• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Mistyczny_Pasożyt

Nightmare. Nocne eskapady.

3 posty w tym temacie

Hej.

Ostatnio znajome nakręcały mnie na wyjście do opuszczonych fabryk na terenie Nowogrodu Bobrzańskiego. Nigdy to miejsce nie było określane jako "nawiedzone" ale ilość tajemnic związana jest dość spora.

Na pewno była tam elektrociepłownia, oczyszczalnia ścieków, zbiorniki na gaz bojowy oraz miejsce, gdzie składano amunicję (tam wiele osób zginęło). Każdy zainteresowany tym miejscem niech pogoogluje sobie.

Ciekawostką jest jeszcze plotka o testowaniu tam tajnej broni A.Hitlera. Latających pojazdach o nowym napędzie. Tyle tytułem wstępu.

Jak ostatnie noce były ciepłe, to nam się trafiła burza. Dojechałem z dwiema koleżankami do kolegi mieszkającego w NB i czekaliśmy aż przestanie padać. Około 24/1 w nocy uznaliśmy, że szkoda czasu i w piątkę wsiedliśmy do auta.

Pierwszy budynek to spora hala gdzie stały piece oraz na specjalnych podjazdach wożono węgiel. Teren był pusty a jedyne światło jakie tam padało to pioruny oraz latarnie oddalone o około 100m z terenu jednostki wojskowej (są tam jakieś magazyny i płot jest oświetlony). Po obejrzeniu budynku uznaliśmy, że nuda i jedziemy stąd.

Wyszliśmy na dole i idąc gęsiego wzdłuż ściany było słuchać dziwny dźwięk. Był mniej więcej w połowie drogi między nami (idącymi wzdłuż ściany budynku) a płotem jednostki wojskowej. Każdy odniósł wrażanie, że coś z dużym impetem uderzyło w ziemię (tak jakby ktoś zrzucił coś z góry np. głaz). Dziwne było to, że było po 1 w nocy i nie było ani śladu ludzi chodzących wewnątrz pomieszczenia ani nie dorzucił by nikt z terenu jednostki takim dużym kamieniem.

Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem jest gałąź bądź złamane drzewo. Padał deszcz i był wiatr.

Kolejne miejsce gdzie pojechaliśmy to tzw "hotel". Miejsce dość ciekawe, mniej niebezpiecznych dziur oraz zero niemiłych uczuć związanych z przebywaniem tam. W sumie pod koniec chodzenia każdy się śmiał z głupot które opowiadaliśmy i było okej. Na koniec dziewczyny zaczęły panikować to wyszliśmy do auta.

Kolejnym miejscem które chcieliśmy zobaczyć to hala w której najprawdopodobniej były testy nad pojazdami anty-grawitacyjnymi ale ciemny las nie zdradził nam drogi i trzeba było odpuścić.

Szkoda było pięknej nocy rodem z horroru (wolna jazda przez las w burzę <3) więc uznaliśmy, że jedziemy na tunel.

Zapał nam się przygasił po zejściu do tunelu. Z obu stron był zalany i nie do przejścia więc wyszliśmy.

Ostatnie miejsce do którego postanowiliśmy jechać to jednej z najłatwiej dostępnych obiektów. Krążą o nim opinie, że tam czarne mszy są organizowane i faktycznie miejsce było by dobre... Łatwo dojechać i blisko do zabudowań gdzie kota można by złapać... :)

Budynek okazał się być posprzątany przez paintballowców więc miło się po nim chodziło. Plotki oraz wnętrze pięknie się pokrywały i faktycznie można powiedzieć- jak był na tym obiekcie Hitler, to spał właśnie tutaj.

Fajnie się zrobiło na koniec. Podczas wychodzenia z piwnic coś wyraźnie uderzyło w coś obok nas. Brzmiało to dość dziwnie i pomimo wsłuchiwania się długi czas nic więcej nie było podobne do tego hałasu. Uznałem, że wejdę jeszcze raz do pomieszczeń i jedyne co zobaczyłem to nietoperz. Rzuciłem kilka razy kamieniem w głąb pomieszczeń i nic nie było słychać. Spodziewałem się ruchu- szczur, lis czy coś takiego.

Dopiero w momencie jak się odwróciłem w kierunku wyjścia coś uderzyło mi koło nóg w ziemię i śmieci.

Zasadniczo podczas wypadu nie było nic takiego, co by nam odebrało dech albo wystraszyło każdego ale kilka niemiłych miejsc można tam spotkać. Bardziej upierał bym się, że jest tam niemiło niż jest to jakieś nawiedzone miejsce ale może jakbyśmy posiedzieli dłużej...

Jest jeszcze opowieść o światełku w lesie. Nikt nie wie o co chodzi ale niejeden mieszkaniec NB idąc na bunkry bądź wracając z nich widział w lesie światło. Nikt do tej pory nie powiedział co to, ale jest.

Kolejnym miejscem w jakie chcemy pojechać to "nawiedzony" dom w moich okolicach i opuszczone miasteczko :) Wszelkie raporty będę wrzucać. Może postaram się porobić zdjęcia z kolejnych wypadów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli jesteś chętny powtórzyć zwiedzanie nocne ze swoją ekipą, to z chęcią dołączę. Byłem już kilak razy tam, ale zawsze w dzień.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ostatnia wizyta: 06 sie 2013, 23:23

Wątpię żeby auto Ci odpowiedział.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz