• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
mati26pl

Odkrywanie zdolności

23 postów w tym temacie

Witam, a mam do Was takie pytanko, chciałbym poznać Waszą opinię, jak Wy na to się zapatrujecie, a więc chodzi o nasze ludzkie zdolności oraz o siłę woli. Czy jest możliwe, że za pomocą umysłu staniemy się silniejsi, szybcy, zwinniejsi, osiągniemy posturę jaką pragniemy, bo widzicie, znam takiego człowieka, który za pomocą jak on to określił " siły woli" osiągnął szybkość i siłę, jak Wy się na to zapatrujecie? Czy jest to możliwe? Słucham Waszych wypowiedzi.

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ogólnie nasz umysł ma ogromny potencjał. Chociażby chwili wypadku, ogólnego zagrożenia życia tak steruje ciałem (wytwarza adrenalinę), że nie odczuwamy np, bólu, potrafimy bardzo szybko biec, mieć bardzo dużo siły, co w normalnych warunkach nie byłoby możliwe. Ale czy można to wyćwiczyć? Prawdę mówiąc to nie wiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, to można wyćwiczyć. Można np. zminimalizować odczuwanie bólu, czy skumulować "nadzwyczajne" siły i można osiągnąć to poprzez trening w dużej części oparty na określonych formach medytacji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wyćwiczyć można wiele rzeczy. Można też przywrócić zdolności wyeliminowane w procesie ewolucji. Na przykład każdy z nas ludzi ma zdolność dostrzeżenia czegoś ''kątem oka'', małego przebłysku, wręcz ułamka sekundy. Jest to już tylko cząstka umiejętności, którą mieli nasi przodkowie by móc dostrzec potencjalne zagrożenie. Niektórzy potrafią wyćwiczyć zdolność tę do perfekcji i widzieć tak jak widzieli nasi przodkowie. Człowiek powinien stale rozwijać umysł, bo jestem pewien, że nie wykorzystujemy potencjału naszej siły, szybkości i zdolności w 100%. Bariery do przełamania granic są tylko w naszym umyśle. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wszystko jest możliwe, jedynie co nas ogranicza to nasza wyobraźnia, Oglądałem dokumentalny film, jak chłopak podniósł pod napływem adrenaliny samochód, bo jego ojciec czy dziadek został nim przygnieciony.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Deken i ten przykład, który podajesz dowodzi jednoznacznie, że tych zdolności nie idzie wyćwiczyć. Jeśli już to można je odkryć w sobie, jak zresztą poprawnie zawarte jest w temacie. Jeśliby było możliwe tak zwyczajnie nauczyć się tego, to taki człowiek musiałby być niezmiernie fałszywy biorąc pod uwagę iż mógłby na zawołanie, sztucznie i treningiem wytworzyć w sobie tak zbliżone do odczuwania prawdziwych uczuć emocje, miłość, intencje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Deken i ten przykład, który podajesz dowodzi jednoznacznie, że tych zdolności nie idzie wyćwiczyć. Jeśli już to można je odkryć w sobie, jak zresztą poprawnie zawarte jest w temacie. Jeśliby było możliwe tak zwyczajnie nauczyć się tego, to taki człowiek musiałby być niezmiernie fałszywy biorąc pod uwagę iż mógłby na zawołanie, sztucznie i treningiem wytworzyć w sobie tak zbliżone do odczuwania prawdziwych uczuć emocje, miłość, intencje.

Widzisz, rzecz w tym, że można wyćwiczyć i każdy może to zrobić w przeciągu treningu. Mówię to z perspektywy mojego treningu sztuk walki.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pukyu- jednak jest to tylko na podobieństwo, a dokładnie jest osiągnięciem ciała a nie ducha- sztuką walki nie dasz rady podnieść ciężarówki, jak matka, wtedy, gdy pod nią wpadło jej dziecko. Sztuką walki nie unikniesz śmierci przechodząc przez inny wymiar, tego nie wyćwiczysz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie sztuką walki. Nauka sztuki walki to nie tylko walenie głową i pięścią w mur lub w przeciwnika, jak ludzie sobie wyobrażają. Właściwy stan umysłu pozwoli równie dobrze na wyzwolenie siły i techniki do podniesienia tej ciężarówki, jak ta matka. Człowiek uczy się jak to kontrolować. To jest sztuka ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja wiem, że się uczy kontrolować :D jednak nie da rady używając do tego tutejszej świadomości, w tym rzecz. Samo "chcieć nie znaczy jeszcze móc". To nie sztuka to źródło, a od niego zależy kim jesteś i skąd jesteś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Samo "chcieć nie znaczy jeszcze móc".

I tu pojawia się istota rzeczy, samo chcenie nie wystarczy by coś osiągnąć, jednakże jeżeli czegoś naprawdę chcesz, musisz przekonać swój umysł, że jest to możliwe, że to co chcesz dokonać leży w twojej mocy, nie ważne co mówią inni, jeżeli Twój umysł uwierzy, że coś jest prawdą, stanie się to prawdą. Liczy się tylko twoja Wola. Wola kontroluje wszystko.

Weźmy na przykład placebo i jeden z mich ulubionych przykładów. Myślę, że każdy wie czym jest placebo i na czym polega. Nie rozpisując się za wiele chodzi o to, że pewien gość przedawkował placebo. Chciał umrzeć i jako sposób na śmierć wybrał przedawkowanie leku, jednakże nie wiedział, że dostaje placebo. I wiesz co ? Udało mu się. Gość umarł.

Dlaczego o tym piszę? Bo widzisz jeżeli umysł dostatecznie długo wierzy, że coś jest prawdą, to to staje się prawdą. A to wszystko dzięki potężnej sile sprawczej umysłu. Lecz żeby korzystać z tej siły musisz kontrolować Siebie i tu pojawia się Wola. Aby mówić o sukcesie w jakiejśkolwiek dziedzinie musi być poprzedzony aktem Woli.

To nie sztuka to źródło, a od niego zależy kim jesteś i skąd jesteś.

To nie źródło określa kim jesteś tylko Ty sam.

Reasumując. Czy da się wyćwiczyć zdolności używając siły woli? Tak. Umysł kontroluje Ciało. Jednakże żeby coś wyćwiczyć trzeba nauczyć się kontrolować własny umysł. U każdego ten proces może wyglądać inaczej, inaczej przebiegać, różnie długo zająć czasu, lecz z czasem będzie lepiej i prościej. Można dokonać wszystkiego. Wszystko przychodzi z czasem i przede wszystkim treningiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Mozna, owszem. Nie tylko zdobyc sile, czy lepsze samopoczucie, ale rowniez zaplanowac sobie zycie.

Jesli czegos bardzo chcemy i wierzymy, ze sie spelni - na pewno tak bedzie.

Na swoim przykladzie moge powiedziec, ze mialam wiele sytuacji, gdzie moje wyobrazenia zostaly skopiowane do realnego zycia.

Duzo razy przed snem, lezac sobie w lozku wyobrazalam sobie jakby to bylo gdyby..., lub w myslach rozwiazywalam jakis obecny problem, ktory mialam, w taki sposob zeby dla mnie wyszlo to korzystnie. W polaczenie z moja bujna wyobraznia, te zmyslone historie naberaly tak realistycznego sensu, ze budzac sie rano nie bylam pewna czy to byl sen, czy to faktycznie sie juz stalo. Za jakis czas od takiej myslowej kreacjii taka sytuacja mialamiejsce w realnym swiecie, moze nie dokladnie ze wszystkim wymyslonymi szczegolami, ale sens byl ten sam.

Teraz pracuje nad czyms wiekszym i wiem ze w koncu sie to stanie, bo za bardzo w to wierze i za bardzo tego pragne, zeby sie nie spelnilo :)

I zawsze mam w glowie slowa pewnego czlowieka, ktory powiedzial mi, ze pozytywne nastawienie to 80% sukcecu. I faktycznie dziala :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzę że mamy wiele wspólnego:) też przed snem kreuję w swoim umyśle, rożnego rodzaju rzeczy. Zgadzam się także że pozytywne myślenie to podstawa. I tez mam swój własny projekt nad którym pracuje, ale szczegółów nie zdradzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Witajcie mam pytanie.

Zaczynam pracę z energią. Jednak dość opornie mi to idzie. Nie bardzo wiem jak to wszystko poprowadzić. Czy jest ktoś kto zechciałby mnie poprowadzić lub doradzić od czego w ogóle zacząć by osiągnąć sukces?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Witajcie mam pytanie.

Zaczynam pracę z energią. Jednak dość opornie mi to idzie. Nie bardzo wiem jak to wszystko poprowadzić. Czy jest ktoś kto zechciałby mnie poprowadzić lub doradzić od czego w ogóle zacząć by osiągnąć sukces?

Jeśli nie chcesz popaść w zależności od innych i trafić do jakiejś sekty, to rób wszystko samodzielnie. Będzie to trwało trochę dłużej, ale uchroni cię przed "świetlaną przyszłością", którą mogą ci niektórzy zaproponować.

Jak jesteś nieobeznana w temacie, to np. ktoś ci wmówi, że to co będziesz robić i do tego się modlić to będzie - buddyzm, a w rzeczywistości to będzie - np. jakaś czarna magia.

Dlatego z takimi prośbami lepiej uważać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Witajcie mam pytanie.

Zaczynam pracę z energią. Jednak dość opornie mi to idzie. Nie bardzo wiem jak to wszystko poprowadzić. Czy jest ktoś kto zechciałby mnie poprowadzić lub doradzić od czego w ogóle zacząć by osiągnąć sukces?

Jeśli nie chcesz popaść w zależności od innych i trafić do jakiejś sekty, to rób wszystko samodzielnie. Będzie to trwało trochę dłużej ale uchroni cię przed "świetlaną przyszłością", którą mogą ci niektórzy zaproponować.

Jak jesteś nieobeznana w temacie, to np. ktoś ci wmówi, że to co będziesz robić i do tego się modlić to będzie - buddyzm, a w rzeczywistości to będzie - np. jakaś czarna magia.

Dlatego z takimi prośbami lepiej uważać.

Właśnie dlatego w innym temacie napisałem, że nie jest Ci potrzebny nauczyciel.

Sama dojdziesz do tego...

,,Proście - a będzie Wam dane, szukajcie - a znajdziecie, kołaczcie - a otworzą wam....'' ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może troszkę źle się zrozumieliśmy. Nie szukam kogoś kto będzie narzucał mi swoją wiedzę, lecz kogoś kto mi ją przedstawi i pozwoli interpretować i wyciągać z niej to co będę chciała. Nie szukam nikogo kto pokaże mi drzwi, przeprowadzi przez nie bądź nie daj Boże po prostu wepchnie tam na własnych zasadach, ale kogoś kto mi powie jak mogą wyglądać i jak wyglądała jego droga.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Może troszkę źle się zrozumieliśmy. Nie szukam kogoś kto będzie narzucał mi swoją wiedzę, lecz kogoś kto mi ją przedstawi i pozwoli interpetować i wyciągać z niej to co będe chciała. Nie szukam nikogo kto pokaże mi drzwi, przeprowadzi przez nie bądź nie daj Boże poprostu wepchnie tam na własnych zasadach, ale kogoś kto mi powie jak mogą wyglądać i jak wyglądała jego droga.

Tak jak napisałem wcześniej...

Zadawaj pytania, a uzyskasz na nie odpowiedzi.

Np. Waldeczek i danut mają na ten temat bardzo dużą wiedzę i na pewno Ci pomogą

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jest tak jak już pisałem. Trzeba być bardzo ostrożnym, bo można trafić po prostu na podszywaczy, którzy potrafią pięknie przedstawić pomysły i później jest kłopot.

Jest fajna książka napisana dość dawno temu przez Lecha Emfazego Stefańskiego i Michała Komara pt. "Od magii do psychotroniki".

Nie ma w niej fajerwerków, ale jest napisana przekrojowo i możesz coś dopasować do siebie.

Żeby coś uczciwie doradzić, to potrzebne jest jakieś twoje bardziej konkretne ukierunkowanie. Co cię interesuje, bo samo pojęcie praca z energią jest bardzo rozległe.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak jak piszą w postach wyżej, tu nie ma nauczycieli, tu jest odkrywanie pewnych rzeczy, nie chciej zdobywać umiejętności sztuczek magicznych, ta droga nigdzie nie prowadzi. Nie ma czegoś takiego jak zarządzanie energią, to są zbyt poważne i głębokie sprawy, ściśle związane z duchowością i świadomościami. Zwrócić uwagę, zacząć dostrzegać, to powoli prowadzi do poznawania i wniosków.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przede wszystkim jednak na początek wiedza, następnie później praktyka, inaczej się poparzysz i to boleśnie.

Ja swoje doświadczenie zdobywałam właśnie w ten sposób, ale również i poprzez porady jednego z userów. Dlatego uważam, że warto mieć kogoś zaufanego kto wspomoże cię podczas twoich kroków w tej dziedzinie. Nie wszystko da się samemu wyjaśnić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
I właśnie o kogoś takiego mi chodzi.

Jak przyjdzie odpowiedni czas sam się znajdzie. Nie wszystko tobie powie, wiele rzeczy będziesz musiała zrozumieć i doświadczyć sama. Powodzenia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz