• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Ajka

Powielane bzdury- uważajcie

24 postów w tym temacie

Zacznę od tego, że ilu ludzi, tyle teorii, że Prawdy nie zna nikt, że wszystko, o czym się mówi i pisze w danej tematyce paranormalnej, oparte jest na teoriach i domysłach. Jako, że na tym forum jest dużo dzieci, które dopiero kształtują swój światopogląd, myślę, że mogę napisać tu taki temat, a przede wszystkim zaznaczam w nim to, byście uważali, w co zaczynacie wierzyć, w którą z teorii.

Po drugie- są tu osoby, które uważają, m.in. to, iż uwaga- sami wybieramy sobie życie przed narodzinami. Obalam tę chorą bzdurę w sposób świadomy- nie można się godzić na los, jaki spotyka nas w tym życiu, np- jaki świadomy człowiek wybiera sobie los kaleki, upośledzonego, chorego, jaki człowiek wybiera sobie los zgwałconego, molestowanego, czy bitego? Nikt, z pewnością nikt. Dlatego uważam to, że rzekomo wybieramy sobie to życie, za wierutną powielaną bzdurę, jakich mało.

Dziękuję, pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ajka - masz po części rację. Sama kiedyś zwracałam na to uwagę, jak w tych teoriach jest pełno luk, niedorzeczności i niedomówień. To wygląda mi na taki przekształcony "buddyzm" po Polsku.

Ja wierzę, że od życia nie ma ucieczki, jesteśmy duchem nadającym mu kształtów i zmieniającym jego stany skupienia, poddanym ścisłym prawom zarządzającym procesami tego istnienia. To jest schemat sterujący i nadający kształtów życiu, w którym ponad to sami odnajdujemy pozytywne wartości, po to, aby podążać właściwą drogą, na którą sami zapracowujemy. "Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz".

Nie jesteśmy też cząstka wolną od wszelakich innych wpływów i powiązań, bo żyjemy w siatce zależności. Coś komuś winni, z kimś na wieki związani, wiele razy pisałam sterują nami uczucia i przywiązania, to one nadają mu sens i kierunek. Często ludzie trzeciego świata, czy bardzo ubogich środowisk rodzą się nie dla cierpienia i głodu, ale z przywiązania do dusz bratnich, by znowu być wśród nich, aby tam w danym środowisku coś zmienić i poprawić, bo taki jest ich los. Nie ma czegoś takiego, natomiast " aby własną myślą stworzyć sobie dogodną rzeczywistość".- Nie, nie to bałwochwalstwo, ustawianie siebie w punkcie centralnym, jako pana swojego i innych życia i śmierci. To nie myśli, ale uczucia i ich wartości łączą z odpowiednimi sekwencjami zdarzeń i o to chodzi, że paradoksalnie to najcięższe warunki, a nie wygodnictwo są prawdziwą lekcją i wykształtowaniem mocniejszym swojego ducha. - Takie jest moje pojmowanie. ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Zaczne od tego, że ilu ludzi, tyle teorii, że Prawdy nie zna nikt, że wszystko, o czym sie mówi i pisze w danej tematyce paranormalnej, oparte jest na teoriach i domysłach.

Piszesz tak, jakbyś kompletnie nic nie doświadczyła, ale ok, przyjmuję to.

Jeśli chodzi o mnie, to piszę bardzo często o swoich doświadczeniach ( np. ostatni mój post ), albo o tym do czego doszedłem na podstawie doświadczeń.

Także nie zgodzę się z Tobą.

Po drugie- sa tu osoby, które uważają, m.in. to, iż uwaga- sami wybieramy sobie życie przed narodzinami. Obalam tę chorą bzdurę w sposób świadomy- nie można sie godzić na los, jaki spotyka nas w tym życiu, np- jaki świadomy czlowiek wybiera sobie los kaleki, upośledzonego, chorego, jaki człowiek wybiera sobie los zgwałconego, molestowanego, czy bitego? Nikt, z pewnościa nikt. Dlatego uważam to, że rzekomo wybieramy sobie to życie, za wieruntna powielaną bzdurę, jakich mało.

Oczywiście można być ignorantką i czytać o ludziach, którzy opisują swoje doświadczenia, o świadkach tych doświadczeń i w nie kompletnie nie wierzyć.

Jak to się pisze wolna wola.

Ja mam inne zdanie na ten temat.

Nie podchodzę z założenia do ludzi, że wszyscy, którzy o tym mówią i piszą, to oszuści.

Tak naprawdę co z tego mają ?

Sławę, pieniądze ?

Osoby, które np. za kasę wróżą, rzucają za kasę różne uroki i robią za kasę różne rytuały - właśnie te osoby nie są dla mnie wiarygodne, bo czerpią z tego zysk, szkodząc innym, a za kasę sprzedają się i potrafiliby za kasę sprzedać każdego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz rację soldado, zawsze jeśli towarzyszy jakiś osobisty cel, gabinecik itp. sprawy, klienci- zajmującym się tą tematyką, to właśnie te osoby są dla mnie niewiarygodne. Ale ajka pisała o rozpowszechnianych teoriach, które w większości są wymyślane właśnie przez takie osoby, oparte już na dawniejszych domysłach po przez dodanie własnych, tu trzeba być ostrożnym, nie wierzyć na czyjeś "widzi mi się", jest tak, a bo "tak" bez poparcia i wyjaśnienia, oparcia choćby o swoje osobiste doświadczenia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Masz rację soldado, zawsze jeśli towarzyszy jakiś osobisty cel, gabinecik itp. sprawy, klienci- zajmującym się tą tematyką, to właśnie te osoby są dla mnie niewiarygodne. Ale ajka pisała o rozpowszechnianych teoriach, które w większości są wymyślane właśnie przez takie osoby, oparte już na dawniejszych domysłach po przez dodanie własnych, tu trzeba być ostrożnym, nie wierzyć na czyjeś "widzi mi się", jest tak, a bo "tak" bez poparcia i wyjaśnienia, oparcia choćby o swoje osobiste doświadczenia.

Nie danut

Ajka napisała :

wszystko, o czym sie mówi i pisze w danej tematyce paranormalnej, oparte jest na teoriach i domysłach.

Napisała jak dla mnie konkretnie.

Wrzuciła do jednego worka wszystkich, którzy piszą i mówią w danej tematyce paranormalnej, tak jak to ujęła.

Na tym forum wiele osób pisze o swoich doświadczeniach paranormalnych, a dla niej to osoby, które tworzą teorie i na ich podstawie piszą dalsze domysły...

Dla mnie jest to jednoznaczne zdanie osoby sceptycznie nastawionej do tego typu zjawisk, które no cóż, trzeba uszanować.

Ps.

Mógłbym napisać tu w jej temacie jeden tylko przykład, o którym chyba zapomniała, a tyczył się jej nie żyjącego Ojca.

Widziałem go i jej go opisałem i napisałem, jak się zachowywał, chociaż wcześniej nie widziałem jego zdjęcia...

To też teorie wyssane z palca ???????????

A może ,,powielane bzdury'' ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

aaa "wszystko" nie dopatrzyłam , przyznaję tego wyrazu. :oops:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dopisałem PS.

Dlatego jestem zniesmaczony tym tematem, głównie przez osobę, która go założyła.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

"Zacznę od tego, że ilu ludzi, tyle teorii, że Prawdy nie zna nikt, że wszystko, o czym się mówi i pisze w danej tematyce paranormalnej, oparte jest na teoriach i domysłach. "

ajka szukając prawdy musimy czuć taką wewnętrzną potrzebę. To nie jest tak- pójdę do księgarni, wezmę/znajdę książkę, poszukam wiedzy i gotowych odpowiedzi na pytania, nie w tej dziedzinie.

Prawdę trzeba czuć, odnosząc ją do własnych doświadczeń i wrażeń, przede wszystkim jej szukać samodzielnie, wchodzić w tematy, analizować, rozmawiać, rozmyślać, robić selekcje. Nie można tak kwitować, że wszystko cokolwiek kto zauważył, doświadczył, przekazuje- to są tylko same bzdury, prawda kryje się, jak zawsze w szczegółach i punktach odniesienia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Konsensusu tu nie będzie. Nikt nie ma monopolu na prawdę. Polecam trochę więcej relatywizmu i niepisaną zasadę "skoro ktoś ma inne zdanie niech je zachowa nie muszę się wykłócać"...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Przecież Ajka ma rację. Ze zjawiskami paranormalnymi jest trochę jak z religią, tyle że mają jakby mniejsze grono zwolenników. Każdy ma prawo wierzyć zarówno w to, że jest reinkarnacją nie wiadomo kogo ze średniowiecza, czy też, że po śmierci otrzyma 72 dziewice. Problem zaczyna się, gdy przestaje się dostrzegać granicę między wierzeniem a rzeczywistością, wbija się na forum takie jak to i produkuje posty zakrawające o fanatyzm.

Cmon, gdy ktoś mi mówi, że nocą wychodzi z ciała i jako dusza podróżuje po świecie, czy wypędza urojone demony klepaniem formułek i to na odległość, to jako osoba związana z medycyną, zaleciłbym w pierwszej kolejności badanie psychiatryczne dla takiego kogoś.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ajka prawdą jest, że ile głów tyle opinii, ale jak się mówi każdy ma swoją prawdę, ten co doświadcza, i ten co nie doświadcza, a opiera się właśnie na teoriach. Na wiele tematów się wypowiadałam na podstawie swoich doznań i doświadczeń, swoich przemyśleń w oparciu o doświadczenia, zatem Twoja wypowiedz nie pokrywa się z rzeczywistością innych ludzi bardziej zaawansowanych w rozwoju, być może tego jeszcze nie zrozumiałaś. Podzielam zdanie soldado.

PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY, ALE SIEDZĘ OBECNIE W UK I MAM PROGRAM ANGIELSKI.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A mnie rozbawiło jak niektórzy tutaj potraktowali wpis Ajki tak osobiście, że chyba bardziej się nie da :D. Tak samo jak nazwanie automatycznie Ajki ignorantką, bo ma swoje zdanie i je wyraziła. Ta szpilka z wróżeniem za pieniądze... ah cóż za wysublimowana aluzja...

Problem zaczyna się, gdy przestaje się dostrzegać granicę między wierzeniem a rzeczywistością, wbija się na forum takie jak to i produkuje posty zakrawające o fanatyzm.

OTÓŻ TO! Nic więcej nie mam do dodania.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czekałam na te kamienie i je dostałam. Nie zdziwiła mnie reakcja pewnej osoby, mimo to, podtrzymuję swoją opinię i temat. W tym temacie chodziło mi konkretnie o to, że nie wierze w tę bzdurę, że osoba sprzed życia, sama sobie wybrała dane życie. Nie pisałam o wróżbitach, medium, czy relacjach doświadczonych z duchami. Ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem.

Pozdrawiam, i soldado po raz kolejny pisze to tu- nie życzę sobie, byś na ogólnym wywalał moje osobiste sprawy jak mój nieżyjący ojciec, czy inne, których nie potrafisz zachować dla siebie, a o jakich pisałam Ci kiedyś. Pozdrawiam raz jeszcze.

edit-- jeszcze coś dodam. Od wieków wróżki, czarownice, wieszczki, zielarki, czy inne tego typu osoby, dostawały zapłatę za to, co robiły dla innych, to jest tzw. zachowanie równowagi. Teraz najprościej jest robić to za kasę, ale przyznaje, że czasami dostanie się rzecz materialną lub przysługę w odwecie. To jest takie oczywiste, że aż zabawne, że niektórzy tego nie kumają.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie podchodzę z założenia do ludzi, że wszyscy, którzy o tym mówią i piszą, to oszuści.

Tak naprawdę co z tego mają ?

Sławę, pieniądze ?

Osoby, które np. za kasę wróżą, rzucają za kasę różne uroki i robią za kasę różne rytuały - właśnie te osoby nie są dla mnie wiarygodne, bo czerpią z tego zysk, szkodząc innym, a za kasę sprzedają się i potrafiliby za kasę sprzedać każdego.

Nie to, bym coś do ciebie miał, na początku napisałeś dobrze, ale potem naprawdę, skreśliłeś pewnych ludzi i zanim o kimś napiszesz powinieneś postawić się w ich sytuacji, ( nie ja nie zarabiam na tym )

oni także muszą z czegoś żyć, skoro wkręcili swoją pasje i umiejętności to moim zdaniem mają do tego prawo, w końcu ludzie z jakiegoś powodu nie czują się pokrzywdzeni płacąc, wiec zwykli ludzie także mają zaspokojoną jakąś potrzebę,

no chyba, że jesteś na tyle dobry i wspaniały, że pragniesz wyrwać się z domu, pobiec do ludzi bez zamieszkania, bez jedzenia, bynajmniej po pewnym czasie bo to się skończy i pomagać ludziom, za darmo bo przecieczesz cokolwiek byś nie zrobił, jaką dobroć dał ludziom i wziął trochę pieniążków za to, byłbyś niewiernym i chciwym przesiąkniętym złem człowiekiem, czy tam szatanem bo jeszcze magią się zajmujesz.

Niektórzy naprawdę poświęcają na to cały swój czas a czasami jeżdżą po całym świecie nie będąc pewnym jutra, ( nie licząc jasnowidzów i proroków xP ) nie skreślajcie ich na starty, bo także chcą żyć a dla niektórych takie życie jest marzeniem, nawet nie posiadając ( bynajmniej stałego ) miejsca na ziemi.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ja pracuję z energią medytuje, pracuje także z kartami. Fakt przestałam pisać na forum z pewnych powodów, jeśli mój materiał, który zebrałam oraz doświadczenia mające pomóc innym ludziom dążącym do rozwoju duchowego służą pewnym osobom do wyśmiewania, albo jak zaznaczyła w którymś z postów autorka tematu czytania z niezrozumieniem bo ja mam racje to nie ma sensu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Myślę, że kapłanka ma stu procentową rację - tak samo ajka.

Dlaczego to wywołuje takie zamieszanie? Bo usuwa wszelkie pozory tego czym jest ten portal.

To zaszło bardzo daleko, to taka autonomia ludzi, którzy myślą, że już wszystko wiedzą i wszystko widzieli. Z drugiej strony ludzie, którzy wchodzą tutaj tylko by się pośmiać, dowartościować, bo wiadomo w necie można być kim się chce. Ajka ostrzegła przed tym nowych userów, którzy jeszcze nie skumali, bądź nie chcą tego zrozumieć. To nie jest tak jak pisze Soldado, że neguje swoje własne doświadczenia, po prostu jak można tutaj przejmować opinią innych ludzi, dziwi mnie to bardzo.

Osobiście dla mnie to tylko zabijanie czasu, mało produktywne, napisze jakiś post, ale nie widzę w tym jakiegoś sensu/celu.

Ludzie, którzy tutaj byli kiedyś dla mnie wzorami okazali się być tchórzami. Śmieszne i to jak bardzo.

To wszystko jest mi tak obojętne, że nie wiem po co to pisałem :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do umawiania się dusz to nie chodzi o scenariusz przyszłego życia od A do Z, ale o okoliczności, sytuację, w której mielibyśmy się znaleźć w szerokim tego słowa pojęciu. Np wojna, kataklizm, życie w super warunkach, życie pełne wyzwań, życie w rodzinie patologicznej, itd. Wszystko zależy od tego, czego mamy się nauczyć, a potem jakie sytuacje stworzymy w naszym życiu i jakich dokonamy wyborów, reakcji, zachowań. Czyli dusze się umawiają w jakich okolicznościach, miejscu i czasie się rodzą, a szczegóły tego życia tworzymy sami żyjąc w tym.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co do umawiania sié dusz to nie chodzi o scenariusz przyszlego zycia od A do Z, ale o okolicznosci, sytuacjé w ktorej mielibysmy sié znalezc w szerokim tego slowa pojeciu. Np wojna, katlaklizm, zycie w super warunkach, zycie pelne wyzwan, zycie w rodzinie patologicznej itd. Wszystko zalezy od tego, czego mamy sie nauczyc, a potem jakie sytuacje stworzymy w naszym zyciu i jakich dokonamy wyborow, reakcji, zachowan. Czyli dusze sié umawiajá w jakich okolicznociach, miejscu i czasie sié rodzá, a szczegoly tego zycia tworzymy sami zyjac w tym.

Kolejna z teorii i właśnie o tym mówię- pisze się coś z wielkim przekonaniem, ja już się nauczyłam, że to nic dobrego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Napisałam dlatego, że biorę pod uwagę tą teorie i w oparciu tego co wiem na podstawie zdobytej wiedzy i doświadczeń mogę założyć, że to ma sens i nie wykluczam, że tak jest. Patrząc z punktu widzenia rozwoju ta teoria sensownie pasuje do tej układanki. Faktem jest, że nie jest to moja teoria, co nie znaczy, że nie mam prawa się z nią zgadzać, kiedy poparta jest też moją zdobytą wiedzą samą w sobie.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pisaliście, że forum tylko z nazwy istnieje - nieprawda. Dzięki takim ludziom jak np. soldado Ci, którzy naprawdę chcą się czegoś dowiedzieć a nie ponabijać się z "wariatów wierzących w duszki" mogą tu znaleźć odpowiedzi na wiele pytań. Wystarczy to poczytać uważnie, poszukać i gwarantuje, że ten kto szuka wiedzy na pewno ją tu znajdzie. Polecam nie przejmować się tymi, którzy nie traktują tego forum poważnie, bo widocznie nie dorośli do normalnej rozmowy. A co do bzdur - będą i były wszędzie, taki urok internetu :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Kolejna z teorii i wlasnie o tym mówię- pisze sie cos z wielkim przekonaniem, ja juz sie nauczylam, że to nic dobrego.

Wydaje mi się, że trochę zaprzeczasz samej sobie. Mówisz, że pisanie czegoś z wielkim przekonaniem nie wychodzi na dobre, że warto wziąć pod uwagę inne scenariusze a tymczasem sama piszesz, że nielogiczne jest to, że sami wybieramy sobie los jaki nas spotka w przyszłym życiu. Odrzucasz kompletnie inne teorie, więc nie wiem do końca co masz na myśli, może coś źle zrozumiałem.

Według mnie, całkiem możliwe jest to, że sami decydujemy o tym czy w następnym życiu będzie się nam powodzić czy też nie. Oczywiście, że każdy by chciał żyć w luksusie a nie w nędzy, ale może po śmierci tam w tym niefizycznym świecie zmienia się nasz pogląd na wszystko. Może musimy w tych żywotach doświadczyć zarówno szczęścia jak i niefortunnych zdarzeń, a wszystko po to aby osiągnąć równowagę, wyrwać się z tego koła i przejść do tego lepszego świata już na zawsze. Taka jest moja opinia na ten temat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak, Yahiko, źle zrozumiałaś.

Nie pisałam o mediumizmie, oobe, czy naszych wspaniałych, świeckich egzorcystach, ludzie, czy tak zawile opisałam problem w pierwszym poście- nie sądzę...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ok, mam prawo do tego żeby czegoś nie zrozumieć, więc proszę Cię abyś mi wyjaśniła o co Ci chodziło, gdy pisałaś, że nie można być przekonanym w 100% do danej teorii, twierdząc wcześniej, że niemożliwe jest to, aby ludzie wybierali sobie to jakie będą mieć życie.

Co do tych teorii, każdy ma prawo wyrażać własne zdanie na dany temat, każdy z osobna może twierdzić co innego. My nie musimy w całości utożsamiać się z takimi wypowiedziami, sami wybieramy sobie informacje, które wydają się nam logiczne, sami łączymy później sobie to wszystko w całość i tworzymy w taki sposób własne teorie. Powinniśmy się tylko opierać na domysłach innych tworząc własne wyobrażenie na dany temat, to nie jest tak, że wszyscy tutaj narzucają innym swoje zdanie. Tak ja to w skrócie rozumiem.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ze względu na to, że temat zbacza na kilka torów jednocześnie oraz wzbudza dziwne emocje, jak również to, że można się tu licytować bez końca... Zamykam. W razie gdyby ktoś chciał umieścić konstruktywną wypowiedź-proszę o kontakt.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Gość
Ten temat jest zamknięty i nie można dodawać odpowiedzi.