• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Neia

Kraken

38 postów w tym temacie

Potwór gigantycznych rozmiarów (ok. 1.5 km obwodu), o długich i obślizgłych mackach, widywany na wybrzeżach Norwegii i Ameryki Północnej. Jak napisał Pliniusz, Kraken miał blokować wejście przez Cieśninę Gibraltarską nie przepuszczając tamtędy okrętów. Był często brany za wyspę toteż, kiedy marynarze wchodzili na wymarzony ląd, budzili potwora, który pochłonął ich w morskie czeluście.

Krakena często powiązuje się z Lewiatanem, biblijnym demonem, lecz najprawdopodobniej jest to tylko legenda.

Może być tu także mowa o olbrzymiej Kałamarnicy, która na wskutek bajek i przechwałek, została przekształcona w ogromne, mordercze stworzenie.

kraken.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

no kraken był pokazany w piratach z karaibów. A czy kraken nie miał też czegoś wspólnego z mitem o andromedzie? to nie on miał ją pożreć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

gdyby kraken istniał do dziś, to na pewno byłby widziany podczas IIWŚ, kiedy morza były pełne łodzi podwodnych. albo to mit, albo jakaś ogromna ośmiornica, która po przekazach z ust do ust urosła do takich rozmiarów jak podano wyżej. mogła być o wiele większa niż inni przedstawiciele podobnych gatunków, ale nie aż tak;] mogła być tak duża, że wciągała pod wodę jakieś małe łódki rybackie, ale nie wierzę, żeby jakieś zwierzę mogło mieć 1,5 km średnicy... sorry ze trochę pogmatwałem ale niewyspany jestem ;P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1,5 km a nie metra wątpię by to było możliwe wyobraźcie sobie ile to by jadło i mało prawdopodobne by żyło kiedyś coś tak wielkiego i gdzie by było ukryte to bardziej prawdopodobne są już Sereny czy Godzilla

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może z tą wysokością jest przesadzone, ale ja uważam,że podobny organizm mógłby zamieszkiwac naszą planetę.. W końcu wszystko jest możliwe ;>

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Werewolf dobrze prawi, ale jak dla mnie to zwykły płetwal błękitny, może ma coś z głową i atakuje ludzkie łodzie. Chociaż nie wiem nawet czy w pobliżu Cieśniny Gibraltarskiej żyją płetwale błękitne... Może po prostu statki rozbijały się o skały, albo, po dopłynięciu do celu, kupcy byli zabijani/ginęli i już nie wracali, a ludzie myśleli że zabija ich jakiś "Kraken"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja stawiam na to że to ludzie fantazjując wyolbrzymili jakąś po prostu dużą ośmiornice. Chociaż nie zaprzeczam, że taki organizm żył bo oceany są tak ogromne że bez trudu taka istota mogła by się ukryć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mógłby żyć po środku oceanu, a nie w Cieśninie Gibraltarskiej, i nie tysiąc lat temu, tylko kilkaset milionów, jeszcze przed dinozaurami. A w tej cieśninie to chyba nawet nie ma ośmiornic, ale głowy nie dam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Na Ziemi były widziane kałamarnice długości 10m :shock: . Ludzie zauważyli taką i wyolbrzymili to

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Były widziane? Przez kogo, dinozaury? ^^ Za naszych czasów nie ma takich wielkich zwierząt, poza kilkoma wyjątkami na Pacyfiku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Właśnie!!! Poza wyjątkami :D . Widziałem program na National Geographic i pokazywali taką, na wybrzeżu, leżała, chyba martwa

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Daj mi dowód to ci zwrócę honor. Może być link.

P.S. Na NG to pewnie był film o kryptydach, a prawie wszystkie filmiki o kryptydach są sfałszowane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hmmm zaraz, ale wątpię że mi się uda znaleźć :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Lewiatan

Lewiatan - (hebrajskie "ten, który zwija się w fałdy") żeński (!!!) pierwotny potwór morski i zły smok, hebrajskie imię bogini Tiamat. Lewiatan jest potworem głębin i odpowiednikiem męskiego lądowego potwora, Behemota. Jak głosi legenda, zostali oni stworzeni piątego dnia stworzenia. Lewiatan jest również jednym z Czterech Uświęconych Książąt Piekła (zachód), obok Szatana, Lucyfera i Beliala. W Biblii mowa o niej w Księdze Hioba 41, 1 - 10 (mimo że uzywany jest męski zaimek "on"), a w Hi 26, 13 nazywają ją "wężem zbiegiem" lub "wijącym się wężem". W Księdze Izajasza nazywa się ją również "wężem krętym" oraz "potworem morskim, który jest w morzu". W Apokalipsie św. Jana jest to "wąż starodawny". W tradycji kabalistów Lewiatan symbolizuje Samaela, który ma być "królem piekła" i jest utożsamiany z Szatanem. W okultyźmie zaś jest to demon "zachęcający do niewierności". Według mitologii mandajskiej u kresu czasów wszystkie dusze nieczyste mają być połknięte przez Lewiatana.

O Lewiatanie wiem tyle, ale to może być nawet prawdą. Starożytni Grecy też w swoich mitach pisali o potworze zwanym Krakenem. Może natrafili na niego. Był przypisywany Posejdonowi(bogu morza). Może nie bez powodu dali go Posejdonowi, może rzeczywiście go spotkali? Kto wie. Podoba mi się tan temat :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Za istnieniem krakena przemawia duża ilość przesłanek. Jednak w każdej mitologii można spotkać smoka a one raczej nie istniały.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Za istnieniem krakena przemawia duża ilość przesłanek. Jednak w każdej mitologii można spotkać smoka a one raczej nie istniały.

chyba że były jakąś ewolucyjną pozostałością po dinozaurach .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Właśnie, to jedyna możliwość istnienia kiedykolwiek smoków

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tu się mogę zgodzić jednak jeśli przyjmiemy że nie latały i nie zioneły ogniem bo obie cechy są fizycznie nie możliwe. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mogły latać - jakieś niewielkie osobniki i jeżeli oczywiście miały skrzydła :) .

Zionąć ogniem także - jakaś mieszanka chemiczna, bardzo łatwopalna, wydobywana z gardła :) .

Ale to wszystko jest bardzo mało prawdopodobne

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiem,że troszkę nie na temat, ale są dowody na to,że smoki rzeczywiście istaniały. Może one nie były takie groźne jak to się daaawno temu opisywało i są pewne wątpliwości czy one rzeczywiście ziajały ogniem... Na tvp1 był taki film naukowy właśnie o wyżej wymienionych smokach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

warana z komodo uważa się za źródło wiary w smoki podobno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A co do tej olbrzymiej kałamarnicy to też oglądałem ten program na NG. Pamiętam, że ta kałamarnica miała ok. 15 m długości, żadnej nie znaleziono żywej. Wydaje mi się, że znaleziono ją w okolicach antarktydy (albo arktyki), ale ten program oglądałem dawno więc moge źle pamiętać :roll:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mogły latać - jakieś niewielkie osobniki i jeżeli oczywiście miały skrzydła :) .

Zionąć ogniem także - jakaś mieszanka chemiczna, bardzo łatwopalna, wydobywana z gardła :) .

Ale to wszystko jest bardzo mało prawdopodobne

buhaha:D bardzo mało prawdopodobne xD NIEMOŻLIWE:D co miały iskrownik w zębie x?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ta historia wymyślona została przez jakiegoś barda/bajarza, który płynął sobie na jakimś statku co i pierwszy raz widział kałamarnicę/osmiornicę na oczy. Nasz kolega miał bujną wyobrażnię, więc wyolbrzymił rybkę, wymyslił historyjki, wmawiając że słyszał je od pewnych tubylców, nadał rybce niszczycielski status. I płyń krakenie, płyń postrachu mórz, opłyń wszystkie lądy i daj pieniążki mnie i moim ziomkom po fachu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kaznodzieja dobrze prawi. Tak samo jest ze smokami (waran z komodo u nas, węże morskie na dalekim wschodzie) i z feniksem (ktoś widział czerwonego ptaszka, któremu płonęło skrzydełko, ptaszek spadł na ziemię z z tego samego miejsca wyleciał nowy, który już się nie palił. był to oczywiście całkiem inny osobnik)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz