Nie Twój poziom-bejb

Jedna z moich ulubionych dziedzin, moje i wasze poglądy

47 postów w tym temacie

wszystko może zostać stworzone ludzką ręką to tylko zależy od tego jakich narzędzi użyje.. w dzisiejszych czasach szuka się każdego powodu aby wyjaśnić niewyjaśnione i nie bierze się pod uwagę niczego co jest wbrew przekonaniom badających.. Jeśli badamy zjawisko niewyjaśnione pod kątem paranormalnym to wychodzi paranormalne a jeśli pod kątem naukowym to wychodzi naukowe a żeby zaprzeczyć zjawiskom paranormalnym wtedy nazywa się je naukowo, tak samo jest z dziećmi indygo czy kryształowymi, mamy teraz takie ładne "choroby" co się nazywają autyzm itp.. ale już teraz to się całkiem offtop zrobił..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na start "Masz rację, twój nick mówi sam za siebie. Nie nasz poziom." fuf- nie ocenia się książki po okładce

I co mnie zadziwia czego szukają sceptycy na tego typu forach?

Mam pewną hipotezę odnośnie tego wszystkiego związanego z Bogiem i kosmitami, być może jesteśmy jednymi z pierwszych istot stworzonych przez Boga nieco nie wyszliśmy stwórcy, więc Bóg postanowił stworzyć coś doskonalszego od nas będącego w stanie nam pomóc, w religii tych istot jest pomóc nam przetrwać i przejrzeć na oczy, taka misja od Boga. Możliwe, że Bóg stworzył jeszcze więcej gatunków, niektóre mogą być jeszcze bardziej krwiożercze od nas, stąd porwania przez kosmitów i tym podobne. Odnośnie Atlantydy to trafnie co do statku urielpp, jest teoria, że Atlantyda jest pod wodą może pomagający na ziemi kosmici zanurzyli statek głęboko pod wodę z nieznanych nam przyczyn i to wyjaśniałoby widywanie świateł w oceanach (USO).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Odpowiedz co robią sceptycy na tego typu forach. Nie wiem co wszyscy, ale wiem co ja robię mianowicie poznaje inne zdanie i można powiedzieć inny świat. Nie muszę w niego wierzyć, ale dzięki temu znam odmienną opinię i może nie wyglądać to w moich postach ale biorę pod uwagę wszystkie sprzeczne posty nawet jak się całkowicie z nimi nie zgadzam. A dodatkowo na forum to chyba jest pozytywne zjawisko gdy „ścierają się” dwie odmienne opinie.

A jeśli chodzi o twoją hipotezę muszę przyznać że bardzo ciekawa, ale jest chyba dziura w niej. Z tego co wiem to jedna z definiowanych cech Boga jest wszechwiedza więc czy mogło mu coś nie wyjść skoro wszystko wie, a jak by zrobił błąd to znał by skutki dodatkowo musiał by wiedzieć gdzie popełnił błąd. Więc może celowo nas stworzył niedoskonałych (taką poprawkę dodał bym do twojej hipotezy)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale jednak doszło do zerwania owocu i następnych wydarzeń, zbrodnia Kaina i tak dalej. Bóg dal zakaz na zerwanie owocu dajmy na to aby sprawdzić czy stworzeni posłuchają, raczej wszechwiedzący wiedziałby jak potoczą się dalsze wydarzenia wiec jaki to miało cel hmm, może i jest to gdzieś wyjaśnione nie mam bardzo głębokiej wiedzy w teologi i nie mam siły na rozmyślanie wiec nie wiem ale jak wpadnie myśl to jutro napisze pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dlaczego zostaliśmy stworzeni tacy a nie inni? Jezus powiedział: "Bądźcie doskonali, jako Ojciec wasz który jest w niebiosach, doskonały jest" Więc było to celowe abyśmy się urodzili niedoskonali i dążyli do doskonałości..

xcajax :) masz ode mnie plusa za odpowiedź "co robią sceptycy na tym forum" oraz za dopowiedzenie o celowym stworzeniu niedoskonałych ludzi - pomimo tego, że nasze zdania są prawie zawsze odmienne, to tym razem popieram całego Twojego posta ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Celowo niedoskonałych? - A ja się nie zgodzę z tym........ :) Zapominacie, że w proces tworzenia ktoś się wmieszał i jak wirus podstępnie omamił tak prawie gotowy, ale nie do końca projekt i macie grzech pierworodny.. Tak jak już wspomniałam gdzieś- sięgnijcie po wiedzę ( owoc z zakazanego drzewa) tylko, że ta wiedza wyprzedzała jeszcze możliwości tego projektu.. Teraz biegamy za nią i mamy ciągły niedosyt i pogoń za tym, bo tam coś jest, ale my nie możemy tego dosięgnąć. To Jezus podpowiedział dopiero- jak mozna to zrobić- że "tylko przeze mnie", ale i tak człowiek idąc za tą pierorodną, fałszywą myślą wciąż mysli, że juz to ma i że sam potrafi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Celowo niedoskonałych? - A ja się nie zgodzę z tym........ :) Zapominacie, że w proces tworzenia ktoś się wmieszał i jak wirus podstępnie omamił tak prawie gotowy, ale nie do końca projekt i macie grzech pierworodny.. Tak jak już wspomniałam gdzieś- sięgnijcie po wiedzę ( owoc z zakazanego drzewa) tylko, że ta wiedza wyprzedzała jeszcze możliwości tego projektu.. Teraz biegamy za nią i mamy ciągły niedosyt i pogoń za tym, bo tam coś jest, ale my nie możemy tego dosięgnąć. To Jezus podpowiedział dopiero- jak mozna to zrobić- że "tylko przeze mnie", ale i tak człowiek idąc za tą pierorodną, fałszywą myślą wciąż mysli, że juz to ma i że sam potrafi.

Ktoś się wmieszał, ale jak już wszystko zostało stworzone.. Rozdział 3ci Księgi Rodzaju mówi nam o tym jak Ewa zerwała jabłko z drzewa poznania dobra i zła, gdzie Bóg powiedział, że jeśli zostanie to jabłko zerwane to Adam i Ewa zginą.. Bóg jednak był na tyle łaskawy dla nas, że za karę wąż na brzuchu się czołga a kobiety dzieci rodzą w bólu i cierpieniu.. Jest napisane wszystko, ale Bóg dał nam wolną wolę i niestety nie słuchamy tego o co on nas prosi, stąd spotykają nas kary.. Boże co ja Ci zrobiłem pytamy.. a o co Bóg nas prosi.. miłujcie się.. o czym Bóg do nas mówił? "wszelkie ziarno, które będziecie uprawiać będzie waszym pożywieniem" a my? krówka świnka osiołek mniam po co Boga słuchać.. i to, że człowiek idzie za tą fałszywą pierworodną myślą jest tylko potwierdzeniem tego, że nie jesteśmy doskonali, bo gdybyśmy byli to słuchalibyśmy Boga.. Serdeczne pozdrowienia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj.. krówka mniam a czyjąż to ofiarę Bóg przyjął: Kaina, czy Abla? Co Jezus przyszedł objaśniać, gdyby tak wszystko było dobrze zrozumiane i opisywane w starych pismach? Podążamy znowu za fałszywą myślą, mimo tej Prawdy Objawionej? I zapomniałeś dodać o najważniejszym- o wygnaniu i o tym, że na tym wygnaniu Raju się nie stworzy, bo człowiek nie jest do tego zdolny.. albo powróci Tam, albo się bardziej zagubi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bóg przyjął zwierzątko od Abla, a kto powiedział, że Bóg te zwierzątka zjadł? poza tym wszystkim nikt nie powiedział, że Pismo Święte, którym teraz się posługujemy, przerabiane setki razy, okrojone przez Kościół jest prawdziwe.. Nie jest ono na pewno Pełne.. nie wspomniałem o wygnaniu, bo uznałem, że wszyscy o tym wiedzą.. Czyż wygnanie nie jest lepsze od śmierci? I pytanie do Ciebie.. Przyjmując, że nasza dusza żyje w dalszym ciągu po śmierci, dokąd się udaje? Do raju, w którym jest Bóg, są Aniołowie, są inne Istoty, Raj nie musi być ogrodem z drzewami owocowymi jak to napisano w Biblii, Raj jest taki jakim go sobie stworzymy.. Nie jest napisane, że Raj to Ogród Eden - a jeśli jest to wskaż fragment, bo może coś przeoczyłem lub zapomniałem..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale..ale.. nie możemy, przecież tak sobie według własnego "widzi mi się" wybierać fragmentów z Biblii, które to są prawdziwe,a bo zgadzają się z naszym wyobrażeniem, a te co się nie zgadzają to pewno są zmienione- po prostu pisze co pisze.. Opis Raju jest- harmonia, życie w zgodzie ze zwierzętami, szczęśliwość, ale nie tak do końca skoro ludzie dali się jednak zwieść- to poszukiwali jednak czegoś nowego?- można o to siebie zapytać.. "Raj jest takim jakim go sobie stworzymy"- ha.. jakoś ludzie od zarani szukają tego raju i szczęścia i nigdy go nie znajdują, wierząc że człowiek sam jest w stanie sobie go stworzyć dalej skazujemy się na to szukanie bez końca, bo to co dziś wyda ci się Rajem, jutro już nim nie będzie. Iluzja.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mówisz o sprawach przyziemnych jeśli chodzi o raj.. Ja myślałem o raju, w którym znajdujemy się po śmierci.. Nie możemy wtedy opowiedzieć jak on wygląda i gdzie on jest, bo o tym wie tylko nasza dusza..

Nie mówię, że z Biblii można wybrać sobie fragmenty, które nam odpowiadają, powiedziałem o tym, że nie wszystko jest dopowiedziane i niekoniecznie prawdziwe.. Jeśli chodzi o stan, w którym Biblia znajduje się w chwili obecnej to zakładając, że każdy fragment jest prawdziwy to wracając do wątku o mięsie Kainie i Ablu.. Bóg powiedział też, że mięso może być spożywane, ale w formie bezkrwawej.. nie można dokładnie określić o jakiej formie mowa, ale jak dla mnie to może to chodzić o ryby.. ewentualnie mięso nie pochodzące z zabójstwa.. ale to już nazywamy padliną.. i wracając znowu do Raju >> Raj jest taki jakim go sobie stworzymy.. Jest wiele przypadków śmierci klinicznej, w których ludzie opowiadają o raju.. o tym jak go widzą.. nikt a na pewno bardzo rzadko zdarzało się, że opis owego Raju był taki sam.. Wszyscy natomiast widzieli słynne już światło..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na podstawie Starego Testamentu to możemy tworzyc sobie tylko wyobrażenia na temat wiary, tradycji i obrzędów starożytnych, ich wyobrażeń i praw wtedy obowiązujących.. Prawdy zaś szukać w słowach Jezusa.. Ludzie zaglądają po prostu w inny wymiar, a jest ich sporo.. Ważne jest to że jest linia połączeń pomiędzy nimi i mozliwośc przeskoków i coś co tym wszystkim kieruje odgórnie. "Tam gdzie ja pójdę, wy narzie pójść nie możecie, idę przygotować wam miejsce".. Miejsce w wyższym wymiarze, które utworzy się z tych wszyskich niższych jako ich wypadkowa, jesli to osiągniemy i będziemy przysposobieni do tego, by do niego wejść.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

owy Raj jest dla każdego czymś innym, dla jednego może to być kraina ze złota, a dla drugiego las, każdy ma swoje własne upodobania, swoje pragnienia, marzenia. Również wydaje mi się, że ten Raj, do którego trafimy po śmierci nie będzie ogrodem Eden, ten ogród, to pierwotny Raj, sądzę, że znajduje się bardzo blisko Boga, może tam gdzie przebywa Bóg, ale to tylko moje domysły, wracając do Raju, wg. mnie to będzie świat, kraina itp., w której będziemy szczęśliwi, każdy trafi osobno do takiego wymarzonego miejsca.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do raju to dokładnie tak jak pisze Romek.. Każdy z nas trafi do swojego raju, i mocą wizualizacji będzie sobie tworzył to i tych których będzie chciał..

danut Twój pogląd można podciągnąć pod tzw. Focusy opisywane przez Monroe'a i Moen'a

Dusza po śmierci idzie do określonego miejsca tu takim najwyższym miejscem jest właśnie focus 27 a nawet powyżej tego focus-a którego nikt z żyjących nie jest już w stanie opisać..

Ale tak nawiasem mówiąc to chciałbym nawiązać do tematu więc cytuje >>>

Mnie to zastanawia bardzo. Czy kosmici nawiedzali już nasze pierwotne ludy? I czy uczyli ich swoich nauk? Wiele rysunkow naskalnych sprzed milionów lat to potwierdza.

Zapraszam serdecznie do dzielenia się opiniami, według mnie coś nawiedzało nawet małpolódów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ale bzdura "Jesteś tym kim jesteś " a nie tym co o sobie myślisz. Ja gdzieś od dwóch lat krytykuje ten, właśnie pogląd. Człowieka umysł nie dostrzega prawdy, bardzo często ulega iluzji i ją właśnie tworzy swoim wyobrażeniem- iluzję tworzy- zaciemniając i zakrywając prawdziwe. Wracając do tematu- co istniało tu na tej Ziemi, jaka rzeczywistość przed potopem? Czy tamta cywilizacja nawiązała łączność z kimś na podobieństwo do czego dzisiaj się nawiązuje , a jak tak to z kim? O.. dodałabym tu - tym co ich zwiodło jest bardzo prawdopodobne, a wygląda na to, że tamta cywilizacja była też na dosyć wysokim poziomie i co się z nią stało- zginęła, wywołała globalną zagładę, tak, że do śladów po niej jest niezmiernie trudno dotrzeć..?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

danut czy to tylko złudzenie, czy Ty szukasz byle jakiego powodu żeby się do mnie przyczepić? Ile razy widziałaś już mój podpis pod postami? Widzę, że nie do końca pojmujesz to co tam jest napisane i nie mam ochoty tego tłumaczyć, bo znów zejdziemy z tematu..

i my też wywołujemy globalną zagładę i jak nie zmienimy swoich poglądów a tym bardziej swojego postępowania to po nas też śladu nie będzie. Zakładając, że też jesteśmy na wysokim poziomie rozwoju technicznego to duchowo jesteśmy noworodkami, bo niemowlęta są już mądrzejsze od nas... (i mam nadzieję, że nikt nie przyczepi się do tego porównania)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wcale się nie przyczepiam :) żeby nie było, ale samo nawoływanie do zmiany poglądów ma w sobie nutkę tzw. "przerabiania kogoś na swoje" i głoszenia swoich prawd jedynie słusznych, czy aby na pewno?. A czym innym jest wskazywanie właściwego postępowania, wskazywanie na błędy, grzechy itd." to i to jest złe" - i dlaczego. Tak rozwój duchowy nie idzie w parze z postępem technicznym, a ludzkie myśli zmierzają ku wygodnictwu i otępieniu, ludzie przestają docierać do głębi, przestają nawiązywać kontakt z Bogiem i nie chodzi mi tutaj o osobową jego postać, ale o izolowanie się od tego właśnie połączenia, szukając wartości sami w sobie i wywyższając je nad Absolut.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co do raju to dokładnie tak jak pisze Romek.. Każdy z nas trafi do swojego raju, i mocą wizualizacji będzie sobie tworzył to i tych których będzie chciał..

danut Twój pogląd można podciągnąć pod tzw. Focusy opisywane przez Monroe'a i Moen'a

Dusza po śmierci idzie do określonego miejsca tu takim najwyższym miejscem jest właśnie focus 27 a nawet powyżej tego focus-a którego nikt z żyjących nie jest już w stanie opisać..

Ale tak nawiasem mówiąc to chciałbym nawiązać do tematu więc cytuje >>>

Mnie to zastanawia bardzo. Czy kosmici nawiedzali już nasze pierwotne ludy? I czy uczyli ich swoich nauk? Wiele rysunkow naskalnych sprzed milionów lat to potwierdza.

Zapraszam serdecznie do dzielenia się opiniami, według mnie coś nawiedzało nawet małpolódów.

właśnie taki Raj, o jakim mówiliśmy, ja i tanatom jest pokazany w filmie pt:"Między piekłem a niebem", obejrzyjcie sobie, przynajmniej do momentu, w którym główny bohater trafia do Raju.

http://www.filmweb.pl/Miedzy.Pieklem.A.Niebem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

danut :) to dobrze, że się nie czepiasz.. więc ja tutaj wszem i wobec chciałbym zakomunikować wszystkim, że nigdy nikogo nie nawołuję, nie namawiam, nie wskazuję mu dobrej lub złej drogi Jeśli to robię to robię to nieświadomie.. Jeśli piszę coś kierując to jako radę nigdy nie namawiam tej osoby aby z tej rady korzystała. Wiele osób na Tym forum docenia to co robię i co piszę z czego bardzo się cieszę :)

Ja także polecam Film Między piekłem a niebem - tyt. oryginału What Dream's may come

Pozdrawiam serdecznie wszystkich :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czyli, jest tak jak napisałam wyżej "wskazywanie- rady" to coś innego, z czego się cieszę :) Teraz Panowie film- "Między piekłem a niebem" zawiera niesamowicie trudną treść, odbiór jej i analiza tak naprawdę zależna jest od widza.. Autor wtopił wszystkie przeskoki po planach na jeden obraz, prawdopodobnie powstał on w oparciu o wiele wizji tej kobiety,a ktoś próbował zebrać je w całość. Trudno jest mi teraz przypomnieć sobie ten film ze szczegółami, musiałabym obejrzeć go jeszcze raz, ale zwracam uwagę, że i w nim mozna dopatrzeć się tego o czym właśnie ja piszę, rozszerzyć troszkę tą myśl o mocy naszej wyobraźni na wielowymiarowość i sygnały i cały mechanizm rzeczywistego tworzenia polegający na odbiorze impulsów, które tworzą naszą świadomość, a nie odwrotnie. Spotkałam się z takim poglądem, że człowiek, gdzieś wybiera sobie przyszłe życie, to nie tak, że sobie je wymarzy, to ciężka praca nad odnalezieniem właśnie w tych planach tego co kochamy i co nas przyciąga.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Każdy film można interpretować na swój sposób.. Ja oglądałem go kilka razy.. za którymś - może drugim a może czwartym zrozumiałem dopiero jego treść a teraz szczerze mówiąc chętnie do filmu wracam.. Oglądałem go też na kursie tanatoterapii gdzie dogłębnie omawialiśmy tematy życia śmierci, życia po życiu, życia "tu" i "tam"..

Film mówi o potędze miłości, potędze ludzkiego umysłu, o tym jak zachowuje się dusza zatrzymywana na ziemi,, dusza która nie może odejść.. z filmu można też wyczytać gdzie znajduje się nasz Prawdziwy Dom.. Tu na ziemi wypełniamy tylko naszą misję - przychodzimy do pracy.. "tam" wracamy do domu aby odpocząć..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardziej stawiam na potęgę tych prawdziwych uczuć (Miłości), na dotarcie do czystości duszy niż zaśmiecenie jej rozumem. Umysł musi nauczyć się za to rozpoznawania tego co jest czym, aby potrafił to pojąc i ogarnąć. "Stamtąd" czerpiemy siłę, napełniamy się energią życia,a nie połączy nas z "Tam" nic innego od miłości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz