• Ogłoszenia

    • Ajka

      Poszukiwani redaktorzy od lutego 2018roku   10.01.2018

      Hej hej. Trzeba reaktywować nasze stare śmieci. Ogłaszam nabór na redaktorów. Szukamy dwóch osób, chętnych do tworzenia w wybranych działach, artykułów. Po okresie próbnym, macie szansę zostać moderatorem. Wasze zadanie będzie polegało na tym, żę dostajecie zlecenie i czas określony do zamieszczenia na konkretny, wybrany i nadany Wam temat w określonym dziale, na konkret artykuł. Zapraszam w wiadomościach do mnie chętne osoby z próbką treści do 250 znaków. Ajka ps- witam po trzech latach mojej nieobecności na forum. Żyję i nadal lubię kawę....
Makbet

Baza w Dulce

8 postów w tym temacie

Dulce to mała i spokojna miejscowość, liczy około 900 mieszkańców. Jest małą mieściną w której mieści się tylko jeden motel i kilka sklepów. Miasto nie należy do turystycznych, ponadto mieszkańcy rzadko emanują szczęściem i chęcią życia. Jest to po prostu małe miasteczko gdzie każdy się zna i spokojnie sobie żyją. Jednak Dulce ma swój własny mroczny sekret. Sekret Dulce jest ukryty głęboko pod sklepieniami masy ziemi i zaroślami porastającymi górzyste tereny pustyni. Sekret ten to tajna baza w której mieści się biogenetyczne laboratorium, konstrukcja jest podobno wspólnym projektem ludzi jak i obcych (greys- szaraków).

Stanowy oficer policji Nowego Meksyku – Gabe Valdez został wciągnięty w całą tajemnicę, kiedy to został wezwany do sprawy zmutowanej krowy na pastwisku Manuela Gomeza. Nie był to pierwszy taki przypadek na ranczu Gomeza, bowiem w latach 1976-1978 ofiarą okaleczenia bydła, padły cztery spośród krów Gomeza, z sprawą związany był także przybyły z Paryża Tom Adams, który to badał miejsce gdzie odnaleziono zmasakrowane zwłoki.

Do ciekawych zalicza się eksperyment przeprowadzony dnia 5 lipca 1978 przez Valdeza, Gomeza i emerytowanego już Howarda Burgess. Wybrali oni bowiem 120 sztuk bydła i przeprowadzili je przez ciasny gumowy rękaw będący pod ultrafioletowego światła. Zdumienie wywołała dziwna substancja znaleziona za uchem i na nodze kilku osobników. Próbki rzecz jasna zostały usunięty z ciała zwierząt, a część z nich poddano analizie, okazało się że substancja w dużej mierze składa się z magnezu i potasu, z czego stężenie potasu 70-krotnie przekraczało dopuszczalną wartość, jaka mogła by zaistnieć w naturalnych warunkach.

Wielu badaczy kojarzy okaleczenia bydła z cywilizacjami pozaziemskimi. W okolicy Dulce manifestacja UFO jest wysoka. Praktycznie każdego dnia(też nocą) widywane są dziwne obiekty na niebie. Z wielu miejsc docierają doniesienia o dziwnych światłach i zdarzeniach na niebie, a w większości przypadków miały one miejsce gdzie znajdywano później okaleczone bydło.

Badania w tym rejonie prowadził znany ufolog Paul Bennewitz jednak ten nie cieszy się najlepszą sławą. Wielokrotnie wchodził w paradę innym agencją ufologicznym, za co mu się odwdzięczyły. Zaczęli podkładać fałszywe fakty, które on publikował oraz ostro krytykowali jego prace, przez co Paul stracił szacunek w oczach opinii publicznej. Mimo iż Paul twardo bronił swoich przekonań co dulce, obecnie opinia publiczna wierzy, że w tym rejonie nie dzieje się nic nadzwyczajnego.

Christa Tilton z Oklahomy doniosła, iż doświadczyła tak zwanego wzięcia. Twierdziła iż dwaj greys(szaraki) uprowadziły ją w swoim statku, do bazy położonej w górzystym terenie. Christa mówi również iż spotkała w bazie żołnierzy ubranego w czerwony uniform, że prowadzili ją dziwnymi tunelami, przez różne pomieszczenia. W których to widziała obcych jak i ludzi. Później rzekomo mieli ją zabrać dziwnym statkiem do pomieszczenia, w którym miała stanąć na wadze twarzą, w kierunku komputera. Wręczono jej kartę ID i poinformowano, że znajduję się na poziomie pierwszym z siedmiu poziomów kompleksu. Później zabrano ją na poziom piąty, gdzie widziała znacznie więcej obcych, którzy przewijali się to w tą, to w tamtą stronę.

W jednym z pomieszczeń kobieta widziała skomputeryzowane maszyny obok wielkich szklanych kontenerów, i mechaniczne ramię po części zanurzone w substancji w kontenerze. Zapamiętała odgłos brzęczenia i zapach formaliny. Christa jest zdania, że substancja w kontenerach była ciągle mieszana. Nie pokazano jej jednak dokładnie zawartości kontenerów, chociaż po tym zdarzeniu Christa naszkicowała wiele rysunków przedstawiających wnętrze bazy.

Mowa o kontenerach pojawia się także w dokumentach nazwanych „Dulce papers” ( Dokumenty Dulce), które rzekomo zostały stamtąd wykradzione, wraz z 30 czarno białymi zdjęciami i kasetą wideo. Pracownik, który rzekomo wyniósł papiery z bazy, twierdzi iż pracował w tej bazie w przed rokiem 1979.

Pod koniec roku 1979 Thomas C., będący ochroniarzem wyniósł owe dokumenty z bazy, co było równoznaczne z opuszczeniem bazy. Thomas nie był w stanie toczyć dłużej psychicznej walki z samym sobą, przyglądając się chorym realiom ludzko-obcego kompleksu, jakże eksperymentów prowadzonych na ludziach. Widział rzeczy zarówno przerażające jak i łamiące wszystkie zasady moralne, jak np. trzymanie ludzi w klatkach i eksperymentowanie na nich. Po wielu wewnętrznych konfliktach w końcu odszedł z bazy wraz z kilkoma przedmiotami.

Za pomocą małego aparatu wykonał ok. 30 zdjęć z wnętrza kompleksu, dokumenty i kasetę wideo, na której rejestrowane były pomieszczenia, maszyny, pojazdy jak i sami obcych i personel rządowy. Po czym włączył alarm w jednym z 100 wyjść prowadzących na powierzchnie, dzięki czemu wydostał się z bazy. Dokumenty zostały dobrze schowane po tym jak dokonał utworzenia pięciu kopii oryginału.

Thomas był już gotowy się ukryć, jednak kiedy wrócił do domu po żonę i dziecko, zastał agentów rządowych(których poinformował współpracownik Thomasa z bazy), którzy poinformowali go iż jego rodzina znajduję się w bazie. I że wrócą do niego w zamian za oddanie im, rzeczy skradzionych z bazy. Thomas przyglądając się wszystkim okrucieństwom w bazie, dobrze wiedział że jego rodzina została już poddana serii dokumentów i nie wrócili by do niego jako ludzie, których znał, dlatego też postanowił się ukryć. Thomas ukrył się i zaczął badać fenomen UFO na własną rękę.

W tym samym czasie, podobny badacz pracował w ochronie w Santa Fe i prywatnie badał fenomen UFO, okaleczenia bydła, grupy Masonów i Wicca w tym obszarze. Najbliższy przyjaciel Thomasa miał się zjawić w 1979 r. w ochronie Santa Fe aby spotkać się z Thomasem i niezależnym badaczem UFO. Obejrzał on nagranie, zdjęcia i dokumenty wykradzione z bazy. Wspólnie wykonali szkice i rękopisy, po czym udostępnili je całej społeczności ufologicznej pod nazwą – papiery Dulce.

Thomas utrzymuję, że w bazie przebywa około 18 000 małych greys(szaraków) oraz że spotkał także wysokie gadopodobne humanoidy- rapitlanie. Rzekomo jego przyjaciel stanąl twarzą w twarz z jednym z nich, kiedy ten zmaterializował się w jego domu. Obcy wykazywał zainteresowanie mapami rozwieszonymi na ścianie, które przedstawiały rzekome bazy i miejsca największej manifestacji UFo, miejsca uprowadzeń, i pobliskie ruiny, po czym po prostu się rozpłynął.

Wielopoziomowy kompleks w Dulce posiada centralny HUB, który to jest kontrolowany przez podstawową ochronę. Poziom bezpieczeństwa wzrasta wraz z poziomem kompleksu. W całym kompleksie jest siedem poziomów. Poziomy od pierwszego do trzeciego zajmują ludzie, dalsze poziomy zajmują zarówno obcy jak i personel. Większość obcych przebywa na poziomach 5,6,7 z czego poziom 5 nazywany jest kwaterami obcych, gdyż ich ilość tam jest znaczna. Trudno dopatrzeć się jakichkolwiek znaków po angielsku, jedyny anglojęzyczny drogowskaz znajdował się w stacji prowadzącej do Los Alamos. Czyli połączeniu, które ciągło się do bazy w Arizonie, pod strefą 51 w Nevadzie. System transportowy prowadzi do i od Dulce w kierunku obiektów pod Taos, Datil, Colorado Springs, Creed, Sandia, Carlsbad. To wszystko okazuje się być ogromną siecią połączeń pod Stanami Zjednoczonymi rozciągającą się w postaci globalnego systemu tuneli i podziemnych miast.

W kompleksie przeważają znaki w języku zrozumiałym jedynie dla obcych, gdyż to oni dyrygowali nad konstrukcją kompleksu jak i doradzali jakiego użyć tworzywa do budowy. Znaleźć można także symboliczne znaki zrozumiałe zarówno dla ludzi jak i dla obcych. Thomas stwierdził, że po drugim poziomie każdy jest ważony nago, po czym otrzymuje uniform. Goście otrzymują szaro białe uniformy - kombinezony z zamkiem błyskawicznym. Waga osoby wpisywana jest na komputerową kartę ID. każdego dnia. Każda zmiana w wadze jest notowana. Jeśli przekroczy 3 funty (1,3kg) osoba taka musi przejść przez fizyczny egzamin i zostać prześwietlona promieniami rentgen

Wagi są umieszczane przed każdym ważniejszym pomieszczeniem, po zważeniu każdy członek załogi musi wbić kilkucyfrowy kod na klawiaturze, w razie jakichkolwiek nieprawidłowości drzwi nie otworzą się a na miejsce błyskawicznie przybędzie ochrona. Nikomu nie wolno nic wnosić, ani też wynosić z ważniejszych pomieszczeń. Wszystkie towary są umieszczane na przenośniku taśmowym i prześwietlane rentgenem.

Wszystkie windy w kompleksie są obsługiwane w sposób magnetyczny, nie ma żadnych kabli czy systemów komputerowych. To samo tyczy się oświetlenia nie ma żadnych lamp czy żarówek. A obcy z niewiadomych powodów unikają miejsc z podwyższoną wskaźnikiem magnetycznym. Niektóre głębokie tunele używają formy fosforowego pięciotlenku do tymczasowego oświetlania obszaru. Tychże tuneli obcy unikają jak ognia.

Poziom 1 zawiera garaż dla pojazdów ulicznych. Poziom 2 zawiera garaż dla pociągów, wahadłowców, potężnych maszyn drążących tunele. Badania na poziomie 4 dotyczą ludzkiej aury, telepatii, hipnozy i snów. Thomas mówi, że oni wiedzą jak rozdzielić bioplazmatyczne ciało od ciała fizycznego aby umieścić "obcy byt" - obcą macierz życia - wewnątrz ludzkiego ciała - po usunięciu "duszy" - ludzkiej macierzy życia.

Poziom 6 jest nieoficjalnie zwany salą lub poziomem koszmarów. Znajdują się tam genetyczne laboratoria w których to poddaje się eksperymentom różne zwierzęta, po czym ich forma i wygląd znacznie różnią się od pierwotnego. Znajdują się tam także wielorękie i wielonogie istoty ludzkie. Trzymani w klatkach są tam także ludzie i istoty humanoidalne przypominające nietoperze. Obcy nauczyli pracujących tam ludzi wielu zagadnień w zakresie dotyczących, rzecz jasna zarówno przydatnych jak i niebezpiecznych.

Główne rządowe organizacje włączyły się w rozplanowywanie genetyki człowieka - tak zwany projekt genów - włączając w to Departament Energii, Narodowy Instytut Zdrowia, Narodową Fundację Naukową, Instytut Medyczny Howarda Huges'a i oczywiście Podziemne Laboratoria Dulce prowadzone przez DOE. Thomas ujawnił, że szefem genetycznych eksperymentów w Los Alamos i Dulce jest Larry Deaven.

Thomas twierdzi, że obcy obojnaczy reproduktor jest zdolny do partenogenezy (dzieworództwo). W Dulce powszechną formą reprodukcji jest wielozarodkowość. Każdy embrion może i dzieli się na 6 do 9 indywidualnych tworów (rodzeństw). Niezbędny środek odżywczy dla rozwijających się tworów zwykle zawiera olazmę, deoxyhemoglobinę, albuminy, lizozymy, kationy, owodniowy płyn. Termin "gen" jest używany aby opisać całość unikalnych chromosomów szczególnego organizmu, w odróżnieniu od genotypu, który jest informacją zawartą wewnątrz tych chromosomów. Ludzkie geny są przypisywane do określonych chromosomów. To jest ambitny projekt, który zajmie lata i pochłonie wiele mocy obliczeniowej współczesnych komputerów.

Czy obca i ludzka BIOTECHNOLOGIA badana jest w celu pomocy dzisiejszemu stanu rzeczy, czy po to by nas zdominować? Dlaczego porwani przez UFO są używani w eksperymentach obcych? Tak było w tym przypadku, kiedy to Thomas na ostatnim poziomi spotkał ludzi trzymanych w klatkach, jak i ludzkie płody i krzyżówki, które były trzymane w stanie hibernacji. To właśnie ten widok przyczynił się do tego iż Thomas opuścił bazę. Wielu z tych ludzi było oszołomionych lub pod działaniem narkotyków. Chodź zdarzało się, że płakali i prosili o pomoc. Pracownikom bazy wmawiano iż są to ludzie psychicznie chorzy, którzy są tu dla ich własnego dobra, aby pozbyć się choroby. Co miało skutkować brakiem komunikacji i dialogów między nimi a członkami personelu. Na początku pracownicy ślepo wierzyli w to co im mówione. Jednak finalnie w roku 1978 jedne z pracowników dowiedział się wielu ważnych informacji od tych ludzi, co doprowadziło do buntów, konfliktów i wojny Dulce.

commanderx_dulce1.jpg

commanderx_dulce2.jpg

commanderx_dulce3.jpg

commanderx_dulce4.jpg

commanderx_dulce5.jpg

commanderx_dulce6.jpg

commanderx_dulce7.jpg

commanderx_dulce8.jpg

commanderx_dulce9.jpg

commanderx_dulce10.jpg

commanderx_dulce11.jpg

commanderx_dulce13.jpg

commanderx_dulce15.jpg

commanderx_dulce16.jpg

dulce_video.jpg

Wykradzione nagranie:

http://people.freenet.de/shiva2012/alie ... e_dulce.rm

C.D.N

>>Makbet<<

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Artykuł przyjemny i godny pochwalenia, temat zaś nie. Dlaczego ludzie, w to co powinni nie wierzą a wierzą w to co nie powinni? Pewnie kwestia gustu, każdy wierzy w to co lubi.

Mam kilka poważnych zastrzeżeń odnośnie wiarygodności całego artykułu, którymi z chęcią się z wami podzielę.

W okolicy Dulce manifestacja UFO jest wysoka. Praktycznie każdego dnia(też nocą) widywane są dziwne obiekty na niebie.

W takim razie powinno być tysiące zdjęć i filmów przedstawiających te obiekty. I to powinny to być dokumentacje dobrej jakości, tu nie ma wymówki, że „nagrywałem tym co miałem pod ręką”. Jeśli faktycznie zjawiska dzieją się tam codziennie to zagęszczenie UFO-fanów powinno być gigantyczne, a w tym powinni być i ci z dobrym sprzętem.

30 czarno białymi zdjęciami i kasetą wideo

Zarówno w powyższym artykule jak i w necie znajduję w większości kolorowe fotki, o filmiku nie wspomniawszy…

Po czym włączył alarm w jednym z 100 wyjść prowadzących na powierzchnie, dzięki czemu wydostał się z bazy

Podobno przy każdym ważniejszym przejściu są wagi i przejścia wymagające kart ID, nie wierzę w to, że wystarczyło włączyć alarm by to wszystko można było sobie ot tak obejść. Bazy tego typu mają straż przy każdym przejściu, nie mówiąc już o monitoringu na powierzchni i podniesionej gotowości w trakcie trwania alarmu…

ten zmaterializował się w jego domu. Obcy wykazywał zainteresowanie mapami rozwieszonymi na ścianie, które przedstawiały rzekome bazy i miejsca największej manifestacji UFo, miejsca uprowadzeń, i pobliskie ruiny, po czym po prostu się rozpłynął

Muszę komentować? Obcy materializujący się w ludzkim domu, w obecności człowieka, będący zainteresowany mapami przedstawiającym ruchy jego kumpli z kosmosu? A potem się rozpłynął? Pozostawiam to waszej interpretacji.

Tyle mam do powiedzenia odnośnie samego artykułu. Uważam, że cała sprawa to niezła bajka, znaczy się, tak mi się wydaje… Ale co do tego, że zdjęcia to fake’i nie mam najmniejszej wątpliwości. Ich zbiór to po porostu żart. Każde przedstawia kompletnie co innego, i są różnej jakości. Większość przedstawia mniej popularne maszyny i miejsca (np. wielkie wiertło). Przejrzyjmy je po kolei…

1. Wydawało mi się, że wszyscy tu lubią pograć sobie w pecetowe gierki ;) Myliłem się. Każdy gracz od razu zauważy, że jest to pospolita grafika komputerowa. Spójrzcie na te tekstury skał, strasznie niska jakość. Ściany w rogach obrazku są pochylone, co jest spowodowane algorytmem przetwarzania grafiki 3D na ekran 2D, a światła są dziwne i nie rzucają odpowiedniego cienia. A widzicie ten krzyżyk po środku? Tak DOKŁADNIE po środku! Jest przesunięty o 3 piksele w lewo, ale jeśli przestawimy cały obrazek w do krawędzi w prawo, czyli usuniemy ten czarny pasek, to krzyżyk będzie dokładnie na środku. A może powinienem powiedzieć celownik? Jest on tylko lekko przerobiony na światło, i to nawet niezdarnie:/ Poza tym zapiszcie ten obrazek na HDD, i powiększcie. Od razu zobaczycie, że wszystkie światła są na jakiś krawędziach czy schodach, wszystkie oprócz tego jednego, które znajduje się w bezsensownym miejscu.

2. Jakaś fabryka, albo elektrownia, zdjęcie prawdziwe, ale nic ciekawego nie przedstawiające. Można powiedzieć tylko tyle, że jest robione mocno różniącym się aparatem niż reszta fotek.

3. To zdjęcie faktycznie wydaje się być robione przez ukrytą kamerę ale wciąż nic nie przedstawia.

4. Fabryki/elektrowni ciąg dalszy. Widać nawet że sprzęt nie jest nowy, a o technologiach przyszłości nie wspominając.

5. Cóż można powiedzieć? Nawet nie ma co komentować.

6. Stare *rozsypujące* się tunele. Pełno jest tego w europie. W większości pozostałości po niemieckich lub radzieckich podziemiach.

7. hehe;] to jest grafika z gierki… i to też nie najmłodsza. Szukałem nawet gry z której mogła być wzięta, ale znalazłem tylko podobne. Polecam poszukać w GoogleGrafika pod hasłem Quake 2. Może się też po prostu przyjrzeć. Wszystkie czarne „dziury” w ścianach są 100% płaskie. Niezależnie od położenia względem światła zawsze wyglądają tak samo…

Ehhh… o reszcie nawet nie chce mi się mówić. Poza tym, że ostatnie jest screenem z feakowego filmiku;]

Zaprawdę wam powiadam… takie jest moje zdanie, jeśli masz inne – zapraszam do dyskusji.

P.S. Makbet, też chciałbym uwierzyć, ale tylko w to co jest prawdziwe…

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Heeheheheheheheheheheh pierwszy obrazek do screen z gry return to castle wolfenstein w misji po zamku gdy musimy zjeżdżać kolejką górską :D Tyle że pewnie to jest z muliplayera na trybie spectactor :}

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
30 czarno białymi zdjęciami i kasetą wideo

Zarówno w powyższym artykule jak i w necie znajduję w większości kolorowe fotki, o filmiku nie wspomniawszy…

A więc opracowałem artykuł na temat Dulce z angielskiego na polski i napisałem swoimi słowami, ale pracowałem na artykule a nie na papierach dulce, więc fotki te nie są dziełem ochroniarza, zapewne doszło do wielu innych przecieków... jeśli w ogóle coś takiego istnieje...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Historia brzmi jak zywcem wyjeta z archiwum X. Fotki to jak juz przedmowcy ocenili zwykla podpucha, w dodatku kilka z nich to slabawej jakosci rendering. Skoro tak tam wszedzie pelno ufokow to dlaczego nie sfotografowal zadnego. Ucieczka z tego kompleksu to tez rzecz smieszna...zreszta jak to jest, jego rodzina mieszkala poza kompleksem a on musial wlaczyc alarm zeby sie wydostac? To pracownicy nigdy nie wchodzili na powierzchnie? Ciekawe...

Zastanawiam sie kto wymysla takie historyjki? A moze powstaja pod inspiracjom jakis szczegolowych fantazji sennych niektorych fatatycznych ufologow :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zdjęcia niech skomentuje - żałosne i cienkie prawie wszystkie można wytłumaczyć racjonalnie a co do artykułu to bardzo ciekawe nawet można by o tym nakręcić film S-F ale no cóż jedynym sposobem na dowiedzenie się prawdy to zbadanie tych rejonów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1 raz zachowam się sceptycznie w stosunku do sprawy UFO ^_^

[...]Thomas na ostatnim poziomi spotkał ludzi trzymanych w klatkach[...]

Zwróćcie uwagę na 10 zdjęcie. Dziwny zbieg okoliczności że facet mając taką okazje sfotografował tylko puste klatki a nie "mutanty"

ps. to wprawdzie stary temat ale chciałem się koniecznie podzielić tym spostrzeżeniem ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

kto by wpóścił kolesia na poziom w którym sam (za przeproszeniem)srał ze strochu. Który człowiek nie bał by się wejść, zjechać na ostatni poziom i zrobić foty. Moim zdaniem fotki

(oczywiście nie wszystkie) są fałszywe i tyle .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz