danut

Co zwykła "Kowalska" może wiedzieć o manipulacji?

9 postów w tym temacie

Co zwykła „Kowalska” może wiedzieć o manipulacji… :)

W komunikacji werbalnej biorą udział osoby mówiące i słuchające, ponadto musi być w niej użyty odpowiedni kod, a tu mam na myśli język dobrze znany wszystkim biorącym w niej udział, po to, aby ten odbiór i przekaz był w ogóle aktywny. Komunikacji werbalnej towarzyszy najczęściej również komunikacja niewerbalna w postaci nadawania głębszego znaczenia przekazywanym treściom poprzez mimikę i gesty.

Przez cały ten proces nauczyliśmy się odczytywać intencje, polecenia, emocje i zamiary innych osób oraz odpowiednio odpowiadać na nie swoimi.

Te zasady porozumiewania się pomiędzy sobą doskonale rozumiemy i opanowaliśmy je, czy jednak pewne osoby nauczyły się również nimi sterować?

Nasz umysł w charakterystyczny sposób korzystając z zasobów pamięci i wypracowanych wcześniej skojarzeń, reaguje, zapisuje i odczytuje przekazywane mu treści. Są jednak i tacy, którzy nie chcą lub nie potrafią dogadywać się w ten prosty ludzki sposób, za to nie raz perfekcyjnie opanowali formę szybszego osiągania celów bez współpracy z drugą stroną negocjacji działając poza jej świadomością i najczęściej na jej niekorzyść. Mamy wtedy do czynienia z manipulacją.

Stosują ją w życiu codziennym nie raz częściej niż przypuszczamy, rozpoznajemy i orientujemy się w sytuacji osoby egocentryczne, słabe, jednak sprytne i podstępne.

A z manipulacją w ścisłym związku występuje oszustwo i kłamstwo.

Manipulatorzy z reguły postrzegają inne osoby, szczególnie te którymi mają w zamiarze sterować, jak maszyny, dlatego pierwsza zasada twardej manipulacji nakazuje im ominąć i w zupełności nie liczyć się z ich odczuciami, decyzjami, wyborami, z nastawieniem na zrealizowanie poprzez nich tylko własnego konceptu.

Dążenia do tego celu są jednak skrzętnie ukrywane. Jako najważniejszy punkt prowadzący do udanej manipulacji należy wyszczególnić taki, aby nie wydawać swoich intencji, ani zamiarów, a bardzo często podawać je, nawet w formie zupełnie przeciwnej do prawdziwej oraz sterować procesem poznawczym ofiary tak, aby dana osoba uważała, że podejmuje w całości suwerenne decyzje.

Najczęściej też funkcjonuje wmawianie takiej osobie, że to oni działają dla jej korzyści lub jej osobistego dobra, bądź też jej zdrowia, opinii, itp. udając fałszywie swoje przywiązanie i przyjaźń.

Na czym jeszcze polega fałszowanie odbioru rzeczywistości drugiej osobie.

Przede wszystkim na opanowaniu metody sterującej jej własnymi skojarzeniami. Jak jest to osiągalne? – Otóż, podsuwa się danej osobie pozornie inny kontekst wypowiadanych słów, gestów, emocji, ale naprowadzając ją nimi automatycznie na model utrwalonego już kojarzenia innej, istotnej sprawy w jej umyśle.

W tym celu manipulator najpierw stara się dobrze poznać swoją ofiarę. Naturalny sposób kojarzenia poprzez słowo, dotyk, dźwięk, obraz przywołujący ich odpowiednią sekwencję. Wystarczy więc wypowiedzieć to jakieś słowo, dotknąć w specyficzny sposób, wydać pewien specjalny dźwięk, zmienić barwę lub ton głosu, albo pokazać obraz, na który osoba ta zareaguje z większą emocją, żeby przywołać pożądane u niej skojarzenia, a co dalej za tym idzie istotne dla manipulatora działanie ofiary.

Chociaż jest to działanie z premedytacją, ze względu na to sprytne przywołanie naturalnego sposobu kojarzeń osoba manipulowana bardzo często nawet nie przypuszcza i nie orientuje się, że stała się ofiarą zaprogramowanego przez inną osobę wyzwalania się odczuć i myśli, bo przypuszcza, że to jej samej tak naturalnie się skojarzyło.

Wykorzystując takie elementy naszej psychiki jak to, że nasz mózg automatycznie reaguje na obiekty, czy zdarzenia podobne jak i przeciwne, występujące po sobie lub w tym samym czasie, wspólnie ze sobą w przestrzeni- w podany wyżej sposób można sterować nawet postrzeganiem owych obiektów, czy wydarzeniami zamieniając im znaczenia, również z zamierzonym przez siebie kierunkiem, a nawet można całkowicie zmieniać widzenie innym wywołując taką sugestią rejestrację u nich innego, tak zmanipulowanego obrazu i to stosując tę samą metodykę manipulacji.

Poznanie mechanizmów i wzorców manipulacji może pomóc nam się skutecznie przed nią uchronić. To zwykłe rozpoznanie jej potrafi zniwelować jej działania oraz zapobiec jej skutkom. Nauczmy się, zatem interpretując przekazywane nam treści analizować je pod znacznie szerszym ujęciem, łącząc logicznie z nie tylko jednokierunkowym wskazaniem, lecz z możliwością dwubiegunowości danych rozwiązań. Wnioski wyciągajmy mniej automatycznie, a to pozwoli cieszyć się nam naprawdę własnymi decyzjami i wyborami.

Miejmy na uwadze też to, że na obraz widziany, na nasze postrzeganie bezsprzecznie wpływa bodziec i informacja, i że są ludzie potrafiący zwyczajnie przesuwać taką falę niosącą ze sobą ten zapis np. o danej osobowości "identyfikator" i zamieniać jemu kierunek, a bardzo często tak, że to co dobre przekierunkowują z takiej osoby na siebie.

Czy dostrzegliście takie mechanizmy manipulacji w swoim życiu?

Ja wielokrotnie dostrzegłam i doświadczyłam na sobie, przez to wyciągam i to z własnych doświadczeń te tak dobitne wnioski.

źródło : życie

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sorrka, że odświeżam może niezbyt nowy post, ale jego lektura wydała mi się na tyle ciekawa że postanowiłem i ja się w nim wypowiedzieć. Więc mam nadzieję że mi to wybaczycie. Hmm, jak by się tak zastanowić to też nie raz ktoś próbował stosować na mnie taką albo inną formę manipulacji, ale od kąd tylko pamiętam zawsze długo zastanawiałem się i analizowałem każdą zasłyszaną informację. Teraz, kiedy jestem starszy i mam znacznie większą wiedzę niż kiedyś,to już wogóle muszę najpierw dokładnie sprawdzić źródło informacji, które docierają do mojego umysłu. Dlatego też uważam, że żeby naprawdę uwolnić się od manipulacji to najpierw trzeba zdobyć dużą wiedzę o otaczającym nas świecie. A to z kolei wymaga sięgnięcia po wiele dziedzin i gałęzi wiedzy. Niestety z moich obserwacji wynika niestety że wiele osób nie chce zdobywać wiedzy, woli ufać niesprawdzonym plotkom, kieruje się tylko jednym źródłem informacji. A to niestety prowadzi do tego że łatwo nimi sterować, manipulować i wykorzystywać. Wiąże się to też z tym że mało ludzi myśli naprawdę samodzielnie, nie wystarczy bowiem powiedzieć myślę samodzielnie a jak przychodzi co do czego to i tak zachować się jak większość.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dziękuję, że kogoś nareszcie zainteresował ten temat i podszedł też do niego jak należy. :) oleks24f - lenistwo, zrzucanie odpowiedzialności na innych i wysługiwanie się innymi ma swoje konsekwencje i dlatego niewielu chcę się przyznać do tego, że sami przez to poddają się manipulacji i są wykorzystywani. Nie ma bardziej widocznej manipulacji jak na przykładzie wrzeszczącego tłumu. Jedna osoba rzuca hasło a reszta mechanicznie nie myśląc się wydziera czasami nie mając najmniejszego pojęcia dlaczego i po co to robi, porwani przez tłum giną w nim jak trybiki w wielkiej maszynie, marionetki, którymi porusza ten najsilniejszy.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Najbardziej smutne w tym wszystkim jest to, że większość ludzi daje sobą sterować na przykład telewizji. Niby telewizja wyszła już z mody według niektórych, ale i tak wielu ludzi dalej ją ogląda i niby nie ma w tym nic złego, ale dla niektórych ludzi inormacje podane w telewizji ludzie łykają jak przysłowiowe kaczki i nawet nie raczą spojrzeć dalej na źródło danej wiadomości. Podam tu takich jeden przykład wiadomości podawanych na stacji TVP info, jakieś dwa lata temu bodajże, który wrył mi się w pamięć, a który doskonale obrazował głupoty jakie nawet w telewizji mogą się znaleźć. Inormacja dotyczyła egzotycznych pająków, które gdzieś tam sobie uciekły z prywatnej hodowli, i rozeszły się po budynku. I wszystko niby pięknie, z tym tylko że obrazek pokazywał jeden z gatunków Ptaszników a dziennikarz mówił że to Czarne Wdowy. Inny przykład tym razem z mojego życia, jak rozchodzą się plotki, i jak łatwo wmówić coś ludziom, którzy chociaż zdarzenia sami nie widzieli na oczy to rozpowszechniali niesprawdzone informacje dalej jako sprawdzone. Otóż na moim osiedlu, jeden bezpański, agresywny pies, pogryzł dwa inne psy ludzi, których akurat znałem, w niecały tydzień od wielu innych ludzi słyszałem chyba pięć różnych wersji tej historii. Żadna z tych osób nie była obecna w przy tym zdarzeniu, ale kazda zarzekała się, że jej wersja jest słuszna i prawdziwa. Kolejną kopalnią manipulacji, wszelakich teorii spiskowych których w większości argumentacja woła o pomstę do nieba, stał się niestety internet. I tu niestety widzę, że moi znajomi na studiach we wszelkich pracach jako z jedynego źródła informacji korzystają z internetu, który nie bez powodu dostał określenie gigatycznego śmietniska niesprawdzonych informacji. Niestety manipulacja nie jest też obca kościołowi, który wykorzystuje do tego strach i niewiedzę wierzących o tym o czym naprawdę jest Biblia, kim był Jezus i o tym że żyjemy tak naprawdę w Multiwersum. Kiedyś próbowałem pytać się ludzi wierzących jak według nich powstał i czym tak naprawdę jest Bóg, jak oni to rozumieją. Jedyną odpowiedź jaką dostawałem to, że nie wolno zadawać takich pytań i jak śmiem się nad tym zastanawiać, ale jak mozna wierzyć w coś o czym nie ma się zielonego pojęcia. Polityka to z kolei jeszcze inne pole do manipulacji, ale nie chce zaśmiecać tego forum tym tematem, bo od tego są fora polityczne. Danut masz 100 % :D rację, większość chce wytykać manipulację innym i twierdzić, że to nie oni a my jesteśmy zmanipulowani, że korzystamy ze złych źródeł informacji. A prawda jest najczęściej zupełnie inna, bo to właśnie takie osoby są zmanipulowane choć nie zdają sobie z tego zupełnie sprawy. lub też odrzucają od siebie w zupełności taką możliwość. Niestety wieloktronie w próbach dyskusji na najrozmaitsze tematy byłem oskarżany o to że jestem zmanipulowany przez "złe" media, przez wrogów "jedynej " słusznej religii i tak dalej, i tak dalej. Jedyne co mi przychodzi do głowy to zdanie pochodzące z filozofii Jezusa- " Nie oceniaj, bo sam zostaniesz oceniony". :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Też masz sto procent racji. Dziś prowadzę rozmowę na innym forum i zauważyłam, ze ludzie nie rozumieją w ogóle co to jest dogmat i że powtarzając w kółko cudze teorie stają się jak marionetki nakręcone przez te cudze dogmaty. Wzięłam tam za przykład objawienia i to, ze dopiero po zdarzeniu dochodziło do obróbki ludziom ich własnego widzenia, gdzie siła tłumu i ugrupowań faktycznie wmawia im co oni zobaczyli i co usłyszeli, czym to było, kto to był i skąd pochodzi.. Dlatego najłatwiej im było dobrać się do dzieci- wszak to one są najbardziej głodne wiedzy i najłatwiej ją łykają od starszych. Trzeba koniecznie dodać - najpierw robi się wokół czegoś lub nadaje się temu specjalnie nadnaturalne właściwości, a potem już samo się dzieje, bo to sensacja nakręca ten schemat. W tym ukrywa się i siła telewizji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To wykorzystują nie tylko media, ale i politycy, reklamy, przedstawiciele różnych zawodów jak ; handlowcy, sprzedawcy, marketingowcy, osoby zarzadzajace ludźmi, osoby prywatne względem drugich osób, lub społeczności lokalnych. Prawda jest taka że ze jednej strony robia to dla osiagania swoich wyznaczonych celów. Natomiast strona która ulega tej manipulacji to osoby które mają to na własne życzenie. Ignorancja własnego rozumu dla wygody, skutkuje wykorzystaniem przez silniejsze i sprytniejsze osobowości.

Macie w zupełności rację

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sprytne - tak, ale ja zauważam że robią to bardzo słabe osobowości, silna osobowość nie musi uciekać się do sprytnych sztuczek, łgarstwa, oszustwa i podstępów. Moc silnej osobowości tkwi w prawdzie. Awareness pamiętasz ten mój post o zmianie widzenia mojemu przyjacielowi przez jedną taką i scenę z nad rzeki po skakanie przez niego z mostu? To była bardzo słaba osobowość rządziły nią jak tylko chciały jej własne żądze, a jednak miała az tak silny wpływ na widzenia innych ludzi.. Spryt i wyuczone naprowadzanie innych na fałszywe rejestrowanie faktów.. Jest tez taka sztuczka - spotkałam się z nią na targu a stosował ją sprzedający tam Rom - liczenie pieniędzy o jednakowych nominałach( po dziesięć zł) i gdybym się nie odezwała, to mój mąż podarowałby mu ot tak 100 zł.. :) Ja już znam te ich numery - sąsiadka pracująca w banku kiedyś też pokazała mi jak to przy niej ludzie lubią się często mylić w liczeniu pieniędzy i przyszła pożyczyć pieniądze -( a ja miałam wtedy znowu jednakowe po 20 zł jak zaczęła mnie zagadywać to pożyczyłabym jej drugie tyle co chciała, ot też prawie się nabrałam i znów byłabym w plecy..

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tych postów było tyle ze juz nie pamiętam, ale obserwacje przez lata życia pozwoliły mi na określenie tego procederu jako nasilajacego z roku na rok. To można już zakwalifikowac jako cechę wrodzoną w większosci przypadków. Pomyśl danut wstecz np 30 lat, wały były ale nie tak czeste. Teraz to normalne i powszechne, tak normalne jako ddychanie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To jest tak, obecnie ludzie coraz mniej żyją prawdziwym życiem, komputeryzacja i wygody pozbawiają ich możliwości bezpośrednich kontaktów z przyrodą, a nawet z innymi ludźmi prócz oczywiście swoich wąskich środowisk koniecznych w pracy, czy w domu. Nie wymaga to od człowieka aż tak dużego wysiłku fizycznego, jego czujności w zagrożeniach, ani konieczności wysilania nadto swojego rozumu. Świadomości przenoszone są do komunikacji internetowej i telewizyjnej. Dlatego łatwiej teraz sterować człowiekiem zza ekranu. Zauważałam wyciszanie duszy i niejako chwalenie częściej mechanicznych rzeczy, niejako aż skłanianie się ku nim. I są cwaniacy, którzy to wykorzystują, bo wiedzą dobrze co usypia ludzką czujność. Dawniej modny model - czuć całą piersią, spotykać się w jak największej grupie, żyć, odpoczywać, harować i :) cwaniacy wykorzystywali małą ostrożność innych przy tym, brak ich przebiegłości, zbytnią ufność.. Awareness zmieniły się tylko sposoby, a jeszcze dawniej - wojna strach, niepewność jutra, zabobonność i cwaniacy manipulowali ludzkim losem i postrzeganiem, a ludzie zamiast im się sprzeciwić nazywali ich czarownikami, czarownicami, a nawet świętymi i tym samym sami nadawali im moce. Szuje były, są i będą dopóki nie rozpracujemy w całości mechanizmów ich oddziaływania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz