• Ogłoszenia

    • Ona89

      Zmiana Adresu   18.01.2018

      Witajcie. Nasze forum zjawiskaparanormalne.pl zmienia adres na : www.paranormalne.com.pl Zapraszamy!
Uchicha666

Jeszcze żywy, ale na jak długo?

10 postów w tym temacie

Witam. Mam pewien problem z którym nie daję sobie już rady.

Opisze wam co mi się dzisiaj przydażyło.

Więc tak. Wstałem dziś po godzinie 19, bo wczoraj popiłem ostro. I późno poszedłem spać.

Wstaję skacowany, łeb mnie boli itp. Każdy kojarzy jak to wygląda. Po objawem się bez celu do godziny 22 już prawie wytrzezwiałem.

Postanowiłem o godzinie 24 wziąć tabletkę przeciwbólową żeby mnie głowa przestała boleć. Bo bolała mnie głowa z tyłu jakby mi ktoś pałką przywalił.

Tak też zrobiłem.

Nie minęło nawet 15 minut od połknięcia tabletki. Zacząłem się czuć strasznie. Ciężko opisać jak się czułem, ale postaram się.

Czułem się osamotniony, zagubiony, wściekły na to że swoje życie sobie i innym zmarnowałem.

Serce biło mi jak szalone, miałem mętlik w głowie. Z trudem potrafiłem myśleć racjonalnie o wypowiadaniu zdań nie wspomnę. Była to dla mnie rzecz nieosiągalna. Ze strachu zacząłem się modlić do Boga, Jezusa Chrystusa, i do kogo się jeszcze dało.

Bałem się że umrę na zawał czy inne cholerstwo.

Nawet wysłałem smsa kumplowi że jak do rana mu nie odpiszę to niech dzwoni po karetkę.

W końcu po ponad pół godziny objawy mi ustąpiły. Ból głowy minął jak ręką odjął. I mogę już myśleć i funkcjonować prawie normalnie. Prawie bo wciąż boje się że sytuacja się powtórzy.

Nie mam pojęcia co to było. I dlaczego już po raz drugi mnie to spotyka. Poprzedni atak paniki miałem ponad dwa miesiące temu. Identycznie się czułem.

Ktoś wie co mam zrobić by te sytuacje mnie już nie spotykały?

Bo mam już serdecznie dosyć i moje myśli samobójcze zaczęły powracać. Skończyłbym już to moje nędzne życie, bo nie mam zamiaru cały czas żyć w strachu itp. Ale boję się czy cokolwiek jest po śmierci.

To tyle z mojej strony.

Będę wdzięczny za wszelką pomoc.

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Strach, po prostu. Bałeś się, że tym razem przesadziłeś i że dalszy tryb takiego życia doprowadzi do śmierci. Zacząłeś się zastanawiać o co chodzi i strach się pogłębiał, czasami mam to samo. Niektórzy nazywają to wyrzutami sumienia - po zrobieniu czegoś złego za wszelką cenę chcesz uniknąć konsekwencji. Po złamaniu zasad nie chcesz ponieść kary. Po prostu wszystko sprowadza się do strachu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uchicha, to takie proste, po prostu przestań pić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciekaw jestem tej tabletki na "ból". Choć niektórzy potrafią nawet aspirynkę przy kacu przedawkować.

Na kaca dobrze działa "kawa po Cygańsku", parzysz kawę i dodajesz sok cytrynowy.

A tabletki stosuj jak jesteś trzeźwy, bo być może masz problemy z ciśnieniem, a biorąc np.Ibuprom jeszcze je podnosisz.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Uchicha, to takie proste, po prostu przestań pić.

No właśnie ja nie piję często. Raz na trzy miesiące jak jest okazja. Tak jak ostatnio. Ale widzę że będę musiał przestać pić wcale. Bo jak się ze mną takie rzeczy potem dzieją to dziękuję. Już wolę nie brać nawet kropli do ust. Dobra uważam że temat można zamknąć. Bo rozwikłałem sprawę tego co mnie dopadło "nagły atak paniki" tak to się fachowo nazywa. Za dużo w sobie tłumie emocji i takie cyrki potem są. Całe szczęście w internecie inni internauci mają to samo. I radzą jak sobie z tym radzić. Temat do zamknięcia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Uchicha, to takie proste, po prostu przestań pić.

W tym kraju na trzeźwo żyć się nie da :mrgreen:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W tym kraju na trzeźwo żyć się nie da :mrgreen:

Ciekaw jestem czy bardziej ludzie popiją po zdobyciu mistrzostwa przez Polskę, czy z rozpaczy za drugie miejsce? ;)

Tak czy owak jutro będzie kac. Ale nie dla mnie :) Siatkówka jest mi obojętna.

A jednak...

POLSKA Mistrzem Świata

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Sycho. W tym kraju da się żyć na trzeźwo, nie raz wystarczy zmienić środowisko.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Uchicha666, jeśli masz takie objawy, koniecznie przejdź się do psychologa/psychiatry - masz objawy typowe dla nerwicy. Nawet jeśli masz wątpliwości - upewnij się, że tak nie jest.

Kręciło Ci się w głowie? Albo trzęsły się ręce? Kiedy dwa miesiące wcześniej miałeś takie objawy to też piłeś?

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

" Ale boję się czy cokolwiek jest po śmierci ".

Jeśli byłbyś zainteresowany mogę zaproponować przeczytanie pewnej książki Allana Kardeca pt. "Księga Duchów", jeżeli nie wiesz czy coś jest po śmierci to ta książka odpowie Ci na wiele pytań.

Moje życie odmieniła, więc może to samo zrobi z Twoim ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz