Robertp132

Być czy nie być, oto jest pytanie?

10 postów w tym temacie

Być czy nie być, oto jest pytanie?

Jedno z pytań którego interpretacja jest tak łatwa i jednocześnie (okropnie)trudna.

Jego wyjaśnienie jest oczywiste, lub samoistnie inne, tak głębokie, że lata miną a tego nie zrozumiemy?

Niby nie był, najinteligentniejszy a wymyślił taką złotą myśl, że może sam nie był uświadomiony

jej głębokości .

Może tak jak już pisałem, że na myśli miał coś oczywistego, a to go przerosło (mam na myśli znaczenie)

Hamlet.

A interpretacje napiszcie już wy!!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Być czy nie być, oto jest pytanie?"

Wiesz dość trudno jest zinterpretować, co autor miał na myśli nie znając go osobiście. I tak jak caroline2512 napisała trudno jest to wytłumaczyć.

Uważam, że tu chodzi o byt człowieka. Jaki jest sens życia. Po co tu jesteśmy. Czy to życie jest nam do czegoś, przydatne, a jeśli nie to dlaczego tak jest. Człowiek ma naturę wnikliwą i cały czas szuka odpowiedzi na dręczące go pytania. I to podane w temacie sformułowanie uważam, że jest odpowiednią metaforą odzwierciedlającą stan człowieka wnikliwego.

Jestem ciekawa, jakie zdanie ma autor tego tematu jak i inni użytkownicy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj, dzieci, dzieci.. To były rozważania i bunt ustami Hamleta.. jak myślę, przerabialiście to na jęz. polskim, pisaliście wypracowania, itd... Raczej po to, aby nauczyć się rozwijać swoje myśli w przyszłości, dotyczące swojego życia, kto tu będzie winił, czy osądzał Hamleta..?? "..Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś. Tak świata toczą się koleje..." Są rzeczy, które poznać się dają w swoich życiach, a reszta, - ".. a reszta jest milczeniem"..... i poprawny cytat to "Być, albo nie być- oto jest pytanie..."

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

In the beginning there were nothing but rocks... then somebody, somehow, invented the wheel... and things just began to roll ....

Na początku były tylko skały ... potem ktoś, w jakiś sposób, wynalazł koło ... i rzeczy po prostu zaczęły się toczyć .... ; Dodałam tłumacznie bo nie każdy zna angielski-Zemsta

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Być, czy nie być"?

jakby decyzja czy żyjesz, pozostawała w wolnej woli krok do unicestwienia siebie i swojego życia...

pewnie, że BYĆ!!! być, uczyć się życia, stawiać pierwsze kroki po to, by poźniej osiagąć cele...

Pewnie, że BYĆ po to, by tworzyć w swoim życiu rzeczywistość, by z podniesionym czołem kroczyć poprzez aleje losu...

prawidłowo powinno być:

"być, czy trwać? "

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie można tych słów rozważać lekkim spojrzeniem na sens życia, takim czy żyć w nim "pełną parą czy "trwać"- to niezrozumienie słów Szekspira i ich głębi w tym, tutaj temacie, oburzyło mnie na samym początku, bo nie o to w nich chodzi.. To są pytania o to co dalej po śmierci, o to jak zostaniemy ocenieni za dotychczasowe życie, o to co wybrać w nim, aby był to wybór właściwy, czy łatwo poddać się "morzu nędzy" czy "przez opór wybrnąć z niego".. To są pytania człowieka stojącego nad przepaścią, samobójcze rozważania Hamleta.. Zaduma, pokora, trwoga, pytania.. gdzie wyjście, jak znaleźć właściwe i czy to się udaje..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przypomina mi się taki obrazek, co po necie czasem krąży...

Nauczycielka: "niebieskie zasłony symbolizują wielki patriotyzm bohatera, jego oddanie dla ojczyzny, myśl głęboką i poszanowanie niewinnych wartości podmiotu lirycznego", a sam autor: "niebieskie zasłony symbolizują niebieskie zasłony, do cholery!"

Wolę nie interpretować takich myśli bo bardzo narażamy się na nadinterpretację. Ja wiem, że jestem. Jestem kim jestem. Ja mam ten wybór, te rozterki za sobą ;-) I radzę wszystkim zdefiniować pierw samego siebie :-D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znowu polewam Gronskyde.. haha Chcieliby wiedzieć co autor miał na myśli, nie znając jego duszy, zrozumieć- znaczy dotknąć tego wszystkiego, przeżyć, odczuć , zobaczyć.. a filozofować każdy może, tylko że robi to zawsze na swój i wyłącznie swój sposób...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Być Dla Siebie, Nie Być Dla Innych. Być Dla Innych Takim/Taką Jak Się Samemu Zaplanowało, Wymyśliło.
Być Cały Czas Dla Siebie, Nie Być W Ogóle Dla Innych- Wtedy Jest się Ciągle i Nie Jest Się Ciągle-- " Być Albo Nie Być " Całkowicie Spełnione.   Pytanie Dla Samego Siebie--- " (...) Oto Jest Pytanie ". Odpowiedź We Własnym Umyśle. I W Samym Sobie.
Uwielbiam Hamleta :) .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cóż " Albo" symbolizuje rozerwanie swojej świadomości pomiędzy czymś, pomiędzy pewnymi dylematami. Ciągłe, niedokończone pragnienie odpowiedzi na pytanie bez odpowiedzi, jednak mającą, zawierającą minimalną odpowiedź.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz