Gość Anonymous

Zagadka Eltanina

13 postów w tym temacie

Czyli historia anteny z dna morza. W 1964 roku statek badawczy Eltanin sfotografował tajemniczy obiekt wystający z dna morskiego na podobieństwo skomplikowanej anteny. Ponieważ znajdował się on na głębokości ponad 4000 m. i miał dość charakterystyczny kształt pojawiły się wątpliwości co do jego naturalnego pochodzenia. Jego odkrywcy nie mogąc wytłumaczyć dziwnego znaleziska dali początek pewnej historii, która dziś jest nieco zapomniana. Czym był tajemniczy obiekt sfotografowany przez Eltanina? Czy rację mieli ci, którzy uznawali go za oryginalne a nawet przełomowe odkrycie, które zostało skutecznie wyciszone?

elta4.JPG

Wydana w 1987 roku książka Whitleya Streibera pt. „Wspólnota” spowodowała, że temat niewielkich szarych i wielkookich podróżników po kosmosie stał się przedmiotem rozmów niemalże w każdym domu. Ludzie zaczęli natykać się również na kontrowersyjne i niezwykłe teorie. Odwiedzając stronę internetową Streibera można było się natknąć na historie, które go fascynowały i wpływały na jego twórczość. Jedna z nich brzmiała tak:

„Między 1962 a 1979 rokiem statek badawczy Eltanin należący do Narodowej Fundacji Badawczej znajdował się w Antarktyce badając tamtejsze wody oraz dno morskie. W 1964 roku statek sfotografował niezwykły obiekt znajdujący się na głębokości 4115 m. W okresie tym nie istniały jeszcze łodzie podwodne zdolne do osiągania takich głębokości.

Obiekt przypominał słup wznoszący się z dna oceanicznego zaopatrzony w dwanaście odnóg, z których każda zakończona była kulą. Ramiona odchodziły od słupa pod kątem 15 stopni każdy. Ów dziwny twór znajdował się 1600 km na południe od Przylądka Horn pod jednymi z najbardziej nieprzyjaznych wód świata.

Pojawiła się hipoteza mówiąca, że jest to antena lub inny instrument badawczy zgubiony przez ziemską jednostkę badawczą, jednakże okazało się, że jest to wyjaśnienie ukute na siłę. Wydawało się bowiem mało prawdopodobne, że obiekt tego typu mógł przebić się przez kilka kilometrów wody, aby następnie wbić się dokładnie w dno morskie.

W dodatku do tego pozycja anteny była tak dokładna, że wydawało się, jakby została ona tam umieszczona umyślnie. Jednak kto to zrobił i jaką technologię wykorzystał pozostaje nieznane. Jednakże jasne jest, że ze sprawą anteny Eltanina wiąże się wielki sekret, który może być nieznany w całości członkom społeczności naukowej.

Czy antena odnaleziona przez Eltanina to element starożytnej technologii lub nawet twór nie z tej planety? Inni badacze sugerują, że współczesna nauka może odpowiedzieć na pytania o znaczeniu tego obiektu i może go aktywnie monitorować lub nawet w pewien sposób wykorzystywać."

Historia ta brzmi niesamowicie, ale czy jest w stu procentach prawdziwa? Dlaczego uznano, że odnaleziony przez Eltanina twór jest tak „dokładnie" zlokalizowany i dlaczego uznano go za technologię nie z tego świata? Czy w ogóle możliwe jest zidentyfikowanie tego obiektu? W celu odpowiedzi na te pytania spróbujmy przedrzeć się przez zimne morza i głębiny ludzkiego umysłu.

Statek USNS Eltanin jak się okazuje istniał naprawdę. Prawdą jest również to, że wykonał on w 1964 roku fotografię tajemniczego obiektu. Mierząca 81 metrów długości jednostka została zwodowana w styczniu 1957 roku w Avonsdale w Luizjanie i miał służyć Marynarce USA jako lodołamacz i statek transportowy. W sierpniu 1962 roku Eltanin przemianowany został jednak na jednostkę ds. badań oceanograficznych. Od tego czasu do 1975 roku jego załoga mierzyła temperaturę wód, zasolenie i głębokość, pobierała próbki a także wykonywała fotografię dna morskiego dzięki kamerze i stroboskopowi spuszczanych w dół na kablu. Wśród innych rzeczy załodze udało się odkryć ślady uderzenia asteroidy, która spotkała się z Ziemią przed ponad dwoma milionami lat.

Co tym sądzicie?

źródło: serwis NPN

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a może to jest część Nazistowskiej bazy założonej w Nowej Szwabii? Polecam zapoznać się z tematem. Wydaje się pasować..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Biologiem morskim nie jestem ale być może jest to jakaś roślina. Co do teorii z antenom np. statku obcych to wątpie, może dlatego że nie wierzę w ufoki. (w UFO wierzę) Bardziej prawdopodobne jest że to nasza "antena" np z wraku statku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Biologiem morskim nie jestem ale być może jest to jakaś roślina. Co do teorii z antenom np. statku obcych to wątpie, może dlatego że nie wierzę w ufoki. (w UFO wierzę) Bardziej prawdopodobne jest że to nasza "antena" np z wraku statku.

Rośliny raczej nie osiągają takich rozmiarów, aby je brać za antenę. A jeśli to grupa roślin, to nie posiadała by takich regularnych kształtów. W artykule jest też mowa o tym, że znalazł tą "rzecz" statek oceanograficzny. Czyli jedyną aparaturą jaką mógł się posłużyć do zlokalizowania obiektu na takiej głębokości był echo-sonar. A te urządzenia nie wykrywają roślin, a jedynie twarde podłoże dna morskiego. Teoria rośliny odpada.

A naziści? Ewentualnie sowieci? Nie wiem, ale nawet do dzisiaj zbudowanie czegoś tak głęboko było by bardzo trudne. A co dopiero na początku lat 60-tych, albo jeszcze lepiej 40-tych (jeśli mowa o nazistach).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja tam zgadzam się z jedną teorią, nie wiemy tak na prawdę ile lat ma nasza ziemia, nie wiemy co było wcześniej, czy istniały inne ludy bardziej rozwinięte technologicznie od nas (ja tak uważam), które wyginęły dawno temu.

I dlatego według mnie znajdujemy i znajdować będziemy różne pozostałości tamtych czasów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

No kurde muszę przyznać że zaskoczyła mnie ta historia i sam nie wiem co o tym myśleć jednak najprawdopodobniej tak jak powiedział thomas2549 kiedyś na Ziemi żyły inne bardziej doskonałe cywilizacje co się z nimi stało nigdy się pewnie nie dowiemy ale możemy znaleźć ślady ich bytności na naszej planecie :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie wierze żeby był to wytwór ludzi ( przynajmniej z naszej ery ) ale zaciekawiły mnie poglądy thomas'a2549 możliwe że sprzęt był przynajmniej radaru

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak ocenić wielkość tego obiektu? Nie da się.

To mógłbyć kawałek rośliny albo zwierzęcia przepływający blisko obiektywu.

np.

eltanindibujo.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Raczej nie zwierze bo było to jakoś może badane .... albo i nie szybciej kawałek rośliny ale nie wygląda jak roślina

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziwi mnie budowanie różnorakich teorii na temat kawałka czegoś. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego zdjęcie czegoś na dnie morza koło Antarktydy a my już w to UFO mieszamy vvv, myślę, że podał wspaniałe wyjaśnienie sytuacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tak przemyślałem i faktycznie ... vvv podał dobre wyjaśnienie ... co ze niby znowu UFO

raczej nie ... nie wiem co mi najpierw strzeliło do głowy że to ufo ...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ja tam zgadzam się z jedną teorią, nie wiemy tak na prawdę ile lat ma nasza ziemia, nie wiemy co było wcześniej, czy istniały inne ludy bardziej rozwinięte technologicznie od nas (ja tak uważam), które wyginęły dawno temu.

I dlatego według mnie znajdujemy i znajdować będziemy różne pozostałości tamtych czasów.

Ja się z Tobą zgadzam co do tego, że na ziemi mogły istnieć JUŻ bardziej zaawansowane cywilizacje niż nasza.

Szkoda tylko, że tak mało się o tym mówi. Masz może jakieś materiały na ten temat?

daj znać na mojego maila jak możesz- stachu2424@wp.pl. pozdrawiam!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do tej "anteny" to z punktu widzenia radiotechnika jest ona bezużyteczna i na dodatek błędnie wykonana. Antena do fal krótkich lub ultrakrótkich z tymi 12 odnogami była by nie do zestrojenia. Stosuje się w nich 4 przeciwwagi na jednym poziomie pod kątem 45 stopni, Jako reflektory kierunkowe też by się nie nadawały, ponieważ są zakończone kuliście. Zresztą pod wodą fale krótkie i ultrakrótkie nie mają racji bytu. Takie coś miało by zasięg zaledwie kilkudziesięciu metrów... Darujcie sobie teorie, że to dzieło zaawansowanej cywilizacji, taka wiedziałaby, że pod wodą używa się fal ultradługich, do których anteny mają kształt przewodu o dł. kilku kilometrów...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz