GHOSTT

Potwór, człowiek czy może coś innego?

31 postów w tym temacie

Witam, w tymże temacie chciałabym wspomnieć o zdarzeniu jakie przydarzyło mi się kilka dni temu, mianowicie wracałam z siostrzeńcem przez las ( niedługa droga 2 km) i rozmawiałam z kolegą przez komórkę, nagle zza krzaków, przez dróżkę, jakieś 5 metrów dalej przebiegło, że tak to nazwijmy COŚ, to COŚ było wielkości konia, ale jak koń nie wyglądało, było szare i wyglądało jakby miało ludzkie ręce i dziwny ogon jak u szczura. Niestety to widziałam tylko ja, gdyż mój siostrzeniec w tym momencie coś do mnie mówił i był odwrócony w moją stronę. Przejrzałam kilka stron internetowych o zwierzętach i nigdzie nie napotkałam takiego CZEGOŚ. Teraz mam do was pytanie, jak myślicie co to mogło być? Czy ufo, czy jakieś zmutowane zwierze, czy zmutowany człowiek?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie to jakiś zwykły człowiek, może bezdomny. Wiadomo, że w lesie wszystko wygląda ''straszniej'' niż w rzeczywistości ;)

A właśnie: to było w dzień, w nocy, pod wieczór..?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zbyt mało informacji, żeby cokolwiek domniemywać

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Więc tak to było w dzień, dokładnie coś po 12 godzinie, to COŚ nie wyglądało jak bezdomny, raczej jak koń skrzyżowany z psem i człowiekiem, pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego, a widziałam już bardzo wiele. Wygląd: Był szary, miał krótką sierść, bez żadnego ubrania, biegł na czterech łapach z tym, że łapy przednie, na których biegł, przypominały dłonie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uciekałaś jak to zobaczyłaś, czy to znikło? Gdzie ten las się znajduje?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie uciekłam, bo się nie boje takich rzeczy. A ten las znajduje się na drodze z Rakowca do Myrchy. W życiu nie widziałam czegoś takiego, może to jakiś mutant.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego, a widziałam już bardzo wiele.

Często widujesz takie coś? Zaskakujące.

Opis jak dla mnie jest na tyle popaćkany, że nawet nie zaczynam zastanawiać się co to mogłoby być. Brzmi jak fake.

Widziałaś dzika albo coś innego przypadkiem i mózg wygenerował Ci jakieś szczegóły, które doprowadziły do wykreowania potwora.

Pozdrawiam, Panicz Nienawiści Keber.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zbyt mało info, żeby cokolwiek o tym powiedzieć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Strach ma wielkie oczy a wyobraźnia bogata do tego zrobi ze zwykłego zwierzęcia mitycznego potwora. Popieram przedmówcę mogłaś widzieć dzika a twoja wyobraźnia zrobiła z niego mutanta.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jak dla mnie za bardzo wybujały opis, takie coś nie uchowałoby się w lasach za duże, żeby nikt go wcześniej nie zauważył, albo nie zrobił fotek i wygląd jak z horroru. Twój "mutant" pasowałby do Silent Hill'a :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witam, przyłączę się do dyskusji, ponieważ od dawna kręci mnie temat dziwnych stworzeń, które są widywane przez ludzi w różnych miejscach i czasie, nie uważam, że wszystkie spotkania to wytwór ludzkiej wyobraźni choć większość opowieści brzmi jak cytaty wycięte żywcem z SF :o

Jestem zdania, że na ziemi żyją stworzenia dziwne i dziwniejsze, biorąc pod uwagę, że miały miejsce eksperymenty, których celem było stworzenie hybryd zwierząt i ludzi musimy przyjąć, że gdzieś coś może sobie żyć !!?!!

załączam link do audycji, która może rzucić trochę światła na całą sprawę, zainteresowanym polecam posłuchania i obejrzenia wykładów i audycji gościa na temat hybryd i nie tylko.

Podsumowując : Uważam, że to co widziałaś wcale nie musi być wytworem twojej wyobraźni i nie przejmuj się zdaniem sceptyków !!!

( A prywatnie to ci zazdroszczę spotkania )

LINK:

http://youtu.be/ujUQlSqHPE8

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy mogłabyś dać jakąś mapkę z zaznaczonym terenem tego lasu i przybliżonym obszarem spotkania tego ''czegoś''. Dałoby to większy pogląd na sprawę. Tak jak osoba wyżej myślę, że takie hybrydy mogą istnieć, ale wiadomo, że nie przeżyją w okolicach dużego miasta. Brak pożywienia, zatrucie powietrza wykończyłyby to stworzenie. Szukałem Rakowca i Myrchy, ale istnieje wiele miejscowości o tej nazwie, więc średnio wyszło. Mogłabyś podać też informację czy nie ma w okolicy jakichś zbiorników z chemikaliami, może jakaś fabryka, wysypisko śmieci? Na pewno więcej informacji da nam większą płaszczyznę do dyskusji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Popieram, trochę więcej informacji i będzie można poszukać, może nie ty pierwsza w tej okolicy spotkałaś to coś !!!

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Twój opis połączenia konia, człowieka i psa brzmi trochę nieprawdopodobnie. Trudno w to uwierzyć, jak piszą wyżej, obraz całego zajścia jest zbyt mało szczegółowy. Jednak decydując się pisać takie coś liczysz na to, że ktoś w to uwierzy. Powiem więcej, liczysz na to, że ktoś miał podobnie i pomoże w wytłumaczeniu tego zajścia. Jednak opis jest za bardzo mglisty zakładając, że to prawda.

Potwór z Loch Ness, gigantyczny robak z Mongolii, Jeti, Chupacabra, etc. Myślę, że wiele jeszcze gatunków, unikatowych także pozostają nieodkryte przez naukę.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie ma takich mutacji, mutanci dopiero są w "trakcie tworzenia". Co do tego to bardzo dziwne, skoro widziałaś to tym bardziej w dzień. Wydaje mi się, że ktoś tu zmyśla, bo ogólnie pierwsze słyszę o czymś takim.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak mi też sie wydaje, że z opisu pasuje. Co na to autorka ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Czy mogłabyś dać jakąś mapkę z zaznaczonym terenem tego lasu i przybliżonym obszarem spotkania tego ''czegoś''. Dałoby to większy pogląd na sprawę. Tak jak osoba wyżej myślę, że takie hybrydy mogą istnieć, ale wiadomo, że nie przeżyją w okolicach dużego miasta. Brak pożywienia, zatrucie powietrza wykończyłyby to stworzenie. Szukałem Rakowca i Myrchy, ale istnieje wiele miejscowości o tej nazwie, więc średnio wyszło. Mogłabyś podać też informację czy nie ma w okolicy jakichś zbiorników z chemikaliami, może jakaś fabryka, wysypisko śmieci? Na pewno więcej informacji da nam większą płaszczyznę do dyskusji.

człeku a skąd ja ci wezmę mapkę? wejdź sobie w google maps i tam wyszukaj, łatwo dotrzeć, las jest duży

EDIT:

Opis przypomina troszkę diabła z jersey..podaje linka

http://en.wikipedia.org/wiki/Jersey_Devil

dzięki za linki, ale ona tak jakby miał nieco dłuższe kończyny. Trochę podobny do konia co do długości łap

Nie pisz postu pod postem, użyj opcji edytuj. Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

GHOST nawet w dzień las może spłatać figla i spowodować, że wyobraźnia zaczyna pracować inaczej, widzi to co chcemy zobaczyć. Może to był zwykły spacerowicz, a mózg zareagował jak widać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie ma takich mutacji, mutanci dopiero są w "trakcie tworzenia". Co do tego to bardzo dziwne, skoro widziałaś to tym bardziej w dzień. Wydaje mi się, że ktoś tu zmyśla, bo ogólnie pierwsze słyszę o czymś takim.

Ta bo ja nie mam nic ciekawszego do roboty niż zmyślanie i wypisywanie głupot na portalu, napisałam by zaciągnąć opinii, dowiedzieć się czy może ktoś inny widział coś podobnego, może mój opis nie jest tak szczegółowy, ale to ciężko opisać słowami.

EDIT:

GHOST nawet w dzień las może spłatać figla i spowodować, że wyobraźnia zaczyna pracować inaczej, widzi to co chcemy zobaczyć. Może to był zwykły spacerowicz, a mózg zareagował jak widać.

Wiesz mam do czynienia z takimi rzeczami od lat, nie pije, nie biore dragów, sklerozy ani innej choroby nie mam, raczej jestem zdrowa psychicznie, więc to nie jest wytwór wyobraźni

Pisz z polskimi znakami. Nie pisz postu pod postem. Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

GHOST prosiłaś o opinię, więc każdy się wypowiedział, teraz nie rozumiem jednego nikt nie zarzucił tobie choroby psychicznej czy innego schorzenia, więc nie rozumiem tutaj twojego atakowania userów.

Czasem strach ma wielkie oczy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może widziałaś osławionego przez creepypasty The Rake? :D

The_rake.jpg

the-rake-mem-samochod.gif

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1374268404_by_milek111.jpg?1374358726

Może to było coś takiego?

Obrazek jest z mistrzowie.org, artykuł natomiast pochodzi z niewiarygodne.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z opisu na początku, mhm

to było wilkopodobne coś wielkości konia?

Jeżeli tak, miałem podobny przypadek, kilka lat temu, powtarzał się regularnie, to 'COŚ' mnie nachodziło, gapiło się na mnie, prześladowało, słyszałem jego głos.

Jak się później okazało był to demon, którego nasłał na mnie zawistny człowiek, przybierał fizyczna formę i tylko ja go widziałem, atakował mnie w snach (zdarzały się podrapania na ciele po przebudzeniu, jestem facetem i mam krótkie paznokcie, więc samo okaleczanie się przez sen nie wchodzi w grę :)

Jeżeli ten widok Ci się powtórzy, zwróć się na pw. Pomogę Ci się tego pozbyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz