malylolo

Nawiedzone stajnie ?

41 postów w tym temacie

Witam

Kilka miesięcy wstecz dostałem wiadomość, że koło mojej miejscowości jest pewna stajnia ( miejscowi mówią na nią Baraniarnia ), mówili, że dzieją się tam różne dziwne rzeczy. Owa baraniarnia to dwie stajnie oraz dom, wszystko w szczerym polu. Zaciekawiony słyszanymi historiami udaliśmy się w to miejsce i tu zaczyna się coś ciekawego. Na początku myśleliśmy, że to po prostu "miejskie legendy", wiecie, opowiadali, że zabili tam dziewczynę w jej 17 urodziny, itd. Po przybyciu na miejsce każdy czuł się nieswojo, czuło się jakby ktoś na nas spoglądał, ale to można by wytłumaczyć miejscem i porą dnia. Zaparkowaliśmy auto i udaliśmy się do największego budynku gdzie podobno najbardziej "straszyło" miejscowych i wtedy się zaczęło, przy drzwiach usłyszeliśmy jakby ktoś metalowym prętem przejechał w ciągu 2 sekund przez całą stajnie, gdy weszliśmy do środka słychać było cichy śmiech, w kominie tłukło się coś tak jakby ktoś tam siedział. Za drugim razem gdy byliśmy w tym miejscu ze środka wydobył się nienaturalny ryk, było jeszcze wiele innych doświadczeń. Pewnie powiecie, że ktoś był w środku i straszył ludzi dla żartów, jestem pewny, że w środku nikogo nie było, ponieważ byłem tam w zimie było z 20 cm śniegu i tylko nasze ślady. Szukam ludzi, z którymi mógłbym tam spędzić noc z aparatami, kamerami, itd. Przepraszam, że tak chaotycznie to opisałem, dokładne opisy będę uaktualniał wraz z waszymi pytaniami.

Dołączam zdjęcie z tego miejsca :dscf2300h.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekawe, szkoda, że nie wziąłeś kamery, mógłbyś ją zabrać idąc tam następnym razem? (może być dyktafon, bylebyś mógł to jakoś udokumentować ;))

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Racja, tylko nie wiadomo kto tam chodzi, menele, żule i inne takie osobistości mogliby ukraść Twój sprzęt :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nikt tam nie przychodzi od 21 godziny, ale dla pewności myślę, że znalazłoby się jakieś niedostępne miejsce żeby schować dyktafon :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To zrób tak, zauważyłem, że często na tym forum takie tematy właśnie kończą się prośbami o nagrania (mam nadzieje, że w tym będzie inaczej) :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja też czekam na jakieś konkretne nagranie, mam nadzieję, że tym razem na obietnicach się nie skończy :) Poczekamy, zobaczymy ;) Sądzę, że bez ego temat będzie miał problem by się rozwijać...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chętnie będę obserwował temat. Jest ciekawy. Życzę powodzenia w zbieraniu dalszych informacji o tym miejscu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Znasz historię tego miejsca? Co mogło się tam wydarzyć, gdy jeszcze nic nie "straszyło" - jakaś tragedia, albo coś w tym kierunku. W jakim regionie Polski są te stajnie? Spróbuj nakręcić jakiś filmik, może coś Ci się uda uwiecznić. Powodzenia i czekam na dalsze efekty Twojej pracy. Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stajnie są w woj. Podkarpackim, pojadę tam w najbliższym czasie z dyktafonem i kamerą a potem wrzucę to na forum :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trzymamy cie za słowo, ale lepiej weź jakiegoś kumpla, bo na solo to ja bym się srał :?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie ukrywam, że historia mnie zaciekawiła, czekam na więcej materiałów i relacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Również czekam. Jest szansa na jakieś filmy/fotki w weekend?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Coś mi się nie wydaje, żeby autor wrzucił jakieś filmiki albo zdjęcia z tamtego miejsca :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jestem, jestem, wiecie, święta, wyjazdy tragedia. Byłem w tym miejscu, zostawiłem tylko dyktafon na całą noc, i tu się zaczynają schody. Gdy wróciłem bateria była rozładowana, pomyślałem, dobra całą noc nagrywało, więc luz. Odpaliłem nagranie w domu i co ... porażka totalna, 3 min 13 sec nagrania i dyktafon się wyłączył lub już wtedy padła mu bateria. Dziwi mnie to, że padł już po 3 min jak bateria była naładowana na full. Mam nadzieję, że nie będę musiał kupować nowego dyktafonu ... Wrócę tam, ale już zostanę na jakieś 4 godzinki z dyktafonem i kamerą, myślę, że jutro pojadę jeżeli w robocie nie będę miał dużo pracy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szkoda, najlepiej jakbyś mógł tam iść z kimś, koniecznie wrzuć nagranie jeśli Ci sie uda ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, tak jadę ze znajomym, ale dziwi mnie ten dyktafon, teraz go ładuję i sprawdzę ile będzie działał. A w tych 3 min nagrania nie ma nic ciekawego oprócz skrzypienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Jestem jestem wiecie święta wyjazdy tragedia . Byłem w tym miejscu zostawiłem tylko dyktafon na całą noc , i tu się zaczynają schody . Gdy wróciłem bateria była rozładowana , pomyślałem dobra całą noc nagrywało więc luz . Odpaliłem nagranie w domu i co ... porażka totalna 3 min 13sec nagrania i dyktafon się wyłączył lub już wtedy padła mu bateria . Dziwi mnie to że padł już po 3 min jak bateria była naładowana na full . Mam nadzieję że nie będę musiał kupować nowego dyktafonu ... Wrócę tam ale już zostanę na jakieś 4 godzinki z dyktafonem i kamerą , myślę że jutro pojadę jeżeli w robocie nie będę miał dużo pracy .

Duchy bardzo często w ten sposób pobierają energię.

Padają wtedy naładowane baterie w kamerach, aparatach, dyktafonach itd. Dobrze jest wtedy tam być, mieć zapasową baterie i jak najszybciej ją zmienić, gdyż ta pobrana energia wykorzystywana wtedy jest przez nich do manifestacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Brałem to pod uwagę, ale raczej sceptycznie. Jak pojadę i zostanę to się przekonam czy wadliwy sprzęt ( który jednak teraz chodzi już od godziny ) czy jednak manifestacje. Słyszałem, że pewna "wiedźma" z pobliskiej wsi powiedziała, że tam gdzie teraz stoją te stajnie jest "portal" i że wchodzą złe byty. Jak dla mnie trochę naciągane, nie wiem co wy o tym sądzicie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Portal, jak najbardziej może istnieć.

Czytam tematy i nagle uświadomiłem sobie, że ci zmarli, których chcesz nagrać mogą nie mieć pojęcia co robisz. Jak w ich czasach nie było dyktafonów, to może trzeba im wyjaśnić, że to służy do nagrywania ;) . Może wtedy uda ci się coś ciekawego usłyszeć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

I co, i co jakieś niusy na temat tego miejsca ? :)

Nie spamujcie, jak będzie coś miał to napisze, można pytać się co z tym tematem, ale nie dzień po ostatnim poście autora ;) Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurczę, też jestem strasznie zaciekawiona rozwojem sytuacji. Gdybym tylko mieszkała bliżej, na pewno bym skusiła się na wizytę w tym miejscu. Swoją drogą, lepiej chyba być tam w towarzystwie. Powodzenia w dochodzeniu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jestem bardzo ciekawa gdzie jest ta stajnia, bo sama jestem z podkarpacia i w sumie w lutym bym miała czas na jakiś wyjazd to chętnie bym się z kimś wybrała. :)

Ale szczerze mówiąc, gdy popatrzyłam na zdjęcie jeszcze przed przeczytaniem postu to jakoś się dziwnie poczułam, jakby tam coś na pewno było.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Stajnia znajduje się koło Mielca w miejscowości Wola Mielecka, położona jest w środku pól. Prowadzi do niej polna droga.

baraniarnia.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz