• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Makbet

Sumerowie i Planeta X

18 postów w tym temacie

Każde dziecko wie iż w naszym układzie słonecznym jest dziewięć planet, a jeśli jest ich więcej??? Jowisz, Saturn, Uran, Neptun i Pluton to pięć podstawowych skrajnych planet naszego układu. Uran został odkryty przy użyciu udoskonalonego teleskopu w 1781 roku. Istnienie Neptuna przewidziano w 1846 za pomocą obliczeń matematycznych. A ponieważ zauważono nachylenie orbity neptuna, jakby działała na niego jakaś inna siła grawitacji, co skłoniło naukowców do dalszych obliczeń i odkryto w 1930 roku Plutona. W 1841 John Couch Adams jako pierwszy rozpoczął badania nad nieregularnością Urana. W 1845 roku Urbain Le Verrier również rozpoczął obserwacje tych zaburzeń. Adams przedstawił dwie odmienne teorie głosząc że nierówności były spowodowane, siłą grawitacji jakiejś innej nieznanej planety. W 1846 roku, w miesiąc po odkryciu Neptuna, Le Verrier ogłosił, że może istnieć jeszcze jedna nieznana im planeta, w grudniu tego roku został odkryty wielki księżyc Neptuna Tryton, którego masa była na tyle duża aby wpłynąć na pole grawitacyjne Urana. Całkiem inną drogą poszedł David Todd. Przy pomocy metody graficznej obliczył parametry hipotetycznej planety. Według niego miała ona się znajdować w odległości 52 j.a a słońce okrążać 375 lat. Poszukiwaniem hipotetycznej planety zajmował się także odkrywca kanałów na Marsie, Percival Lowell. Jednak bezowocnie, jednak obecne obliczenia potwierdzają zaburzenia orbity Neptuna i Urana. . Dr. Thomas C. Van Flandern, astronom z United States Naval Obserwatory twierdzi , że znajduję się jeszcze jedna planeta , obliczył iż będzie ona ok. pięć razy większa od Ziemi, i że jej orbita będzie niezwykle eliptyczna za orbitą Plutona. Ciekawa teoria daje sporo do myślenia…

Jak podał "New York Times" z 19 czerwca 1982 roku coś daleko poza znanym nam system słonecznym wydaje się pociągać Urana i Neptuna. Jakaś siła grawitacji może powodować perturbację orbit tych planet, niewykluczone iż jest to poszukiwana planeta X. Ostatniego czasu badania nieba doprowadziła do odkrycia w 1930 roku Plutona, lecz historia ta rozpoczyna się jeszcze przed odkryciem Urana w 1781 roku przez W. Herschela. Wtedy to nasz układ planetarny kończył się na Saturnie. Naukowcy jednak akceptują teorie płyt tektonicznych, która wykazuje iż kiedyś wszystkie ziemskie kontynenty położone były tylko z jednej strony planety więc niemożliwa była całkowita identyfikacja nieba. Pytanie więc co kryło się z drugiej strony??? Druga strona opisywana była jako szczelina o czym mówią wierzenia Sumarów, mało tego Sumerowie twierdzili iż nasz Ziemia jest połową planety Tiamat, która rozpadła się na skutek kolizji z planetą Nubiru lub też planetą X. Wkrótce NASA potwierdziło możliwość istnienia planety X. Rok później satelita IRAS zaobserwował duży tajemniczy obiekt w odległej przestrzeni. Szef projektu IRAS powiedział, że owo ciało niebieskie może być tak duże jak Jowisz i być może tak blisko Ziemi, że mogłoby uchodzić za część nasze systemu słonecznego.

Legendy Sumarów

Zapiski pochodzące z przed 6 tysięcy lat, opisują doskonale nasz ówczesny system planetarny jednak system Sumeryjski uwzględnia jeszcze jedną planetę, którą jest Nubiru. Zapiski te zawierają również dane dotyczące tej planety. Dlaczego Planeta X nie była ostatnio widoczna ? Otóż, poglądy starożytnej i nowoczesnej astronomii sugerują, że orbita Planety X jest podobną do orbit komet, umiejscawiają tą planetę w odległej przestrzeni kosmicznej, daleko poza orbitą Plutona. Sumeryjskie zapiski potwierdzają obserwacje współczesnych astronomów. Niesamowita wiedza jaką posiadali Sumerowie 6 tysięcy lat temu i ta która dzisiaj jest wykładana na uniwersytetach, wiąże się ze sobą

Otóż we wczesnej młodości naszej planety wszystkie ludy były obok siebie, jednak dryf kontynentalny spowodował iż jeden wielki kontynent podzielił się na mniejsze. Jeśli przypatrzymy się mapie świata łatwo możemy dojść do wniosku iż krańce jednych kontynentów pasują do drugich jak wielka układanka. Spróbujmy sobie wyobrazić iż cała woda na naszej planecie wyparowała, może wtedy ukazała by się szczelina która, wskazywała by na to iż Ziemia jest połową planety Nubiru. Sumeryjskie opisy stwierdzają, że Planeta X (Nibiru) jak nazywali ją Sumerowie zderzyła się w odległej przeszłości z Ziemią. Pozostałością oderwanej części Ziemi jest pas asteroidów oraz orbitujące wokół Słońca komety. W lutym 1971 roku amerykańska sonda Pioneer 10 zabrała ze sobą z Ziemi aluminiową tabliczkę z wygrawerowanym rysunkiem naszego układu słonecznego, z której planety wystartowała z podobiznami zamieszkujących ją istot rozumnych. Obecnie jeśli uznając za centrum naszego układu słońce jesteśmy 3 planetą od niego a jeśli jest inne centrum naszego układu, to można by przypuszczać iż Pluton jest pierwszą jeśli nie którąś z kolei, czyli gdzieś tam mogli by żyć nasi „bracia” .

Z ziemskiego punktu widzenia wschody i zachody planet układu słonecznego potwierdzają założenie o stałości ich orbit. Podobnie rzecz ma się w przypadku komet. Komety mogą obiegać Słońce po orbitach znacznie od niego oddalonych w swoim najdalszym punkcie. Na przykład kometa Kohoutka oddala się od Słońca na odległość sześć razy większą niż odległość Plutona. Pomimo to wiemy o jej obecności.

Na podstawie podań z Mezopotamii i źródeł biblijnych wynika, że okres obiegu dziesiątej planety wokół Słońca wynosi 3600 lat. Mówią o tym również teksty Sumeryjskie, które opisywały orbitę planety X jako idealnie okrągłą po za tym, dla cywilizacji Sumerów liczba 3600 była bardzo ważna. Ludzie antycznego świata kojarzyli okresowe zbliżanie się 10 planety za oznakę wielkich wstrząsów, wielkich zmian, nowej ery. Mezopotamskie teksty mówią, że okresowe pojawianie się planety w wyniku zbliżania się jej orbity do Słońca, potrafili oni przewidzieć z dużą dokładnością. W Starym Testamencie wzmianki o takim zbliżeniu się 10 planety to okres deszczu, trzęsień ziemi i innych kataklizmów. W biblijnych ustępach znajdziemy, podobnie jak w ich Mezopotamskich odpowiednikach, wzmianki o znajdującej się w sąsiedztwie Ziemi olbrzymiej planecie, oddziaływującą ogromną siłą grawitacji i słowa proroka Izajasza o przybyszu z dalekiego nieba.

Źródło: http://www.nieodkryte.fora.pl

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

o kurde nieźle. Osobiście sadzę, że jest jeszcze wiele planet których nie znamy, ale są od nas za daleko , może gdzieś tam daleko jest nawet 2 słońce?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to raczej pewne...zważając na to jaki wszechświat jest ogromny

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Słońce to gwiazda... a takich gwiazd we wszechświecie są miliony ! ;)

Jestem prawie pewny, że we wszechświecie instnieje gdzieś równoległe życie ;)

Chociaż nie wiem czy kiedyś się o tym oficjalnie dowiemy ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Że życie gdzieś istnieję jest wręcz niepodważalne, problem w tym czy są to istoty inteligentne, które wyewoluowały conajmniej do naszego poziomu

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moim zdaniem we wszechświecie są jeszcze inne istoty inteligentne, mniej lub bardziej od nas. lecz nie wierzę w to, że gdzieś, na planecie o podobnej strukturze do Ziemi znajdują się "ludzie" lub istoty bardzo podobnej pod względem budowy do człowieka. (przyjmujac ze pierwsza komórka na Ziemi pochodzi z kosmosu, jest to prawdopodobne, lecz prawie nie możliwe) Są inne istoty inteligentne i nieinteligentne w naszym wszechświecie, ale w tej chwili nie mamy czym się przejmować. ;) musimy po prostu czekać. ;]

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
o kurde niezle,Osobiscie sadze ze jest jeszcze wiele planet ktorych nie znamy, ale sa od nas zadaleko , moze gdzies tam daleko jest nawet 2 slonce?

Nawet nie jedno słońce ale miliardy w samej naszej galaktyce, zważając na to, że w widzialnym przez nas wszechświecie są setki miliardów galaktyk, daje do myślenia ;P. Co do planet to NASA dzieki teleskopowi Hubble'a odkryła już parę planet, niektóre parokrotnie większe od Jowisza, a maja jeszcze wprowadzić na orbitę interferometr, który będzie miał większy zasięg niż teleskop Hubble'a i został zbudowany specjalnie w celu odkrywania planet więc czeka nas jeszcze masa odkryć, miejmy nadzieje.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mars kiedys był 2 ziemią wielu naukowców tak sądzi!

Uzasadnij swoją wypowiedź, rozbuduj ją bardziej...

To ja może się wypowiem na ten temat. Żadnych źródeł nie podam bo się tym aż tak mocno nie interesowałem, ale daję słowo, że tak mówił mój nauczyciel fizyki w liceum ;)

Żeby na planecie mogło zaistnieć życie, musi być spełnione wiele warunków. Jednym z nich jest temperatura, ponieważ organizmy białkowe, takie jak my, przy zbyt niskiej zamarzają tak jak niezbędna do życia woda (0 st. C to za mało), a przy zbyt wysokiej ścina się białko. Czyli zakres temperatur zdatnych do życia ma szerokość jakichś 40st. C. Na najbliższej planecie od słońca temperatura jest kilku setek stopni jak pamiętam, czyli za dużo. Na najdalszej planecie zaś, bliżej jej do temperatury zera bezwzględnego niż do odpowiedniego zakresu. By życie mogło się rozwinąć, planeta musi się znajdować więc w odpowiedniej odległości od słońca. Oczywiście dziś jest to ziemia, ale wystarczy +/- kilka % tej odległości i już nie żyjemy (podczas wędrówki wokół słońca odchylamy i zbliżamy się do niego o 1%). Ten pas jest bardzo wąski i jak dobrze pamiętam, mój fizyk nazwał go pasem życia. Dalej mówił, o tym, że planty powoli ale nieustannie oddalają się od słońca... a więc dawno temu ziemia była za gorąca by mogło na niej istnieć życie, a w dzisiejszym miejscu był Mars, gdzie wciąż odkrywamy ślady życia jak i wodę niezbędną do jego rozwinięcia się. Jeszcze wcześniej w tym pasie mogła istnieć jeszcze dalsza planeta, i nie mówię tu o Jowiszu. Wg niektórych ludzi ten pas planetoid (ta kamyki;]) między Marsem a Jowiszem to niegdyś była planeta, w odległych czasach znajdowała się właśnie w tym pasie życia, tak jak my dziś. Ale niefortunnie dostała się w pole grawitacyjne między Słońcem a Jowiszem (czy może jakiś inny zbliżony układ) i została rozerwana. Innego możliwego rozwiązania na istnienie tam tych kamyków nie dostrzegam. Dziś większość meteorytów spadających na Ziemię pochodzi właśnie stamtąd, a na nich także znajdujemy ślady bakterii. Koniec końców, mój nauczyciel przedstawił nam teorię, jako iż wszyscy pochodzimy z Marsa a jeszcze wcześniej z planety za nim (przykro mi, nazwy nie pamiętam). To by było na tyle :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Co do Nibiru - wiele, baaaaaardzo wiele się o tym naczytałem. Na pewnej angielskiej stronie pewien user zgasił wszystkich pewnym artykułem. Artykuł był po hiszpańsku, więc nic nie rozumiałem (:D), ale z tego co on sam pisał, Nibiru to... kometa. Kometa która kiedyś faktycznie była baaaaardzo blisko ziemi, tworząc te wszystkie anomalie pogodowe, ominęła ją i uderzyła w Jowisz... Ile w tym prawdy, nie wiem, ale ponoć to tłumaczy coś-tam-coś-tam występujące na Jowiszu.

Nie czytałem całego artykułu, ale było jeszcze coś z Atlantydą, że to niby ona jest Nibiru, i że to nią Annuaki opuścili ziemię udając się na odległą planetę. Obejrzałem pewien skecz w telewizji, w którym padło piękne stwierdzenie:

"Panie, Polacy oddali wszystko co mają. Atlantyda się znalazła..." :D:D:D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
o kurde niezle,Osobiscie sadze ze jest jeszcze wiele planet ktorych nie znamy, ale sa od nas zadaleko , moze gdzies tam daleko jest nawet 2 slonce?

We wrzechświecie jest niezliczenie wiele słońc, czyli gwiazd... Nie zawsze tylko wokół nich krąża planety tworząc układ słoneczny.

Że życie gdzieś istnieję jest wręcz niepodważalne, problem w tym czy są to istoty inteligentne, które wyewoluowały conajmniej do naszego poziomu

No właśnie... Wątpie, żeby jakieś bakterie czy mikroby się z nami skontaktowały :lol: Co do naszego poziomu, jest on bardzo niski. Wojny między sobą...

Mars kiedys był 2 ziemią wielu naukowców tak sądzi!

Na Marsie są ślady, że była tam kiedyś woda, a głęboko w ziemii znajduje się chlorofil, a więc życie tam prawdopodobnie było. Kiedyś (jak napisał bodajże Vodnik) Słońce grzało mocniej, więc na Marsie, a nawet na dalszych planetach naszego układu słonecznego mogło byc życie. Co do "Czerwonej planety"... Na niektórych jej zdjęciach widac dziwne trójkąty, które moga byc piramidami. "Twarz Marsa" jest równie interesująca. W 1984 uderzył w Antarktykę meteoryt właśnie z tej niezwykłej planety. Naukowcy którzy go badali, stwierdzili, iż są na nim ślady bakterii. Kosmiczna skała zawierała również węglowory (dla niewiedzących: Węglowory - produkt końcowy obumierania mikroorganizmów). Dzięki tym dowodom, NASA jest PEWNA, że Mars zamieszkują primitywne mikroorganizmy. Wielkim zwolennikiem tej teorii jest również George Bush, który oddaje na badania czerwonej planety bardzo wiele pieniędzy...

Moim zdaniem, kiedyś na Marsie istniało życie, może nawet bardziej rozwinięte niż to teraz u nas, jednakże z powodu ozimnienia, w statku kolonizacyjnym Adam i Ewa polecieli na Ziemię ^^ Pozdrawiam

PS. Wybaczcie, że odszedłem tak daleko od tematu którym są Sumerowie i Xplaneta :D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

mars był kiedyś planeta taka jak nasza.. tyle że jego pole magnetyczne ostałbo wiec płaszcz kóry chronił go przed enegrgia słoneczną został zniszczony.. przez co Słońce troszki go wysuszyło ;p;p

brak w moim zdaniu składni i frazeologi ale mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ha Ha planeta x niestety BOG ma wiecej planet , ale wybrane ogrody pana sa niesamowite z jednych tych planet czlowiek byl wygnany to nie planeta x ale eden.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Z prezentowanego przez Ciebie poziomu inteligencji już Cię nie lubię. Nie jesteśmy ani katechetyczną filą ani ateistyczną filią, naszym celem jest rzetelne podejście do danego zagadnienia, bądź tematu. Jeżeli dla Ciebie, wszystko jest manifestacją boskiego planu to super, teraz leć na różaniec do Kościoła na 18. Jesteśmy zgromadzeniem entuzjastów zjawisk paranormalnych, mających do tego rzetelne podejście z adaptacją naukowych argumentów. Jeżeli masz zamiar dalej prezentować swoje pro-katechetyczne nastawienie, to długo tu nie zagościsz. Z góry wychodzimy z zamierzaniem urealnienia zapodanego artykułu, jeżeli mieści się on w granicach zdrowego rozsądku oczywiście, nie mam zamiaru zamieniać forum w alter-katolicki wychodek, nagradzam WARNEM.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Ha Ha planeta x niestety BOG ma wiecej planet , ale wybrane ogrody pana sa niesamowite z jednych tych planet czlowiek byl wygnany to nie planeta x ale eden.

Pomijając te wszystkie błędy składniowe, interpunkcyjne i ortograficzne, to zdanie jest żałosne. Ty naprawdę wierzysz w to co napisałeś? Ja też jestem chrześcijaninem, ale taki fanatyzm religijny jest po prostu głupi.

A co do planety X... nie wiem za bardzo co o niej myśleć, ale podobno w 2012 roku będzie widoczna z Ziemi... ciekawe czy to prawda ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hmmm.Nowe planety z pewnością są,nie mówię o naszym układzie słonecznym. :D

Kosmos jest wielki i na pewno nie tak pusty ;) .

Edit by kazekage//

Poprawiłem błędy ortograficzne...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Pożyjemy zobaczymy.Na razie polecam wam serdeczne segregacje odpadów, by to co mamy nie zostało zniszczone... Ale nie twierdze że życia nie ma, bo na pewno jest statystycznie niemożliwe żebyśmy byli jedynym myślącym organizmem w wszechświecie...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Co do naszego poziomu, jest on bardzo niski.

A do czego porównujesz? Bo ze znanych nam istot, których istnienie zostało potwierdzone, my mamy najwyższy...

A to że we wszechświecie są inne niż znane planety jest więcej niż pewne. I istniejące na nich życie również, choć raczej prędko się z nimi nie spotkamy (z większością obcych gatunków pewnie nigdy). Istnienie mikroorganizmów na Marsie zostało udowodnione już dawno.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Cokolwiek pisze na forum to usuwacie tchórze boicie sie mnie jak ognia .

Bajki was interesują a jak przedstawiam wam real to sie wkurzacie. Co to ma znaczyc? Forum, komuna czy co?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz