Tenshi

Stare zaklęcia białej magii

57 postów w tym temacie

Ej nie żebym wam przeszkadzał ale tu miały być zaklęcia a nie refleksje czy magia i czary istnieją.Jak ktoś nie wierzy to po co tu się w ogóle rejestrował?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A tak serio jest cała masa rytuałów i zaklęć, nie koniecznie tak bezsensownych jak deska i piórko, polecam "księgę dobrych czarów " Mariny Medici, tam są opisane rytuały, praktyka magiczna krok po kroku, korzystam z niej już od ładnych 10 lat i jeszcze się nie zawiodłam.

Czy masz tą książkę w języku polskim?

Szukam, ale tylko w angielskim widzę :(

tak,mam ją w języku polskim,ale wydrukowaną, a nie w formie pliku,także nie prześlę

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

myślę że wymyślanie zaklęć jest skuteczne ale skoro mówimy o rzucaniu zaklęć to czy wystarzy wymówić zaklęcie w które bardzo uwierzymy czy też trzeba zrobić coś inego bo ja do końca nie rozumiem pojęcia rzucanie zaklęć

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

tak próbowałam i cóż czekam na efekty ale to niebyły same czyste zaklęcia ale rytualy więc trochę cierpliwości jak będą pierwsze efekty to podyskutujemy

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 7/23/2009 o 10:33, Gość Anonymous napisał:

heh nie liczą sie słowa słowa jedynie pomagają to to jak się bardzo staramy i wierzymy to jest potrzebne do wykonania czaru. Tak na marginesie widzałem to zaklecie w jednej z książek ze starymi zakleciami białej magii ^^

słowa to wibracje ...wibracje to energia...tą tworząc wiarą wzmacniamy słowem i praktykką ...

ktoś powiedzał że to dziecięca wyliczanka ...dziwię się takim komentarzom ....pośród ludzi ktorzy się tym  zajmują ....tym wieksza słów moc im, blliżej świata widzianego  oczami dziecka....  i im dalsze od logiki którą to dorośli  praktykują  uśmiercając  dzieciecą wrażliwość  ...w magii nie ma logiki zaś jej złożona istota paradoksalnie  jest jej prostotą ...ten kto ma w sobie żywą -aktywną-niezagłuszoną szumami mądrość przodków  nie uczy się reguŁ mądrość sama przezeń przemówi ręka sama gest uczzyni ...magia żyje swoim życiem  nie wierze w regułki  te wymagają rozproszenia koncentracji ..słowa same w rym sie układać zaczynają gdy przodkowie przemawiają...magia to woność serca i nieuchwytność duszy  ....

mantry dawnoooo dawno temu były nie odłaczną cześcią  rytuałów magów ,wiedźzm i czarownic ...wszystko to energia ..każdy suszek stosowany w rytuałach ma swoje wibracje wspomagające  energię która my tworzymy ..myślą ,wiarą,rekwizytami,czasem  dnia lub nocy,podczas takiej lub innej fazy księżyca ,wszystko to podkręcamy jak volume  słowami wypowiadanymi w pełnej koncentracji na celu jaki osiągnać chcemy ....owszem nie trzeba nic  burczeć pod nosem i nie trzeba fikuśnych wymyślnych oltarzy czy cudacznych rekwizytów ...zaklęcie  ma swój początek i narodziny w nas ...z magią jak z kwiatem - zadbany  ,dopatrzony  i pielęgnowany od wykiełkowania po kwiat ...przerodzić się może w piękny bujny zdrowy krzew... lub  może :uschnąć ,,zdziknąć lub zginąć pośród bujnych krzewów ...tak to widzę tak to czuję .... pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 2/26/2011 o 14:47, tomek1223 napisał:

myślę że wymyślanie zaklęć jest skuteczne ale skoro mówimy o rzucaniu zaklęć to czy wystarzy wymówić zaklęcie w które bardzo uwierzymy czy też trzeba zrobić coś inego bo ja do końca nie rozumiem pojęcia rzucanie zaklęć

ciekawe  zapytanie.... bardzo czesto i bardzo czesto nieświadomie  ludzie  syczą przez zęby ,cedząc  przez sito emocji -przekleństwa  ktore maja swoj cel wymierzony ...w tym ulamku sekundy tracąc kontrole wierzą w to co krzyczą  i tu powstaje kuku ...kazdy  kto dopuscil sie takiej utraty kontroli  cisnac w kogos złe zycyenia -choć by życyęc by mu los oddał za krzywdy krzywdą...siegną do źródełka po kapke magii ...trzeba być uważnym  w słowa bo silne emocje podparte słowem dają poteżne narzedzie ...natomiast gdy ktos  ma silna tarcze ochronną  to odbić może rykoszetem  ze wzmożoną siłą ...a potem jest pytanie " czemu mi się tak dzieje"..... pytanie może też zacząć zadawać osoba przekęta ......każdy z nas ma w sobie pierwiastek pramądrości ...wiedza natomiast jego istnienia  wyostrza  formy i pozzwala widzeć inaczej ,patrzeć inaczej rozumiiećwiecej ...w zaklęcia wystarczy wierzyć silnie w chwili  wypowiadania  ...tak jak podczas  pryeklinania i złpżyczenia  w złości ....

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz