• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Kaplanka

co nam daje medytacja

13 postów w tym temacie

Po bzdurno negatywnych ocenach medytacji podczas rozmowy na sb, przede wszystkim od osób, które nie mają bladego pojęcia co to jest, oprócz wiedzy praktycznej nie teoretycznej, chciałam zachęcić do dyskusji na ten temat osoby praktykujące ten stan świadomości. Co daje mnie osobiście:

Wpływa na wyciszenie umysłu po ciężkim stresowym dniu, pozwala spokojniej zasnąć, ułatwia mi rozwój duchowy pracę z energią, pozwala na skupienie i dłuższą koncentracje, ułatwia kontakt z opiekunem zwłaszcza przed wykonaniem zadania. Synchronizuje i wprowadza do równowagi organizm. Wspomaga lepszy odczyt kart tarota, potrafię wyczuć grożące mi niebezpieczeństwo, ostrzega przed ludźmi negatywnie nastawionymi, ułatwia normalne funkcjonowanie przy astmie nie muszę brać tak często leków. Jest jeszcze jedna rzecz, którą ostatnio osiągnęłam dzięki medytacji, jednak o tym nie wspomnę ze względu na parę osób.

Jestem ciekawa opinii osób praktykujących znających temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dusty nie ma za co po to jesteśmy. Cieszę się, że tobie mogłam pomóc, jednak najważniejsze jest to iż sam się odważyłeś i zacząłeś kroczyć właściwą już ścieżką, dużo jeszcze przed tobą, ale wszystko przyjdzie z czasem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Niekiedy naprawdę warto zastanowić się w jakim punkcie teraz się znajduję i co mi to daje.

Wczorajsza rozmowa na uświadomiła mi, że niektórym ludziom jest to obojętne do jakiego źródła się podłączą, byle tylko była energia, nieważne jaka.

Dla mnie jest to wielki błąd, ale o tym zamierzam napisać dość obszerny temat to nie będę już tutaj się rozwodził, bo później musiałbym pisać to samo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo się cieszę Dusty z Twoich osiągnięć i umiejętności zrozumienia tego co dostajesz na ścieżce swojego rozwoju. Masz wiele racji co do tego, iż wiele osób na tym forum bije tylko "pianę" dlatego sama stwierdziłam, iż szkoda czasu na przekazywanie wiedzy, w tym czasie można zrobić coś bardziej konstruktywnego i bardziej wartościowego niż tracić czas na czcze dyskusje o niczym. Jeśli chcesz to kapłanka da Ci kontakt do mnie, bo na forum rzadko bywam. Będziemy w kontakcie na telefon. Tak trzymaj, i niech Ci się darzy. Masz już pierwsze efekty, i niech to będzie dla Ciebie potwierdzenie wyboru właściwej drogi i motywacja do dalszego działania oraz satysfakcji osobistej. Pamiętaj, że to co zdobędziesz nigdy nie utracisz, a możesz to spożytkować dla siebie i innych. Ważne jest abyś nie zamykał się na wiedzę, i nie traktował jej wybiórczo, i w wąskim zakresie. Dostrzegaj wszystko, co jesteś w stanie dostrzec, słuchaj, obserwuj, a potem przepuść plewy przez sito i pozostaw czyste ziarno. Ty wiesz o czym mówię. Życzę powodzenia i dalszych sukcesów :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Masz wiele racji co do tego, iż wiele osób na tym forum bije tylko "pianę" dlatego sama stwierdziłam, iż szkoda czasu na przekazywanie wiedzy, w tym czasie można zrobić coś bardziej konstruktywnego i bardziej wartościowego niż tracić czas na czcze dyskusje o niczym.

Nie lubię takiego podejścia. Forum nie jest zamknięte dla kilkunastu osób. Forum z definicji jest po to żeby wypowiadać się, dzielić wiedzą, doświadczeniami. Dzielenie się informacjami, nawet gdy 100 osób będzie się nie zgadzać i ośmieszać, jest warta dzielenia się w momencie, gdy pomoże to choć jednej osobie.

Jeśli chodzi o medytację... W dużym skrócie rozwija percepcję, tą materialną jak i duchową. Nie wiem jak inni, ale u mnie medytacja nie działa, gdy jestem rozbity emocjonalnie. W takim stanie najmniejsza myśl wyprowadza mnie z medytacji. To tak jakby tama na rzece miała małą dziurkę, którą wycieka woda... Nawet gdy jestem głęboko wewnątrz siebie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie chodzi mi o to, że forum jest zamknięte czy nie tylko o fakt, że na pewne tematy wypowiadają się ludzie, którzy nawet tego nie spróbowali i leją w tzw. puste słowa nie wiedząc z czym się to je. Najlepiej krytykując przy tym innych. Udowodniło mi to sb.

Natomiast waldeczku mając problem i starając się go rozwiązać proszę o pomoc opiekuna. Za jego radami proszę o pomoc bardzo Ciepłą osobę i energię Jam Jest. Jeśli medytujesz wiesz o czym wspominam. Bez pewnej wiedzy nawet teoretycznej można się poparzyć.

Dusty masz moje wsparcie w trakcie tej drogi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widzę, że powoli przeradza się nasza dyskusja w jakąś tragifarsę.

Pamiętam piękny świąteczny dzień, kiedy to pojawił się artykuł o tematyce zakazanej na forum i autorka dostała - osta.

Dla mnie dzisiaj wydaje się to śmieszne, jak ta sama osoba pisze nagle o Jezusie. Nie stroniąc przy tym od krytyki tych co takiej medytacji nie chcą spróbować i ośmielają się mieć inne zdanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie jestem przekonany czy aby na pewno większość tudzież wszystkie z wymienionych przez Ciebie zalet medytowania miały jakikolwiek związek z Tobą. Podczas gdy dumnie jawisz się wszem wobec jako praktyk i głosiciel jedynie słusznej teorii zdarza Ci się wybuchać, jesteś wyjątkowo napastliwa, nie stronisz od nadinterpretacji i wyciągasz jakieś bezsensowne wnioski. Boję się, że mogę mieć w tym większy bądź mniejszy udział. Z bardzo prostej przyczyny, wszystko za sprawą uwag, które kierowałem pod twoim adresem co do twojej kondycji psychicznej. Teraz biedna kumulujesz w sobie wszystkie te negatywne emocje i wyrzucasz to w najmniej odpowiednim momencie na co są przykłady. Nie hamuj się, bo natury w żaden sposób nie powstrzymasz, a żywiołowe laski też są na propsie. Ćwicz sobie co ćwiczysz, a ja się za Ciebie pomodlę. Z Bogiem :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Alessandra radzi wrócić do tematu. Z tego co widzę teraz będzie licytowanie się dwóch obozów i dziękowanie sobie wzajemnie za posty gnojące przeciwnika, a nie posiadające merytorycznej treści. Macie więc do wyboru: opisać swoje wrażenia związane z medytacją lub dalej bawić się jak dzieci ku uciesze mojej osto/banodawczej mocy :>>>.

I BĘDZIE TO ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZBIOROWA.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nie jestem przekonany czy aby na pewno większość tudzież wszystkie z wymienionych przez Ciebie zalet medytowania miały jakikolwiek związek z Tobą. Podczas gdy dumnie jawisz się wszem wobec jako praktyk i głosiciel jedynie słusznej teorii zdarza Ci się wybuchać, jesteś wyjątkowo napastliwa, nie stronisz od nadinterpretacji i wyciągasz jakieś bezsensowne wnioski. Boję się, że mogę mieć w tym większy bądź mniejszy udział. Z bardzo prostej przyczyny, wszystko za sprawą uwag które kierowałem pod twoim adresem co do twojej kondycji psychicznej. Teraz biedna kumulujesz w sobie wszystkie te negatywne emocje i wyrzucasz to w najmniej odpowiednim momencie na co są przykłady. Nie hamuj się, bo natury w żaden sposób nie powstrzymasz, a żywiołowe laski też są na propsie. Ćwicz sobie co ćwiczysz, a ja się za Ciebie pomodlę. Z Bogiem :)

masz słuszne odczucia Samiec sprawa trafiła do admina.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Medytacja jest jak narkotyk. Upokaja, daje energii, rozwija zmysły. Kto nie spróbuje wiele traci :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Widzę, że powoli przeradza się nasza dyskusja w jakąś tragifarsę.

Pamiętam piękny świąteczny dzień, kiedy to pojawił się artykuł o tematyce zakazanej na forum i autorka dostała - osta.

Dla mnie dzisiaj wydaje się to śmieszne, jak ta sama osoba pisze nagle o Jezusie. Nie stroniąc przy tym od krytyki tych co takiej medytacji nie chcą spróbować i ośmielają się mieć inne zdanie.

No cóż zainteresowania ma się różne waldeczku, nie ukrywam na forum swojego podejścia do naszej religii, złożyło się na to wiele czynników, przede wszystkim duży wpływ mieli na to tzw. słudzy Boży, czyli księża. W jednym z postów również zaznaczałam, że Jezus, Bóg, Absolut, Eter, Allach i inne Istoty to dokładnie Jedna i ta sama postać, wszystko w kontekście o interpretację danej osoby i wiary. Jezusa uważam za Nauczyciela w sferze wiedzy o energii i czerpania z niej siły. Krytyką zajęliście się wy na sb stąd pomysł na posta. Szkoda, że krytykuje się ludzi, którzy coś osiągnęli własną pracą i dążą do rozwoju duchowego innymi metodami niż te, które przejęliście przede wszystkim negując istnienie energii, ty waldeczku jako egzorcysta powinieneś to wiedzieć najlepiej. Czasem te metody mogłyby nakierować początkujących aby nie błądzili i dać im jakąś wskazówkę, no ale cóż, jest jak jest. Widzę, że uderzyłam w czuły punkt. Forum i tak jest podzielone nie chce przyczyniać się bardziej do jego podziału na tych co wiedzą źle i najlepiej dlatego proszę adminów o zamknięcie tematu. Szkoda tylko, że tak krytycznym okiem nie patrzy się na tematy, które nic nie wnoszą a powtarzają się ciągle posty pisane innymi słowami i podziękowania, może na nie też by warto rzucić okiem. I z powodu pewnych osób usuwa się tematy innych.

TEMAT DO ZAMKNIĘCIA

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.