarze i handlowcy. Leczenie bólu zębów, nieżytu nosa, zapalenia spojówek, chorób gorączkowych…

kupiłam go i testuję na sobie

dodam,że należy jeszcze określić biegunowośc pierscienia

za pomocą wahadełka, bądź obrączki,obroty wahadełka w prawo to dodatni biegun i taką stroną nosimy pierścień

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
najpierw trzebabyło by mieć taki pierścień.Dopiero potem mówić o jego "zdolnościach".

1. Pierścień nie ma "zdolności", ma ewentualnie "moc", a to zasadnicza różnica...

2. Nie sądzisz, że skoro ktokolwiek wypowiada się o tym pierścieniu, to na serio ma o nim wiedzę i najprawdopodobniej posiada jeden egzemplarz takowego? Wiesz, że ten pierścień jest ogólnodostępny w sklepach ezoterycznych? Ehh...

A Ajka, duży + za artykuł :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja go mam i czasem zakładam

nie wiem jeszcze jak z telepatią-zobaczymy

;)

dzieki Mati

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mam takie pytanko....czy jest jakiś nadmiar w noszeniu tego pierścienia?? chodzi mi to,czy zbyt duże używanie takiego pierścienia może przynieść coś złego? powiedzmy...czy jeżeli by się go nosiło cały czas i nie zdejmowało to czy mogło by mieć to złe skutki czy można go nosić bez obaw? Mógłby ktoś udzielić odpowiedzi na te pytania bo bardzo mnie to ciekawi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
czy jest jakiś nadmiar w noszeniu tego pierścienia?? chodzi mi to,czy zbyt duże używanie takiego pierścienia może przynieść coś złego? powiedzmy...czy jeżeli by się go nosiło cały czas i nie zdejmowało to czy mogło by mieć to złe skutki czy można go nosić bez obaw?

Nie ma żadnych konsekwencji w związku ze zbyt długim noszeniem pierścienia, możesz nosić do woli :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja nosiłem na serdecznym. Nie byłem ani nie jestem na stanowisku kierowniczym. I szczerze mówiąc to nie zauważyłem jakichś zmian czy różnicy. Tzn że na mnie nie działał czy co?? Taka ciekawostka: pierścień mi pękł. Wywaliłem go.. Czy to coś znaczy??

Ktoś kiedyś zauważył że noszę pierścień atlantów i powiedział mi, że dla NIEKTÓRYCH może to być złe, tzn może źle wpływać. I że jeśli nie znam się na tym (chodziło o to czy rozumiem znaczenie itd itp tego typu 'rzeczy') to w sumie lepiej nie obwieszać się takim 'sprzętem' (chodzi o pierścienie, wisiorki itp).

Możecie mi to jakoś skomentować, wyjaśnić czy coś?? Z góry dziękuję :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pierścień `roztacza` wokół noszącej go osoby taką barierę ochronną, poza tym noszony na odpowiednim palcu odpowiednim biegunem, działa na właściciela w sposób delikatny, mało zauważalny. To, że pękł, może nie był ze srebra, tylko z miedzi? lub jakiegoś kruchego metalu i dlatego pękł? i zastanawiam sie, czy nosiłeś go odpowiednim biegunem do ciała.

Może być zły, a raczej szkodliwy, jeśli nosi się go bez przerwy, a nawet w nim śpi. Jego `promieniowanie`może działać negatywnie, jeśli nie odpoczywa się od pierścienia(a powinno się go nosić minimum na godzinę w ciągu dnia ,tak najostrożniej, a maksymalnie dwa dni, później ściągnąć i odłożyć na jakiś dzień,dwa i znowu można śmiało go nosić)lub jeśli nosi się go ujemnym biegunem do ciała. To,że postrzegany jest jako zły, to tyczyć sie może wiary w `innego boga`,niż chrześcijański.Tak to niektórzy mogą postrzegać. Od osoby noszącej zależeć może jaki stosunek ma do pierścienia.

Radiesceci powinni nosić go na konkretnym palcu. Kobieta na środkowym prawej ręki,mężczyzna na małym lewej ręki.I zawsze biegunem dodatnim do ciała.

Ja noszę na wskazującym, tu mi wygodnie. Ale czasem nakładam na kciuk.

Alen, a poczułeś ulgę jak go wyrzuciłeś?czy nie obeszło cię to?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dzięki, Twoja odpowiedź wiele mi rozjaśnia :)

Pierścień kupiłem u jubilera, niby był ze srebra (ale nie zagwarantuje Ci tego. Nie pamiętam nawet próby jaką posiadał). Ten pierścień był niezamknięty (nie wiem czy każdy pierścień atlantów jest taki) i wydaje mi się że może to się przyczyniło do jego pęknięcia bo jak wiadomo częste odginanie powoduje w końcu pęknięcie np druta, blaszki czy pierścionka itp. Ale nie twierdze że ja go odginałem. Co do tego że był niezamknięty to koleżanka z klasy (pierścień nosiłem w czasach LO tj 2003-2006) powiedziała mi że nie powinno się go zamykać/zaciskać. Że powinna być w nim, czy się go nosi czy nie, ta przerwa (??). Nie wiem ile w tym prawdy.

Nie wiem czy nosiłem go odpowiednim biegunem do ciała. Nawet nie wiedziałem że należało określić biegunowość. Tam wyżej napisałaś jak to zrobić ale ja nie znam się na tym (może da się dokładniej wyjaśnić? :P Przepraszam ale nie mam pojęcia o wahadełkach, różdżkach itp ).

Pierścień zdejmowałem codziennie przed spaniem a z rana nakładałem i tak w kółko.

Nie wywaliłem go jak zwykłego śmiecia bo zdawałem sobie sprawę z tego jaką wartość, 'moc' posiada. Przed kupnem przeczytałem krótki opis w sklepie na temat tego pierścienia. Nie wiedziałem jak mam się do tego ustosunkować bo brzmiało to dość fantastycznie. Nie przekreśliłem tego ale też (chyba) nie uwierzyłem.. Czy poczułem ulgę? Raczej nic nie poczułem i raczej nic takiego wtedy w moim życiu się nie wydarzyło. Nie przypominam sobie żebym poczuł jakieś negatywne bądź pozytywne uczucia które mógłbym powiązać z tą sytuacją. Jedynie przez jakiś czas miałem go w pamięci. Szkoda mi było że pękł.. Przywiązałem się do niego nawet. Był wygodny i lubiłem go nosić.

Hmm... może rzeczywiście jakaś pozytywna energia występowała...? Sam już nie wiem co myśleć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chwila teraz do mnie dotarło że ludzie wierzą prawie we wszystko. Przesądy/Przebiegł mi czarny kot drogę k*rwa idę się powieść poco mi żyć z pechem. A obrączka ślubna ma moc darmowego stosunku. Ludzie z umiarem pierścionek się złamał jutro koniec świata. To jest mit. A jeśli mi ktoś powie że cyklop w micie jest prawdziwy bo jest ziarnkiem prawdy to chyba go po ryj* strzele za głupoty. Bez obrazy ale miarkujcie to sobie i nie czytajcie tak namiętnie "Dziadów" A.M.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

nie każdy musi wierzyć w to, co inni:)

jeśli chodzi o tą biegunowość

najprościej położyć pierścień na płaskiej powierzchni i nad nim zawiązaną na nitce obrączkę(jeśli nie ma dostępu do wahadełka) potrzymać chwilę,aż zacznie się obracać w lewo lub w prawo,rękę trzymać nieruchomo,żeby samemu niechcący nie zacząć obracać nitką...obroty w prawo oznaczają dodatnią biegunowość i tą właśnie stroną nakładamy pierścień

on musi miec przerwę,żeby energia przepływała niezakłócona i raczej sie go nie odgina, żeby dopasować do palca, nie po to jest ta przerwa w nim.Tak, każdy pierścień powinien mieć taką przerwę.I czuć pozytywna energię:)

pamiętam kiedyś nosiłam go dzień i w nocy też i któregoś razu odłożyłam go przed snem na szafkę, a w nocy miałam koszmar z wichurą ,ale zbieg okoliczności,co ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
[...]

Różnica jest naprawdę wielka. :? Wiecie sorki , ale to są moje poglądy, i nie musicie mnie poprawiać :shock: .A jeżeli ktoś ma zamiar mieć jakieś "wątpliwości" to może niech nie czyta , wyjdzie mu na zdrowie :o

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
nie każdy musi wierzyć w to, co inni:)

jeśli chodzi o tą biegunowość

najprościej położyć pierścień na płaskiej powierzchni i nad nim zawiązaną na nitce obrączkę(jeśli nie ma dostępu do wahadełka) potrzymać chwilę,aż zacznie się obracać w lewo lub w prawo,rękę trzymać nieruchomo,żeby samemu niechcący nie zacząć obracać nitką...obroty w prawo oznaczają dodatnią biegunowość i tą właśnie stroną nakładamy pierścień

on musi miec przerwę,żeby energia przepływała niezakłócona i raczej sie go nie odgina, żeby dopasować do palca, nie po to jest ta przerwa w nim.Tak, każdy pierścień powinien mieć taką przerwę.I czuć pozytywna energię:)

pamiętam kiedyś nosiłam go dzień i w nocy też i któregoś razu odłożyłam go przed snem na szafkę, a w nocy miałam koszmar z wichurą ,ale zbieg okoliczności,co ;)

Aaa dzięki wielkie, już to obczajam ;)

Może i zbieg okoliczności a może i nie, bo jeśli pierścień działał na Ciebie pozytywną energią kiedy go nosiłaś to przy zdjęciu go nastąpiło 'zaburzenie' :P (tak sobie filozuję ;) ).

Ile Ty już nosisz swój?? Czujesz coś szczególnego (lepsze zdrowie, samopoczucie)?? :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

może samopoczucie,jakaś pogoda ducha ostatnio

jesli to zasługa pierścienia to fajnie

poprzednio miałam około roku teraz noszę jakiś miesiąc,ale z przerwami

czasem go ściągam, żeby się nie uzależnić ;)

jak idę od święta do kościoła, też go ściagam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czemu ściągasz jak idziesz do kościoła?? Ja jak nosiłem to nie ściągałem idąc do kościoła. Nic się ze mną nie działo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czemu ściągasz jak idziesz do kościoła?? Ja jak nosiłem to nie ściągałem idąc do kościoła. Nic się ze mną nie działo.

wiesz, jakos nie zastanawiałam się, czemu ściagam, jakos tak samo z siebie :?

no wiesz, Nowy Testament mówi,że na czoło i na rękę znak szatana się przyjmuje, żeby odejść od Boga, boję się troche,że to może ten znak :shock: nie wiem sama

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz