• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
soldado

Przekaz w trakcie incydentu w brytyjskiej bazie w Woodbridge

5 postów w tym temacie

Bardzo ciekawy jak dla mnie artykuł, z uwagi na zawarty w nim przekaz, oto on :

Incydent, który miał miejsce w 1980 roku w brytyjskiej Bazie Wojskowej w Woodbridge jest jednym z najważniejszych wydarzeń w historii badania zjawiska UFO, a wobec informacji które przedstawimy za chwilę staje się nawet czymś więcej. Po wielu latach jeden z głównych świadków będący wówczas sierżantem Jim Penniston (pracował w służbach zabezpieczenia, był także pilotem) zdecydował się powiedzieć o czymś, czego wówczas doświadczył. Sprawa jest związana z niezwykłym przekazem, który otrzymał dotykając zagadkowy obiekt w kształcie piramidy. Najpierw jednak ustalmy najważniejsze fakty w sprawie tego incydentu.

Wszystko wydarzyło się w bazie RAF-u „Woodbridge” położonej na terenie lasu Rendlesham w hrabstwie Suffolk. Wydarzenia miały miejsce w ciągu trzech kolejnych nocy 25-28 grudnia 1980 roku. Nad Bazą pojawiały się obiekty UFO, a także doszło do zadziwiającego Bliskiego Spotkania III Stopnia, w którym uczestniczyli żołnierze.

16157196.jpg

Najciekawsze wydarzenie miało miejsce około 3.00 nad ranem w dniu 26 grudnia 1980, kiedy to w środku lasu został zauważony obiekt UFO w kształcie zbliżonym do piramidy (obiekt miał skomplikowaną budowę, którą dokładnie opisują świadkowie w materiale wideo zamieszczonym pod koniec tekstu).

mapawydarzenia.png

Dostrzegli go żołnierze z patrolu w pobliżu wschodniej bramy bazy. Początkowo myśleli, że to są jakieś konwencjonalne samoloty, ale po wejściu do lasu zobaczyli obiekt w kształcie piramidy, który mienił się światłami i delikatnie unosił w powietrzu. Otaczała go kolorowa mgła. Jeden z żołnierzy podszedł do obiektu i go dotknął. Jak później relacjonował, obiekt miał metaliczną powierzchnię i emitował ciepło. Elementy obiektu tworzyły coś na kształt piramidy, która miała około 1.5 metra wysokości. Po chwili uniósł się w powietrze i w otoczeniu kilku innych obiektów UFO przemieszczał się tuż nad lasem. Taki rysunek obiektu pokazał się w prasie, która zainteresowała się tym incydentem. Wygląd obiektu nie do końca odpowiadał prawdzie, gdyż w rzeczywistości był bardziej skomplikowany.

obiektufo.png

Wiadomo było od samego początku, że RAF posiada jakieś materiały, a nawet, że cały incydent został nagrany na kamery wideo. Powstały także szczegółowe raporty o tej sprawie, które wojsko na wszelki wypadek utajniło. Żołnierze mieli ogromne wątpliwości, czy publicznie mówić o tym, co przeżyli w związku z incydentem z UFO. Obawiali się ośmieszenia, reakcji przełożonych i rodziny. Okazało się, że Jim Penniston zachował w tajemnicy najciekawszy aspekt całego incydentu, który okazał się wręcz przełomowy dla tej historii.

Fundacja Nautilus od wielu lat prowadzi monitoring materiałów o UFO, które są emitowane w stacjach telewizyjnych. Nagrywamy je od wielu lat i dzięki temu powstała potężna biblioteka takich nagrań, które stanowią fantastyczny materiał dokumentacyjny o zjawisku UFO. Incydent z Woodbridge był od samego początku jednym z najciekawszych dzięki temu, że nie tylko były dokumenty, ale także wyjątkowo wiarygodni świadkowie. Oto materiał wideo z naszego Archiwum FN, który w połowie lat 90-tych został zrealizowany dla kanału Discovery i który szczęśliwie udało nam się zarejestrować.

W korespondencji e-mailowej, którą od lat dostajemy od brytyjskich organizacji zajmujących się badaniem zjawisko UFO, od dawna pojawiały się informacje, że w sprawie incydentu sprzed 30 lat jest wiele zupełnie nieznanych wątków, które rzucą zupełnie nowe światło na tę sprawę. Jedną z osób, które zapowiadała przełom w tej sprawie był uczestnik tamtych wydarzeń, Larry Warren. Od tego czasu sam poświęcił się na badanie tego zjawiska.

Powróćmy jednak do najważniejszego momentu całego incydentu. Sprawa jest wyjątkowa także z tego powodu, że istnieje pełna dokumentacja potwierdzająca przebieg całego incydentu.

Oto oficjalny raport z 13 stycznia 1981 roku, skierowany do Ministerstwa Obrony przez podpułkownika (potem pułkownika) Charlesa Halta, ówczesnego zastępcę dowódcy amerykańskiej bazy sił powietrznych:

bliskiespotkaniawpobliu.png

Dotyczy nie wyjaśnionych świateł Do RAF/CC

1. Wczesnym rankiem 27 grudnia 1980 roku (około godziny 3.00) dwóch członków patrolu służby bezpieczeństwa ujrzało niezwykłe światła poza bramą bazy RAF-u w Woodbridge. Sądząc, iż jakiś samolot uległ katastrofie lub był zmuszony lądować, poprosili o zgodę na udanie się za bramę w celu rozpoznania sytuacji. Dyżurny lotów zezwolił, aby na inspekcję udali się trzej członkowie patrolu pieszo. Zameldowali oni, że widzą w lesie dziwny błyszczący obiekt.

Mówili, że jest metaliczny i ma trójkątny kształt, dwa lub trzy metry szerokości u podstawy i około dwóch metrów wysokości. Oświetlał cały las białym światłem. Na wierzchołku posiadał pulsujące czerwone światło, a na brzegach, poniżej, niebieskie. Unosił się lub stał na nogach. Kiedy patrol zbliżył się do obiektu, ten wykonał manewr i zniknął między drzewami. W tym czasie zwierzęta na pobliskich farmach zachowywały się jak szalone. W jakąś godzinę później znów krótko widziano obiekt w pobliżu tylnej bramy.

2. Następnego dnia – tam, gdzie widziano obiekt – znaleziono trzy zagłębienia na półtora cala i o średnicy siedmiu cali. Następnej nocy (29 grudnia 1980 roku) zmierzono promieniowanie w tym rejonie. Odnotowano promieniowanie beta-gamma o wartości 0,1 milirentgena, najsilniejsze w pobliżu centralnego punktu trójkąta utworzonego przez trzy zagłębienia. Pobliskie drzewo wykazało umiarkowane napromieniowanie (0,05-0,07 milirentgena) od strony zwróconej do zagłębień terenu.

3. Tej samej nocy, ale później, dostrzeżono między drzewami czerwone światło podobne do słonecznego. Poruszało się i pulsowało. W pewnym momencie wyrzuciło rozżarzone cząstki, a następnie rozpadło się na pięć odrębnych białych obiektów, po czym zniknęło. Wkrótce na niebie dostrzeżono trzy obiekty przypominające gwiazdy – dwa na północy, jeden na południu – i unoszące się jakieś 10 stopni nad horyzontem. Poruszały się gwałtownymi ruchami pod ostrym kątem, ukazując czerwone, zielone i niebieskie światła. Obiekty na północy, oglądane przez soczewki powiększające ośmio- i dwunastokrotnie, miały kształt eliptyczny. Następnie przekształciły się w regularne koła. Obiekty na północy pozostały na niebie przez godzinę lub dłużej. Obiekt na polu dniu był widoczny przez dwie lub trzy godziny i od czasy do czasu emitował w dół strumień światła. Świadkami tego, co opisano w punkcie 2. i 3., było wiele osób, w tym niżej podpisani.

W 1983 roku dokument został udostępniony Robertowi Toddowi z amerykańskiej organizacji pod nazwą Obywatele Przeciw Zatajaniu [obecności] NOLi (CAUS), na podstawie Ustawy o swobodnym dostępie do informacji, a stało się tak dzięki informacjom przekazanym do CAUS przez lotnika Larry'ego Warrena, pierwszego świadka, który publicznie przedstawił swoją relacji. W liście informującym o udostępnieniu dokumentu napisano:

„...Akta zostały zgodnie z instrukcjami zniszczone. Szczęśliwie, dzięki dokładnym poszukiwaniom oraz uprzejmości rządu Jej Królewskiej Mości, brytyjskiego Ministerstwa Obrony i RAF-u, Siły Powietrzne USA zdobyły dla was kopię tego dokumentu”.

Major lotnictwa Donald Moreland, brytyjski szef połączonej bazy RAF-USAF w Bentwaters, odpowiedzialny za zabezpieczenie dokumentu otrzymanego od pułkownika Halta, przesłał go do Ministerstwa Obrony.

W roku 2011 przerywa milczenie jeden z głównych świadków wydarzenia - Jim Penniston. To on był tym człowiekiem, który dotknął tajemniczego obiektu w kształcie piramidy. Okazało się jednak, że doszło wtedy do wydarzenia, które postanowił zataić w obawie przed reakcją otoczenia, także swoich przełożonych. W chwili dotknięcia obiektu w jego głowie pojawił się zadziwiający przekaz – szereg zer i jedynek ułożonych w ciąg!

Obiekt wyraźnie wpłynął na jego możliwości percepcji, gdyż zapamiętał ten przekaz, po czym kilka dni później spisał go w notatniku. Sam świadek twierdzi, że ów cykl zer i jedynek w jakiś zadziwiający sposób został zapisany w jego podświadomości.

59586345.jpg

Jim Penniston sporządził raport o tajemniczym przekazie, który otrzymał w trakcie spotkania z UFO. Zrobił to zupełnie bezinteresownie, nie żądając honorariów za jego upublicznienie.

„To zdarzenie odmieniło nasze życie. Nigdy nie zapomnimy o tej historii” – mówił świadek. Po powrocie do Stanów Zjednoczonych Penniston miał sny, w których powracało całe wydarzenie. Czuł także tajemniczy przymus spisania owego doku „zer i jedynek”, mimo tego, że cała sprawa wydawała mu się absurdalna. Cały ciąg zapisał w swoim notatniku. Był niezwykle zdumiony tym, że był w stanie odtworzyć go ze swojej pamięci!

82244727.jpg

W październiku 2010 roku Penniston przekazał swoje zapiski informatykowi, aby ten spróbował ustalić, co się kryje za tym być może nieprzypadkowym ciągiem zerojedynkowym. Programista Nick Ciske ze zdumieniem spostrzegł, że jest tam ukryta bardzo konkretna wiadomość zapisana w postaci kodu ASCII [aski] (ang. American Standard Code for Information Interchange). Był to 7-bitowy kod przyporządkowujący liczby z zakresu 0-127: literom (alfabetu angielskiego), cyfrom, znakom przestankowym i innym symbolom oraz poleceniom sterującym. Przykładowo litera "a" jest kodowana liczbą 97, a znak spacji jest kodowany liczbą 32.

Wszystkie litery i cyfry ułożyły się w jasny i niezwykle konkretny przekaz. Oto on:

EXPLORATION [of] HUMANITY

52 ° 09 ° 42.532 ° N

13 ° 13 ° 12.69 ° W

CONTI [NUOUS]

FOR PLANETARY ADVAN [CE}

32236479.jpg

W tłumaczeniu na polski przekaz brzmi:

EKSPLORACJA LUDZKOŚCI DLA PLANETARNEGO ROZWOJU

Długość i szerokość geograficzna wskazywała na miejsce położone na Oceanie Atlantyckim kilkaset kilometrów na zachód od Wielkiej Brytanii. Tam miała znajdować się legendarna wyspa Celtów HY BRASIL, która zniknęła pod falami morza w wyniku jakiegoś kataklizmu. Wiele przekazów mówi o tej wyspie jako o „Drugiej Atlantydzie”.

78880416.jpg

Według relacji staroceltyckich o tajemniczej wyspie HY BRASIL miała tam być niezwykle rozwinięta technicznie cywilizacja, która posiadała nie tylko umiejętności duchowe o wiele większe niż współcześni ludzie, ale także poruszali się powietrznymi statkami (mówił o tym podczas swojego wykładu niedawno zmarły pisarz Zecharia Sitchin).

O całej historii opowiedział dla ekipy telewizyjnej realizującej dokument dla brytyjskiego „History HD”, który w ostatnich dniach pokazała także polska wersja tego znakomitego kanału telewizyjnego. Każdy śledzący historię „Incydentu z Woodbrige” powinien obowiązkowo zapoznać się z tym materiałem, który prezentujemy poniżej.

Nie ma najmniejszego powodu, aby wątpić w prawdziwość relacji świadków. Nie tylko dlatego, że ich wiarygodność jest potwierdzona raportami wojskowymi, ale także dlatego, że przerwali milczenie nie oczekując żadnych profitów „medialnych czy finansowych”.

Historia naprawdę jest „top of the top”, jeżeli chodzi o historie związane z UFO. Zajmujemy się badaniem tego zjawiska tyle lat, że można jasno postawić tezę:

w tej dziedzinie nie ma czegoś takiego jak przypadek. Przypadek po prostu nie istnieje!

To oznacza, że Jim Penniston miał przeżyć to spotkanie z UFO i miał przekazać ludziom na całym świecie informację o HY BRASIL. To, że stało się to trzydzieści lat po samym wydarzeniu nie ma najmniejszego znarzenia, gdyż dla tych spraw taki okres czasu to dosłownie sekunda.

Ale ta historia sprawiła, że na pokładzie Nautilusa od kilku dni trwa dyskusja o innej historii, którą śledzimy także od wielu lat i która – to po prostu pewne – nie była przypadkiem nawet w najdrobniejszym szczególe. Historia ta jest związana z UFO i także zawiera ukrytą informację. Nic tak nie przemawia do współczesnych ludzi, jak „obraz i dźwięk”. Stąd zaproponowaliśmy ekipie National Geographic HD zrealizowanie w Polsce dużego materiału na temat tej historii, w trakcie którego dokładnie przedstawimy wydarzenie, które w zdumiewający sposób przypomina incydent z Woodbridge. Nie tyle może chodzi o sam przebieg czy przekaz, ale raczej ciąg zdumiewających faktów na przestrzeni wielu lat, które połączone ze sobą sprawiają, że powstaje także prosty i jasny przekaz. Nagranie tego materiału jest przewidziane na przełom marca i kwietnia.

O wątku wyspy HY Brasil i przekazie z Woodbridge nakręcimy własny materiał wideo podczas tegorocznego wyjazdu FN na Wyspy Brytyjskie.

I jeszcze jedna sprawa.

Po publikacji dostaliśmy ciekawego e-maila:

To: nautilus@nautilus.org.pl

Subject: HY BRASIL W GOOGLE EARTH

Witam.

Nie wiem czy wiecie ale wyspa HY BRASIL znajduje się w Google earth. Przesyłam zdjęcie.

Pozdrawiam.

hybrasil.jpg

Źródło :

KLIK

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

EKSPLORACJA LUDZKOŚCI DLA PLANETARNEGO ROZWOJU

Nie wiem czy w to wszystko wierzyć, czy nie jest sfabrykowane dla potrzeb tworzenia sobie otoczki do swoich teorii.

Myślę tak bo Robert Monroe podczas jednego ze swoich OOBE został przeniesiony w przyszłość, opisuje to w książce "Dalekie podróże" i tam pomiędzy Ziemią a Księżycem miał zawisnąć olbrzymi obiekt z istotami obserwującymi to, czy ludzkość jest już gotowa na przyjecie nowej świadomości.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
EKSPLORACJA LUDZKOŚCI DLA PLANETARNEGO ROZWOJU

Nie wiem czy w to wszystko wierzyć, czy nie jest sfabrykowane dla potrzeb tworzenia sobie otoczki do swoich teorii.

Myślę tak bo Robert Monroe podczas jednego ze swoich OOBE został przeniesiony w przyszłość, opisuje to w książce "Dalekie podróże" i tam pomiędzy Ziemią a Księżycem miał zawisnąć olbrzymi obiekt z istotami obserwującymi to, czy ludzkość jest już gotowa na przyjecie nowej świadomości.

Kilka razy ludzkość nie była na to gotowa, a o cywilizacjach będących na wyższym poziomie od obecnej, najzwyczajniej w świecie nie pamięta i nie stara się zrozumieć znajdywanych na całej Ziemi związanych z ich istnieniem artefaktów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiele ludzkość ma do zrozumienia, tak ważny to trop- artefakty świadczące o tym jakoby kontakty z przyszłością, z cywilizacją z jaką my mamy teraz do czynienia zachodziły tutaj przed wiekami.

Ma do zrozumienia swój ścisły związek w całości istnienia planetarnego i zaprzestanie ograniczenia swojego pojmowania do naszego funkcjonowania tylko tu na Ziemi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wiele ludzkość ma do zrozumienia, tak ważny to trop- artefakty świadczące o tym jakoby kontakty z przyszłością, z cywilizacją z jaką my mamy teraz do czynienia zachodziły tutaj przed wiekami.

Ma do zrozumienia swój ścisły związek w całości istnienia planetarnego i zaprzestanie ograniczenia swojego pojmowania do naszego funkcjonowania tylko tu na Ziemi.

Dopóki tego nie zrozumie, dopóty będą wojny religijne i wojny o ,,zagrody'', zwane granicami.

Skok świadomości polega na zrozumieniu tego wszystkiego, z czym ten fakt się wiąże.

Gdy zostanie to zrozumiane, nie będzie rasizmu, podziałów na partie polityczne, podziałów na państwa, podziałów religijnych itd.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz