ad90

Ślady pozaziemskiej ingerencji w ludzkim DNA

5 postów w tym temacie

Ludzki kod genetyczny przypomina program komputerowy. Tak jak zwykły software zbudowany jest z konkretnych informacji umożliwiających jego działanie przy zastosowaniu odpowiedniego interfejsu tak i DNA jest rodzajem programu determinującego zachowanie białek w celu przetworzenia ich do postaci znanej nam, jako związki organiczne. To trochę tak jakby ktoś kiedyś napisał kody doskonalących się programów i puścił je w biologicznym komputerze pozwalając na ich ewolucję.

Pochodzenie człowieka nadal nie jest jasne. Naukowcy sugerują, że homo sapiens powstał przypadkowo w Afryce w wyniku ewolucji z innych naczelnych. Na drugim biegunie są kreacjoniści stwierdzający, że to Bóg stworzył człowieka i inne stworzenia na świecie. Mniej więcej w połowie między tymi koncepcjami plasują się Ci, którzy wierzą, że człowiek powstał na skutek manipulacji genetycznych wykonanych na naszym genomie mniej więcej pół miliona lat temu.

Ostatnio niektórzy naukowcy zaczynają sugerować, że nasz kod genetyczny zawiera zamaskowany komunikat. Gdyby udało się to odczytać to okazałoby się, że nie trzeba wysyłać czy odbierać sygnałów radiowych, aby potwierdzić ze stuprocentową pewnością, że inne cywilizacje rzeczywiście istnieją.

Ta stosunkowo nowa hipoteza została ostatnio zaproponowana przez dwóch naukowców, Władimira Szczerbaka z Narodowego Uniwersytetu Kazachstanu oraz Maksima Makukova z Instytutu Astrofizyki imienia Fesenkova. Są oni przekonani, że w naszym kodzie DNA znajduje się komunikat, który można odczytać. Koncepcja ta może być określona, jako biologiczne projekt SETI.

"Ten kod został genetyczny został zaimplementowany i nie może być zmieniony przez tak wiele lat. Z tego co wiemy jest to długoterminowa informacja. I obca cywilizacja wywarła piętno na naszym kodzie genetycznym, co potwierdza obecność inteligentnego życia we wszechświecie, innego od nas. Przepisane genom informacje będą replikowane z drobnymi zmianami i mogą podróżować w czasie i przestrzeni "- twierdzą wspomnieni uczeni.

Naukowcy szczegółowo analizowali genom ludzki i zmapowali dokładnie kolejność występowania wiązań. Ujawniono wyraźną kolejność występowania nukleotydów i aminokwasów. Prosty i przejrzysty rodzaj kodu genetycznego, w którym informacja jest zapisywana w rodzaju języka symboli. Kod zawiera system dziesiętny i jego logiczne wariacje a nawet abstrakcyjne pojęcie takie jak zero.

Ten zoptymalizowany system jest według naukowców wynikiem logicznego myślenia i nieprzypadkowych szacunków. W wyniku analizy i obliczeń, naukowcy doszli do wniosku, że kod został napisany gdzieś daleko poza Układem Słonecznym wiele miliardów lat temu. A to z kolei argument za teorią panspermii, czyli hipotezy, że ​​życie zostało przywleczone na Ziemię z kosmosu.

Stąd tylko krok do stwierdzenia, że wszechświat, który widzimy, to tylko system operacyjny innego rodzaju a nasze organizmy to swego rodzaju programy komputerowe stworzone przez jakąś obcą cywilizacją. Warto wspomnieć, że wszystkie hipotezy o możliwym "obcym kodzie genetycznym" są częścią koncepcji kreacjonizmu. Wiadomo jednak, że przekora ludzka zawsze prowadzi do zadania pytania: kto stworzył tych, którzy stworzyli nas?

innemedium.pl

Ciekawy jestem czym Ci uczeni rzeczywiście się kierują..

Czy biorą na poważnie możliwość ''rozkodowania'' ludzkiego DNA i znalezienia w nim czegoś szczególnego, czy chodzi tylko o rozgłos i szukanie dofinansowań :)

Myślę, że nawet jeśli coś w tym jest, to nasza nauka jest jeszcze za mało zaawansowana - jeśli nie umiemy ( jeszcze ) stworzyć własnej hybrydowej rasy, to nie powinniśmy również umieć rozkodować dzieła znacznie bardziej zaawansowanego gatunku. Dzieła, którym sami jesteśmy...

Ale z drugiej strony - może właśnie z tej strony trzeba zacząć, by ten odpowiedni poziom nauki osiągnąć?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W wyniku analizy i obliczeń, naukowcy doszli do wniosku, że kod został napisany gdzieś daleko poza Układem Słonecznym wiele miliardów lat temu.

Prima Aprilis? ;)

Bóg jest passé, więc trzeba znaleźć jakiegoś Stwórcę zastępczego, np ufoludki :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
W wyniku analizy i obliczeń, naukowcy doszli do wniosku, że kod został napisany gdzieś daleko poza Układem Słonecznym wiele miliardów lat temu.

Prima Aprilis? ;)

Taa, też to przykuło moją uwagę. Gdyby wziąć tą teorię na poważnie to do rozkodowania będzie potrzebny komputer kwantowy bo te nasze maszynki sobie z tym nie poradzą.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kolejny powiązany artykuł z innemedium.pl

Zwolennicy teorii panspermii będą zadowoleni, ponieważ naukowcy znaleźli sposób, aby udowodnić, że życie musiało powstać poza ziemią. Dowodem okazał się kod genetyczny a raczej stały wzrost jego stopnia komplikacji.

Genetycy starali się ekstrapolować wstecz, aby ustalić, kiedy powstały pierwsze ekwiwalenty nukleotydów, czyli podstawowych składników strukturalnych DNA i RNA. Aby do tego dojść zastosowano ciekawe rozwiązanie. Zainteresowano się tak zwanym prawem Moore'a które mówi, że liczba tranzystorów w układzie scalonym podwaja się, co dwa lata. Powoduje to gwałtowny wzrost liczby tranzystorów w mikroprocesorach, który nadal trwa.

Jeśli jakiś obserwator zewnętrzny chciałby zmierzyć tę szybkość wzrostu, łatwo dałoby się dokonać ekstrapolacji do tyłu do momentu, gdy liczba tranzystorów w układzie scalonym wynosiła zero. Innymi słowy, data powstania mikroprocesora byłaby do obliczenia poprzez analizę stopnia komplikacji układu. Z dużym prawdopodobieństwem ekstrapolacja prowadziłaby nas wtedy do okolic 1960 roku, czyli momentu w czasie, gdy powstał pierwszy układ scalony. Naukowcy chcieli użyć tej metody, aby dotrzeć do punktu zero dla życia.

Zagadnieniem zajęli się Alexei Sharov z Narodowego Instytutu ds. starzenia się w Baltimore i jego kolega Richard Gordon z Gulf Specimen Marine Laboratory na Florydzie. Twierdzą oni, że jest możliwe dokonanie pomiaru złożoności życia i szybkości, z jaką staje się bardziej skomplikowane. Począwszy od prokariontów do eukariontów, bardziej złożonych stworzeń takich jak robaki, ryby i wreszcie ssaków. To daje wyraźny gwałtowny wzrost identyczną z prawem Moore'a, choć w tym przypadku czas podwojenia to nie dwa lata a 376 000 000 lat.

Sharov i Gordon w pracy naukowej wyjaśnili metodologię regresji liniowej dla genetycznej złożoności (w skali logarytmicznej) przeliczony z powrotem do jednej pary zasad sugeruje czas powstania życia = 9,7 ± 2,5 miliarda lat temu. Stąd już tylko krok do uznania, że życie musiało powstać poza Układem Słonecznym, ponieważ Ziemia ma zaledwie 4,5 miliarda lat. Odkrycie stwarza cały szereg innych doniosłych pytań, a najważniejsze z nich to jak i gdzie powstało życie.

Niektórzy uczeni nie bez racji uznają, że nie jest rozsądne założenie, że złożoność życia wzrastała w tym samym tempie w całej historii Ziemi. Być może wczesne etapy powstania życia tworzyły złożoność znacznie szybciej niż teraz. To pozostawia jakąś nadzieję dla naciągnięcia harmonogramu stworzenia życia do długości egzystencji naszej planety.

Sharov i Gordon odrzucają jednak takie insynuacje i zwracają uwagę, że astronomowie uważają, że Słońce powstało częściowo z pozostałościami wcześniejszej gwiazdy, więc nie byłoby w tym nic dziwnego, że życie z wcześniejszego okresu mogłoby być zachowane w gazie, pyle i lodowych chmurach, które po niej pozostały. Według tego sposobu myślenia, życie na Ziemi jest kontynuacją procesu, który rozpoczął się wiele miliardów lat wcześniej wokół naszej poprzednika naszej obecnej gwiazdy.

Obaj naukowcy twierdzą, że ich interpretacja wyjaśnia również paradoks Fermiego, który zadał pytanie, skoro wszechświat jest wypełniony inteligentnym życiem, to, dlaczego nie możemy zobaczyć na to żadnego dowodu. Jednak, jeżeli życie ma około 10 miliardów lat i wyewoluowało do poziomu złożoności osiągniętego przez ludzi, to możemy być jednymi z pierwszych, jeśli nie pierwszymi, cywilizacjami inteligentnymi w naszej galaktyce. I to jest powód, dlaczego, gdy wpatrujemy się w przestrzeń, nie możemy jeszcze zobaczyć śladów innych inteligentnych gatunków.

Nie ma wątpliwości, że jest to kontrowersyjny pomysł, który wzburzyć teoretyków ewolucji. Ale jest to analiza prowokująca, ciekawa i ekscytująca, a z pewnością warta dyskusji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekawa teoria. Szkoda, że tekst posiada tyle błędów od google translate.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz