• Ogłoszenia

    • Ajka

      Poszukiwani redaktorzy od lutego 2018roku   10.01.2018

      Hej hej. Trzeba reaktywować nasze stare śmieci. Ogłaszam nabór na redaktorów. Szukamy dwóch osób, chętnych do tworzenia w wybranych działach, artykułów. Po okresie próbnym, macie szansę zostać moderatorem. Wasze zadanie będzie polegało na tym, żę dostajecie zlecenie i czas określony do zamieszczenia na konkretny, wybrany i nadany Wam temat w określonym dziale, na konkret artykuł. Zapraszam w wiadomościach do mnie chętne osoby z próbką treści do 250 znaków. Ajka ps- witam po trzech latach mojej nieobecności na forum. Żyję i nadal lubię kawę....
GHOSTT

EVP rejestrator głosów duchów

26 postów w tym temacie

Witam jak w temacie potrzebuje czegoś co mogłoby mi posłużyć za czytnik głosów duchów, jeżeli macie jakieś linki do sprzętu lub podobne proszę o podanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Chcesz nagrać głosy duchów czy odczytać je z jakiegoś nośnika?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przychylam się ku stwierdzeniu, że nie da się nagrać głosów duchów, tak samo, jak nie da się zrobić zdjęcia ducha.

Duchów nie słucha się uszami, nie ogląda oczami i nie wącha nosem (właśnie - dlaczego Europejczycy zapominają o ZAPACHU duchów?). Fotografowanie i nagrywanie duchów z zabawnego przeszło w męczące... Kiedy koniec?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przychylam się ku stwierdzeniu, że nie da się nagrać głosów duchów, tak samo, jak nie da się zrobić zdjęcia ducha.

Duchów nie słucha się uszami, nie ogląda oczami i nie wącha nosem (właśnie - dlaczego Europejczycy zapominają o ZAPACHU duchów?). Fotografowanie i nagrywanie duchów z zabawnego przeszło w męczące... Kiedy koniec?

To co w takim razie według ciebie nagrywa się na EVP i tych wszystkich zdjęciach, na których są widoczne ,,duchy"

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przychylam się ku stwierdzeniu, że nie da się nagrać głosów duchów, tak samo, jak nie da się zrobić zdjęcia ducha.

Duchów nie słucha się uszami, nie ogląda oczami i nie wącha nosem (właśnie - dlaczego Europejczycy zapominają o ZAPACHU duchów?). Fotografowanie i nagrywanie duchów z zabawnego przeszło w męczące... Kiedy koniec?

To co w takim razie według ciebie nagrywa się na EVP i tych wszystkich zdjęciach na których są widoczne ,,duchy"

Na dzień dzisiejszy wszystkie nagrania, zdjęcia itp. jakie widziałem są fałszerstwem, lub też uchwyceniem czegoś co duchem nie było. Przykładowo na YouTube roi się od nagrań video duchów, ale nie widziałem choć jednego, którego chociaż skłaniałoby do zastanowienia, czy może być autentyczne. Masz nagranie, które mnie przekona, to daj... ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przychylam się ku stwierdzeniu, że nie da się nagrać głosów duchów, tak samo, jak nie da się zrobić zdjęcia ducha.

Duchów nie słucha się uszami, nie ogląda oczami i nie wącha nosem (właśnie - dlaczego Europejczycy zapominają o ZAPACHU duchów?). Fotografowanie i nagrywanie duchów z zabawnego przeszło w męczące... Kiedy koniec?

To co w takim razie według ciebie nagrywa się na EVP i tych wszystkich zdjęciach na których są widoczne ,,duchy"

Na dzień dzisiejszy wszystkie nagrania, zdjęcia itp. jakie widziałem są fałszerstwem, lub też uchwyceniem czegoś co duchem nie było. Przykładowo na YouTube roi się od nagrań video duchów, ale nie widziałem choć jednego, którego chociaż skłaniałoby do zastanowienia, czy może być autentyczne. Masz nagranie, które mnie przekona, to daj... ;)

No ok, na YouTube jest pełno fejków. Ja osobiście słyszałam historię mojego wujka, który opowiadał o imprezie jego znajomego. Otóż nastęnego dnia przeglądał on zdjęcia z tej imprezy i na jednym z nich była ledwo widoczna ok. 6 letnia dziewczynka. Podobno rozpoznali, że była to jego zmarła właśnie w wieku 6 lat siostra. Może być to fejk, chociaż mój wujek nie jest osobą, która lubi wymyślać takie historyjki. Zdjęcia osobiście nie widziałam, więc nie wiem. :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekaw jestem jak Ty to chcesz zrobić, po pierwsze trzeba te duchy najpierw odpowiednią wywołać, potem mieć takie urządzenie, które odczytuje odgłosy o jak najmniejszej częstotliwości, poszukaj może coś na YouTube albo głębiej w necie, może coś tam będzie, powodzenia! :twisted:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A ja Wam powiadam, że duchów nie chwyta się aparatem fotograficznym, ani dyktafonem i wszystko jedno na jakiej częstotliwości, czy długości fali. Duchy są niematerialne, więc jak można je uchwycić?

"Ducha" można zobaczyć, usłyszeć, powąchać i poczuć, ale dokonuje się tego esencją, a nie zmysłami.

Duchy nie wywołują zimna i nie szukajcie na podczerwień, czy innymi metodami szarlatanów i łowców duchów :D. Jeśli mowa o czerpaniu energii i wywoływaniu "zimna", to nie zrozumcie tego dosłownie i nie stawiajcie termometrów. Interakcja zachodzi po pierwsze na płaszczyźnie esencja-esencja i najpierw trzeba przyjąć to za podstawę, by kiedyś pojąć to, co następuje dalej w świecie fizycznym.

No i należy pamiętać, że ta cudza esencja nie musi należeć do czegoś zmarłego, ani nie musi należeć do człowieka.

Ale ja mogę sobie pogadać... :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Przychylam się ku stwierdzeniu, że nie da się nagrać głosów duchów, tak samo, jak nie da się zrobić zdjęcia ducha.

Duchów nie słucha się uszami, nie ogląda oczami i nie wącha nosem (właśnie - dlaczego Europejczycy zapominają o ZAPACHU duchów?). Fotografowanie i nagrywanie duchów z zabawnego przeszło w męczące... Kiedy koniec?

To co w takim razie według ciebie nagrywa się na EVP i tych wszystkich zdjęciach na których są widoczne ,,duchy"

Na dzień dzisiejszy wszystkie nagrania, zdjęcia itp. jakie widziałem są fałszerstwem, lub też uchwyceniem czegoś co duchem nie było. Przykładowo na YouTube roi się od nagrań video duchów, ale nie widziałem choć jednego, którego chociaż skłaniałoby do zastanowienia, czy może być autentyczne. Masz nagranie, które mnie przekona, to daj... ;)

Wiesz co mnie ciekawi ? to, że nie wierzysz, a jesteś bądź niebądź na portalu poświęconemu duchom, i innym zjawiskom nadprzyrodzonym. Każdy ma swoje zdanie i moim skromnym zdaniem nie musimy, my forumowicze nic ci udowadniać

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A ja Wam powiadam, że duchów nie chwyta się aparatem fotograficznym, ani dyktafonem i wszystko jedno na jakiej częstotliwości, czy długości fali. Duchy są niematerialne, więc jak można je uchwycić?

Jednak mogą się zmaterializować, albo mogą zmaterializować ,,aporty''(przedmioty), które mogą się ,,nagle pojawić znikąd''... - i właśnie to możemy przy odrobinie szczęścia nagrać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A ja Wam powiadam, że duchów nie chwyta się aparatem fotograficznym, ani dyktafonem i wszystko jedno na jakiej częstotliwości, czy długości fali. Duchy są niematerialne, więc jak można je uchwycić?

Jednak mogą się zmaterializować, albo mogą zmaterializować ,,aporty''(przedmioty), które mogą się ,,nagle pojawić znikąd''... - i właśnie to możemy przy odrobinie szczęścia nagrać.

Przedmioty pojawiające się znikąd to znam :D Przychodząc jako duch i za życia bez umierania można je przenosić, "materializować" w innych miejscach itd. To nie jest przymiot duchów, tylko szeroka sprawa. Ta odrobina szczęścia, to tyle, by nam ktoś podarunek zostawił pod poduszką, albo w innym miejscu, gdzie znajdziemy :). Ale to nie są przedmioty nie istniejące, które zostały jakoś zmaterializowane, tylko przedmioty znalezione we śnie w tym lub innym świecie. Jest to zwyczajne przeniesienie.

Natomiast same duchy są niematerialne. Chyba, że to duchy czegoś materialnego (jak człowiek w OOBE - duch czegoś, co ma ciało i to żyjące).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

pukyu- To jest znowu strzał w dziesiątkę, to nie żadne materializacje, lecz przeniesienie z innego rzeczywistego tak jak nasz światu.

Człowiek w OOBE jest niematerialny, bo to jest tylko fala przeniesiona z naszej cząstki, sam nasz umysł, świadomość.

Natomiast tam istnieje życie a w głębszym poziomie jeszcze bardziej zdaje się być ono rzeczywistym niż tutaj. Naprawdę to wiem.

Zależy tylko, czy łączą się z nami na podobieństwo jakim jest OOBE, czy pokusza się o kontakt bezpośredni z nami.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
A ja Wam powiadam, że duchów nie chwyta się aparatem fotograficznym, ani dyktafonem i wszystko jedno na jakiej częstotliwości, czy długości fali. Duchy są niematerialne, więc jak można je uchwycić?

Jednak mogą się zmaterializować, albo mogą zmaterializować ,,aporty''(przedmioty), które mogą się ,,nagle pojawić znikąd''... - i właśnie to możemy przy odrobinie szczęścia nagrać.

Przedmioty pojawiające się znikąd to znam :D Przychodząc jako duch i za życia bez umierania można je przenosić, "materializować" w innych miejscach itd. To nie jest przymiot duchów, tylko szeroka sprawa. Ta odrobina szczęścia, to tyle, by nam ktoś podarunek zostawił pod poduszką, albo w innym miejscu, gdzie znajdziemy :). Ale to nie są przedmioty nie istniejące, które zostały jakoś zmaterializowane, tylko przedmioty znalezione we śnie w tym lub innym świecie. Jest to zwyczajne przeniesienie.

Natomiast same duchy są niematerialne. Chyba, że to duchy czegoś materialnego (jak człowiek w OOBE - duch czegoś, co ma ciało i to żyjące).

,,Duch, który chce i może się ukazać, niekiedy przybiera postać jeszcze bardziej wyraźną, mającą cechy namacalnego ciała....'' - to cyt. z ,,Księgi Mediów'' Allana Kardeca ;)

Zatem mogą się zmaterializować i to zjawisko było wielokrotnie widziane.

Wielokrotnie mało to miejsce w ciągu dnia, niekoniecznie musi to być w nocy.

Odnośnie przenoszenia przedmiotów.

Mogą sprawić, że są nie widzialne i je przenieść z dowolnego miejsca, jednak to miejsce musi być na Ziemi.

Mogą je także stworzyć, jednak to rzadkość, ponieważ nie każdy duch to może zrobić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Soldado wcale to miejsce nie musi być na Ziemi, i zapewne nie z tej rzeczywistosci skoro przenoszone są rzeczy np. z przyszłości. Ziemia ok ale nic nie wiadomo, czy nie z równoległego wszechświata.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Soldado wcale to miejsce nie musi być na Ziemi, i zapewne nie z tej rzeczywistosci skoro przenoszone są rzeczy np. z przyszłości. Ziemia ok ale nic nie wiadomo, czy nie z równoległego wszechświata.

Te rzeczywistości muszą być związane z Ziemią.

Nie mają innych możliwości. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak związane są, nie ma innej mozliwości, bo są jedną całością, wszystko taką tworzy, to daje wielki Umysł Boga w rezultacie.

"Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych maluczkich Mnie uczyniliście".

Zastanawia tylko dokąd sięga bezkres kosmosu i teoria o równoległych Wszechświatach staje się możliwą, ponieważ ta jedna Ziemia napradę wieczną nie jest, czeka ją kres jak Mars i inne planety, zatem "inna ziemia" jako rozciągniecie życia na nieskończoność i wieczność.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
,,Duch, który chce i może się ukazać, niekiedy przybiera postać jeszcze bardziej wyraźną, mającą cechy namacalnego ciała....'' - to cyt. z ,,Księgi Mediów'' Allana Kardeca ;)

Zatem mogą się zmaterializować i to zjawisko było wielokrotnie widziane.

Wielokrotnie mało to miejsce w ciągu dnia, niekoniecznie musi to być w nocy.

Weźmy jeszcze jedną opcję... To nie "duch", tylko materialnie istniejące istoty w innych światach, które po prostu dokonują teleportacji. Co Ty na to? :)
Odnośnie przenoszenia przedmiotów.

Mogą sprawić, że są nie widzialne i je przenieść z dowolnego miejsca, jednak to miejsce musi być na Ziemi.

Nie zgodzę się, że przedmioty muszą pochodzić z naszego świata. Jak najbardziej przenosi się przedmioty materialne z innych światów. Można też się teleportować z ciałem materialnym do innego świata (jak podałem powyżej). Nie ma żadnych ograniczeń i czarownicy z tego korzystają "w pracy".
Mogą je także stworzyć, jednak to rzadkość, ponieważ nie każdy duch to może zrobić.
Właśnie o tym myślałem. OK., to jest możliwe :) Ale to jest jak stworzyć materialny świat, to jest być bogiem.
pukyu- To jest znowu strzał w dziesiątkę, to nie żadne materializacje, lecz przeniesienie z innego rzeczywistego tak jak nasz światu.

Człowiek w OOBE jest niematerialny, bo to jest tylko fala przeniesiona z naszej cząstki, sam nasz umysł, świadomość.

Natomiast tam istnieje życie a w głębszym poziomie jeszcze bardziej zdaje się być ono rzeczywistym niż tutaj. Naprawdę to wiem.

Zależy tylko, czy łączą się z nami na podobieństwo jakim jest OOBE, czy pokusza się o kontakt bezpośredni z nami.

Zgadza się.

Nie chcę nic mówić, ale mam z tymi przeniesieniami doświadczenia :oops:

PS. Nie, te rzeczywistości nie muszą być związane z Ziemią. Mogą być kompletnie spoza, choć zwykle są związane.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie zgodzę się z tym, że ducha nie można zarejestrować jak to niektórzy mówią niczym. Osobiście z wykształcenia jestem elektromechanikiem i na wiele przyrządów elektrycznych działają dziwne siły, najczęściej jest to wyładowanie baterii skoki danych na mierniku. Nie powiem bo bardzo rzadko się takie coś zdarza i najczęściej widać to dopiero na schematach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

matylolo także uważam, że można, przez samo to, że nie raz oddziałuje na osoby w otoczeniu poza widzącym, na jak już ktoś napisał urządzenia elektroniczne, telefony, itp.

Rzecz jest jednak w tym, że kontakt zachodzi niespodziewanie najczęściej i rzadko się zdarzy, aby taka osoba w takim momencie pomyślała nawet o nagrywaniu, rejestrowaniu, ponieważ sama musi wejść w dziwny stan świadomości, skupienia i hipnozy i zapewne nie pomyśli o takich rzeczach.

Były jednak udokumentowane przypadki badań nad mediami, takimi z dużą sławą, którymi zajęły się całe zespoły badawcze, pracujące nad tym zjawiskiem. Obserwacje trwające kilka lat i np. za pomocą ekranów fluorescencyjnych doktor Dervill zarejestrował taką zjawę, z którą kontaktowało się słynne medium już w XIX w.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli można udokumentować, to dlaczego jeszcze nikt tego nie dokonał? Jakie udokumentowane przypadki? Od kiedy "duchy" są udokumentowane (w wiarygodny sposóB)? Na studiach na fizyce, czy biologii już o nich uczą? Od zeszłego roku? Ja też studiowałem... kierunek ścisły i przyrodniczy. O duchach nie uczyli mnie, więc skończcie bajerować z "dokumentacją". Sorry, ale nie ma dowodów tej kategorii na istnienie duchów.

Sam się zajmuję dokumentacją i opisem zjawisk przyrodniczych. Aby coś opisać w nie wystarczy to zarejestrować, trzeba jeszcze podać wiarygodną interpretację i opisać mechanizm, w jaki zachodzi dane zjawisko. Inaczej nie wiadomo, co to właściwie było. Skoro nie wiadomo co to było, to skąd wiadomo, że to "duch"...? :D

Póki nie ma udowodnionego mechanizmu jak duch może oddziaływać, czy też w ogóle z czego duch jest zbudowany itd., istnienie duchów też nie będzie udokumentowane i udowodnione. Poza tym, wystarczy wejść na YouTube, by się zdołować doszczętnie. Tam są setki filmów z nagraniami duchów, niemal wszystkie są ewidentną obróbką komputerową, czy innymi trickami filmowymi. Kto sam nie zna się na tworzeniu "efektów specjalnych", jak może ocenić, że film na pewno jest autentyczny?

Szczerze dopinguję paranaukowcom, jak uda im się udowodnić istnienie duchów, moje gratulacje. Nie wyśmiewam się. Tylko odróżniam "dokument" od "paradokumentu".

Jeśli piszę, że wierzę w duchy, boga, czy cokolwiek, to jest kwestia wiary...

Jeśli piszę o wierzeniach, to kwestia opisu kulturowego...

Jeśli piszę o doświadczeniach "zjawisk paranormalnych", jest to kwestia tego, jak zjawisko odebrał podmiot... A niemalże pierwsze, co na forum napisałem, to choćby różnica w odbiorze wynikła z różnic kulturowych. Jeden widział ducha zmarłej osoby, drugi widział istotę z innego świata, a trzeci nie widział nic.

Jeśli mógłbym udokumentować JAKO PIERWSZY W HISTORII LUDZKOŚCI "ducha", albo inne zjawisko paranormalne, nie tylko parę milionów dolców bym dostał, ale i Nobla. :D Jeśli Wy, którzy twierdzicie, że to możliwe, kiedyś to wykonacie, może odpalicie mi chociaż ze 100.000 USD :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Oj tak i masz rację i jej nie masz zarazem, faktem jest dla obserwatorów zarejestrowanie zjawiska, że coś się dzieje, a nikt nie zbada co, ponieważ nie ma takiej możliwości odczytania, nagrania i pokazania wszystkim tego co dany człowiek odbiera, przejęcia jego postrzegania. Nie ma także takiego aparatu do wyświetlenia ludzkich myśli. A inną sprawą dodatkowo jest to, że inna rzeczywistość, jej wygląd itd. jest zależna od postrzegania i tu mamy paradoks, bo każdy tą zdolność ma wykształconą na zasadach własnych, taką która nie została utrwalona dla wszystkich i odbiega od znanej nam normy, co wcale nie znaczy, że odbiera się ją tak samo i kto odbiera ją prawidłowo.

Udokumentowane tzn. opisane, przejrzane, zapisane, zaobserwowane przez zespół ludzi psychiatrów, neurologów i ludzi nauki, którzy poświecili czas temu zagadnieniu, nie napisałam, że udowodnione naukowo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja jestem otwarty. Jak uśpiony wymyślił konkurs napisałem, że użytkownicy forum zamiast współzawodniczyć pomiędzy sobą, powinni połączyć siły, zbadać jakieś zjawisko i opisać... Zrobić coś naprawdę wielkiego, co świat obiegnie po Chiny i Chile.

A na to uśpiony do mnie, czy to od słońca tak mam?

Więc duchy da się udokumentować, czy nie :?: Jeśli da, to do dzieła... Sam pomogę, jeśli projekt będzie miał ręce i nogi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ciekaw jestem jak Ty to chcesz zrobić, po pierwsze trzeba te duchy najpierw odpowiednią wywołać, potem mieć takie urządzenie, które odczytuje odgłosy o jak najmniejszej częstotliwości, poszukaj może coś na YouTube albo głębiej w necie, może coś tam będzie, powodzenia! :twisted:

Powiedzmy że są wywołane ( a raczej wywołany ) od dłuższego czasu, niestety mam coś na kształt blokady, kiedyś nie miałam z tym problemu, ale teraz... sama nie wiem co ją spowodowało

Ja jestem otwarty. Jak uśpiony wymyślił konkurs napisałem, że użytkownicy forum zamiast współzawodniczyć pomiędzy sobą, powinni połączyć siły, zbadać jakieś zjawisko i opisać... Zrobić coś naprawdę wielkiego, co świat obiegnie po Chiny i Chile.

A na to uśpiony do mnie, czy to od słońca tak mam?

Więc duchy da się udokumentować, czy nie :?: Jeśli da, to do dzieła... Sam pomogę, jeśli projekt będzie miał ręce i nogi.

Masz dobry pomysł, jakby każdy z nas fotografował to co uważa za dziwne, a potem każdy by zebrał te zdjęcia i nawzajem ocenił można by było stworzyć jeden wielki projekt

Jeśli można udokumentować, to dlaczego jeszcze nikt tego nie dokonał? Jakie udokumentowane przypadki? Od kiedy "duchy" są udokumentowane (w wiarygodny sposóB)? Na studiach na fizyce, czy biologii już o nich uczą? Od zeszłego roku? Ja też studiowałem... kierunek ścisły i przyrodniczy. O duchach nie uczyli mnie, więc skończcie bajerować z "dokumentacją". Sorry, ale nie ma dowodów tej kategorii na istnienie duchów.

Sam się zajmuję dokumentacją i opisem zjawisk przyrodniczych. Aby coś opisać w nie wystarczy to zarejestrować, trzeba jeszcze podać wiarygodną interpretację i opisać mechanizm, w jaki zachodzi dane zjawisko. Inaczej nie wiadomo, co to właściwie było. Skoro nie wiadomo co to było, to skąd wiadomo, że to "duch"...? :D

Póki nie ma udowodnionego mechanizmu jak duch może oddziaływać, czy też w ogóle z czego duch jest zbudowany itd., istnienie duchów też nie będzie udokumentowane i udowodnione. Poza tym, wystarczy wejść na YouTube, by się zdołować doszczętnie. Tam są setki filmów z nagraniami duchów, niemal wszystkie są ewidentną obróbką komputerową, czy innymi trickami filmowymi. Kto sam nie zna się na tworzeniu "efektów specjalnych", jak może ocenić, że film na pewno jest autentyczny?

Szczerze dopinguję paranaukowcom, jak uda im się udowodnić istnienie duchów, moje gratulacje. Nie wyśmiewam się. Tylko odróżniam "dokument" od "paradokumentu".

Jeśli piszę, że wierzę w duchy, boga, czy cokolwiek, to jest kwestia wiary...

Jeśli piszę o wierzeniach, to kwestia opisu kulturowego...

Jeśli piszę o doświadczeniach "zjawisk paranormalnych", jest to kwestia tego, jak zjawisko odebrał podmiot... A niemalże pierwsze, co na forum napisałem, to choćby różnica w odbiorze wynikła z różnic kulturowych. Jeden widział ducha zmarłej osoby, drugi widział istotę z innego świata, a trzeci nie widział nic.

Jeśli mógłbym udokumentować JAKO PIERWSZY W HISTORII LUDZKOŚCI "ducha", albo inne zjawisko paranormalne, nie tylko parę milionów dolców bym dostał, ale i Nobla. :D Jeśli Wy, którzy twierdzicie, że to możliwe, kiedyś to wykonacie, może odpalicie mi chociaż ze 100.000 USD :D

Na studiach zapewne nie, no chyba że to jakiś specjalny kierunek, powiem ci tak, 70 % zdjęć duchów są prawdziwe, bo zrobione w czasach kiedy takie coś jak fotoshop nie istniało, więc fakty same się nasuwają, poza tym dokładnego potwierdzenia istnienia innych bytów nigdy nie będzie dało się wykonać, bo zawsze znajdą się ludzie co będą mówili, że dane zdjęcie to fake.

Nie pisz postu pod postem, użyj opcji edytuj ;) Romek

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ovilus X to taki słownik dla duchów, ale w Polsce go nie widziałem, jednak bez problemu można go zamówić na Amerykańskim Amazonie z wysyłką do Polski. Problem jest taki, że ten Ovilus ma amerykański słownik (ok. 6 tys. słów po angielsku), więc w Polsce raczej się nie przyda. I Polecam obejrzeć paru osobom Ghost Adventures, to się przekonacie, że EVP też można nagrać. I udokumentować. A Oprócz EVP wiele innych dowodów (od video po zabawę z Kinectem z Xboxa 360).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz